Witam wszystkich i przy okazji wesołych świąt życzę. Ten temat założyłem w innym celu.. A mianowicie łowie karpie metodą gruntową i stosuje sprężynę z zanętą,a przypon bardzo krótki, bo 7 cm żeby mi się nie plątało i łapie na włosa Mam pewien problem, gdyż nie wiem czy przy rzucie, czy przy zwijaniu, bo jak ściągam zestaw to czasem mam przypon zamotany wokół sprężyny.
Przypon krótki nie jest dla mnie dobrym sposobem na to żeby się nie plątało dlatego że w łowisku na którym łapie jest dużo mułu i dlatego che stosować większy Dlatego proszę o radę jaki zestaw założyć, lecz chce nadal łapać ze sprężyną tylko z dłuższym przyponem ale chce mieć pewność że przy rzucie mi się to nie popląta. A widziałem u wędkarzy innych dużo rurke gumową nie wiem jak to się nazywa jak to zakładać do sprężyny bo oni stosują wtedy ołów więc proszę o pomoc waszą
w wędkarskim powinny być sprężyny od razu z tymi rurkami, na allegro masz już od zł do tego krętlik, tez czasami mi się zawija przypon na sprężynie ale to nie uniknione ;]pozdrawiam
Wiem o co ci chodzi mi tez sie plątało tak, mozesz zrobic tak kup rurke anty splątaniową jak do koszyczka , i kup sprezyna zakładaną na rurke , trudno ja dostac ale poprubuj.,
Panowie j a mam tą rurkę z tą sprężyną tylko przypon potrafi mi się okręcić wokół sprężyny podczas rzutu i widziałem taką bardzo długą rurkę i tam się przczepia tak koczyszek i chce się dowiedzieć czy da się zamontować taką długą rurkę i sprężynę i czy ktoś wasz tak łapie?
sprubuj haczyk z przyneta wcisnac w zanete w sperzynie badz koszyku i bedziesz mial problem z glowy mam to sprawdzone bo tez mialem taki problem przy metodzie pozdrawiam
Sprężyna to jest najgorsze rozwiązanie ,ma więcej wad niż zaletpo pierwsze często przypon się wplątuje w te zwojepo drugie potrafi sie po dnie turlać gdy dno jest spadziste po trzecie podczas ściągania łatwiej łapie zielsko po czwarte trudniej ze sprężyny sie wydostaje zanęta ja od kilku lat na grunt gdy stosuje "zakarmiaczki" tego typu lub koszyki do "the metod"
Najlepszy do łowienia na "methodę" jest specialnie do tego przeznaczony koszyk, np taki jak wkleił kolega wyżej. Wyposażony jest on w obciążenie dzięki czemu pewnie trzyma się dna, łatwo wypada z niego zanęta oraz posiada gumową nasadkę do ewentualnego przymocowania rurki antysplontaniowej. Tego typu koszyki posiadają już prawie wszystkie firmy, dla przykładu firma Tandem Baits oferuje tego typu akcesoria już od 11 zł za dwie sztuki. Wracając do problemu plątania się zestawu, najlepiej zastosować sprężynę z rurką antysplontaniową albo zastosować ochraniacz antysplontaniowy na krętlik przy przyponie.Wygląda to tak: http://www.tandembaits.com/index.php?art=16&arid=205 Więcej o tej metodzie połowy można poczytać tu: http://www.bez-cisnien.neostrada.pl/gismo0009.html
Z chęcią bym przestawił się na zestaw samo zacinający się lecz moje kije które mają wyrzut do 120gram nie są do tego przystosowane. Odnośnie zestawu przelotowego którego ja stosuję. Rok temu na nocy miałem taką sytuację że karp pięknie rozwijał żyłkę ze szpuli za pomocą wolnego biegu, lecz zanim otworzył namiot i dobiegłem do wędki, poczułem opór i po chwili ryba się spięła. Od tego czasu tkwi mi to w pamięci i na włosie karp pewnie próbował wypluć i lekko się ukuł lecz zestaw przelotowy nie wbił chaka mu głębiej . Z tego powodu chciałbym zmienić zestawy na samo zacinające lecz tak jak już pisałem wyrzut wędzisk mam chyba za mały?
Za mały z tego względu że sprężyna musi być z ciężarem a do tego zanęta i ogólnie będzie to ważyło. Łapie na kukurydze dlatego nie chce zrezygnować z sprężyny
Witam wszystkich i przy okazji wesołych świąt życzę.
Ten temat założyłem w innym celu..
A mianowicie łowie karpie metodą gruntową i stosuje sprężynę z zanętą,a przypon bardzo krótki, bo 7 cm żeby mi się nie plątało i łapie na włosa
Mam pewien problem, gdyż nie wiem czy przy rzucie, czy przy zwijaniu, bo jak ściągam zestaw to czasem mam przypon zamotany wokół sprężyny.
Przypon krótki nie jest dla mnie dobrym sposobem na to żeby się nie plątało dlatego że w łowisku na którym łapie jest dużo mułu i dlatego che stosować większy
Dlatego proszę o radę jaki zestaw założyć, lecz chce nadal łapać ze sprężyną tylko z dłuższym przyponem ale chce mieć pewność że przy rzucie mi się to nie popląta.
A widziałem u wędkarzy innych dużo rurke gumową nie wiem jak to się nazywa jak to zakładać do sprężyny bo oni stosują wtedy ołów więc proszę o pomoc waszą
w wędkarskim powinny być sprężyny od razu z tymi rurkami, na allegro masz już od zł do tego krętlik, tez czasami mi się zawija przypon na sprężynie ale to nie uniknione ;]pozdrawiam
Wiem o co ci chodzi mi tez sie plątało tak, mozesz zrobic tak kup rurke anty splątaniową jak do koszyczka , i kup sprezyna zakładaną na rurke , trudno ja dostac ale poprubuj.,
o taką spreżyne chodzi
Cześć, na przypon dobre są plecionki w otulinie, poczytaj o tym. Masz przykład jednej z nich
Panowie j a mam tą rurkę z tą sprężyną tylko przypon potrafi mi się okręcić wokół sprężyny podczas rzutu i widziałem taką bardzo długą rurkę i tam się przczepia tak koczyszek i chce się dowiedzieć czy da się zamontować taką długą rurkę i sprężynę i czy ktoś wasz tak łapie?
sprubuj haczyk z przyneta wcisnac w zanete w sperzynie badz koszyku i bedziesz mial problem z glowy mam to sprawdzone bo tez mialem taki problem przy metodzie pozdrawiam
Tyle że do metody używa się specjalnego koszyka a nie sprężyny.
Sprężyna to jest najgorsze rozwiązanie ,ma więcej wad niż zaletpo pierwsze często przypon się wplątuje w te zwojepo drugie potrafi sie po dnie turlać gdy dno jest spadziste po trzecie podczas ściągania łatwiej łapie zielsko po czwarte trudniej ze sprężyny sie wydostaje zanęta
ja od kilku lat na grunt gdy stosuje "zakarmiaczki" tego typu lub koszyki do "the metod"
Najlepszy do łowienia na "methodę" jest specialnie do tego przeznaczony koszyk, np taki jak wkleił kolega wyżej. Wyposażony jest on w obciążenie dzięki czemu pewnie trzyma się dna, łatwo wypada z niego zanęta oraz posiada gumową nasadkę do ewentualnego przymocowania rurki antysplontaniowej. Tego typu koszyki posiadają już prawie wszystkie firmy, dla przykładu firma Tandem Baits oferuje tego typu akcesoria już od 11 zł za dwie sztuki. Wracając do problemu plątania się zestawu, najlepiej zastosować sprężynę z rurką antysplontaniową albo zastosować ochraniacz antysplontaniowy na krętlik przy przyponie.Wygląda to tak:
http://www.tandembaits.com/index.php?art=16&arid=205
Więcej o tej metodzie połowy można poczytać tu:
http://www.bez-cisnien.neostrada.pl/gismo0009.html
Pozdrawiam Mateusz.
Z chęcią bym przestawił się na zestaw samo zacinający się lecz moje kije które mają wyrzut do 120gram nie są do tego przystosowane. Odnośnie zestawu przelotowego którego ja stosuję.
Rok temu na nocy miałem taką sytuację że karp pięknie rozwijał żyłkę ze szpuli za pomocą wolnego biegu, lecz zanim otworzył namiot i dobiegłem do wędki, poczułem opór i po chwili ryba się spięła.
Od tego czasu tkwi mi to w pamięci i na włosie karp pewnie próbował wypluć i lekko się ukuł lecz zestaw przelotowy nie wbił chaka mu głębiej .
Z tego powodu chciałbym zmienić zestawy na samo zacinające lecz tak jak już pisałem wyrzut wędzisk mam chyba za mały?
Za mały z tego względu że sprężyna musi być z ciężarem a do tego zanęta i ogólnie będzie to ważyło. Łapie na kukurydze dlatego nie chce zrezygnować z sprężyny