Witam! W niedziele jadę an ryby na rzekę Widawkę temperatura ma być w moim regionie około 6 stopni na plusie i ma być zachmurzone. Chce łowić na 2g spławiczek na w miejscu w którym mam zamiar łowić jest około 1,5 metra głębokości. Tak więc pytanie kieruje dla bardziej zaawansowanych wędkarzy. Mianowicie jaką mam zrobić zanętę złowić chciał bym, płotki lub jakieś inne. I jaka ma być proporcja i co mam założyć na haczyk.Za odpowiedzi z góry bardzo wszystkim dziekuję.
Jeśli chodzi o zanętę to kup kilogram opisany jako "rzeka". Ma ona to do siebie , że ukierunkowana jest nie tylko na płoć , ale też na jazia i klenia, a te ryby w tym okresie potrafią zaskoczyć zarówno żarłocznością, jak i rozmiarami. Do zanęt typu "rzeka" nie trzeba dodawać kleju. Firma jest mniej ważna, zależy na co cię stać, ale uwierz mi, w tej porze roku naprawdę nie warto przepłacać, może być zwykły Traper lub niższa seria Lorpio. Dodaj do tego opakowanie gliny wiążącej i pieczywo fluo ( o ile zanęta nie zawiera go sama w sobie). Ilość , którą otrzymasz, powinna ci wystarczyć na całodniowy wypad, gdyż w tej temperaturze wystarczą dwie-trzy kulki wielkości dużej pomarańczy na około 2 godziny łowienia. Raczej nie dodawałbym do tego żadnych atraktorów. W tak zimnej wodzie zapachy rozchodzą się znakomicie i wystarczy aromat zawarty w zanęcie.
Na hak zdecydowanie ochotka lub czerwony robak, dopiero w drugiej kolejności testuj pinkę i pastę. Przynęty roślinne zostaw sobie na cieplejsze dni.
Witam byłem dzisiaj na rybonach i jedyną skuteczną przynętą była dendrobena nr 2 na ochotkę nawet puknięcia co do zanęty to ja osobiscie nie widzę sensu necenia płoci wiosną ale to tylko moje spostrzezenia POWODZONKA
Jeśli chodzi o zanętę to kup kilogram opisany jako "rzeka". Ma ona to do siebie , że ukierunkowana jest nie tylko na płoć , ale też na jazia i klenia, a te ryby w tym okresie potrafią zaskoczyć zarówno żarłocznością, jak i rozmiarami. Do zanęt typu "rzeka" nie trzeba dodawać kleju. Firma jest mniej ważna, zależy na co cię stać, ale uwierz mi, w tej porze roku naprawdę nie warto przepłacać, może być zwykły Traper lub niższa seria Lorpio. Dodaj do tego opakowanie gliny wiążącej i pieczywo fluo ( o ile zanęta nie zawiera go sama w sobie). Ilość , którą otrzymasz, powinna ci wystarczyć na całodniowy wypad, gdyż w tej temperaturze wystarczą dwie-trzy kulki wielkości dużej pomarańczy na około 2 godziny łowienia. Raczej nie dodawałbym do tego żadnych atraktorów. W tak zimnej wodzie zapachy rozchodzą się znakomicie i wystarczy aromat zawarty w zanęcie.
Na hak zdecydowanie ochotka lub czerwony robak, dopiero w drugiej kolejności testuj pinkę i pastę. Przynęty roślinne zostaw sobie na cieplejsze dni.
Kolega nie napisał na jak długo jedzie. Zakładam że na cały dzień ( około 8 godzin) i biorę pod uwagę optymistyczny wariant że ryby będą współpracować. Z tej ilości uda się ulepić około 15- 20 kul więc przy dobrym żerowaniu ryb pod koniec dnia nie zostanie w wiadrze nic.
troche duzo tej zanety ,no ale.. ploc jest przed tarlem wiec zeruje bardzo dobrze nie trzeba dodatkowo jej "wspomagac" no ale to jest tylko moja opinia.
Witam! W niedziele jadę an ryby na rzekę Widawkę temperatura ma być w moim regionie około 6 stopni na plusie i ma być zachmurzone. Chce łowić na 2g spławiczek na w miejscu w którym mam zamiar łowić jest około 1,5 metra głębokości. Tak więc pytanie kieruje dla bardziej zaawansowanych wędkarzy. Mianowicie jaką mam zrobić zanętę złowić chciał bym, płotki lub jakieś inne. I jaka ma być proporcja i co mam założyć na haczyk.Za odpowiedzi z góry bardzo wszystkim dziekuję.
Jeśli chodzi o zanętę to kup kilogram opisany jako "rzeka". Ma ona to do siebie , że ukierunkowana jest nie tylko na płoć , ale też na jazia i klenia, a te ryby w tym okresie potrafią zaskoczyć zarówno żarłocznością, jak i rozmiarami. Do zanęt typu "rzeka" nie trzeba dodawać kleju. Firma jest mniej ważna, zależy na co cię stać, ale uwierz mi, w tej porze roku naprawdę nie warto przepłacać, może być zwykły Traper lub niższa seria Lorpio.
Dodaj do tego opakowanie gliny wiążącej i pieczywo fluo ( o ile zanęta nie zawiera go sama w sobie). Ilość , którą otrzymasz, powinna ci wystarczyć na całodniowy wypad, gdyż w tej temperaturze wystarczą dwie-trzy kulki wielkości dużej pomarańczy na około 2 godziny łowienia.
Raczej nie dodawałbym do tego żadnych atraktorów. W tak zimnej wodzie zapachy rozchodzą się znakomicie i wystarczy aromat zawarty w zanęcie.
Na hak zdecydowanie ochotka lub czerwony robak, dopiero w drugiej kolejności testuj pinkę i pastę. Przynęty roślinne zostaw sobie na cieplejsze dni.
Taaaaaakiej ryby życzę.
Witam byłem dzisiaj na rybonach i jedyną skuteczną przynętą była dendrobena nr 2 na ochotkę nawet puknięcia co do zanęty to ja osobiscie nie widzę sensu necenia płoci wiosną ale to tylko moje spostrzezenia POWODZONKA
Dziękuje za bardzo wyczerpującą odpowiedź na moje zapytanie napewno wypróbuje mam nadzieje ze złowe jakiś okaz to wtedy sie wam pochwale
Jeśli chodzi o zanętę to kup kilogram opisany jako "rzeka". Ma ona to do siebie , że ukierunkowana jest nie tylko na płoć , ale też na jazia i klenia, a te ryby w tym okresie potrafią zaskoczyć zarówno żarłocznością, jak i rozmiarami. Do zanęt typu "rzeka" nie trzeba dodawać kleju. Firma jest mniej ważna, zależy na co cię stać, ale uwierz mi, w tej porze roku naprawdę nie warto przepłacać, może być zwykły Traper lub niższa seria Lorpio.
Dodaj do tego opakowanie gliny wiążącej i pieczywo fluo ( o ile zanęta nie zawiera go sama w sobie). Ilość , którą otrzymasz, powinna ci wystarczyć na całodniowy wypad, gdyż w tej temperaturze wystarczą dwie-trzy kulki wielkości dużej pomarańczy na około 2 godziny łowienia.
Raczej nie dodawałbym do tego żadnych atraktorów. W tak zimnej wodzie zapachy rozchodzą się znakomicie i wystarczy aromat zawarty w zanęcie.
Na hak zdecydowanie ochotka lub czerwony robak, dopiero w drugiej kolejności testuj pinkę i pastę. Przynęty roślinne zostaw sobie na cieplejsze dni.
Taaaaaakiej ryby życzę.
to nie za duża ilość tej zanęty na tą porę roku ?
to nie za duża ilość tej zanęty na tą porę roku ?
Kolega nie napisał na jak długo jedzie. Zakładam że na cały dzień ( około 8 godzin) i biorę pod uwagę optymistyczny wariant że ryby będą współpracować. Z tej ilości uda się ulepić około 15- 20 kul więc przy dobrym żerowaniu ryb pod koniec dnia nie zostanie w wiadrze nic.
troche duzo tej zanety ,no ale.. ploc jest przed tarlem wiec zeruje bardzo dobrze nie trzeba dodatkowo jej "wspomagac" no ale to jest tylko moja opinia.