.........no i właśnie producenci są przygotowani i czerpią jakieś tam marne , ale zawsze zyski. Marne, bo nie jest strasznie droga taka naprawiałka, a w sklepie zrobia to napewno sprawnie i fachowo. Ale nigdy w życiu nie wyrzucaj takiego kija, nawet gdybyś miał zrobić z niego podlodówkę, a to żadna filozofija.
No może. Ja zapłaciłem za naprawę 25 zł. Naprawę, NIE wymianę. Także producentom zarobić wiele nie daje :) Jest facet, który jest naprawdę fachowcem w tym co robi. Naprawia wszystko, od wędek, poprzez kołowrotki, kombajny, aż po pontony i silniczki el. do łódek.
NO wlasnie ja tez czekam na wymiane gornej czesci w jerkowce dragona mistery x zlamala sie przy wyrzucie wabika 52g a cw wedki 80g!!! co lepsze wczesniej wyjalem 6 szczuplych kolo 80cm na nia i wszytko ok a wabik ciagle ten sam byl. a co do wymiany to koles w sklepie jeczal ze moze uderzona i takie tam, wiec ciekawe czy wymienia. Pozdrawiam i zycze wszytkim aby dzwieku lamanej wedki nigdy nie uslyszeli przynajmniej przy wyrzucie :)
witam!
Złamałem szczytówkę w "okoniówce" składanej dwuczęściowej kongera. Czy można to jakoś naprawic,czy kij do wyrzucenia?
Pozdr.
Osobiście proponuje oddać ją do naprawy po wcześniejszym upewnieniu się czy naprawa nie kosztuje więcej niż nnowa wędka Pozdrawiam Damian !!!!!!!!!!!
witam!
Złamałem szczytówkę w "okoniówce" składanej dwuczęściowej kongera. Czy można to jakoś naprawic,czy kij do wyrzucenia?
Pozdr.
Niczego nie wyrzucaj! Zanieś do dobrego sklepu wędkarskiego i tam Ci to napewno naprawią a i koszt tego nie jest wielki.
z tego co wiem to można bez problemu kupić szczytówkę do danej wędki
musisz zamówić w sklepie wędkarskim
cena - chyba połowa tego co cała nowa wędka
więc nei wyrzucaj sprzętu tylko ponieśkoszty
załatwiaj to tak jak mastif powiedział w sklepie wędkarskim
okoniówka czyli wklejanka często jest narazona na jakieś usterki ze względu na swoją delikatnoć
i producenci powinni być przygotowani na takie sytuacje i oczywiście czerpać z tego zyski
pozdro
.........no i właśnie producenci są przygotowani i czerpią jakieś tam marne , ale zawsze zyski. Marne, bo nie jest strasznie droga taka naprawiałka, a w sklepie zrobia to napewno sprawnie i fachowo. Ale nigdy w życiu nie wyrzucaj takiego kija, nawet gdybyś miał zrobić z niego podlodówkę, a to żadna filozofija.
nie takie marne zyski
górna część wędki - szczytówka w takiej samej cenie co dolna gdzie masz korki uchwyty na dolniku do kolowrotka
teoretycznie szczytówka powinna być dożo tańsza
a w cenie około połowy całości
a wyrobienei jej nie jest tak kosztowne jak dolnej części wędki (zależy też od przelotek)
ale z uszkodzonej zawsze można odczepić i użyć lub sprzedać
pozdro
No może. Ja zapłaciłem za naprawę 25 zł. Naprawę, NIE wymianę. Także producentom zarobić wiele nie daje :) Jest facet, który jest naprawdę fachowcem w tym co robi. Naprawia wszystko, od wędek, poprzez kołowrotki, kombajny, aż po pontony i silniczki el. do łódek.
zależy jak złana jest ta szczytówka
wydaje mi się , że złamania w pełnym tego słowa zrozumieniu nei da się naprawić - żeby wędka pracowała jak przed złamaniem hmmm może się myle
ale jeśli to odłamana przelotka bądz inne gówienko to pewnei i można
choć ja jestem zwolennikiem nowej w pełni sprawnej szczytówki
nigdy nie wiadomo co sie stanie
a tak to masz pewnośc ze jest sprawna
chociaz czasem i z nowymi nei ma pewności
miałem podobną sytuację nie przy wklejance ale przy zwykłej szczupakówce 5-25 g złamała mi się szczytówka w momencie akcji wyrzutowej
w nic nei uderzona - chyba ze w sklepie
wedka na gwarancji - przypilnowałem tematu i wymienili szczytówkę
pozdrawiam
NO wlasnie ja tez czekam na wymiane gornej czesci w jerkowce dragona mistery x zlamala sie przy wyrzucie wabika 52g a cw wedki 80g!!! co lepsze wczesniej wyjalem 6 szczuplych kolo 80cm na nia i wszytko ok a wabik ciagle ten sam byl. a co do wymiany to koles w sklepie jeczal ze moze uderzona i takie tam, wiec ciekawe czy wymienia. Pozdrawiam i zycze wszytkim aby dzwieku lamanej wedki nigdy nie uslyszeli przynajmniej przy wyrzucie :)
No, i takim kolegom lepiej nie życzyć już nigdy przekornego "połamania kija..." :)
dzięki_:)