Dobór przynęty zależy od łowiska i innych czynników typu pogoda itp. a także upodobań ryb. Ja zawsze zabieram twistery (na okonie paprochy takie 2-4 cm na sandacz też około 4 cm czasami większe szczupak większy kaliber ok 7cm czasami nawet 20cm) następne są kopyta z wielkością podobnie jak twistery te największe dobre są na sumy, później masz szeroką gamę woblerów, nie chcę polecać żadnej z firm. Ja robię woblery własnoręcznie z lipy i jestem Bardzo zadowolony. Są jeszcze woblery. Latem na szczupaki stosuję te płytko schodzące (pływające) jesienią te tonące. Są jeszcze jerkbaity, które są dosyć dobre na szczupaki. Co do prowadzenia przynęt to na okonki zwijam ruchem jednostajnym bardzo wolno, czasami pozwalam jej opaść, na szczupaki podrywam przynętę wędką zwijam luz następnie przynęta opada i znowu ją podrywam z dna i tak dalej aż do brania xD. Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdro i połamania kija
ja osobiście radze ci użyć woblerów imitujących małego szczupaka(salmo).Drugi wariant to różne gumy blaszki ale ja najczęściej stosuje wadło bo tylko one potrafi zahipnotyzować rybę.
Tak naprawdę to nie ma jednej super przynęty. Próbuj sobie, ja zmieniam co jakieś pół godziny to na obrotówkę, to na kopytko, to na woblera, to na twistera.
Cześć . Jestem nowy Więc chce się dowiedzieć Co możecie mi polecić chodzi mi tu głównie o rodzaje przynęt i w jaki sposób je holować
Dobór przynęty zależy od łowiska i innych czynników typu pogoda itp. a także upodobań ryb. Ja zawsze zabieram twistery (na okonie paprochy takie 2-4 cm na sandacz też około 4 cm czasami większe szczupak większy kaliber ok 7cm czasami nawet 20cm) następne są kopyta z wielkością podobnie jak twistery te największe dobre są na sumy, później masz szeroką gamę woblerów, nie chcę polecać żadnej z firm. Ja robię woblery własnoręcznie z lipy i jestem Bardzo zadowolony. Są jeszcze woblery. Latem na szczupaki stosuję te płytko schodzące (pływające) jesienią te tonące. Są jeszcze jerkbaity, które są dosyć dobre na szczupaki. Co do prowadzenia przynęt to na okonki zwijam ruchem jednostajnym bardzo wolno, czasami pozwalam jej opaść, na szczupaki podrywam przynętę wędką zwijam luz następnie przynęta opada i znowu ją podrywam z dna i tak dalej aż do brania xD. Mam nadzieję, że pomogłem.
Pozdro i połamania kija
Acha i jeszcze jedno błystki, wahadłówki i o inne blachy też są w miarę dobre.
dzięki wielkie
ja osobiście radze ci użyć woblerów imitujących małego szczupaka(salmo).Drugi wariant to różne gumy blaszki ale ja najczęściej stosuje wadło bo tylko one potrafi zahipnotyzować rybę.
Tak naprawdę to nie ma jednej super przynęty. Próbuj sobie, ja zmieniam co jakieś pół godziny to na obrotówkę, to na kopytko, to na woblera, to na twistera.
Połamania kija, byle nie o kolano ;)