Reklama
  • seba8522014-08-12 12:48:21

    Witam,

    łowię na stawie na grunt. Mój zestaw to koszyczek zanętowy 10g, przypon 20cm z włosem. łowię na kulki proteinowe. Ktoś mi powiedział, że to nie jest dobre połączenie, że kulki proteinowe i koszyczek. Nie łowię na konkretną rybę, słyszałem że jest w stawie troche amurów, więc stąd pomysł na łowienie na proteine w tym roku. Wczoraj np na taki zestaw złapałem małego karpia.

     

    Moje pytanie to:

    1) Czy ten zestaw jest dobrze zrobiony? Czy może lepiej zamiast koszyczka założyć zwykły ciężarek i lowić na kulkę?

    2) Czy może lepiej zostawić koszyczek i założyć dłuższczy normalny przypon bez włosa i łowić na robaki i kukurydzę ?

  • SVT 2014-08-12 14:03:25

    Witam,

    łowię na stawie na grunt. Mój zestaw to koszyczek zanętowy 10g, przypon 20cm z włosem. łowię na kulki proteinowe. Ktoś mi powiedział, że to nie jest dobre połączenie, że kulki proteinowe i koszyczek. Nie łowię na konkretną rybę, słyszałem że jest w stawie troche amurów, więc stąd pomysł na łowienie na proteine w tym roku. Wczoraj np na taki zestaw złapałem małego karpia.

     

    Moje pytanie to:

    1) Czy ten zestaw jest dobrze zrobiony? Czy może lepiej zamiast koszyczka założyć zwykły ciężarek i lowić na kulkę?

    2) Czy może lepiej zostawić koszyczek i założyć dłuższczy normalny przypon bez włosa i łowić na robaki i kukurydzę ?

    Temat zestawu na grunt już był poruszany, wyszukiwarka działa.

  • seba852 2014-08-12 16:08:22

    Działa, ale każdy przypadek jest inny.
    Żal po prostu jak się to czyta, bo zamiast szukać tego po całym forum i marnując cały dzień, mógłbym znaleźć miłego doświadczonego wędkarza, dla którego odpowiedź na takie pytanko to kwestia 15 sekund, ale na tu aby same cwaniaki typu kolegi wyżej.

    Uważajcie by forum wam sie nie po zaśmiecało zbędnymi tematami, bo będzie koniec świata !!!!
    Szkoda że ten naród nie trzyma takiego porządku w polskich lasach, drogach czy nad wodą

  • Bernard51 2014-08-12 16:13:34

    Na pewno na portalu tych tematów jest dużo, wystarczy poszukać, ale skoro już zadałeś pytanie to trudno.

    Moje pytanie to:

    1) Czy ten zestaw jest dobrze zrobiony? Czy może lepiej zamiast koszyczka założyć zwykły ciężarek i lowić na kulkę?

    2) Czy może lepiej zostawić koszyczek i założyć dłuższczy normalny przypon bez włosa i łowić na robaki i kukurydzę ?

    Jeżeli interesuje cię amur to zestaw jak najbardziej nadaję się, tylko piszesz proteina, konkretnie wielkość, zapach, bo nie we wszystkim gustuje.

    Jeżeli duży karp by cię interesował, to lepiej ciężarek przelotowy i hak z włosem. Ważne jest wcześniejsze zanęcenie miejsca w którym masz zamiar łowić.                     


  • Reklama
  • rafalwedkuje 2014-08-12 16:36:02

    Jeśli mały karpik był to zestaw się sprawdził. Ja cysto tak robie z tym ze trzeba zacinac.Nie patrz na starych tetryków co odsyłają do historii bo oni tylko tym żyją.

  • JKarp 2014-08-12 16:54:28

    "Witam,
    łowię na stawie na grunt. Mój zestaw to koszyczek zanętowy 10g, przypon 20cm z włosem. łowię na kulki proteinowe. Ktoś mi powiedział, że to nie jest dobre połączenie, że kulki proteinowe i koszyczek. Nie łowię na konkretną rybę, słyszałem że jest w stawie troche amurów, więc stąd pomysł na łowienie na proteine w tym roku. Wczoraj np na taki zestaw złapałem małego karpia.
     
    Moje pytanie to:
    1) Czy ten zestaw jest dobrze zrobiony? Czy może lepiej zamiast koszyczka założyć zwykły ciężarek i lowić na kulkę?
    2) Czy może lepiej zostawić koszyczek i założyć dłuższczy normalny przypon bez włosa i łowić na robaki i kukurydzę ?"
    A czym się różni Twój przypadek od stu innych? 
    Ja Ci powiem czym: 1. Za lekki koszyk 2. Kulki i koszyk można połączyć 3. Żeby napisać czy zestaw jest zły czy dobry należy wkleić fotkę 4. Zamiast koszyka lepiej użyć sprężyny z dociążeniem 5. Zestaw na amury ma dość specyficzną budowę - kulka ( ogólnie przynęta ) jest na krótkim włosie. Na tyle krótkim, że może dotykać do łuku haczyka. 
    .......................................................................................................................
    " Jeśli mały karpik był to zestaw się sprawdził. Ja cysto tak robie z tym ze trzeba zacinac. Nie patrz na starych tetryków co odsyłają do historii bo oni tylko tym żyją."
    Chłopie nie zauważysz jak sam staniesz się starym tetrykiem. JK





  • Forum wedkuje.pl 2014-08-12 19:24:01

    Na amura proponuje zrobić zestaw samozacinający z ciężarkiem  80 maks 100gram i przyponem o długości  około 25-35 cm lub  zestaw  przelotowy,  z koszyka ja bym zrezygnował i zanęcił np kulkami  czy kukurydzą  używając procy   lub spomba, zestaw który mi się sprawdza ( kulki pływające ) :

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-12 19:26:58

    a jak już bym się uparł na nęcenie zanętą sypką, pelletem itp.( choć na amura moim zdanie to bezsensu :) ) to tak jak napisał Janusz użył bym sprężyny z dociążeniem( zestaw przelotowy lub samozacinający )  lub lekkiego koszyka do tzw. metody

  • Reklama
  • seba852 2014-08-12 20:16:04

    @Bernard51
    W tym roku na wiosnę po raz pierwszy zdecydowałem się zacząć łowić na proteine. Sam sie teraz zastanawiam dlaczego sprzedawca w sklepie polecił mi abym na samym początku z kulkami proteinowymi zastosował tzw "śmierdziela". Jak na razie używałem tylko takich, ale po "powiększeniu" swojej wiedzy bardzo poważnie zastanawiam się nad kupnem jakiś owocowych kulek. Tutaj też pytanie jakie? Zastanawiałem się nad wanilią. Do tego zanęta też wanilia.



    @JKarp

    Jak możesz to uzasadnij proszę swoją odpowiedź, że mam za lekki koszyk? Jak już pisałem, łowię na stawie, jest to woda stojąca, koszyczek załadowany z zanętą ma odpowiedni ciężar abym dorzucił we wszystkie możliwe miejsca które chce. Więc w jaki sposób ciężar koszyczka negatywnie wpływa na moje brania?
    Z tym czy lepiej użyć koszyczka czy sprężyny to nie wiem. jak mam być szczery to nie wiem w jaki sposób łowić na sprężyne, w jaki sposób ona działa i czy zanęte wkłada się w tą sprężyne? Szczerze nie wiem nic, bo nigdy nawet nie widziałem jakby ktoś przy mnie łowił takim zestawem, ale pomińmy tą kwestią, doczytam gdzieś o tym jeszcze.
    Jeśli chodzi o przypon to mam długości 20cm, haczyk rozmiar 6 z krótkim włosem.
    A zdjęcie zestawu mogłem zrobić, masz rację, ale obecnie to niemożliwe bo właśnie wróciłem z ryb, zaryzykowałem rzuciłem w takie trzciny i gałęzie i zachoczyłem o coś na dnie, musiałem uciąć żyłkę bo nie dałem rady tego wyciagnąć :(


    @sliwa80

    80 lub 100g ciężarek? Nie wiem, Panowie, nie chce się wymądrzać, ale czy wy nie przesadzacie z tym obciążeniem? Posiadam wędke Kongera składaną z 3 części, długości 360cm i ciężarze wyrzutu 2,75lbs czyli 100g bodajże. Mój obecny koszyczek 10g z zanęta jest już wg mnie ciężki i rzucanie takim zestawem jest trudne. Po co takie obciążenie? Po co rzucać takim kamieniem do wody? Może też ta wędka jest nieodpowiednia, chociaż kosztowała 150zł.
    jak się robi zestaw samozacinający też nie wiem, ale doczytam.



    dzięki za wszystkie odpowiedzi !
    Wiem, że aby złowić jakąkolwiek rybe trzeba dobrze zanęcić. Amur podobno lubi dużo zjeść wiec tym bardziej. Tylko że sprawa wyglada tak, że na mojej okolicy jest za mało stawów chyba :D Nęcenie nie na wiele się zdaje, bo dzisiaj moge zanecić jedno miejsce, a jutro przyjdae na ryby a już ktoś tam bedzie łowił. Przyznam też że nie jestem milionerem, kulki proteinowe są drogie, musiałbym mieć proce żeby je tam dorzucić. Ostatnio miałem nawet pomysł żeby narwać mirabelek, bo akurat rosną przy drogach, zanęcić i łowić na mirabelkę. I też kwestia, gdzie tu rzucać? Wiadomo, że w jakieś trzciny, gdzieś przy brzegu? Ale z takimi miejscami jest ciężko, bo prawie wszędzie są zejścia do stawu porobione, staw jest dość duży i mało zarośnięty. A i też jak mam rzucać w chaszcze i potem wszystko urwać tak jak dzisiaj to mi sie odechciewa. Tego karpia złowiłem rzucając na sam środek stawu :D Generalnie cieżko jest złowić tu rybe, zauwazyłem, że wielu wędkarzy co łowią w okolicy na tych stawach co ja, wraca do domu z niczym. A ryb jest dużo, tylko są chyba zbyt cwane albo przejedzone, bo każdy im sypnie.

  • JKarp 2014-08-12 20:53:42

    Taki lekki koszyk zupełnie nie stabilizuje zestawu. W przypadku brania w stronę brzegu lub w bok ryb zamiast się zaciąć będzie wlokła koszyk. Ja nawet jak łowię ( chyba 100 razy już to pisałem ) pod " nogami " używam ciężarka minimum 80 gram.
    Sprężynę oklejasz zanętą - musi ta zanęta być ciut inaczej domoczona niż do koszyczka. Ma być bardziej kleista ale nie ma być jak beton.
    Proca to dobry pomysł na nęcenie kulkami. Jednak ani kuku ani pelletu tym nie strzelisz w wytypowane miejsce.Nie szukaj na siłę miejsc gdzieś koło trzcin choć to dobry pomysł. Na początek zanęć w tym miejscu gdzie złowiłeś karpia. A jak nie chcesz nęcić kulkami do do zanęty dodaj pokruszonych kulek, pelletu i kukurydzy z puszki. Oczywiście taka zanęta powinna być użyta ze sprężyną. http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/642 http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,zaneta-karpiowa-na-szybki-wypad,65370
    Dobrze sprawdzają się zamiast zanęty pasty pelletowe. JK


  • Forum wedkuje.pl 2014-08-12 20:58:04

    80 lub 100g ciężarek? Nie wiem, Panowie, nie chce się wymądrzać, ale czy wy nie przesadzacie z tym obciążeniem? Posiadam wędke Kongera składaną z 3 części, długości 360cm i ciężarze wyrzutu 2,75lbs czyli 100g bodajże. Mój obecny koszyczek 10g z zanęta jest już wg mnie ciężki i rzucanie takim zestawem jest trudne. Po co takie obciążenie? Po co rzucać takim kamieniem do wody? Może też ta wędka jest nieodpowiednia, chociaż kosztowała 150zł.
    jak się robi zestaw samozacinający też nie wiem, ale doczytam.


     Jeśli chcesz mieć pewnie zacięcie na twardym, nie mulistym dnie łowiąc nie daleko od brzegu przy zestawie samozacinającym   proponuję zastosować obciążenie minimum 70-80 gram,  choć ja  łowiąc z wywózki mniejszych niż 100 nie stosuję( po za łowieniem w mule )  70 -80 gram to minimum i żadna przesada, łowiąc  z wywózki na dużych odległościach stosuje się o wiele większe obciążenie np 300 czy 400 gramowe ciężarki a nawet większe nie są niczym dziwnym i  to nie jest żadną przesadą,  na dużych odległościach obowiązuje zasada ile metrów od brzegu kładziesz zestaw tak ciężki ciężarek zakładasz, np 200 metrów od brzegu 200 gram i tak dalej, lecz w tej sytuacji nie tylko chodzi o pewne zacięcie .....

  • Bernard51 2014-08-12 21:07:23

    80 lub 100g ciężarek? Nie wiem, Panowie, nie chce się wymądrzać, ale czy wy nie przesadzacie z tym obciążeniem?

    Widzę że Janusz i Piotrek już wyjaśnili ci pewne twoje wątpliwości, to nie są wędkarze przypadkowi więc posłuchaj ich rad i ucz się od najlepszych.

  • Reklama
  • seba852 2014-08-13 07:08:13

    Ok, dzięki. Nigdy takiego ciężarka nie miałem, więc spróboję. Trzeba potestować :D

    Ale to rozumiem też, że skoro mam wędke o ciężarze wyrzutu 100g to cięższego ciężarka niż 100g nie mogę założyć?

  • saviano 2014-08-13 07:53:30

    Ja także stosuję obciążenie min. 80g. Nawet jak łowię na wodzie stojącej lub w starorzeczach to ten ciężar już mi stabilizuje zestaw i pozwala działać samozacięciu. Lżejsze obciążenie przy napiętej żyłce ściąga koszyk i po jakimś czasie robi się balon.

  • JKarp 2014-08-13 07:59:31

    Ok, dzięki. Nigdy takiego ciężarka nie miałem, więc spróboję. Trzeba potestować :D
    Ale to rozumiem też, że skoro mam wędke o ciężarze wyrzutu 100g to cięższego ciężarka niż 100g nie mogę założyć?
    2,75 lbs to moc wędki a nie ciężar wyrzutu. Myślę, że bez niepotrzebnego obciążania wędki 80 g możesz założyć bez problemu.  JK

  • darek-salamon 2014-08-13 08:21:28

    Jeśli mały karpik był to zestaw się sprawdził. Ja cysto tak robie z tym ze trzeba zacinac.Nie patrz na starych tetryków co odsyłają do historii bo oni tylko tym żyją.

    Kuwa co Ty chlopie sobie myslisz że facet 50 letni to tetryk i mało nowoczesny?Żeby nie Ci ( tetrycy) gówno byś wiedział.A jak Ci forum nie odpowiada kup sobie takie czasopismo Miś i szoruj do piaskownicy:-) :-) :-) :-) a cysto to tako choróbsko:-) :-) :-) :-) 

  • Glovvacz 2014-08-13 09:22:48

    Jezeli lowisz na wlos nie ma sensu robić zestawu przelotowo , bo zestaw bedzie bezskuteczny. Goły hak jest po to zeby zacinał rybę samoczynnie delikatnie wbijajac sie w warge podczas próby wyplucia, potem ryba ucieka napotyka się na opor ciezarka zalozonego na sztywno ktory nie ma mozliwosci poruszania sie po zylce (minimum 80gram) i pewnie sie docina. Jeżeli w lowisku masz dno muliste to wydluzasz przypon do 50cm i nie martwisz sie tym że ciężki ołów wtapia sie w dno. 
    Wedkarz w zestawie wlosowym nic nie robi jezeli chodzi o zaciecie ryby dlatego jest to tak zabojczo skuteczne jezeli chodzi o grunt i bialoryb. 

  • Reklama
  • berthold 2014-08-13 09:39:27

    Jeśli mały karpik był to zestaw się sprawdził. Ja cysto tak robie z tym ze trzeba zacinac.Nie patrz na starych tetryków co odsyłają do historii bo oni tylko tym żyją.

    Kuwa co Ty chlopie sobie myslisz że facet 50 letni to tetryk i mało nowoczesny?Żeby nie Ci ( tetrycy) gówno byś wiedział.A jak Ci forum nie odpowiada kup sobie takie czasopismo Miś i szoruj do piaskownicy:-) :-) :-) :-) a cysto to tako choróbsko:-) :-) :-) :-) 





    dobrze powiedziane bo gówniarzom niektórym brak wychowania w rodzinie wychodzi na powierzchnię

  • seba852 2014-08-13 11:00:07

    @Glovvacz

    Więc sugerujesz zrobić zestaw nieprzelotowy. To mam ciężarek przywiązać do żyłki? Czy jak to zrobić? Początkowo myślałem, aby cieżarek przypiąć normalnie jak koszyczek na krętlik do rurki antysplątaniowej, ale to chyba bez sensu. Rurka chyba jest tu zbędna.

     

    To łowiąc z takim obciążeniem wcale nie musze zacinać ryby? Sygnalizator brań (bombka) jest mi w ogóle potrzebny? Rozumiem, że ciężarek spowoduje że ryba sie sama zatnie, a jak już się zatnie to chyba ruszy taki ciężarek 80g, wtedy zauważe branie i po prostu zwine żyłkę?

     

    A jaki polecacie cieżarek? Wiem że są różne kształty.

  • Glovvacz 2014-08-13 11:25:27

    @Glovvacz

    Więc sugerujesz zrobić zestaw nieprzelotowy. To mam ciężarek przywiązać do żyłki? Czy jak to zrobić? Początkowo myślałem, aby cieżarek przypiąć normalnie jak koszyczek na krętlik do rurki antysplątaniowej, ale to chyba bez sensu. Rurka chyba jest tu zbędna.

     

    To łowiąc z takim obciążeniem wcale nie musze zacinać ryby? Sygnalizator brań (bombka) jest mi w ogóle potrzebny? Rozumiem, że ciężarek spowoduje że ryba sie sama zatnie, a jak już się zatnie to chyba ruszy taki ciężarek 80g, wtedy zauważe branie i po prostu zwine żyłkę?

     

    A jaki polecacie cieżarek? Wiem że są różne kształty.



    Tak. Masz zablokowac rurke antyspolantaniowa z koszykem stoperemi lub srucinami z obu stron tak aby rurka nie mogla przesuwac sie po zyłce nawet na 1 cm.

    Zgadza się ryby nie musisz zacinać, sama sie zatnie. Sygnalizatorem może być wpadająca wędka do wody lub wysuwająca się żyłka z kołowrotka,oczywiscie bombke tez mozesz zawiesic. Zależy jakiej wielkości bedzie zacieta ryba ale generalnie ruszy ciężarek z dna bez problemu.



  • JKarp 2014-08-13 11:42:19


    Można zrobić też na rurce i ją zablokować śruciną ołowianą ale idea polega na tym, że ciężarek się odepnie jeśli zaczepi się o jakiś zaczep.JK

  • seba852 2014-08-13 20:44:33

    Dzięki, ten filmik jest pomocny. Podsumowując to jutro jadę do sklepu i muszę kupić:

    ciężarek 80g, kulki proteinowe wanilia oraz to co na tym filmiku on zakłada, ten kilps, to sie jakoś fachowo nazywa?

    Wydaje się być prosty ten zestaw i nie trzeba się martwić o zbyt wiele rzeczy, chociażby zaneta :)

  • seba852 2014-08-13 21:14:38

    https://www.youtube.com/watch?v=oacFNA8J56w

    Tutaj jest chyba fajnie zrobiony zestaw samozacinający. Czyli poprawiając jutro muszę kupić:

    -ciężarek 80g
    - rurka antysplataniowa miękka (chociaż nie jest to podobno konieczne, ale może dla bezpieczeństwa na początek założę)
    -bezpieczny klips oraz nasadkę montażową ( czy takie rzeczy w ogóle idzie kupić? nasadka montażowa to poprawna nazwa? )
    - krętlik z szybkozłączką


    @JKarp
    sory, ze dręcze temat, ale możesz powiedzieć jeszcze odnośnie tej mojej wędki. Skoro 2.75 LBS to nie jest cieżar wyrzutu, a moc wędki, to co to oznacza?
    Taką mam wędkę:
    http://allegro.pl/konger-spirado-carp-360-3-2-75lbs-super-karpiowka-i4431471921.html

    Wiem że to nie jest super sprzęt, ale chyba nie jest najgorsza. Może ona też nie jest odpowiednia do metody gruntowej. W opisie jest podane : Maks. wyrzut 2.75 LBS
    Pytam, bo nie chce jej zepsuć, ale też nie mam zamiaru kupować nowej bo to już by była przesada :D

  • JKarp 2014-08-13 21:29:33

    Moc wędki jest to ciężar jaki trzeba zawiesić na wędce żeby kij w stosunku do podłoża ustawił się pod kątem prostym. W Twoim wypadku 2,75 lbs czyli 2,75 funta to 1,1825 kg.Ten filmik obrazuje jak to się odbywa. Crash test Chub 12" 3 lb:

    Wędka nie jest zła. Moje pierwsze karpiówki były podobne.JK

  • Reklama
  • seba852 2014-08-13 21:42:25

    Czyli jak dobrze Cię rozumiem  to mogę zawiesić na wędce 1,18 kilograma i ona się nie złamie.
    Ale jakim ciężarem maksymalnym mogę bezpiecznie rzucać ?

  • JKarp 2014-08-13 21:57:19

    Myślę, że całkiem bezpieczne jest 70-80 g a jak umiejętności rzutowe doszlifujesz to i 100 g bez problemu śmigniesz.JK

  • seba852 2014-08-16 14:05:44

    Udało mi się już zorganizować cały potrzebny sprzęt do zestawu samozacinajacego. Mam ciężarek 70g. Nie wiem czy nie za mało, ale nie było innego w sklepie.

    Ostatnie pytanie moje: jaką grubość żyłki zastosować? Obecnie mam Jaxon Satori 0,25mm

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-16 15:06:26

    Udało mi się już zorganizować cały potrzebny sprzęt do zestawu samozacinajacego. Mam ciężarek 70g. Nie wiem czy nie za mało, ale nie było innego w sklepie.

    Ostatnie pytanie moje: jaką grubość żyłki zastosować? Obecnie mam Jaxon Satori 0,25mm

    Ja do rzutu stosowałem 0,28 - 0,30 ale jeśli łowisz w zbiorniku bez zaczepów, potrafisz dobrze rzucać zestawem i 0,25 będzie ok cho na przyszłość kup sobie trochę grubszą.

  • seba852 2014-08-16 17:34:25

    Dzięki,
    zaczepów w łowisku raczej nie ma, z dobrymi rzutami może jeszcze tak u mnie nie jest, dlatego też nie zamierzam ryzykować i rzucać w jakieś niebezpieczne miejsca, blisko brzegu lub w zarośla, bo nie chce stracić sprzętu, a na wypadek brania ryby mogę też mieć problemy i pozwolić jej uciec w trzciny.
    0,25mm ma podaną wytrzymałość 13kg więc gdyby taka ryby mi wzieła to byłby obecnie mój szczyt mazeń :D

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-16 17:42:23

    Dzięki,
    zaczepów w łowisku raczej nie ma, z dobrymi rzutami może jeszcze tak u mnie nie jest, dlatego też nie zamierzam ryzykować i rzucać w jakieś niebezpieczne miejsca, blisko brzegu lub w zarośla, bo nie chce stracić sprzętu, a na wypadek brania ryby mogę też mieć problemy i pozwolić jej uciec w trzciny.
    0,25mm ma podaną wytrzymałość 13kg więc gdyby taka ryby mi wzieła to byłby obecnie mój szczyt mazeń :D

    podziel to przez dwa :) firmy typu jaxon  piszą nie prawdę na żyłkach, odnoście wytrzymałości ...

  • Bernard51 2014-08-16 20:39:22

    0,25mm ma podaną wytrzymałość 13kg więc gdyby taka ryby mi wzieła to byłby obecnie mój szczyt mazeń :D

    To jest knif reklamowy tych firm, przeczytaj uważnie: możliwość wyciągnięcia ryby o wadze 13 kg,  tak jak Piotrek pisze, przy ciężarku 70 gr to się prosi 0,28- 0,33 swobodnie rzucisz i przy twojej wędce (150 gr) możesz pozwolić sobie na szybki hol ryby, wiadomo nie po 20 kg od razu, ale takie po 3-5kg i większe ale już bardziej umiejętnie z odpowiednio ustawionym hamulcem na kołowrotku.

  • seba852 2014-08-16 20:46:41

    To jaką żyłkę byście mi polecili (model i grubość) ?

  • notaki 2014-08-16 21:08:58

    Powiem Ci szczerze ( choć grozi mi tu  ukamienowanie :D :D ), ze w przypadku żyłki o takiej grubosci ( rzędu 0,30 mm ) kazda w miarę przyzwoita się nada. Jesli nie zamierzasz łowić  dwucyfrowych karpi, to przeciez i tak przypon będziesz miał rzędu o,18- 0,20, więc czego byś nie nawinął to i tak w razie W , przypon strzeli pierwszy.
    A taka zyłka przynajmniej da Ci pełne bezpieczeństwo rzutu, bez zastanawiania się jak ciepnąć i czy aby nie strzeli posyłając zestaw w darze dla Neptuna ;-)

  • seba852 2014-08-16 21:14:50

    Co powiecie o tej?

    http://allegro.pl/zylka-karpiowa-robinson-pro-carp-mve-0-335mm-300m-i4477885730.html

    Nie jest to super chyba żyłka, bo cena nie jest wysoka, ale za dużo ostatnio wydałem na te ryby, a nie chcę tyle inwestować już jak nie ma efektów.

    Zatem nawet, gdyby wytrzymałość tej mojej żyłki 0,25 wynosiła nie 13kg a 6,5 kg to to przecież i tak nie jest mało! Może połowie na niej do końca tego sezonu a przez zimę rozmyślę kupno jakiejś plecionki.

    Bo rozumiem, że zwiększenie grubości tej żyłki uzasadniacie tylko tym, jakie duże ryby mogę na niej wyciągnąć ? Czy ma to jakiś związek z ciężarem wyrzutu (ciężarek 80g).

    @Bernard51
    Uważasz że na moim modelu wędki, który podałem wcześniej mogę rzucać ciężarkiem 150g ???

  • notaki 2014-08-16 21:25:09

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-17 00:31:09

    Powiem Ci szczerze ( choć grozi mi tu  ukamienowanie :D :D ), ze w przypadku żyłki o takiej grubosci ( rzędu 0,30 mm ) kazda w miarę przyzwoita się nada. Jesli nie zamierzasz łowić  dwucyfrowych karpi, to przeciez i tak przypon będziesz miał rzędu o,18- 0,20, więc czego byś nie nawinął to i tak w razie W , przypon strzeli pierwszy.
    A taka zyłka przynajmniej da Ci pełne bezpieczeństwo rzutu, bez zastanawiania się jak ciepnąć i czy aby nie strzeli posyłając zestaw w darze dla Neptuna ;-)

    no właśnie nie, w wędkarstwie karpiowym nie stosuje się słabszych przyponów od linki głównej, przypon nie jest wentylem bezpieczeństwa gdzie chodzi o to żeby stracić przypon a nie cały zestaw

  • Bernard51 2014-08-17 06:29:18

    Uważasz że na moim modelu wędki, który podałem wcześniej mogę rzucać ciężarkiem 150g

    Osobiście nie ryzykowałbym rzutu ciężarkiem 150 gr nawet przy żyłce 0,33 , do tak dużych ciężarków stosuję przypon strzałowy z żyłki 0,45, ale jak piszesz na twoim jeziorku gdzie nie trzeba rzucić zestaw na odległość 80-100m wystarczy ci 70-80 gr. Takie duże ciężarki raczej stosuję przy wywózce powiedzmy 150-170 m ale największy to przeważnie 150 gr przy żyłce 0,35 na kołowrotku.

  • seba852 2014-08-17 08:32:11

    Jeśli chodzi o przypon to używam takich:

    http://allegro.pl/t-b-przypon-evolution-rig-6-25-lb-20-cm-silt-i4447339859.html

    I powtórzę pytanie: jaką wobec tego żyłkę lub plecionkę byście mi polecili?

  • Bernard51 2014-08-17 11:05:45

    Gdybyś sam nauczył się wiązać przypony z włosem to taniej by ci wyszło (są filmiki instruktażowe-poszukaj) tak oczywiście ten przypon możesz kupić, ale do haka nr 6 nie zakładał bym przynęty, kulki, peletu większego jak 14-12. Co do żyłki jest na rynku dużo dobrej jakości nie wymienię aby nie robić poszczególnym reklamy, jak za 150 m zapłacisz 18-22 zl to na pewno będzie dobrej jakości.
    Na pewno to wszystko kosztuje nie małe pieniądze a jak piszesz już dużo wydałeś, więc pozostaj przy swojej żyłce i przy ciężarku twoim 70 gr umiejetnie wyrzucając wytrzyma, jeżeli się obawiasz to zastosuj przypon strzałowy z 0,35 ( nie wiem czy wiesz co to) : zestaw z przynętą i przyponek z hakiem montujesz do przyponu strzałowego (przeważnie dwie długości wędki) na przyponie montujesz ciężarek a do przyponu strz. wiążesz gł. żyłkę z kołowrotka. Przy wyrzucie pracuje tylko przypon strz.z grubszej żyłki a pozostała część wysuwa się z kołowrotka, będziesz pewniejszy przy wyrzutach.

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-17 12:21:23

    Jeśli chodzi o przypon to używam takich:

    http://allegro.pl/t-b-przypon-evolution-rig-6-25-lb-20-cm-silt-i4447339859.html

    I powtórzę pytanie: jaką wobec tego żyłkę lub plecionkę byście mi polecili?




    Seba .Ja stosuję żyłki 0,28-0,35 mm Jeśli chodzi o typowe łowienie na "fedre" z nastawieniem na leszczyki czy małe  karpiki żyłka o,28mm i przypon z żyłki 0,14-0,18mmJeśli chodzi o nastawianie się na szt kilkunasto kilowe-łowienie "z włosa" i ciężkie zestawy -daje żyłkę 0,35 mm
    Dobra żyłka kosztuje po 100-150 zł za 1000metrów więc trzymaj się tej ceny, nie musisz kupować od razu 1000 metrów.wiele dobrych żyłek jest sprzedawanych na szpuli po 300 m ceny około 30-40 zł
    Tak jak powiada Bernard znacznie taniej "wychodzi" robienie samemu przyponów.Policzmy; (wszystko TB żeby nie było)haki-12-15 zł za 10 sztkrętliki-7 zł za 10 sztplecionka-16 zł 10 mrutki termokurczliwe (ja nie stosuje) -8zł za metr
    razem 42 zł robisz 10 przyponów za kture byś (gotowe) musiał dać 60 zła jeszcze sporo materiału na przypony zostanie (na kolejne 10 przyponów)

    Ja przypony robię jeszcze inaczej.Mianowicie;do żyłki gł. wiążę tako krętlik do szybkiej wymianyrobię przypon zakończony pętelką (normalmnie tak jak robisz "zwykły" przypon) tyle że przed zrobieniem pętelki zakładam stożkową rurkę.po założeniu przyponu na krętlk po prostu naciąkam tą rurkę na krętlik.


  • seba852 2014-08-17 12:50:07

    Może macię rację, ale po pierwsze trzeba umieć je wiązać, a po drugie czy aż tyle przyponów jest potrzebne? Może mi się zerwać w przypadku dużej ryby lub gdy o coś zachoczę.

    Tak nie wiem co to przypon strzałowy, ale nie kombinuje już nic. Interesował mnie zestaw samozacinający, wszystko do niego kupiłem i już nic nie będe zmieniał. Zamontuje taki gotowy sprzęt jaki mam.

    Nie przesadzajmy też z tymi wieeelkimi rybami. Po pierwsze jestem początkującym wędkarzem i chciałbym złowić cokolwiek, po drugie takich ryb na małym stawie nie łowią nawet "starsi panowie na emeryturze" którzy na stawie przebywają większość czasu, a ich wiedz i umiejętności łowieckie są pewnie 1000 razy większe od moich. No i też nie dam sie ponieść fantazji, bo za grubszą żyłką, może pójdzie lepszy kołowrotek, a potem może lepsze wędzisko, może łódka do wywózki zanęty, może ponton by kupić... Wiem ze są sprzęty za tysiace złotych, ale do tego muszą by odpowiednie łowiska, umiejętności i co najważniejsze to muszą być wyniki w postaci złowionych ryb, których u mnie brakuje jak na razie. Takie moje zdanie

    DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE ODPOWIEDZI !!!
    rozejrze się może tylko za jakąś plecionką lub żyłką i ewentualnie was sie zapytam o opinie, a jak na razie to składam zestaw i jadę go przetestować nad wodę !

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-17 13:54:36

    Może macię rację, ale po pierwsze trzeba umieć je wiązać, a po drugie czy aż tyle przyponów jest potrzebne? Może mi się zerwać w przypadku dużej ryby lub gdy o coś zachoczę.




    A jak jedziesz np na leszcze czy płotki to kupujesz  1 haczyk? i używasz tego samego przyponu przez wiele "zasiadek"???
    Haki -nawet te z powłoką teflonową potrafią się po kilku wypadach (już nie mówię o wbiciu w pysk ryby) stępić.a  co jak sie zerwie np osłabi/przetrze żyłkja  ? to będziesz "dylał" do domu i zamawiął na alegro 1 przypon???
    wiązanie przyponów to nie jest trudna sztuka i w czasach gdy każdy ma dostęp do internetu /youtube  jest to na przwdę "no problem".
    Ale  zrobisz jak chcesz.Nie mam zamiaru cie "zmuszać " do niczego.

  • seba852 2014-08-17 17:38:16

    Nie mówię, że nigdy nie spróbuję samemu wiązać przyponów, po prostu na razie chyba na to za wcześnie :D
    Stoję tylko przed ostatnim już problemem: wymiana tej żyłki. Nie chciałem już Wam zawracać głowy pytaniem czy lepiej żyłkę czy plecionkę. Poszperałem dzisiaj forum i przewaga opinii jaką znalazłem czy do metody gruntowej lepiej nadaje się żyłka czy plecionka zdecydowanie wypada na korzyść żyłki. Większość ją poleca. Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale wiem że na pewno żyłka jest tańsza. Myślę też że rozciągliwość żyłki będzie dla mnie na sam początek korzystniejsza i złagodzi moje błędy podczas ewentualnego holu ryby.

    Zdecydowałem się zatem na żyłkę (mówimy oczywiście o zestawie samozacinającym). Co do wyboru żyłki poproszę Was aby o to który z tych modeli byście wybrali. Naczytałem sie trochę i wiele osób poleca żyłki firmy Trabucco. Dlatego mam takie propozycje:

    http://allegro.pl/zylka-trabucco-t-force-pro-carp-300m-0-309mm-i4523300678.html

    http://allegro.pl/zylka-trabucco-t-force-pro-carp-300m-0-325mm-i4509776908.html


    Na moją szpulę mieści się 290m żyłki 0,33 więc mi pasuje.

    Cały sprzęt jaki kupiłem do zestawu samozacinającego jest firmy tandem baits. To chyba nie ma żadnego znaczenia, ale jakoś mi ta firma przypadła do gustu. Stąd mam też propozycje taką:

    http://allegro.pl/tandem-baits-zylka-camo-steel-600-m-0-309-mm-i4501720105.html


    Napiszcie proszę, którą wybrać i temat już zamkniemy :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-17 18:02:39

    Ja  wybrał bym TB z ostatniego linka

  • seba852 2014-08-17 21:22:19

    A uzasadnisz jakąś swoją odpowiedź? Bo szczerze to mnie zaskoczyła, gdyż naczytałem się wiele dobrego o żyłkach Trabucco a niezbyt wiele dobrego o TB :)

  • seba852 2014-08-17 21:26:28

    A i jeszcze jedno!

    Obie żyłki maja grubość 0,309mm. Trabucco podaje wytrzymałość 11,85 kg a tandem baits 5,9 kg. Olbrzymia różnica, komu wierzyć zatem, nie ogarniam tego

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-17 22:04:32

    A Jaxon  18 kilo....


    0,25mmZJ-SAC025BZJ-SAC025DCiemny brąz13kg0,27mmZJ-SAC027BZJ-SAC027DCiemny brąz15kg0,30mmZJ-SAC030BZJ-SAC030DCiemny brąz18kg0,325mmZJ-SAC032BZJ-SAC032DCiemny brąz20kg
    Nie wszystko co podają importerzy ,sprzedawcy to musi być prawda.....niektórzy istne brednie wypisują.

    Nie twięrdzę że żyłka trabucco jest zła .ja miałem z feederką nie miłą przygodę.Natomiast z TB żyłkę miałem i chwaliłem,pozatym na forach karpiowych też jest polecana.poza tym nie wiem czy to jest prawda ale ponoć dla TB żyłki robi firma sufix a oni słyną z najlepdszych żyłek,zresztą robię tylko żyłki i plecionki.

  • Bernard51 2014-08-18 06:16:01

    Obie żyłki maja grubość 0,309mm. Trabucco podaje wytrzymałość 11,85 kg a tandem baits 5,9 kg. Olbrzymia różnica, komu wierzyć zatem, nie ogarniam tego


    Te  5,9 kg jest bardziej realne a nie 11,85kg tak jak Jarek pisze wybrał bym TB, żyłki im robi Sufix, to naprawdę dobre żyłki. Na pewno lepiej żyłka niż plecionka, plecionkę stosuje się do dużych odległości i przy kiju parabolicznym, plecionka nie wybacza błędów przy holu jest sztywna, natomiast żyłka amortyzuje w raz z kijem mocniejsze odjazdy.

  • Luqiz 2014-08-18 09:48:11

    Ja na twoim miejscu kupił bym grubszą żyłkę ponad 0.30mm i na przypon np. 0.28mm bo nigdy nie wiadomo co ci weźmie.Osobiście przekonałem się do grubszych żyłek gdy uciekło mi pare "ryb życia"

  • seba852 2014-08-18 12:38:23

    Kupiłem już żyłke TB 0,30 :)

    Biorąc pod uwagę moje dotychczasowe brania i ryby to wyciągnięcie ryby 5,9kg jest bardzo mało prawdopodobne :D Nawet nie wiem czy uchowały się w tym stawie większe. no masz racje że nie wiadomo co weźmie, ale będe sie martwił jak zaczną brać :D

    DZIĘKI !

  • seba852 2014-08-19 16:27:19

    Powiedzcie mi jeszcze czy na zestawie samozacinającym muszę w ogóle używać sygnalizatora brań? Czy wystarczy jak włącze wolny bieg w kołowrotku. Skoro ryba i tak sie sama zatnie to muszę tylko zacząć zwijać jak usłyszę że żyłka mi się wysuwa.

    Ja do tej pory na grunt łowiłem tylko na bombkę, nie stosuję sygnalizatorów elektronicznych, bo to pikanie mnie denerwuje, a ja nigdy od wędki za daleko nie odchodzę i prawie cały czas mam ją na oku.

    Więc założyć bombkę, włączyć wolny bieg kołowrotka i w momencie gdy bombka się podniesie do góry po prostu zacząć zwijać żyłkę? Dobrze myślę?



Reklama
Reklama