Witam, jestem z Mysłowic (Śląsk) planuje wybrać się od piątku do niedzieli na wędkowanie calo dniowe wraz z nocami, tylko rzecz w tym ze nie wiem gdzie sie wybrać. Interesuje mnie głównie karp,amur z gruntu lub sandacz,szczupak,sum na martwą/żywą rybke. Prosiłbym o doradzenie gdzie najlepiej pojechać niedaleko od Mysłowic.Chciałbym również zapytać co będzie mi potrzebne na 2-3 dniową wyprawe wraz z nocami ?Pytam ponieważ 1 raz jadę na noc. Z góry dziękuje.
Nie wiem czy są dostępne ale wielu moich Kolegów chwaliło Paprocany w Tychach... Co do klamotów to zależy od Twojej "osobowości", czyli jaki komfort preferujesz... Wybierz coś z listy: namiot, łóżko lub karimata , śpiwór, butla gazowa z palnikiem lub grill ( na butli ugotujesz ziarna do nęcenia i kawuchę ), garnek turystyczny, kubek, talerz, sztućce, oświetlenie ( lampka do namiotu i czołówka na głowę ), komplet ciuchów przeciwdeszczowych, kalosze, wodery lub spodniobuty. W razie "W" , jeśli masz miejsce, można zabrać cieplejsze ciuchy. Wiadomo sprzęt, ale jeśli chcesz wykorzystywać świetliki do łowienia nie zapomnij o nich! I... mydło z ręcznikiem... z różnych względów... :)))
Kolego masz rzut beretem na zbiornik Dziećkowice duża woda ja bym proponował podjechać do rybaczówki i stojąc twarzą do wody iść w lewo i szukać wolnego miejsca jest tam kilka fajnych wypłaceń i gwałtownych spadów dostępnych z brzegu bez problemu. Co do ekwipunku to na weekendową zasiadkę zawszę zabieram namiot, butle do gotowania, krzesełko ewoluujące w łózko, dodatkowe buty, ciepłe skarpety, odzież przeciwdeszczową, ciepłe ciuchy, klapki, krótkie spodenki, jedzenie, wodę do gotowania i zapas piwka;) no i oczywiście wszystko związane z wędkowaniem.
CześćJa zacytuję klasyka: #225658wysłano: 2011/02/22 07:04 JKarpCześć Ja na ostro z wyposażeniem:
Podstawowe wyposażenie KARPIARZA to i po tym się go poznaje:
Sprzęt i akcesoria do połowu: wędki kołowrotki pudełko z akcesoriami (haczyki, krętliki, gumki, klipsy, igła, rurki antysplątaniowe, backleady) statyw (tripod, rodpod) podpórki sygnalizatory mechaniczne i elektroniczne zapasowe szpule pokrowiec marker rakieta zanętowa łyżka zanętowa materiały pva proca rura wyrzutowa wiadro zanętowe na suwak wiadro lub miska portfel z przyponami spodniobuty zanęta i przynęty (kulki, ziarna, pellet) dipy i boostery torba z ciężarkami ponton i pompka do pontonu łódka zdalnie sterowana Sprzęt do ochrony karpi: mata worki do przetrzymywania karpi podbierak środek do odkażania wiadro do polewania karpia Sprzęt biwakowy: namiot lub brolly parasol łóżko karpiowe fotel śpiwór stolik parasol butla gazowa kubek metalowy / termiczny termos garnek do gotowania nóż, widelec, łyżka otwieracz do konserw lampka do namiotu talerz Artykuły higieniczne: szczoteczka i pasta do zębów mydło ręcznik płyn dezynfekujący do rąk papier toaletowy w modnym kolorze Camou dezodorant maszynka do golenia grzebień Prowiant: butla z wodą gotowe dania w słoikach piwo kanapki herbata, kawa konserwy ciastka, batony zupki chińskie Inne: aparat fotograficzny statyw waga latarka latarka czołowa zapasowe baterie ubrania (ciepłe na noc, zapasowe w przypadku przemoczenia, buty wysokie, adidasy na noc, klapki, ubranie przeciwdeszczowe, czapka, rękawiczki) lornetka okulary przeciwsłoneczne zapałki worek na śmieci żel / spray na komary filtr UV środki opatrunkowe dodatkowa bateria do telefonu lub ładowarka solarna szmata do rąk gaz, pałka, czujnik ruchu saperka siatka do suszenia kulek wózek do przewiezienia bagażu plecak, torby, w tym izotermiczne Extra wyposażenie (czasami widuje się takich mistrzów, którym brakuje jedynie anteny satelitarnej) lodówka turystyczna radio telewizorek laptop dvd akumulator
No właśnie nie chciałem Kolegi "straszyć" aż tak rozbudowaną listą... ale cóż, jest z niej praktycznie 99,9% rzeczy niezbędnych :))) Co do agd-rtv polecam tablet z internetem mobilnym :)))
A się Panowie rozpisali.Niestety 30% z tego wymienionego przez Pana JKarp"ia nie posiadam.Ale posiadam: - wędki- kołowrotki- akcesoria wędkarskie- łóżko polowe - namiot- latarki- grill- butla gazowa- ciepłe ubrania- podpórkii troche by jeszcze pisać ;)
Czyli masz wszystko :))) Najważniejsze to po prostu sucho, ciepło i wygodnie... Bez tego to nie wędkarstwo, ale męka zwana "kiblowaniem" a nie odpoczynkiem. Piszę z autopsji, nie raz człowiek był przemoczony, zmarzniety, brudny i wykończony spaniem na "kamieniach", ale... "młodość swoje prawa ma" :))) A sprzęt... byle by współpracowały!
CześćNa wiadrze pół nocy siedziałem he he a nogi tak mi zdrętwiały, że jak wstałem tak padłem.Jak kupiłem krzesło turystyczne to uf... jak super się siedziało.JK
Hehehe... tak samo skończyła się moja ekstremalna zasiadka jakieś kilka lat temu, choć osłodził mi ją linek taki na oko 3kg :)))... Mianowicie byłem już tak maksymalnie "zryty", że spałem na stojąco... Raz gorąc, raz ziąb. Burza za burzą. Wyposażenie biwakowe to grill, a właściwie grillik, worek węgla, 2xkrzesełko i 2x komplet przeciwdeszczowy - na 3 dni! usiadłem na jednym krześle, a drugie postawiłem w poprzek a le łóżko w okolicy kolan. Kumpel rozłożył sobie jedną pelerynę na glebie, drugą się okrył, a worek z przemoczonym węglem wziął pod głowę. Nawet nie wiadomo kiedy się pospaliśmy... wstał pierwszy i zaczął: choć przerzucimy. Ja: OK. Wstałem. "Zero" nóg. Gleba jak po "litrze". Dobre 10 minut masowałem giczały... Dłuższy sen spowodowałby chyba już tylko martwicę... :)))
Witam, jestem z Mysłowic (Śląsk) planuje wybrać się od piątku do niedzieli na wędkowanie calo dniowe wraz z nocami, tylko rzecz w tym ze nie wiem gdzie sie wybrać. Interesuje mnie głównie karp,amur z gruntu lub sandacz,szczupak,sum na martwą/żywą rybke. Prosiłbym o doradzenie gdzie najlepiej pojechać niedaleko od Mysłowic.Chciałbym również zapytać co będzie mi potrzebne na 2-3 dniową wyprawe wraz z nocami ?Pytam ponieważ 1 raz jadę na noc. Z góry dziękuje.
odświeżam.
Nie wiem czy są dostępne ale wielu moich Kolegów chwaliło Paprocany w Tychach... Co do klamotów to zależy od Twojej "osobowości", czyli jaki komfort preferujesz... Wybierz coś z listy: namiot, łóżko lub karimata , śpiwór, butla gazowa z palnikiem lub grill ( na butli ugotujesz ziarna do nęcenia i kawuchę ), garnek turystyczny, kubek, talerz, sztućce, oświetlenie ( lampka do namiotu i czołówka na głowę ), komplet ciuchów przeciwdeszczowych, kalosze, wodery lub spodniobuty. W razie "W" , jeśli masz miejsce, można zabrać cieplejsze ciuchy. Wiadomo sprzęt, ale jeśli chcesz wykorzystywać świetliki do łowienia nie zapomnij o nich! I... mydło z ręcznikiem... z różnych względów... :)))
Kolego masz rzut beretem na zbiornik Dziećkowice duża woda ja bym proponował podjechać do rybaczówki i stojąc twarzą do wody iść w lewo i szukać wolnego miejsca jest tam kilka fajnych wypłaceń i gwałtownych spadów dostępnych z brzegu bez problemu. Co do ekwipunku to na weekendową zasiadkę zawszę zabieram namiot, butle do gotowania, krzesełko ewoluujące w łózko, dodatkowe buty, ciepłe skarpety, odzież przeciwdeszczową, ciepłe ciuchy, klapki, krótkie spodenki, jedzenie, wodę do gotowania i zapas piwka;) no i oczywiście wszystko związane z wędkowaniem.
CześćJa zacytuję klasyka: #225658wysłano: 2011/02/22 07:04
JKarpCześć
Ja na ostro z wyposażeniem:
Podstawowe wyposażenie KARPIARZA to i po tym się go poznaje:
Sprzęt i akcesoria do połowu:
wędki
kołowrotki
pudełko z akcesoriami (haczyki, krętliki, gumki, klipsy, igła, rurki antysplątaniowe, backleady)
statyw (tripod, rodpod)
podpórki
sygnalizatory mechaniczne i elektroniczne
zapasowe szpule
pokrowiec
marker
rakieta zanętowa
łyżka zanętowa
materiały pva
proca
rura wyrzutowa
wiadro zanętowe na suwak
wiadro lub miska
portfel z przyponami
spodniobuty
zanęta i przynęty (kulki, ziarna, pellet)
dipy i boostery
torba z ciężarkami
ponton i pompka do pontonu
łódka zdalnie sterowana
Sprzęt do ochrony karpi:
mata
worki do przetrzymywania karpi
podbierak
środek do odkażania
wiadro do polewania karpia
Sprzęt biwakowy:
namiot lub brolly
parasol
łóżko karpiowe
fotel
śpiwór
stolik
parasol
butla gazowa
kubek metalowy / termiczny
termos
garnek do gotowania
nóż, widelec, łyżka
otwieracz do konserw
lampka do namiotu
talerz
Artykuły higieniczne:
szczoteczka i pasta do zębów
mydło
ręcznik
płyn dezynfekujący do rąk
papier toaletowy w modnym kolorze Camou
dezodorant
maszynka do golenia
grzebień
Prowiant:
butla z wodą
gotowe dania w słoikach
piwo
kanapki
herbata, kawa
konserwy
ciastka, batony
zupki chińskie
Inne:
aparat fotograficzny
statyw
waga
latarka
latarka czołowa
zapasowe baterie
ubrania (ciepłe na noc, zapasowe w przypadku przemoczenia, buty wysokie, adidasy na noc, klapki, ubranie przeciwdeszczowe, czapka, rękawiczki)
lornetka
okulary przeciwsłoneczne
zapałki
worek na śmieci
żel / spray na komary
filtr UV
środki opatrunkowe
dodatkowa bateria do telefonu lub ładowarka solarna
szmata do rąk
gaz, pałka, czujnik ruchu
saperka
siatka do suszenia kulek
wózek do przewiezienia bagażu
plecak, torby, w tym izotermiczne
Extra wyposażenie (czasami widuje się takich mistrzów, którym brakuje jedynie anteny satelitarnej)
lodówka turystyczna
radio
telewizorek
laptop
dvd
akumulator
Janusz JKarp "To powinno wystarczyć:-)JK
No właśnie nie chciałem Kolegi "straszyć" aż tak rozbudowaną listą... ale cóż, jest z niej praktycznie 99,9% rzeczy niezbędnych :))) Co do agd-rtv polecam tablet z internetem mobilnym :)))
A się Panowie rozpisali.Niestety 30% z tego wymienionego przez Pana JKarp"ia nie posiadam.Ale posiadam: - wędki- kołowrotki- akcesoria wędkarskie- łóżko polowe - namiot- latarki- grill- butla gazowa- ciepłe ubrania- podpórkii troche by jeszcze pisać ;)
Czyli masz wszystko :))) Najważniejsze to po prostu sucho, ciepło i wygodnie... Bez tego to nie wędkarstwo, ale męka zwana "kiblowaniem" a nie odpoczynkiem. Piszę z autopsji, nie raz człowiek był przemoczony, zmarzniety, brudny i wykończony spaniem na "kamieniach", ale... "młodość swoje prawa ma" :))) A sprzęt... byle by współpracowały!
hehe to już nie te czasy, że kimło się na glebie i już, teraz trzeba wygodnie leżeć na łózko albo przynajmniej materacu.
Ano Artku - to se ne wrati :)))
CześćNa wiadrze pół nocy siedziałem he he a nogi tak mi zdrętwiały, że jak wstałem tak padłem.Jak kupiłem krzesło turystyczne to uf... jak super się siedziało.JK
Hehehe... tak samo skończyła się moja ekstremalna zasiadka jakieś kilka lat temu, choć osłodził mi ją linek taki na oko 3kg :)))... Mianowicie byłem już tak maksymalnie "zryty", że spałem na stojąco... Raz gorąc, raz ziąb. Burza za burzą. Wyposażenie biwakowe to grill, a właściwie grillik, worek węgla, 2xkrzesełko i 2x komplet przeciwdeszczowy - na 3 dni! usiadłem na jednym krześle, a drugie postawiłem w poprzek a le łóżko w okolicy kolan. Kumpel rozłożył sobie jedną pelerynę na glebie, drugą się okrył, a worek z przemoczonym węglem wziął pod głowę. Nawet nie wiadomo kiedy się pospaliśmy... wstał pierwszy i zaczął: choć przerzucimy. Ja: OK. Wstałem. "Zero" nóg. Gleba jak po "litrze". Dobre 10 minut masowałem giczały... Dłuższy sen spowodowałby chyba już tylko martwicę... :)))