CześćZa 2 tygodnie mam zawody spławikowe, na które potrzebna mi zanęta. Głębokość łowiska wynosi ok. 1 - 2 m. Dominują tam: płocie i leszcze. Oto moja propozycja:
Sensas Gross Gordon, Lorpio Magnetic Roach albo GP Roach (doradźcie :) )EpiceineKonopie prażoneziemia bełchatowskajokerspinka - jako przynęta Z góry dzieki za pomoc.
Oczywiście to jest moja mieszanka do której dodaje od 2 do 4kg glina na którą ostatnio często łowie, tylko to jest proporcja na cały dzień łowienia, na zawody proponował bym zmniejszenie proporcji.
Ja bym pozostała przy tym co masz BlackCarp niezależnie którą z zanęt wybierzesz.Im mniej różnych dodatków, tym lepsze efekty. Podstawowy błąd, to dodawanie wszystkiego o czym się usłyszało.
1 kg zanęty płociowej 1 kg zanęty kanał lub jezioro 2 kg ziemia torfowa bełchatowska pinka i białe robaki do zanęt z niższej półki dodaj konopie prażone i coco belge
Roxola jak zwykle ma racje jak Ona coś doradzi to tylko czytać i wykonywać!Pozdrawiam! Jak zwykle? Kolega jest z nami dopiero czwarty dzień a jest już dobrze zorientowany.
Sensas Gross Gardons jak sama nazwa mówi selekcjonuje większe płocie, a i leszczyk nią nie pogardzi. To jest dość uniwersalna zanęta. Ja bym wybrał tą.
MVDE Turbo lub G5,ziemia bełchatowska,konopie,epiceina,opakowanie pinki parzonej+opakowanie pinki żywej.Do osobnego pojemnika jokers z glina lub ziemia,na początek zrób z tego dywan później donęcaj twardszymi kulami.
Ja bym dał 1 kg Sensas Etang lub Gross Gradons , do tego konopie prażone mielone i wanilię Sensasa (niedużo).Do tego 2 kg ziemi i oddzielnie 2 kg ziemi z jokersem :)
Używając atraktora o błąd bardzo łatwo, a szczególnie sypiąc do całej zanęty. Ja robię tak.Jak jest pierwsze nęcenie, to z mieszanki gliny z zanętą formuję jedną - góra dwie kulki z atraktorem. Nigdy nie dodaje atraktora do całej zanęty, bo można zepsuć całą mieszankę.Załóżmy, że na pierwsze podanie poszły kulki z wanilią i nie przyciągnęły ryby, to w każdej chwili mogę podać kubkiem (lub rzucić lekką kulkę) z innym atraktorem na który ryby się skuszą.Najczęściej atraktor mieszam z ziemią, bo nie gryzie się z innymi zapachami.Atraktor ma zwabić rybę, a nie odstraszyć.Raz ryby są zainteresowane zapachem kolendry, innym razem konopi, czy wanilii- gdyby był przepis na mieszanki, to zawody by straciły sens. Kombinuj, bo na tym to polega i cały w tym urok, że musisz ciągle myśleć.
Ogolnie teraz nie ma co przesadzac z atraktorami zwlaszcza wiosna, kiedy brania sa dosc himeryczne, a woda czysta, zbyt intensywny zapach ktory rozchodzi sie w wodzie szybko moze doprowadzidz do efektu odwrotnego niz zamierzony, Kolezanka ma racje ze wszystko wychodzi na probach czyli krotkich treningach przed zawodami wtedy mozna pokombinowac i skompletowac dana mieszanke. Wczesniej jeden z kolegow slusznie zauwazyl ze zaneta zawodnicza, ktora i tak jest droga (20-35 zl/kg) jest kompletna, i wytworzona z skladnikow o niebo lepszych i lepiej przetworzony niz te znane z zanet z popularnych serii przeznaczonych do lowienia rekraacyjnego, przesadzic zawsze mozna i tak z dobrej mieszanki, mozna zrobic hałdę badziewia ktora lezy na dnie i nie wabi ryb a je odstrasza.
Ja polecam zanety Sensansa, MVDE, lub Philipe G. , NIWA, jako pelnowartosciowa baze ktora mozna wzbogacac konopia, pieczywem fluo, coco belge, w odpowiednich ilosciach zwylke jest to 10-15 %.
CześćZa 2 tygodnie mam zawody spławikowe, na które potrzebna mi zanęta. Głębokość łowiska wynosi ok. 1 - 2 m. Dominują tam: płocie i leszcze. Oto moja propozycja:
Sensas Gross Gordon, Lorpio Magnetic Roach albo GP Roach (doradźcie :) )EpiceineKonopie prażoneziemia bełchatowskajokerspinka - jako przynęta
Z góry dzieki za pomoc.
Ja bym ci zaproponował taką mieszanke:
- zanęta turbo MVDE 2kg
- zanęta super match MVDE 1kg
- konopie prażone 300g
- konopie gotowane zmiksowane 100-200g
- sezam gotowany 50g
- aromat migdałowy w płynie 200-300ml
- biszkoptu miodowego z melasą 200g
Oczywiście to jest moja mieszanka do której dodaje od 2 do 4kg glina na którą ostatnio często łowie, tylko to jest proporcja na cały dzień łowienia, na zawody proponował bym zmniejszenie proporcji.
Ja bym pozostała przy tym co masz BlackCarp niezależnie którą z zanęt wybierzesz.Im mniej różnych dodatków, tym lepsze efekty.
Podstawowy błąd, to dodawanie wszystkiego o czym się usłyszało.
1 kg zanęty płociowej
1 kg zanęty kanał lub jezioro
2 kg ziemia torfowa bełchatowska
pinka i białe robaki
do zanęt z niższej półki dodaj konopie prażone i coco belge
Roxola jak zwykle ma racje jak Ona coś doradzi to tylko czytać i wykonywać!Pozdrawiam!
Roxola jak zwykle ma racje jak Ona coś doradzi to tylko czytać i wykonywać!Pozdrawiam!
Jak zwykle? Kolega jest z nami dopiero czwarty dzień a jest już dobrze zorientowany.
A która z wyżej podanych zanęt jest najlpesza: Sensas Gros Gordon,Lorpio Magnetic czy Lorpio GP
A która z wyżej podanych zanęt jest najlpesza: Sensas Gros Gordon,Lorpio Magnetic czy Lorpio GP
Kolego , odpowiedź poznasz tylko wtedy gdy te zanęty przetrenujesz na swoich wodach .
Sensas Gross Gardons jak sama nazwa mówi selekcjonuje większe płocie, a i leszczyk nią nie pogardzi. To jest dość uniwersalna zanęta. Ja bym wybrał tą.
Dzięki za pomoc, jeszcze jedno pytanko. A mianowicie jakiego atraktora użyć?
Żadnego
MVDE Turbo lub G5,ziemia bełchatowska,konopie,epiceina,opakowanie pinki parzonej+opakowanie pinki żywej.Do osobnego pojemnika jokers z glina lub ziemia,na początek zrób z tego dywan później donęcaj twardszymi kulami.
Ja bym dał 1 kg Sensas Etang lub Gross Gradons , do tego konopie prażone mielone i wanilię Sensasa (niedużo).Do tego 2 kg ziemi i oddzielnie 2 kg ziemi z jokersem :)
Żadnego atraktora i żadnych dodatków poza garstką prażonej konopi.
Żadnego atraktora i żadnych dodatków poza garstką prażonej konopi.
I żadnego miejsca na podium :)
Zanęty zawodnicze nie potrzebują dodatków ponieważ są kompletne.
Używając atraktora o błąd bardzo łatwo, a szczególnie sypiąc do całej zanęty.
Ja robię tak.Jak jest pierwsze nęcenie, to z mieszanki gliny z zanętą formuję jedną - góra dwie kulki z atraktorem. Nigdy nie dodaje atraktora do całej zanęty, bo można zepsuć całą mieszankę.Załóżmy, że na pierwsze podanie poszły kulki z wanilią i nie przyciągnęły ryby, to w każdej chwili mogę podać kubkiem (lub rzucić lekką kulkę) z innym atraktorem na który ryby się skuszą.Najczęściej atraktor mieszam z ziemią, bo nie gryzie się z innymi zapachami.Atraktor ma zwabić rybę, a nie odstraszyć.Raz ryby są zainteresowane zapachem kolendry, innym razem konopi, czy wanilii- gdyby był przepis na mieszanki, to zawody by straciły sens. Kombinuj, bo na tym to polega i cały w tym urok, że musisz ciągle myśleć.
Ogolnie teraz nie ma co przesadzac z atraktorami zwlaszcza wiosna, kiedy brania sa dosc himeryczne, a woda czysta, zbyt intensywny zapach ktory rozchodzi sie w wodzie szybko moze doprowadzidz do efektu odwrotnego niz zamierzony, Kolezanka ma racje ze wszystko wychodzi na probach czyli krotkich treningach przed zawodami wtedy mozna pokombinowac i skompletowac dana mieszanke. Wczesniej jeden z kolegow slusznie zauwazyl ze zaneta zawodnicza, ktora i tak jest droga (20-35 zl/kg) jest kompletna, i wytworzona z skladnikow o niebo lepszych i lepiej przetworzony niz te znane z zanet z popularnych serii przeznaczonych do lowienia rekraacyjnego, przesadzic zawsze mozna i tak z dobrej mieszanki, mozna zrobic hałdę badziewia ktora lezy na dnie i nie wabi ryb a je odstrasza.
Ja polecam zanety Sensansa, MVDE, lub Philipe G. , NIWA, jako pelnowartosciowa baze ktora mozna wzbogacac konopia, pieczywem fluo, coco belge, w odpowiednich ilosciach zwylke jest to 10-15 %.
pozdrawiam