Oglądając pewien film wędkarski widziałem jak wędkarz używał coś w rodzaju zawiesiny do nęcenia pod lodem . Z tego co wiem to była to mieszanka wody, suchych startych biszkoptów i niewielkiej ilości alkoholu np wódki, koniaku czy whisky. Wszytko było by ok tylko nie wiem w jakich proporcjach to zmieszać żeby to nęciło a nie odstraszało....
proszę o szybką odpowiedź bo jutro wybieram się na lód
Jeżeli wódka to tylko Finlandia, whisky tylko szkocka 100-letnia, koniak Napoleon 1970r…. Jak opijesz ryby tym wszystkim, to na pewno będą brać, ale tylko w kieliszku…
Tam gdzie zaczyna się pazerność i brak rozsądku, tam kończy się wędkarstwo. Osobiście radzę Ci poczytaj o naturalnych sposobach!!! Pozdrawiam i połamania!
Odrobina alkoholou w zanęcie zimowej jest składnikiem od dawna znanym i znacznie polepsza pracę zanęty. Ułatwia jej rozprowadzanie w wodzie i obniża podatność na zamarzanie. Także nie rozumiem Twojego oburzenia kolego rafson. Polecam wypróbować na kilku wyprawach ;), pozdrawiam.
- Mapy batymetryczne jezior polskich;
- Jak przygotować się do łowienia i wykonać niektóre akcesoria wędkarskie w domu;
- Konstruowanie zestawów do poszczególnych metod wędkarskich;
- Jak łowić różne gatunki ryb;
- Porady w konserwacji i naprawie sprzętu wędkarskiego;
- Opisy różnych sztuczek wędkarskich;
Odrobina alkoholou w zanęcie zimowej jest składnikiem od dawna znanym i znacznie polepsza pracę zanęty. Ułatwia jej rozprowadzanie w wodzie i obniża podatność na zamarzanie. Także nie rozumiem Twojego oburzenia kolego rafson. Polecam wypróbować na kilku wyprawach ;), pozdrawiam.
Wcale się nie oburzyłem, wręcz przeciwnie, rozbawiło mnie to niesamowicie i tak trzeba odebrać mój wpis. Prawdę mówiąc słyszałem już o wielu sposobach (potłuczone bombi, brokat …. i o wielu innych ), ale o alkoholu nie. Nie chciałem nikogo urazić. Moim zdaniem ziemia z jokiem i mączką rybną zupełnie wystarczy. Pozdrawiam serdecznie.
Oglądając pewien film wędkarski widziałem jak wędkarz używał coś w rodzaju zawiesiny do nęcenia pod lodem . Z tego co wiem to była to mieszanka wody, suchych startych biszkoptów i niewielkiej ilości alkoholu np wódki, koniaku czy whisky. Wszytko było by ok tylko nie wiem w jakich proporcjach to zmieszać żeby to nęciło a nie odstraszało....
proszę o szybką odpowiedź bo jutro wybieram się na lód
Jeżeli wódka to tylko Finlandia, whisky tylko szkocka 100-letnia, koniak Napoleon 1970r….
Jak opijesz ryby tym wszystkim, to na pewno będą brać, ale tylko w kieliszku…
Tam gdzie zaczyna się pazerność i brak rozsądku, tam kończy się wędkarstwo.
Osobiście radzę Ci poczytaj o naturalnych sposobach!!!
Pozdrawiam i połamania!
Odrobina alkoholou w zanęcie zimowej jest składnikiem od dawna znanym i znacznie polepsza pracę zanęty. Ułatwia jej rozprowadzanie w wodzie i obniża podatność na zamarzanie. Także nie rozumiem Twojego oburzenia kolego rafson. Polecam wypróbować na kilku wyprawach ;), pozdrawiam.
- Mapy batymetryczne jezior polskich; - Jak przygotować się do łowienia i wykonać niektóre akcesoria wędkarskie w domu; - Konstruowanie zestawów do poszczególnych metod wędkarskich; - Jak łowić różne gatunki ryb; - Porady w konserwacji i naprawie sprzętu wędkarskiego; - Opisy różnych sztuczek wędkarskich;
Też polecam ,trochę biszkoptów wody i wódeczki tylko nie za dużo , rozbełtac to razem i do dziury
Odrobina alkoholou w zanęcie zimowej jest składnikiem od dawna znanym i znacznie polepsza pracę zanęty. Ułatwia jej rozprowadzanie w wodzie i obniża podatność na zamarzanie. Także nie rozumiem Twojego oburzenia kolego rafson. Polecam wypróbować na kilku wyprawach ;), pozdrawiam.
Wcale się nie oburzyłem, wręcz przeciwnie, rozbawiło mnie to niesamowicie i tak trzeba odebrać mój wpis. Prawdę mówiąc słyszałem już o wielu sposobach (potłuczone bombi, brokat …. i o wielu innych ), ale o alkoholu nie.
Nie chciałem nikogo urazić. Moim zdaniem ziemia z jokiem i mączką rybną zupełnie wystarczy.
Pozdrawiam serdecznie.
zrób zwykłe kule
A może chodzi o to, że alkochol jest dobrym nośnikiem zapachu?