3000 Gardons Formule Salee - na zimne wody.. ale pamiętaj nieprzesadzaj z ilościa zanety wyby są mało aktywne.. łątwo jest je przekarmić..
Gdy bym ja miał zawody zimą na lodzie zrobiłbym tak:
1kg 3000 Gardons Formule Salee
6kg Gliny rozpraszajacej
0,3kg coco belge
Atraktor ochotka w płynie sensas 1/3 buteli ok 150 ml
do tego garść jokersa razem do tej gliny i zanety... pinek ledwo co by było w zanęcie..
Nie chciałbym przekarmić..po za tym zalezy to od presji wędkarskiej na danym łowisku..
Nie byłem na takich zawodach.. pewnie nie będe..wole iść na łyży.. ale gdybym miał spróbować to bym zrobił tak jak wyżej to napisałem.. ale to bym sie na okonia nastawił na ciężka mormyszke gdzie głębokość jest pon 12m:) i wolałbym polować garbusy 1kg jakie łowią u mnie na jeziorze teraz... Jak ktoś zna to wie że sie zdażają takie.. Zbiornik Słup koło Jawora czy tam Legnicy
"Gdy bym ja miał zawody zimą na lodzie zrobiłbym tak:
1kg 3000 Gardons Formule Salee
6kg Gliny rozpraszajacej
0,3kg coco belge"
Ty chyba żartujesz człowieku... To nie lato gdzie nie rzadko sypie pełny limit 17l! Pod lód spokojnie wystarcza 0,2kg spożywki, tyle samo ziemi/gliny i ćwiartka joka. I to na 2 tury! 1-2 kulki wielkości mandarynki na 1 dziurę. Donęcanie to kuleczka wielkości orzecha włoskiego, jak często zależy od akwenu i ryb.
http://lowisko.net/?69,zaneta-zima - najlepsza gotowa zanęta na lód. Dość droga ale na zawody potrzeba niewielką ilość więc niecałe 5zł to chyba nie duży wydatek.
Samoróbka , jak najbardziej jednakże polecam jokera w czarnej ziemi i to moim zdaniem wystarczy . Przydał by się też podajnik ,żeby ta cała zabawa miała sens . Ogólnie wiadomo , rybki o tej porze słabo trawią więc nie przeginaj z ilością , często ale mało . Na początek parę kulek podajnikiem a póżniej szczyptą co kilkanaście minut . Mormyszka i tylko mormyszka a na nią ochotka i nie bój się co do żyłki , polecam 0,8 . Nie jestem zwolennikiem zawodów na lodzie dlatego ,że nie ma możliwości zabezpieczenia połowy do momentu ważenia , dla mnie to lipa .
"Gdy bym ja miał zawody zimą na lodzie zrobiłbym tak:
1kg 3000 Gardons Formule Salee
6kg Gliny rozpraszajacej
0,3kg coco belge"
Ty chyba żartujesz człowieku... To nie lato gdzie nie rzadko sypie pełny limit 17l! Pod lód spokojnie wystarcza 0,2kg spożywki, tyle samo ziemi/gliny i ćwiartka joka. I to na 2 tury! 1-2 kulki wielkości mandarynki na 1 dziurę. Donęcanie to kuleczka wielkości orzecha włoskiego, jak często zależy od akwenu i ryb.
Masz racje.. tyle bym na pewno nie dał ...W sumie to bardziej bym to tak rozrobił ale podzielił na kilka wypraw wędkarskich...Nie spostowałem na końcu że to nie jest na 1 raz!!!!!
Sontana90 przeczytaj mój post jeszcze raz, a jeśli masz problemy ze zrozumieniem tekstu to już nie mój problem. Cytuję: "Ty chyba żartujesz człowieku... To nie lato gdzie nie rzadko sypie
pełny limit 17l! Pod lód spokojnie wystarcza 0,2kg spożywki, tyle samo
ziemi/gliny i ćwiartka joka. I to na 2 tury! 1-2 kulki wielkości
mandarynki na 1 dziurę. Donęcanie to kuleczka wielkości orzecha
włoskiego, jak często zależy od akwenu i ryb."
To Marcoss pisał o 6kg gliny, ale również się już poprawił, że to na kilka wypraw.
Jaka zanęta zastosować pod lud na zawody ??
3000 Gardons Formule Salee - na zimne wody.. ale pamiętaj nieprzesadzaj z ilościa zanety wyby są mało aktywne.. łątwo jest je przekarmić..
Gdy bym ja miał zawody zimą na lodzie zrobiłbym tak:
1kg 3000 Gardons Formule Salee
6kg Gliny rozpraszajacej
0,3kg coco belge
Atraktor ochotka w płynie sensas 1/3 buteli ok 150 ml
do tego garść jokersa razem do tej gliny i zanety... pinek ledwo co by było w zanęcie..
Nie chciałbym przekarmić..po za tym zalezy to od presji wędkarskiej na danym łowisku..
Nie byłem na takich zawodach.. pewnie nie będe..wole iść na łyży.. ale gdybym miał spróbować to bym zrobił tak jak wyżej to napisałem.. ale to bym sie na okonia nastawił na ciężka mormyszke gdzie głębokość jest pon 12m:) i wolałbym polować garbusy 1kg jakie łowią u mnie na jeziorze teraz... Jak ktoś zna to wie że sie zdażają takie.. Zbiornik Słup koło Jawora czy tam Legnicy
Marcoss82 napisał:
"Gdy bym ja miał zawody zimą na lodzie zrobiłbym tak:
1kg 3000 Gardons Formule Salee
6kg Gliny rozpraszajacej
0,3kg coco belge"
Ty chyba żartujesz człowieku... To nie lato gdzie nie rzadko sypie pełny limit 17l! Pod lód spokojnie wystarcza 0,2kg spożywki, tyle samo ziemi/gliny i ćwiartka joka. I to na 2 tury! 1-2 kulki wielkości mandarynki na 1 dziurę. Donęcanie to kuleczka wielkości orzecha włoskiego, jak często zależy od akwenu i ryb.
Jaka zanęta zastosować pod lud na zawody samorubke ... ??
http://lowisko.net/?69,zaneta-zima - najlepsza gotowa zanęta na lód. Dość droga ale na zawody potrzeba niewielką ilość więc niecałe 5zł to chyba nie duży wydatek.
Samoróbka , jak najbardziej jednakże polecam jokera w czarnej ziemi i to moim zdaniem wystarczy . Przydał by się też podajnik ,żeby ta cała zabawa miała sens . Ogólnie wiadomo , rybki o tej porze słabo trawią więc nie przeginaj z ilością , często ale mało . Na początek parę kulek podajnikiem a póżniej szczyptą co kilkanaście minut . Mormyszka i tylko mormyszka a na nią ochotka i nie bój się co do żyłki , polecam 0,8 . Nie jestem zwolennikiem zawodów na lodzie dlatego ,że nie ma możliwości zabezpieczenia połowy do momentu ważenia , dla mnie to lipa .
Marcoss82 napisał:
"Gdy bym ja miał zawody zimą na lodzie zrobiłbym tak:
1kg 3000 Gardons Formule Salee
6kg Gliny rozpraszajacej
0,3kg coco belge"
Ty chyba żartujesz człowieku... To nie lato gdzie nie rzadko sypie pełny limit 17l! Pod lód spokojnie wystarcza 0,2kg spożywki, tyle samo ziemi/gliny i ćwiartka joka. I to na 2 tury! 1-2 kulki wielkości mandarynki na 1 dziurę. Donęcanie to kuleczka wielkości orzecha włoskiego, jak często zależy od akwenu i ryb.
Masz racje.. tyle bym na pewno nie dał ...W sumie to bardziej bym to tak rozrobił ale podzielił na kilka wypraw wędkarskich...Nie spostowałem na końcu że to nie jest na 1 raz!!!!!
no ja już nawet nie chciałem już nic pisać na ten temat marcoss82 i Nuterr co wy piszecie ludzie kg glinki człowieku ...
no ja już nawet nie chciałem już nic pisać na ten temat marcoss82 i Nuterr co wy piszecie ludzie kg6 glinki człowieku ...
no ja już nawet nie chciałem już nic pisać na ten temat marcoss82 i Nuterr co wy piszecie ludzie 6 kg glinki człowieku ...
no ja już nawet nie chciałem już nic pisać na ten temat marcoss82 i Nuterr co wy piszecie ludzie 6 kg glinki człowieku ...
no ja już nawet nie chciałem już nic pisać na ten temat marcoss82 i Nuterr co wy piszecie ludzie 6 kg glinki człowieku ...
Sontana90 przeczytaj mój post jeszcze raz, a jeśli masz problemy ze zrozumieniem tekstu to już nie mój problem.
Cytuję:
"Ty chyba żartujesz człowieku... To nie lato gdzie nie rzadko sypie pełny limit 17l! Pod lód spokojnie wystarcza 0,2kg spożywki, tyle samo ziemi/gliny i ćwiartka joka. I to na 2 tury! 1-2 kulki wielkości mandarynki na 1 dziurę. Donęcanie to kuleczka wielkości orzecha włoskiego, jak często zależy od akwenu i ryb."
To Marcoss pisał o 6kg gliny, ale również się już poprawił, że to na kilka wypraw.
no już rozumie o co chodzi