Witam Chcialem sie dowiedziem czym necicie o tej porze roku jestem poczatkujacym wedkarzem i prosze o pomoc ryby ktore mnie interesuja to leszcz lin karp
...I nie przeginać z intensywnymi zapachami. Zanęta ma być delikatna! Żadne truskawki, wiśnie i "apluzyny", a raczej zioła, jajko, prażona kukurydza, pieczone kartofle, piernik, konopie.... i inne cuda które można łatwo znaleźć w necie przykładowo.
Dodatek zmiksowanej dżdżownicy do zanęty będzie sycący? No nie przypuszczałem. Dlatego miksowane chłopie, że dają zapach i rozpuszczają się w wodzie. Jak ta ryba ma się nasycić czymś, co jest praktycznie nie do wchłonięcia?!
Witam
Chcialem sie dowiedziem czym necicie o tej porze roku jestem poczatkujacym wedkarzem i prosze o pomoc ryby ktore mnie interesuja to leszcz lin karp
Ja też jestem początkujący ale gdzieś już wyczytałem że jesienią ryby słabo żerują i nie można przenęcić. Trzeba mało rzucać do wody.
Pozdrawiam i życze połamania
...I nie przeginać z intensywnymi zapachami. Zanęta ma być delikatna! Żadne truskawki, wiśnie i "apluzyny", a raczej zioła, jajko, prażona kukurydza, pieczone kartofle, piernik, konopie.... i inne cuda które można łatwo znaleźć w necie przykładowo.
PS: a przede wszystkim zmiksowane robale!
Co do zapachów się zgodzę co do robali już raczej nie bardzo zanęta nie powinna być w żadnym wypadku sycąca szczególnie o tej porze roku.
Dodatek zmiksowanej dżdżownicy do zanęty będzie sycący? No nie przypuszczałem. Dlatego miksowane chłopie, że dają zapach i rozpuszczają się w wodzie. Jak ta ryba ma się nasycić czymś, co jest praktycznie nie do wchłonięcia?!