Reklama
  • Esox532010-08-02 22:10:20

    Mam pytanie.Jak powinien wyglądać zestaw gruntowy na sandacza?Jakie obciążenie?

    Czy po rzuceniu przynęty kabłąk kołowrotka powinien być otwarty czy zamknięty?

  • przemo1980 2010-08-02 22:18:07

    Kolego wystarczy troszeczkę pomyśleć,ale tylko trochę. Normalne że obciążenie bedzie głownie zależne od wody w jakiej masz zamiar łowić. Rzeka wiadomo większe obciążenie,w zależności od uciągu wody, im większy nurt tym większe obciążenie. Jak zostawisz kabłąk kołowrotka otwarty

  • przemo1980 2010-08-02 22:22:29

    sory bo coś mi uciekło. Jak zostawisz kabłąk kołowrotka otwarty na rzece to nurt wyciągnie Ci całą żyłkę z kołowrotka. Można kupić kołowrotek z wolnym biegem, ewentualnie ustawić hamulec.

  • Esox53 2010-08-02 23:13:46

    a jak sprawa wygląda na wodzie stojącej?


  • Reklama
  • kasalka 2010-08-03 00:22:40

    Na wody stojące otwieram kołowrotek, żyłkę leciutko przytrzymuję na ziemi (tak jak bombką sygnalizacyjną) np przysypuję piaskiem ale bardzo delikatnie, na żyłkę przy szczytówce zakładam kawałek styropianu który pokazuje odjazd ryby - super uczucie, taki widok jak styropianik odpływa z dużą prędkością. chwila dla rybki niech posmakuje przynęty, cięcie i hol.

  • Esox53 2010-08-03 12:31:38

    A obciążenie powinno być przymocowane do rurki antysplątaniowej czy przelotowo?

    Jakiej długości powinien być przypon?

  • Esox53 2010-08-03 21:25:20

    jeszcze jedno.Czy rybkę zakładać za pysk czy za grzbiet?

  • kasalka 2010-08-03 23:08:33

    Stosuję przypon z plecionki około 70cm następnie krętlik koralik lub śrut i na żyłce głównej oliwkę z krętlikiem przelotowo. waga ciężarka zależnie od siły uciągu wody wielkości rybki (przynęty) w granicach od 40 do nawet 100g. Rybkę zakładam (żywiec i trupek tak samo) przeciągając plecionkę przez całą długość ciała pod skórą od ogona do pokryw skrzelowych i zbroję podwójną kotwicą. Za grzbiet to jak na spławik lowię. Trupka dodatkowo nastrzykuję powietrzem.

  • Reklama
  • rubin44wr 2010-08-03 23:43:59

    Powiadasz podwójna kotwicą, jak to się ma do Rap?

  • rosa329 2010-08-04 00:13:36

    Witam , obciażenie to zalezy od uciagu wody , ja mam przelotowy ciezarek ale nie ma różnicy czy rurka czy przelotowy :) głowna żyłka troche wieksza niż przepon krętlik i potem przepon około metra 0,22 lub 0,25, (wtedy juz nie trzeba otwartego kabąka:) ) wystarczy spokojnie na sandacza lub nawet na sredniego suma o czym sam sie przekonałem ostatnio, a haczyk wystarczy pojedynczy nieduży , a łowić najlepiej na ukleje nie wieksze niz 10cm wtedy mozemy sie spodziewac wiecej brań ;) na cała ( zalezy od wielkości jak wieksza to mozna przy braniu popuscic troche zylki) lub ogonek ( odrazu podcinamy ) mozna wszystkiego próbować, ewentualnie filet, całą rybke zahaczam za ogonek lub w połowie .   

  • rosa329 2010-08-04 00:14:46

    Witam , obciażenie to zalezy od uciagu wody , ja mam przelotowy ciezarek ale nie ma różnicy czy rurka czy przelotowy :) głowna żyłka troche grubsza niż przepon krętlik i potem przepon około metra 0,22 lub 0,25, (wtedy juz nie trzeba otwartego kabąka:) ) wystarczy spokojnie na sandacza lub nawet na sredniego suma o czym sam sie przekonałem ostatnio, a haczyk wystarczy pojedynczy nieduży , a łowić najlepiej na ukleje nie wieksze niz 10cm wtedy mozemy sie spodziewac wiecej brań ;) na cała ( zalezy od wielkości jak wieksza to mozna przy braniu popuscic troche zylki) lub ogonek ( odrazu podcinamy ) mozna wszystkiego próbować, ewentualnie filet, całą rybke zahaczam za ogonek lub w połowie .   



  • rosa329 2010-08-04 00:26:32

    dodam jeszcze ze wedka może stać pionowo .

  • Reklama
  • rosa329 2010-08-04 00:27:27

  • rosa329 2010-08-04 00:31:09

    http://img823.imageshack.us/f/zestaw.png/ tutaj jest rysunek ja wyglada moj zestaw :)

  • kasalka 2010-08-04 23:23:24

    Powiadasz podwójna kotwicą, jak to się ma do Rap?

    Normalnie. Za podwójną kotwicę uważam haczyk z dwoma grotami.

  • cygan333 2010-08-15 18:33:06

    można próbować tak jak na boczny trok tylko zamiast gumy (z przyponem) założyć fileta płoci.

  • bluehornet 2013-06-24 22:35:14

    tworzono: 2013/06/24 21:34
    Zestaw na sandacza



    mk36

    Witam, od blisko 8 lat nie miałem kija w ręku, kije kurzą się na strychu i wreszcie postanowiłem na nowo je zamoczyć.

    Mam nadzieję, że nie zostanę przez Was przegnany za szablonowy temat... no ale przejrzałem ich już tyle, że mózg mi się lasuje i zaczyna mącić mi się wizja sprzętu który chce kupić.

    Do rzeczy: z początkiem lipca wyjeżdżam na 2 tygodnie na mazury (okolice Olsztyna). Cały czas na żaglówce. Jak najmniej schodzenia na stały ląd.

    Z rozeznania wiem, że mam nastawiać się na okonie i sandacze (z nastawieniem na te pierwsze) i w związku z tym chciałbym kupić cały zestaw specjalnie na wyjazd.

    Wpadło mi w oko wędzisko Dragon Thytan X-Jig 240/25g, problem w tym, że całkowicie wypadłem z obiegu i nie wiem co do niej dopasować żeby nie przepłacić...

    Jestem otwarty na wszelkie propozycje :)


  • Reklama
  • wilkoo1 2013-06-25 22:51:58

    przedewszystkim karte wedkarska i nie zaczynaj od klusowania

  • sopel86lodz 2013-08-18 17:11:33

    witam, mam pewien problem, od kilku dni jezdze z zamiarem zlapania sandacza w nocy na trupka. Za kazdym razem mam branie ale nie moge gada przyciac. jak nie za wczesnie to za pozno.(Pierwsze zdarzenie przycialem po wysnusiu jakis 15-20m i pudlo, nastepne czekalem az lyknie to po 15 m sciagnal zywca). Po jakim czasie przycinac sandacza? Hak jaki stosuje to nr 2 na przeponie 50cm z zylki lub plecionki. pozdrawiam

  • notaki 2013-08-18 17:52:40

    Sprawa jest prosta :-).
    Sandacz bierze nastepująco:
    Chwyta przynetę w pysk (zwykle  w poprzek ) i odpływa. To pierwszy odjazd.
    Zatrzymuje się, obraca rybkę w pysku głową w kierunku przełyku i połyka po czym odpływa ( po czym nastepuje drugi odjazd.)
    Myslę, ze ta informacja rozwiązuje wszelkie problemy tak dotyczące momentu zacinania, jak i sposobu zbrojenia zywca :-)

  • notaki 2013-08-18 18:10:51

    Do łowienia sandaczy na wodach stojacych stosuje nastepujace sztuczki:
    Metoda 1:
    - kłade płaski kamień w okolicach szczytówki, wyszukuje inny kamyk ( zwykle wielkości ok pół pudełka zapałek. Otwieram kabłąk, wysnuwam część  zyłki pomiędzy szczytowa a druga przelotką  i owijam ją wokół kamyka, ktory kłade na krawedzi dużego kamienia ( zyłka idaca do wody ma być lekko napięta ) . Na żyłce przy szczytówce zakładam marker ( np z nadciętego kawałeczka styropianu ), który pozwala na szybką obserwację brania w nocy .

    Metoda 2.  Na łączeniu elementów wedki przymocowuję do blanku zapałkę gumką recepturką. ( ciasno ), otwieram kabłąk i wsuwam podwójnie złozoną żylkę pod zapałkę . Reszta jak wyżej.

    Sandacz chwyta rybkę ( trupka ) gwałtownie i w tym momencie nie zwraca uwagi na opór.  Gdy już chwyci i odpływa, każdy opór powoduje, ze puszcza przynętę, stąd otwarty kabłąk.
    Nalezy tylko uważać na okolice wędki, by nie było tam niczego o co może zaplatać się wysnuwającą się swobodnie z otwartego kołowrotka żyłka :-)



Reklama
Reklama