Dodam jeszcze , że ja łowie spławikiem na stałe ( na gumkę ) co mi bardzo odpowiada .
Na ptzynętę używam pinki , serka topionego podawanego ze szczykawki ze ściętą głowicą albo ochotki którą noszę w kieszeni "" na sercu "" w specialnym styropianowym pudełku .
Jasne , że mogą . Ja wolę taki sprzęt jak na zdjęciu gdyż wędka jest do kupienia wraz z kołowrotkiem zmontowanym na stałe . Dzięki takiemu prostemu zabiegowi jest lekka i poręczniejsza .
ja sypie nie dużo (0.5kg-1kg max zależy na jak długo się wybieram) są to zanęty dragon lub traper i ugotowana pszenica .
- kiedy wybieram się na płotki- 1 paczke 0.5kg na płoć (firma do góry) + o połowę mniej zanęty na lszcza + dowolną ilość gotownej pszenicy
-kiedy wybieram się na leszcze - 1 paczke 0.5kg na leszcza (firma do góry) + o połowę mniej zanąty na płotkę + dowolną ilość gotowanej pszenicy
to mi starcza na 3 godziny
naprawdę się sprawdza :)
Zazwyczaj mam jokersa , podaje go na dno specialnym podajnikiem aby prądy go nie zabrały .
Jeżeli już to zanęty stosuje naprawdę bardzo mało , wystarczy 0,5 kg na 8-10 godzin łowienia . Trzeba bardzo ostrożnie nęcić gdyż ryba w zimie łatwo się syci i można sobi strzelić gola . Stosuje zanęty o drobnej frakcji w ciemnych kolorach a najlepiej czarne , można dodać również pinki ale też odrobinkę .
planuje w zimie lowic ryby spod lodu na splawik,ale najpierw musze kupic sprzet:)jaki kij,kolowrotek,zylke,przypon i haczyk polecacie?
żyłka 0,12 , przypon 0,10-0,08 , haczyki od 0,14 do 0,18 zależy co będzie ci podchodzić , spławik w zalezności od głębokości łowiska .
Dodam jeszcze , że ja łowie spławikiem na stałe ( na gumkę ) co mi bardzo odpowiada .
Na ptzynętę używam pinki , serka topionego podawanego ze szczykawki ze ściętą głowicą albo ochotki którą noszę w kieszeni "" na sercu "" w specialnym styropianowym pudełku .
STRZYKZAWKI !
O rany za bardzo wczorajszy jeszcze jestem , miało być strzykawki , ufffffff .
ja tez wczorajszy jestem:) widzialem kiedys takie male kolowrotki o ruchomej szpuli.takie jak normalne tylko ze male.takie kolowrotki tez moga byc?
Jasne , że mogą . Ja wolę taki sprzęt jak na zdjęciu gdyż wędka jest do kupienia wraz z kołowrotkiem zmontowanym na stałe . Dzięki takiemu prostemu zabiegowi jest lekka i poręczniejsza .
a jak lowicie spod lodu na splawik to sypiecie jakas zanete na dno?
ja sypie nie dużo (0.5kg-1kg max zależy na jak długo się wybieram) są to zanęty dragon lub traper i ugotowana pszenica .
- kiedy wybieram się na płotki- 1 paczke 0.5kg na płoć (firma do góry) + o połowę mniej zanęty na lszcza + dowolną ilość gotownej pszenicy
-kiedy wybieram się na leszcze - 1 paczke 0.5kg na leszcza (firma do góry) + o połowę mniej zanąty na płotkę + dowolną ilość gotowanej pszenicy
to mi starcza na 3 godziny
naprawdę się sprawdza :)
ja sypie nie dużo (0.5kg-1kg max zależy na jak długo się wybieram) są to zanęty dragon lub traper i ugotowana pszenica .
- kiedy wybieram się na płotki- 1 paczke 0.5kg na płoć (firma do góry) + o połowę mniej zanęty na lszcza + dowolną ilość gotownej pszenicy
-kiedy wybieram się na leszcze - 1 paczke 0.5kg na leszcza (firma do góry) + o połowę mniej zanąty na płotkę + dowolną ilość gotowanej pszenicy
to mi starcza na 3 godziny
naprawdę się sprawdza :)
Zazwyczaj mam jokersa , podaje go na dno specialnym podajnikiem aby prądy go nie zabrały .
Jeżeli już to zanęty stosuje naprawdę bardzo mało , wystarczy 0,5 kg na 8-10 godzin łowienia . Trzeba bardzo ostrożnie nęcić gdyż ryba w zimie łatwo się syci i można sobi strzelić gola . Stosuje zanęty o drobnej frakcji w ciemnych kolorach a najlepiej czarne , można dodać również pinki ale też odrobinkę .
widze te samą szkołe :)) łowie podobnie