Witaj, Sa brania jak najbardziej. Tylko z łódki. Sandacz bardzo ładnie bierze z samego rana pod wieczór trochę gorzej. Niestety co się dzieje z brzegu w nocy to nie pomogę. Mam nadzieję że tchnąłem w Ciebie trochę nadziej. Pozdrawiam
sandacza z brzegu raczej nie uświadczysz ale leszczyki ( żyletki ) jak najbardziej biorą dosyć często ale po 2 godz zaczynasz się nudzić jak wyciągasz kolejnego lechola całe 28-35 cm nic większego nie trafiłem na około 500 złowionych tego lata
Łąka była na pewno zarybiona węgorzem w tym roku. Ale takim po 15cm. Brały jak szalone na czerwonego jakiś czas temu.
Nie ma żadnej tajemnicy Teraz na jesień spininguję wcześnie rano, cały sezon spiningowałem przeważnie popołudniami. Spininguje głównie na głębokiej wodzie w okolicach koryta i to na całej długości jeziora.
Nie ma żadnej tajemnicy Teraz na jesień spininguję wcześnie rano, cały sezon spiningowałem przeważnie popołudniami. Spininguje głównie na głębokiej wodzie w okolicach koryta i to na całej długości jeziora.
Witam byłem z soboty na niedziele na tym zbiorniku,łowiłem z brzegu to w nocy jeden sandacz 58cm ,węgorzyk 47 cm ,2 leszcze i 2 okonie i to wszystko na 12 wędzisk
Leszcz i karaś to standard na Łące. W nocy sandacz na trupka, nad ranem
szczupak na żywca. Czasem ładny węgorz się trafi. Kolega niedawno
wyciągnął nawet suma tyle, że kilka cm. za krótki. Dobre miejscówki "na kamieniach" w pobliżu zapory no i oczywiście łódka.
Witam serdecznie byłem na pięć dni na łące koło pszczyny powiem szczerze nic się nie działo parę brań w tym sumiki karłowate mały okoń i leszcz 37cm i to wszystko.
Witam jutro wybieramy się na zbiornik Łąki koło Pszczyny i mam do was pytanie są jakieś brania albo czy bierze może sandacz w nocy ?
Witaj, Sa brania jak najbardziej. Tylko z łódki. Sandacz bardzo ładnie bierze z samego rana pod wieczór trochę gorzej. Niestety co się dzieje z brzegu w nocy to nie pomogę. Mam nadzieję że tchnąłem w Ciebie trochę nadziej.
Pozdrawiam
sandacza z brzegu raczej nie uświadczysz ale leszczyki ( żyletki ) jak najbardziej biorą dosyć często ale po 2 godz zaczynasz się nudzić jak wyciągasz kolejnego lechola całe 28-35 cm nic większego nie trafiłem na około 500 złowionych tego lata
kolego piszesz że sandacz ładnie bierze z łódki ale co na spin czy z wywuzki bo nie
rozumiem ciebie
kolego piszesz że sandacz ładnie bierze z łódki ale co na spin czy z wywuzki bo nie
rozumiem ciebie
Na spin przeważnie. Znajomi z łodzi też na żywca mają efekty.
a kolego nie orientujesz się czy zarybiali łąke bosłyszałem że mieli zarybiac w niedziele ale jak mówie tylko słyszałem nic pewnego
Szczerze to nie słyszałem nic na temat zarybień.
Acha teraz w niedziele tata złapał 7 sandaczy z czego dwa pow 70 cm cała reszta niewymiarowych. Więc coś się dzieje, oczywiście z łodzi na spin.
A kolego w dzień spiningował czy w nocy i od której strony jeśli to nie tajemnica
Łąka była na pewno zarybiona węgorzem w tym roku. Ale takim po 15cm. Brały jak szalone na czerwonego jakiś czas temu.
Łąka była na pewno zarybiona węgorzem w tym roku. Ale takim po 15cm. Brały jak szalone na czerwonego jakiś czas temu.
Nie ma żadnej tajemnicy
Teraz na jesień spininguję wcześnie rano, cały sezon spiningowałem przeważnie popołudniami.
Spininguje głównie na głębokiej wodzie w okolicach koryta i to na całej długości jeziora.
Pozdrawiam
Nie ma żadnej tajemnicy
Teraz na jesień spininguję wcześnie rano, cały sezon spiningowałem przeważnie popołudniami.
Spininguje głównie na głębokiej wodzie w okolicach koryta i to na całej długości jeziora.
Pozdrawiam
Witam byłem z soboty na niedziele na tym zbiorniku,łowiłem z brzegu to w nocy jeden sandacz 58cm ,węgorzyk 47 cm ,2 leszcze i 2 okonie i to wszystko na 12 wędzisk
Pytanie takie: był ktoś ostatnio ? Jest tam lód, czy nie ma ? Bo jutro pogoda będzie ładna, przejechałbym się ... ;)
Panowie co słychać na tym zbiorniku?
odnawiam temat łąki
Leszcz i karaś to standard na Łące. W nocy sandacz na trupka, nad ranem szczupak na żywca. Czasem ładny węgorz się trafi. Kolega niedawno wyciągnął nawet suma tyle, że kilka cm. za krótki. Dobre miejscówki "na kamieniach" w pobliżu zapory no i oczywiście łódka.
Witam serdecznie byłem na pięć dni na łące koło pszczyny powiem szczerze nic się nie działo parę brań w tym sumiki karłowate mały okoń i leszcz 37cm i to wszystko.
Yszta jak to nie tajemnica to w którym miejscu siedziałeś?
Witaj to nie żadna tajemnica haha siedziałem przy rybaczówce
Ma ktoś jakieś wieści z ląki
hej Wszystkim macie jakieś wieści z tego zbiornika?Byl ktoś z was ostatnio tam????Podzielcie się spostrzeżeniami