Reklama
  • mati6044442015-10-31 18:18:44

    Macie jakies fajne sposoby ozdobienia dodatkowo swojego woblera nie psujac lub poprawiajac jego prace :)? 

  • Artur z Ketrzyna 2015-10-31 20:39:59

    Były tu gdzieś wpisy jak koledzy doklejali płetewki z ogonków twisterów.
    Ja np. oklejałem pozłotkiem z papierosów. Mam o tym wpis. Z tym ze to nie jest trwałe i z czsem trzeba było to odnowić. Ale efekt był.

    wszytko co dokładasz lub odejmujesz, czy też zmieniasz w konstrukcji woblera wpływa na jego pacę. Na jego pracę ma też wpływ typ przyponu jak tez jego brak, średnica żyłki itd.

  • Sith 2015-11-01 06:49:11

    Nie bawię się w poprawianie woblerów. Jeśli jest do niczego, to po prostu idzie do śmieci.
    Kilkakrotnie spotkałem się z takim wiązaniem woblera, niestety odpada przy łowieniu szczupaków:

  • Artur z Ketrzyna 2015-11-01 08:23:48

    Jak by co polecam filmy Wędkarstwo Moje Hobby.
    Mają tam kilka porad co do poprawy pracy woblerów, jak je prowadzić itd.

    Można pokombinować ze sterem, Przeginając go czy też podsrugać w odpowiednich miejscach, jak i z oczkiem (jeśli wobek wykłada się w którąś stronę itd)

    Mozna tez się pobawić z kolorystyką


    Z tym że jak Sith napisał, niektóre wobki porostu to śmieć (plastik made in China (wtryskarkowe wynalazki)). I można je użyć jako dodatek do tandemu. Albo dać sobie z nimi spokój.

  • Reklama
  • Sith 2015-11-01 08:28:56

    Dokładnie, przestrzegam przed takimi wobkami:

  • Sith 2015-11-01 08:30:20

    i takimi:

  • ogtw 2015-11-01 10:35:14

    Przyklejałem błyszczącą folię samoprzylepną, wobler błyszczał jak ukleja w słońcu, ale okonie udawały że go nie widzą a szczupaki też się nie skusiły. Moim zdaniem, od wyglądu woblera ważniejsze są jego ruchy. Swego czasu miałem woblera, na którym, została 1/3 lakieru z jednym okiem, a mimo to był bardzo skuteczny.

  • Sith 2015-11-01 11:02:07

    Oto cała prawda na ten temat.

  • Reklama
  • luxxxis 2015-11-02 18:43:15

    Pracę poprawisz regulując oczko zaczepowe-góra,dół,prawo lewo,akcję jedynie przez modyfikację steru,sam osobiście 90% nowych woblerów dorabiam sobie pod daną wodę.
    Przykład-miałem kiedyś dwa takie same kenarty,okonki,9cm-chodziły ładnie ale ryb za bardzo nie łowiły(pstrągów).
    Jednemu ostrym nozykiem przewęziłem ster w kierunku mordy,tj.poczatek bez zmian a potem aż do oczka coraz wężej-wobek dostał nowe życie,co on mi kabanów natrzaskał.........Zaczął po tym lifcie chodzić jak żmija,coś jak minnow ale gwałtowniej,potoki waliły w niego jak w amoku,dosłownie.Drugiego konsekwentnie miały gdzieś.Od tamtego czasu nie spisuję wobków na straty tylko tunning im robię.Wybitnie oporne,bez pracy jako takiej,pozbawiam sterów i robią za dowieszkę za obrotówką np-mepps aglia nr 3,z obciętą kotwicą,na jej miejsce małe kółeczko łącznikowe,potem krętlik z dobrą agrafką i nasz wyliniały wobek z amputowanym sterem-czy działa?
    zapewniam że tak....:)
    coś jak mepps minnow (?),ten z rybką....
    Wczoraj dostrajałem salmowskiego fatso 13 cm,płytkoschodzący,do 1,5 m,jak dla mnie za dużo było,ja potrzebowałem max 50cm przy szybkim ściaganiu linki-skrócenie steru o 1 cm plus podgięcie kółka w dół minimalnie.Teraz idzie jak chciałem bo ster go nie wciąga tak głęboko a obniżone kółko oddało mu tę część akcji jaką zabrałem mu tnąc ster.
    Dodam jeszcze tylko że nie bawiłem się nigdy w jakieś malowania czy zdobienie woblerów wstążeczkami i kokardkami:) jeśli mi nie pasował to w pudło na inną wodę był ciśnięty,tam gdzie jego kolor cos mógł zdziałać.
    Mam jednego takiego fajnego od spro,z grzechotką,pozbawiony steru zaczął chodzić jak slider,podobnie,wychyla się na boki o pół metra:)z zakrętu w zakręt wchodzi,esoxy już mi dawno lakieru go pozbawiły,dziurawy jak sito,nawet kolory mu pożarły bo teraz wyliniały i blady jest,ma honorowe miejsce w pudle a przed liftem w piwnicy leżał....

  • wedkarz x 2015-11-30 15:21:51

    mam takiego samego co pokazał Sith i mogę potwierdzić ich bardzo bardzo wielką nieskuteczność

  • Forum wedkuje.pl 2016-09-08 15:18:33

    mam takiego samego co pokazał Sith i mogę potwierdzić ich bardzo bardzo wielką nieskuteczność.
    Dziwne by było, gdyby był skuteczny :D Zawsze śmieszyły mnie te chińskie plastikowe gównienka.
    Jeśli chodzi i samą poprawę, to lubię bardzo bawić się kolorystyką, tesowałem różne opcje, nawet i neonowe z ciekawości :P

  • sithus 2016-12-14 11:10:03

    Macie jakies fajne sposoby ozdobienia dodatkowo swojego woblera nie psujac lub poprawiajac jego prace księgowa Przemyśl :)? 
    Ja to zawsze nalepiam sobie na korpus woblera folię imitującą łuski :) 

  • Reklama
  • aldente 2016-12-14 11:56:57

    Nie bawię się w poprawianie woblerów. Jeśli jest do niczego, to po prostu idzie do śmieci.
    Kilkakrotnie spotkałem się z takim wiązaniem woblera, niestety odpada przy łowieniu szczupaków:
     
    Dodam od siebie, że węzeł,który zaprezentował Aleksander, to węzeł Rapala. Pętla się nie zaciska, przez co wobler nie jest upośledzony w swojej pracy i pracuje bardziej żwawo aniżeli wobler, który  jest uwiązany za pomocą agrafki. Świetny węzeł do wiązania małych woblerków, obrotówek i much na monofilamencie ( żyłce) lub na bocznym troku.

  • kaban 2016-12-14 20:12:13

    Zerknij na blogi klegów : @karoltsu1, @von_trzmielke, @ kobikobi1. 



Reklama
Reklama