Jakie według was są lepsze zanęty? Sensas czy Milewski?
Witam
Według mojej oceny zdobytej
podczas zawodniczych kilkunastoletnich doświadczeń z różnymi zanętami na naszych
rodzimych wodach uważam, że wszystkie zanęty klasy zawodniczej produkowane przez
rodzimych producentów takich jak: Zbyszek Milewski, Piotr Loręc czy Bogusław
Brud w niczym nie odbiegają od osławionego producenta Sensas-a poza jedynym
niebagatelnym wyjątkiem cena, która jest bardziej przystępna w przypadku zanęt
w/w rodzimych producentów.
Wszystkie zanęty zawodnicze
produkowane przez naszych rodzimych producentów skomponowane są z bardzo dobrych
naturalnych komponentów. Posiadają świetną skuteczną pracę na rybie po
oczywiście bardzo dobrym ich poznaniu i odpowiednim wstępnym przygotowaniu w
zależności, na jakiej wodzie przyjdzie nam je zastosować.
Tak że w tym przypadku moim zdaniem przynęty
obu wymienionych w pytaniu producentów prezentują się pod względem skuteczności
w tej samej klasie (przynęt łownych)i nie ma sensu przepłacać za znaczek na
opakowaniu Sensas w kiedy takie same efekty podczas wędkowania wyczynowego
możemy uzyskać stosując np. zanętę firmy NIWA - Zbyszka Milewskiego za cenę
30-40% taniej
Jeśli kolego „Pia” nasuną ci
się jeszcze jakieś pytania lub w przypadku problemów dotyczących zanęt Zbyszka
Milewskiego to zapraszam do dyskusji i zadawania pytań w grupie Zanęty Niwa –
wyczynowe i amatorskie zanęty. Wówczas w miarę posiadanej wiedzy i doświadczeń
postaram się szerzej odpowiedzieć na każde pytanie w temacie zanęt
Zbyszka.
Nasi czołowi zawodnicy,którzy zaczęli produkować zanęty,swoje doświadczenie zdobywali na naszych wodach. Przynęty Sensas natomiast były testowane w łagodniejszych warunkach klimatycznych.W tamtych wodach jest inne środowisko w którym żyje naturalny pokarm ryb a także inny skład chemiczny wody.Wiemy wszyscy z doświadczenia,że na różnych łowiskach sprawdzają się różne zanęty.Ja uważam na podstawie doświadczenia w stosowaniu różnych zanęt zawodniczych,że zanęty Milewskiego i Lorenca nie ustępują w niczym Sensasowi.Zanęt Bogusława Brudy nie znam więc nie zabieram głosu na temat jego zanęt.
Problem nie w zanętach, bo teraz wszystkie są w zasadzie dobre. Problem w przygotowaniu ich. Nawilżeniu, przesianiu, sklejeniu i odpowiednim podaniu w łowisko ( celność ). Potem decyzja, czy donęcamy tylko kulkami, czy tylko robaki. Dochodzą atraktory ( trafne albo nie ). No i łowisko ( czy stale nęcone, czy zupełna pustynia ). To jest loteria
Problem nie w zanętach, bo teraz wszystkie są w zasadzie dobre. Problem w przygotowaniu ich. Nawilżeniu, przesianiu, sklejeniu i odpowiednim podaniu w łowisko ( celność ). Potem decyzja, czy donęcamy tylko kulkami, czy tylko robaki. Dochodzą atraktory ( trafne albo nie ). No i łowisko ( czy stale nęcone, czy zupełna pustynia ). To jest loteria
Jakie według was są lepsze zanęty? Sensas czy Milewski?
Jakie według was są lepsze zanęty? Sensas czy Milewski?
Witam
Według mojej oceny zdobytej podczas zawodniczych kilkunastoletnich doświadczeń z różnymi zanętami na naszych rodzimych wodach uważam, że wszystkie zanęty klasy zawodniczej produkowane przez rodzimych producentów takich jak: Zbyszek Milewski, Piotr Loręc czy Bogusław Brud w niczym nie odbiegają od osławionego producenta Sensas-a poza jedynym niebagatelnym wyjątkiem cena, która jest bardziej przystępna w przypadku zanęt w/w rodzimych producentów.
Wszystkie zanęty zawodnicze produkowane przez naszych rodzimych producentów skomponowane są z bardzo dobrych naturalnych komponentów. Posiadają świetną skuteczną pracę na rybie po oczywiście bardzo dobrym ich poznaniu i odpowiednim wstępnym przygotowaniu w zależności, na jakiej wodzie przyjdzie nam je zastosować.
Tak że w tym przypadku moim zdaniem przynęty obu wymienionych w pytaniu producentów prezentują się pod względem skuteczności w tej samej klasie (przynęt łownych)i nie ma sensu przepłacać za znaczek na opakowaniu Sensas w kiedy takie same efekty podczas wędkowania wyczynowego możemy uzyskać stosując np. zanętę firmy NIWA - Zbyszka Milewskiego za cenę 30-40% taniej
Jeśli kolego „Pia” nasuną ci się jeszcze jakieś pytania lub w przypadku problemów dotyczących zanęt Zbyszka Milewskiego to zapraszam do dyskusji i zadawania pytań w grupie Zanęty Niwa – wyczynowe i amatorskie zanęty. Wówczas w miarę posiadanej wiedzy i doświadczeń postaram się szerzej odpowiedzieć na każde pytanie w temacie zanęt Zbyszka.
Z wędkarskim pozdrowieniem
Milewski .. W tym roku sprawdzałem i jest świetna ;)
rzadko kupy wałem te zanęty ale jednak lepszy milewski
Nasi czołowi zawodnicy,którzy zaczęli produkować zanęty,swoje doświadczenie zdobywali na naszych wodach. Przynęty Sensas natomiast były testowane w łagodniejszych warunkach klimatycznych.W tamtych wodach jest inne środowisko w którym żyje naturalny pokarm ryb a także inny skład chemiczny wody.Wiemy wszyscy z doświadczenia,że na różnych łowiskach sprawdzają się różne zanęty.Ja uważam na podstawie doświadczenia w stosowaniu różnych zanęt zawodniczych,że zanęty Milewskiego i Lorenca nie ustępują w niczym Sensasowi.Zanęt Bogusława Brudy nie znam więc nie zabieram głosu na temat jego zanęt.
Problem nie w zanętach, bo teraz wszystkie są w zasadzie dobre. Problem w przygotowaniu ich. Nawilżeniu, przesianiu, sklejeniu i odpowiednim podaniu w łowisko ( celność ). Potem decyzja, czy donęcamy tylko kulkami, czy tylko robaki. Dochodzą atraktory ( trafne albo nie ). No i łowisko ( czy stale nęcone, czy zupełna pustynia ). To jest loteria
Ok, dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Teraz spróbuje zanęty Milewskiego, a może kiedyś i Bruda...
Kolego Zander,ktoś kto używa zanęt zawodniczych to wie co z nimi zrobić.
Oczywiście. Ale pytał młody chłopak...
Problem nie w zanętach, bo teraz wszystkie są w zasadzie dobre. Problem w przygotowaniu ich. Nawilżeniu, przesianiu, sklejeniu i odpowiednim podaniu w łowisko ( celność ). Potem decyzja, czy donęcamy tylko kulkami, czy tylko robaki. Dochodzą atraktory ( trafne albo nie ). No i łowisko ( czy stale nęcone, czy zupełna pustynia ). To jest loteria
Mądrze prawisz :)
No taka opinia od naszej mistrzyni to jest jak pocałunek od nieznajomej w tramwaju :) Nie startuję w zawodach od trzech lat, ale zasady pamiętam...