Witam wszystkich:)mam takie pytanie:ostatnio byłem z kolegą na stawie należacym do pzw,żeby połowić sobie z pod lodu....rozłożyliśmy sprzęt,zanęcilismy i zaczeliśmy zabawe:) po dwóch godzinach podszedł do nas jakiś facet i kazał opuścić łowisko bo oni mają dzisiaj zawody:(....czy musze w takim wypadku opuścić to łowisko?....zaznacze że nie było żadnej informacji o tym że w danym dniu są zawody:(żadnej nawet kartki z taką informacją....Z góry dziekuje za odpowiedz:))....P.S.łowisko z grzeczności opuściliśmy.......
nie musieliście opuszczać łowiska nawet jeśli przylazł jakis gościu i twierdził że mają zawody jeśli teren jest nie oznaczony np:taśmą i nie ma żadnych tabliczek to nie musisz opuszczać łowiska bo to jest w obowiązku organizatora żeby teren zawodów odpowiednio oznaczyć a dla pewności zapytaj następnym razem o koło do którego należy i zadzwoń do nich z pytaniem o zawody czy faktycznie są czy ich nie ma
jakiekolwiek zawody wymagają rezerwacji łowiska w PZW - oznaczenia łowiska (np sektorów) a także zabezpieczenia terenu - właśnie po to żeby nikogo nie było wcześniej na łowisku i żeby nikt np nie nęcił przed zawodami
Wędkarze nie biorący udziału w zawodach mają obowiązek opuścić łowisko na którym one się odbywają.Organizator zawodów ogłasza 2 tyg wcześniej o miejscu i terminie zawodów w sposób przyjęty w danym Kole.Mogą to być ogłoszenia w sklepach wędkarskich czy też różnych gablotach.Obowiązkiem wędkarza jest zdobycie wiedzy czy na danym zbiorniku można łowić czy są jakieś zmiany,typu zawody czy temu podobne.W zimie nie umieszcza się ze względów technicznych żadnych informacji.W okresie letnim są takie informacje umieszczane lecz nieraz są usuwane przez różne nieodpowiedzialne osoby.Sędzia główny zawodów nie ma obowiązku legitymowania się wędkarzom nie biorącym udziału w zawodach.Jeżeli jest dostatecznie duży akwen to może pozwolić łowić w innym miejscu określając odległość i warunki.To sprawa indywidualna.
Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb wchodzący w życiena mocy Uchwały Nr 83 Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego z dnia 10 grudnia 2010 r.
III. OBOWIĄZKI WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
2. Przed przystąpieniem do wędkowania, wędkarz zobowiązany jest do ustalenia do
kogo należy wybrane przez niego łowisko i czy nie obowiązują na nim dodatkowe
ograniczenia, poza zawartymi w niniejszym Regulaminie.
7. Obowiązkiem wędkarza jest opuszczenie łowiska, jeśli rozgrywane mają być na nim zawody sportowe. Organizator zawodów musi posiadać pisemne zezwolenie
uprawnionego do rybactwa. (Jest to przeważnie pisemna informacja do Zarządu Okręgu o organizowanych zawodach wędkarskich)
Nigdzie nie jest wspomniane o publicznej informacji, żena danym terenie mogą odbywać się zawody wędkarskie
1. W czasie wędkowania wędkarz ma obowiązek posiadać: kartę wędkarską, zezwolenie wydane przez uprawnionego do rybactwa i inne dokumenty wymagane przez wydającego zezwolenie.
2. Przed przystąpieniem do wędkowania, wędkarz zobowiązany jest do ustalenia do kogo naleŜy wybrane przez niego łowisko i czy nie obowiązują na nim dodatkowe ograniczenia, poza zawartymi w niniejszym Regulaminie.
3. Przy wyborze i zajmowaniu miejsca na łowisku pierwszeństwo ma ten wędkarz, który przybył na nie wcześniej. Przy zajmowaniu stanowisk wędkujący powinni zachować między sobą odpowiednie odstępy, określone w rozdziale V. Regulaminu. Odstępy te mogą być zmniejszone tylko za zgodą wędkarza, który wcześniej zajął dane stanowisko.
7. Obowiązkiem wędkarza jest opuszczenie łowiska, jeśli rozgrywane mają być na nim zawody sportowe. Organizator zawodów musi posiadać pisemne zezwolenie uprawnionego do rybactwa.
jest to fragment obowiązującego od 1 stycznia 2011 r. regulaminu amatorskiego połowu ryb zatwierdzonym przez zg pzw w roku ubiegłym;
pkt 7 mówi bardzo dużo, a jeżeli o wywieszanie informacji odnosnie zawodów, to ja czy inni koledzy minimum 24 godziny wcześniej zostawiamy informację o terminie, miejscu zawodów, chociaż czasami (rok ubiegły) zdarza się, że ogłoszenia o zawodach zrywane są tego samego dnia;
po prostu kolego trafiłeś na GUMOFILCA, który jeszcze żyje w epoce "kamiennej"
Muszę tu okazać zdziwienie, bo jeśli np dane zawody mają się odbyć na jeziorze, to jak rozumieć "łowisko", skoro całe jezioro jest skute lodem??? Nie dajmy się zwariować i nie wpadajmy w przesadę, bo skoro z lodu się przegoni wędkarzy nie biorących udziału w zawodach, to czy przy organizowaniu zawodów na łodziach należy przepędzić z wody wszystkich innych wędkarzy z łódkami??? Przecież to jakaś paranoja i nie można tego porównywać z zawodami gruntowymi, gdzie każdy zawodnik potrzebuje odpowiednią szerokość brzegu łowiska i wtedy należy zabezpieczyć odpowiednio długą linię brzegową dla wyznaczenia stanowisk!!! Przy łowieniu z łodzi zawodnicy po komendzie "start" ruszają sami szukać dobrego miejsca połowu i tak samo jest w większości zawodów rozgrywanych na lodzie, tak więc przeganianie wędkarzy łowiących spod lodu dla rozegrania zawodów jest zwykłym idiotyzmem!!! Przecież ci wędkarze zanęcili kilka lub kilkanaście swoich otworów i uczestnicy zawodów, którym udałoby się zająć po nich miejsca mieliby nieuczciwie stworzone większe szanse połowu ryb!!! Czy nie można tego logicznie zrozumieć??? Ale "nawiedzonych" nadgorliwców nigdzie nie brakuje i wszelkimi legalnie dostępnymi środkami i metodami należy ich TĘPIĆ, he, he!!! Pozdrawiam wszystkich "normalnych" wędkarzy!!!
Witam wszystkich:)mam takie pytanie:ostatnio byłem z kolegą na stawie należacym do pzw,żeby połowić sobie z pod lodu....rozłożyliśmy sprzęt,zanęcilismy i zaczeliśmy zabawe:) po dwóch godzinach podszedł do nas jakiś facet i kazał opuścić łowisko bo oni mają dzisiaj zawody:(....czy musze w takim wypadku opuścić to łowisko?....zaznacze że nie było żadnej informacji o tym że w danym dniu są zawody:(żadnej nawet kartki z taką informacją....Z góry dziekuje za odpowiedz:))....P.S.łowisko z grzeczności opuściliśmy.......
Wydaje mi się że ten facet co do was podszedł powinien jakiś dokument okazać co do tych zawodów wędkarskich
jeśli odbywały się zawody to tak, pytanie czy ów facecik pokazał jakąś legitymację ?? powinny być jakieś ogłoszenia z pieczątką koło itd...
nie musieliście opuszczać łowiska nawet jeśli przylazł jakis gościu i twierdził że mają zawody jeśli teren jest nie oznaczony np:taśmą i nie ma żadnych tabliczek to nie musisz opuszczać łowiska bo to jest w obowiązku organizatora żeby teren zawodów odpowiednio oznaczyć a dla pewności zapytaj następnym razem o koło do którego należy i zadzwoń do nich z pytaniem o zawody czy faktycznie są czy ich nie ma
nie miał żadnej legitymacji,ani nie było nic ozaczone że są jakieś zawody......wielki dzięki za odpowiedzi:)
jakiekolwiek zawody wymagają rezerwacji łowiska w PZW - oznaczenia łowiska (np sektorów) a także zabezpieczenia terenu - właśnie po to żeby nikogo nie było wcześniej na łowisku i żeby nikt np nie nęcił przed zawodami
Wędkarze nie biorący udziału w zawodach mają obowiązek opuścić łowisko na którym one się odbywają.Organizator zawodów ogłasza 2 tyg wcześniej o miejscu i terminie zawodów w sposób przyjęty w danym Kole.Mogą to być ogłoszenia w sklepach wędkarskich czy też różnych gablotach.Obowiązkiem wędkarza jest zdobycie wiedzy czy na danym zbiorniku można łowić czy są jakieś zmiany,typu zawody czy temu podobne.W zimie nie umieszcza się ze względów technicznych żadnych informacji.W okresie letnim są takie informacje umieszczane lecz nieraz są usuwane przez różne nieodpowiedzialne osoby.Sędzia główny zawodów nie ma obowiązku legitymowania się wędkarzom nie biorącym udziału w zawodach.Jeżeli jest dostatecznie duży akwen to może pozwolić łowić w innym miejscu określając odległość i warunki.To sprawa indywidualna.
Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb wchodzący w życie na mocy Uchwały Nr 83 Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego z dnia 10 grudnia 2010 r.
III. OBOWIĄZKI WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
2. Przed przystąpieniem do wędkowania, wędkarz zobowiązany jest do ustalenia do
kogo należy wybrane przez niego łowisko i czy nie obowiązują na nim dodatkowe
ograniczenia, poza zawartymi w niniejszym Regulaminie.
7. Obowiązkiem wędkarza jest opuszczenie łowiska, jeśli rozgrywane mają być na nim zawody sportowe. Organizator zawodów musi posiadać pisemne zezwolenie
uprawnionego do rybactwa. (Jest to przeważnie pisemna informacja do Zarządu Okręgu o organizowanych zawodach wędkarskich)
Nigdzie nie jest wspomniane o publicznej informacji, że na danym terenie mogą odbywać się zawody wędkarskie
III. OBOWIĄZKI WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
1. W czasie wędkowania wędkarz ma obowiązek posiadać: kartę wędkarską, zezwolenie wydane przez uprawnionego do rybactwa i inne dokumenty wymagane przez wydającego zezwolenie.
2. Przed przystąpieniem do wędkowania, wędkarz zobowiązany jest do ustalenia do kogo naleŜy wybrane przez niego łowisko i czy nie obowiązują na nim dodatkowe ograniczenia, poza zawartymi w niniejszym Regulaminie.
3. Przy wyborze i zajmowaniu miejsca na łowisku pierwszeństwo ma ten wędkarz, który przybył na nie wcześniej. Przy zajmowaniu stanowisk wędkujący powinni zachować między sobą odpowiednie odstępy, określone w rozdziale V. Regulaminu. Odstępy te mogą być zmniejszone tylko za zgodą wędkarza, który wcześniej zajął dane stanowisko.
7. Obowiązkiem wędkarza jest opuszczenie łowiska, jeśli rozgrywane mają być na nim zawody sportowe. Organizator zawodów musi posiadać pisemne zezwolenie uprawnionego do rybactwa.
jest to fragment obowiązującego od 1 stycznia 2011 r. regulaminu amatorskiego połowu ryb zatwierdzonym przez zg pzw w roku ubiegłym;
pkt 7 mówi bardzo dużo, a jeżeli o wywieszanie informacji odnosnie zawodów, to ja czy inni koledzy minimum 24 godziny wcześniej zostawiamy informację o terminie, miejscu zawodów, chociaż czasami (rok ubiegły) zdarza się, że ogłoszenia o zawodach zrywane są tego samego dnia;
po prostu kolego trafiłeś na GUMOFILCA, który jeszcze żyje w epoce "kamiennej"
Muszę tu okazać zdziwienie, bo jeśli np dane zawody mają się odbyć na jeziorze, to jak rozumieć "łowisko", skoro całe jezioro jest skute lodem??? Nie dajmy się zwariować i nie wpadajmy w przesadę, bo skoro z lodu się przegoni wędkarzy nie biorących udziału w zawodach, to czy przy organizowaniu zawodów na łodziach należy przepędzić z wody wszystkich innych wędkarzy z łódkami??? Przecież to jakaś paranoja i nie można tego porównywać z zawodami gruntowymi, gdzie każdy zawodnik potrzebuje odpowiednią szerokość brzegu łowiska i wtedy należy zabezpieczyć odpowiednio długą linię brzegową dla wyznaczenia stanowisk!!! Przy łowieniu z łodzi zawodnicy po komendzie "start" ruszają sami szukać dobrego miejsca połowu i tak samo jest w większości zawodów rozgrywanych na lodzie, tak więc przeganianie wędkarzy łowiących spod lodu dla rozegrania zawodów jest zwykłym idiotyzmem!!! Przecież ci wędkarze zanęcili kilka lub kilkanaście swoich otworów i uczestnicy zawodów, którym udałoby się zająć po nich miejsca mieliby nieuczciwie stworzone większe szanse połowu ryb!!! Czy nie można tego logicznie zrozumieć??? Ale "nawiedzonych" nadgorliwców nigdzie nie brakuje i wszelkimi legalnie dostępnymi środkami i metodami należy ich TĘPIĆ, he, he!!! Pozdrawiam wszystkich "normalnych" wędkarzy!!!
Zbigniew
wędkarz-emeryt
____________________________
Precz z preczem!!!
Zabrania się zabraniać!!!
____________________________