Łowiąc od ponad roku na tym zbiorniku zadaję sobie pytanie - czy są tu większe ryby?????
Sprawdzałem większość miejscówek ( Ossa, wodo mistrzówka, wysepki, cofka ) i za każdym razem łowiłem leszcze, raczej leszczyki:) rekord jak na ten zbiornik to ok 25 cm. Preferuje pickera, spławik oraz ciężki grunt, przygotowany na każda rybę lecz jaka przynęta, zanęta by niebyła to się leszczyk zawiesi na haku:) Próbowałem kukurydzy, białych i czerwonych robaków, ryżu preparowanego, makaronu, kasterów i zawsze małe leszczyki. Na początku fajnie było połowić bo człowiek naprawdę się nie nudził na rybach, cały czas brania jednak po czasie zaczynają męczyć te małe leszczyki:) Rozmawiając z wędkarzami każdy mi mówił że tylko leszczyki biorą i sporadycznie jakaś płotka. Tej rybki jest tam chyba za dużo i zaczęła już karłowacieć. Mam wrażenie że niedługo te małe leszczyki zaczną wychodzić na brzeg i pochłaniać wszystko co się na nim znajduje:):):) Dobrze że łowiąc na lodzie udało mi się złapać jedną płotkę, raczej płoteczkę tak ok 8 cm.
Jadąc na inne zbiorniki ( Drzewica, Sulejów ) bądź rzeki ( Pilica, Drzewiczka ) zawsze udaje mi się połowić innych ryb, raz większych, raz mniejszych ale ile jest zabawy bo nigdy nie wiadomo co się holuje. Karpik, płotka, wzdręga, jaź, kleń się trafi.
jeszcze raz pytam czy udało Wam się złapać w Miedznej coś większego ???
Gdy stan wody nie jest zbyt duży warto spróbować od pustelnika. W czasie wakacji przesiedziałem tam 5 dni i leszczyki trafiały się bardzo rzadko, przede wszystkim karasie, liny i o ile dobrze pamiętam 2 karpie. W czasie gdy poziom wody był nieco niższy, karasie i płotki trafiały się też od wiklinek. Nie wiem jak tam jest teraz ale gdy tylko nadarzy się okazja to na pewno wybiorę się tam trochę połowić.
nie bylem tam 3 lata ale plywalem lodka nie siadalem z brzegu bo jest bardzo plytko od strony lasu jest miejsce gdzie plynie koryto blisko brzegu mozna lapac na splawik z chodzi tam na 4 5 m dosc lagodnie blisko jest gorka tam najczesciej lapalem biala rybe na splawik to fakt za kroluje tam drobny leszczyk ale trawialy sie takie po 2,5 kg
W Miedzie oprócz małych leszczyków możemy połowić szczupaka ,okonia,okazałego sandacza .Znam takich co łowią spore karpie ,amury.Sam łowie spore leszcze ,karasie,liny ,karpie.W brew pozorom zanęta ma duże znaczenie jak również przynęta .Rosówka ,kulki ,kukurydza to dobre przynęty .Większy leszcz za zwyczaj bierze w nocy i wcześnie rano .
Wybiorę się jeszcze na nockę, zobaczymy. Może szczęście uśmiechnie się do mnie na tym zbiorniku:) sprawdzę jeszcze parę przynęt ( rosówka, kulki ). Dzięki za pomoc, połamania.
Wczoraj popołudniu byłem na zalewie od wiklinek. W ciągu ok 3 godzin razem z kolegą złowiliśmy sporo leszczyków, płotek, karasia i kilka okoni, jednak ryby nie powalały swoją wielkością.
Witam. Byłem ostatnio ze spiningiem ( 11,13,14,15,16,17 listopada ) czasami od 8.00 do 14.00, czasami tylko rano lub po południu. Obrzucałem stronę wiklinek, od harcówki, i tereny zatoczki. Drapieżnika nie stwierdziłem :( Zerwałem wiele blach :( Czepiały mi się raki i małże :) 16.11. gdybym wiedział że bierze biała ryba to chociaż bym wziął płotkówkę, troszkę zanęty i jakieś robaszki. Bo niedaleko mnie było dwóch wędkarzy, łowili z gruntu,w koszyczkach mieli zanętę na leszcza a na haczykach pinkę. I mieli sporo krąpików, kilka ładnych leszczy, a jak ja odchodziłem to akurat mieli piękne branie.....i przy mnie wyjęli karpia, takiego ponad kilo. Ja przez te dni złapałem jeszcze trochę słońca, wiatru....świeżego powietrza i orientacji w terenie na zbiorniku w Miedznej. Już wiem gdzie trafiają się zaczepy, gdzie jest płycizna, gdzie resztki chwastów. Pozdrawiam i życzę sukcesów....i zabawy :)))
Witajcie :) Od 8.00 do 15.30 zero zainteresowania drapieżnika, a miałem ładne małe płoteczki i co jakiś czas wymieniałem na haku. Bez rezultatu. Na nic, nawet na boczny trok z całą gamą kolorów gumek. Od 8 do 9.30 spiningowałem. Złożyłem zabawki i zmontowałem płotkówkę. Zrobiłem zwykłej zanęty z otrąb pszennych, śruty kukurydzianej, pinki i bułki tartej dodając ziemi z kretowiska. Brań na pinkę i ciasto z bułki miałem sporo, ale wiele na malutki haczyk nie zaciąłem. Na białego i czerwonego robaka nic. Od 9.30 do 14.30 zaciąłem 26 krąpików i 6 płoteczek. Zabawę miałem fajną choć było chłodno. Siedziałem na cypelku w zatoczce. Między 10 a 11 parę razy coś pięknie poganiało drobnicę i ucichło. Od 14.30 po złożeniu sprzętu jeszcze spiningowałem ale bez rezultatu :( Pozdrawiam :)Ps. Rybki wróciły do wody :)))
Dzisiaj spędziłem 4 godziny nad zalewem, za wodomistrzówką. Łowiłem na spławik na pinkę kolorową, białego robaka, czerwonego robaka i bułkę. Jedna piękna płoteczka akurat na żywca. Stała bardzo długo z gruntu i NIC ! Nawet nic jej nie musło :( Wróciła w dobrej kondycji do wody. Przez cztery godziny żadnego widocznego brania :( Ale po raz kolejny odpocząłem i złapałem DUŻO tlenu :) Pogoda była całkiem możliwa, ale na wodzie nic się nie działo. Nic się nie spławiało, a tym bardziej nic nie ganiało drobnicy... Normalnie martwa woda...
Chciałbym się wybrać na ten zbiornik za sandaczem. Nigdy tam nie łowiłem ale przeczytałem artykuły że sandacz tam występuje i nie jest go mało. Jak w tym roku z braniami, czy możecie polecić jakieś dobre miejscówki na zasiadkę?
Panowie....nareszcie....duże leszcze jak i inne ryby są w tym zalewie....widziałem. Pozdrwaiam Widziałem czytaj złapałem? czy tylko faktycznie widziałem;)
Panowie....nareszcie....duże leszcze jak i inne ryby są w tym zalewie....widziałem. Pozdrwaiam Widziałem czytaj złapałem? czy tylko faktycznie widziałem;)
Złapałem:) ale też widziałem...znajomi też złapali piękne rybki (liny, leszcze):)
Witam, macie jakieś rezultaty na Miedznie i Wąglance?Byłem ostatnio na nocce na Miedznie i muszę powiedzieć że brały piękne leszcze. Sam byłem zdziwiony bo kilka razy byłem w czerwcu i nie miałem brań tak jak ostatnio. Razem z kolegą złowiliśmy łącznie ok 30 kg leszczy.Najmniejszy jaki złowiliśmy to miał 35 cm, reszta w granicach 40-45 cm. Nie wiem,ale być może spadek wody na zalewie spowodował że zaczeły brać duże okazy leszczy.
Bez problemu, pod warunkiem ze jest zarejestrowany :) Trafiaja się kilkukilogramowe sandacze i szczupaki, sa też całkiem niezłe garbusy. Niestety tak jak wszędzie plaga kłusownictwa czyni ten zbiornik coraz bardziej jałowy. W tym roku niski poziom wody + zakwit zaowocowały lekką przyduchą. pozdrawiam
Jest to lekki problem - od lasu praktycznie nie ma mozliwosci dojazdu autem do zalewu ale od strony drogi Żarnów - Opoczno tak (nwet są trzy wyznaczone parkingi): 1. przy tamie 2. na końcu wiklinek (czyli koniec wału od drogi) 3. niedaleko "ptasich wysp" (droga w bok w pola za wsią (jak jedziesz od Opoczna) Ogólnie teraz przy niskim stanie wody mozna dojechać w wielu miejscach
Rafał możesz pływać na pontonie .Warto jeszcze zapolować na sandacza ,trafiają się niezłe okazy .Jest jeszcze trochę okonia, jak sie wstrzelisz w przynętę i dobre zerowanie to połowisz
Byłem w miedznej na lodzie. Loda zjadłem. Nic mnie nie skubało. Natomiast na wąglance złapałem takiego suma, który mógł płynąć tylko w góre rzeki (byl za duzy zeby zawrócic). Pozdrawiam i połamania.
Byłem dziś od zatoczki w godzinach od 12.30 do 17.30 nic nawet nie drgnęło. Jak ktoś będzie w najbliższym czasie niech napisze jak było i jakie efekty.
witam wszystkich jacku G byłem w niedziele z dwoma kompanami niedaleko ptasich wysep na tzw. zatoczce czyli trochę wcześniej w stronę stodoły. zaczeliśmy łowić od około 7,00 brania dość częste ale strasznie delikatne bardzo ciężko zaciąć ale jak się udało to płoteczki takie 15-20cm, łowiliśmy federkami. jedyny minus do bardzo płytka woda.pozdrawiam . jeżeli ma ktoś efekty z Drzewicy to proszę o info
witam wszystkich ,proszę o info czy nadal obowiązuje zakaz łowienia w wiklinach od ulicy. droga opoczno-paradyż. może już wiecie czy ryba bierze chodzi o nockę
Jeżeli chodzi o zbiornik to leszcza jest strasznie dużo jedyny problem jaki jest na tym zbiorniku to kłusownicy w połowie czerwca spuścili wodę z zbiornika do odpowiedniego poziomu i widać nie raz jak "targają" siatkami biedne ryby co najgorsze zamiast łapać takich ludzi to straż nic z tym nie robi nie wiem jak długo to potrwa ale jeśli poziom wody do końca roku nie wzrośnie to nic nie zostanie z ryb :/
Zbiornik Miedzna Murowana - macie efekty????
Łowiąc od ponad roku na tym zbiorniku zadaję sobie pytanie - czy są tu większe ryby?????
Sprawdzałem większość miejscówek ( Ossa, wodo mistrzówka, wysepki, cofka ) i za każdym razem łowiłem leszcze, raczej leszczyki:) rekord jak na ten zbiornik to ok 25 cm. Preferuje pickera, spławik oraz ciężki grunt, przygotowany na każda rybę lecz jaka przynęta, zanęta by niebyła to się leszczyk zawiesi na haku:) Próbowałem kukurydzy, białych i czerwonych robaków, ryżu preparowanego, makaronu, kasterów i zawsze małe leszczyki. Na początku fajnie było połowić bo człowiek naprawdę się nie nudził na rybach, cały czas brania jednak po czasie zaczynają męczyć te małe leszczyki:) Rozmawiając z wędkarzami każdy mi mówił że tylko leszczyki biorą i sporadycznie jakaś płotka. Tej rybki jest tam chyba za dużo i zaczęła już karłowacieć. Mam wrażenie że niedługo te małe leszczyki zaczną wychodzić na brzeg i pochłaniać wszystko co się na nim znajduje:):):) Dobrze że łowiąc na lodzie udało mi się złapać jedną płotkę, raczej płoteczkę tak ok 8 cm.
Jadąc na inne zbiorniki ( Drzewica, Sulejów ) bądź rzeki ( Pilica, Drzewiczka ) zawsze udaje mi się połowić innych ryb, raz większych, raz mniejszych ale ile jest zabawy bo nigdy nie wiadomo co się holuje. Karpik, płotka, wzdręga, jaź, kleń się trafi.
jeszcze raz pytam czy udało Wam się złapać w Miedznej coś większego ???
Gdy stan wody nie jest zbyt duży warto spróbować od pustelnika. W czasie wakacji przesiedziałem tam 5 dni i leszczyki trafiały się bardzo rzadko, przede wszystkim karasie, liny i o ile dobrze pamiętam 2 karpie. W czasie gdy poziom wody był nieco niższy, karasie i płotki trafiały się też od wiklinek. Nie wiem jak tam jest teraz ale gdy tylko nadarzy się okazja to na pewno wybiorę się tam trochę połowić.
nie bylem tam 3 lata ale plywalem lodka nie siadalem z brzegu bo jest bardzo plytko od strony lasu jest miejsce gdzie plynie koryto blisko brzegu mozna lapac na splawik z chodzi tam na 4 5 m dosc lagodnie blisko jest gorka tam najczesciej lapalem biala rybe na splawik to fakt za kroluje tam drobny leszczyk ale trawialy sie takie po 2,5 kg
W Miedzie oprócz małych leszczyków możemy połowić szczupaka ,okonia,okazałego sandacza .Znam takich co łowią spore karpie ,amury.Sam łowie spore leszcze ,karasie,liny ,karpie.W brew pozorom zanęta ma duże znaczenie jak również przynęta .Rosówka ,kulki ,kukurydza to dobre przynęty .Większy leszcz za zwyczaj bierze w nocy i wcześnie rano .
gdzie to jest od "pustelnika" jak tam dojechać ??
Gdzie najlepiej na amura i karpia ??
Od "pustelnika" jest to miejscówka tuż za wysepkami w stronę Nadola.
Jak tam dojechać??
Wybiorę się jeszcze na nockę, zobaczymy. Może szczęście uśmiechnie się do mnie na tym zbiorniku:) sprawdzę jeszcze parę przynęt ( rosówka, kulki ). Dzięki za pomoc, połamania.
Wczoraj popołudniu byłem na zalewie od wiklinek. W ciągu ok 3 godzin razem z kolegą złowiliśmy sporo leszczyków, płotek, karasia i kilka okoni, jednak ryby nie powalały swoją wielkością.
Są duże ryby ostatnio złapałem amura 10kg. Wujek w nocy 3 karpie 3kg,3kg i 6kg. Moje metoda to łapanie na kulki.
gdzie łowisz i na jakie kulki??
Mi to wygląda jakby od wodomistrzówki (od harcówki w lewo)
w prawo sorry :D
Witam. Byłem ostatnio ze spiningiem ( 11,13,14,15,16,17 listopada ) czasami od 8.00 do 14.00, czasami tylko rano lub po południu. Obrzucałem stronę wiklinek, od harcówki, i tereny zatoczki.
Drapieżnika nie stwierdziłem :( Zerwałem wiele blach :( Czepiały mi się raki i małże :)
16.11. gdybym wiedział że bierze biała ryba to chociaż bym wziął płotkówkę, troszkę zanęty i jakieś robaszki. Bo niedaleko mnie było dwóch wędkarzy, łowili z gruntu,w koszyczkach mieli zanętę na leszcza a na haczykach pinkę. I mieli sporo krąpików, kilka ładnych leszczy, a jak ja odchodziłem to akurat mieli piękne branie.....i przy mnie wyjęli karpia, takiego ponad kilo.
Ja przez te dni złapałem jeszcze trochę słońca, wiatru....świeżego powietrza i orientacji w terenie na zbiorniku w Miedznej. Już wiem gdzie trafiają się zaczepy, gdzie jest płycizna, gdzie resztki chwastów.
Pozdrawiam i życzę sukcesów....i zabawy :)))
Witajcie :) Od 8.00 do 15.30 zero zainteresowania drapieżnika, a miałem ładne małe płoteczki i co jakiś czas wymieniałem na haku. Bez rezultatu. Na nic, nawet na boczny trok z całą gamą kolorów gumek. Od 8 do 9.30 spiningowałem. Złożyłem zabawki i zmontowałem płotkówkę. Zrobiłem zwykłej zanęty z otrąb pszennych, śruty kukurydzianej, pinki i bułki tartej dodając ziemi z kretowiska. Brań na pinkę i ciasto z bułki miałem sporo, ale wiele na malutki haczyk nie zaciąłem. Na białego i czerwonego robaka nic. Od 9.30 do 14.30 zaciąłem 26 krąpików i 6 płoteczek. Zabawę miałem fajną choć było chłodno. Siedziałem na cypelku w zatoczce. Między 10 a 11 parę razy coś pięknie poganiało drobnicę i ucichło. Od 14.30 po złożeniu sprzętu jeszcze spiningowałem ale bez rezultatu :( Pozdrawiam :)Ps. Rybki wróciły do wody :)))
no ładny połów nie powiem muszę się tam wybrać
Dzisiaj spędziłem 4 godziny nad zalewem, za wodomistrzówką. Łowiłem na spławik na pinkę kolorową, białego robaka, czerwonego robaka i bułkę. Jedna piękna płoteczka akurat na żywca. Stała bardzo długo z gruntu i NIC ! Nawet nic jej nie musło :( Wróciła w dobrej kondycji do wody. Przez cztery godziny żadnego widocznego brania :( Ale po raz kolejny odpocząłem i złapałem DUŻO tlenu :) Pogoda była całkiem możliwa, ale na wodzie nic się nie działo. Nic się nie spławiało, a tym bardziej nic nie ganiało drobnicy... Normalnie martwa woda...
Witam,
Chciałbym się wybrać na ten zbiornik za sandaczem. Nigdy tam nie łowiłem ale przeczytałem artykuły że sandacz tam występuje i nie jest go mało. Jak w tym roku z braniami, czy możecie polecić jakieś dobre miejscówki na zasiadkę?
Połamania
Panowie....nareszcie....duże leszcze jak i inne ryby są w tym zalewie....widziałem. Pozdrwaiam
Panowie....nareszcie....duże leszcze jak i inne ryby są w tym zalewie....widziałem. Pozdrwaiam
Widziałem czytaj złapałem? czy tylko faktycznie widziałem;)
Panowie....nareszcie....duże leszcze jak i inne ryby są w tym zalewie....widziałem. Pozdrwaiam
Widziałem czytaj złapałem? czy tylko faktycznie widziałem;)
Złapałem:) ale też widziałem...znajomi też złapali piękne rybki (liny, leszcze):)
Witam, macie jakieś rezultaty na Miedznie i Wąglance?Byłem ostatnio na nocce na Miedznie i muszę powiedzieć że brały piękne leszcze. Sam byłem zdziwiony bo kilka razy byłem w czerwcu i nie miałem brań tak jak ostatnio. Razem z kolegą złowiliśmy łącznie ok 30 kg leszczy.Najmniejszy jaki złowiliśmy to miał 35 cm, reszta w granicach 40-45 cm. Nie wiem,ale być może spadek wody na zalewie spowodował że zaczeły brać duże okazy leszczy.
Łowił ktos ostatnio na miedznej? Bierze teraz cos?
chyba nikt tam nie łowi :)
Łowiłem tam jakieś 10 lat temu.
Brały tylko małe leszczyki.
Ciekawe, czy coś się zmieniło. Chętnie wybrałbym się ze spinem.
Mam pytanko, czy można tam łowić z pontonu?
Z lodek lowia to z pontonu pewnie tez mozna :) Chyba ze przepisy sie zmienily ostatnio
Bez problemu, pod warunkiem ze jest zarejestrowany :)
Trafiaja się kilkukilogramowe sandacze i szczupaki, sa też całkiem niezłe garbusy. Niestety tak jak wszędzie plaga kłusownictwa czyni ten zbiornik coraz bardziej jałowy. W tym roku niski poziom wody + zakwit zaowocowały lekką przyduchą.
pozdrawiam
Dzięki za info:)
Mam jeszcze pytanko, kiedyś można było dojechać samochodem bez problemu do wody,
czy teraz też jest to możliwe?
Jest to lekki problem - od lasu praktycznie nie ma mozliwosci dojazdu autem do zalewu ale od strony drogi Żarnów - Opoczno tak (nwet są trzy wyznaczone parkingi):
1. przy tamie
2. na końcu wiklinek (czyli koniec wału od drogi)
3. niedaleko "ptasich wysp" (droga w bok w pola za wsią (jak jedziesz od Opoczna)
Ogólnie teraz przy niskim stanie wody mozna dojechać w wielu miejscach
ale bierze coś wg na miedznej bo nie wiem czy jest sens jechać 50 km?
Nie wiem, nie byłem już z miesiąc.
Dzięki Darku za podpowiedź!
Daaaawno na Miedznej nie byłem i mam ochotę odwiedzić stare konty:)
Rafał możesz pływać na pontonie .Warto jeszcze zapolować na sandacza ,trafiają się niezłe okazy .Jest jeszcze trochę okonia, jak sie wstrzelisz w przynętę i dobre zerowanie to połowisz
Siemka Sylwuś!
Co jak co, ale Ciebie w tym temacie niespodziewałbym się...wyjaśnienie na PW.....
....a za porady wielkie dzięki, ponton już w samochodzie...mam nadzieję, że pogoda dopisze...
Pozdrawiam Rafał :)
I co tam słychać?
Udało sie komuś połowić w Miedznej?
No ja się wybieram, wybieram... , ale w czwartek lub w piątek mam nadzieję wypali:)
Cały czas zastanawiam się gdzie podjechać.
W latach "90-tych, można było przejechać przez tamę i zostawić autko pod lasem.
Tam kiedyś, w jednym miejscu, były fajne "górki".
HALO!!! Jest tam ktoś? Był Ktoś na lodzie w Miedznej - cos skubie?
Byłem w miedznej na lodzie. Loda zjadłem. Nic mnie nie skubało. Natomiast na wąglance złapałem takiego suma, który mógł płynąć tylko w góre rzeki (byl za duzy zeby zawrócic). Pozdrawiam i połamania.
Byłem dziś od zatoczki w godzinach od 12.30 do 17.30 nic nawet nie drgnęło. Jak ktoś będzie w najbliższym czasie niech napisze jak było i jakie efekty.
witam wszystkich jacku G byłem w niedziele z dwoma kompanami niedaleko ptasich wysep na tzw. zatoczce czyli trochę wcześniej w stronę stodoły. zaczeliśmy łowić od około 7,00 brania dość częste ale strasznie delikatne bardzo ciężko zaciąć ale jak się udało to płoteczki takie 15-20cm, łowiliśmy federkami. jedyny minus do bardzo płytka woda.pozdrawiam . jeżeli ma ktoś efekty z Drzewicy to proszę o info
Hej! jak tam na Miedznej był ktoś??
LIPA BYLEM NA NOCCE I WIELKA LIPA Z GRUNTU RANO PONTON I TEZ LIPA
Witam skubie już leszczyk na miedznej ?
A kiedy leszczyk nie skubie w Miedznej .
Był ktoś w tym roku już na zalewie ? Jeśli tak to na co i gdzie ?
witam wszystkich ,proszę o info czy nadal obowiązuje zakaz łowienia w wiklinach od ulicy. droga opoczno-paradyż. może już wiecie czy ryba bierze chodzi o nockę
Jeżeli chodzi o zbiornik to leszcza jest strasznie dużo jedyny problem jaki jest na tym zbiorniku to kłusownicy w połowie czerwca spuścili wodę z zbiornika do odpowiedniego poziomu i widać nie raz jak "targają" siatkami biedne ryby co najgorsze zamiast łapać takich ludzi to straż nic z tym nie robi nie wiem jak długo to potrwa ale jeśli poziom wody do końca roku nie wzrośnie to nic nie zostanie z ryb :/