Cześć "Powinien zwrócić wolność..." Nie każdy stosuje C&R. Nie ma takiego obowiązku. Samo zdjęcie masakra. Nawet jak rybę zjadł to dużo ładniejsza fotka byłaby nad wodą. Janusz JKarp
Cześć "Powinien zwrócić wolność..." Nie każdy stosuje C&R. Nie ma takiego obowiązku. Samo zdjęcie masakra. Nawet jak rybę zjadł to dużo ładniejsza fotka byłaby nad wodą. Janusz JKarp
Ale w porównaniu do innych zdjęc sceneria i tak nie najgorsza, napewno lepsza niż łazienkowa czy w kuchni nad garami. Niema to jak foto nad wodą, na tle zieleni a i w tym przypadku nie jest źle.
Cześć Ja mówię szkoda, że ją zabił. Nie jestem walczącym NK czy C&R - ma takie prawo i tyle. Karpi jest dużo powiadacie. Kiedyś z 20 lat temu było dużo różanek. Nie było lepszego żywca na okonie. Wiem, małże ( właściwie ich brak ) i brudna woda zrobiły swoje. Ale 20 lat temu nawet nie pomyślałem, że mogą być pod ochroną. Ale w sadzykach na okonie były w większości różanki. Przy brzegach było różowo z takim błękitnym odcieniem od tych rybek. Były i kiedyś jesiotry w naszych rzekach... Zdrowy rozsądek to jest to czego nam często brak. Ja świata nie naprawię ( mentalności wędkarzy ). Zdjęcie makabryczne i nie powinno znaleźć się w galerii takie jest moje zdanie. Ciekawe co to za rany ( chyba rany ) przy płetwie piersiowej? Janusz JKarp
zero szacunku dla ryb kolega powinien zwrocic mu wolnos ale jak widac nie zrobil tego
kolejny bzdurny wątek pseudo obrońców zwierząt c&r
jak chcesz zamieszczę zdjęcie krowy czy prosiaka i napisze że go zjadłeś w niedziele na obiad człowieku zastanów się , myślisz że teraz wszyscy będą komentować " biedna rybka mogła żyć " miliony ludzi karpia je w święta i powszednie dni
czy gościu na zdjęciu ma niewymiarowego szczupaka w okresie ochronnym czy inną rybę ? czy Ciebie ten karp tak boli ? chciałbyś takiego na kiju poczuć co ?
szkoda ryby..smacznego..ale każdy wędkarz ma prawo zabrać rybę którą złowił do domu.oczywiście musi mieć odpowiednie wymiary itp itd :)ale ryby naprawdę szkoda
szkoda ryby..smacznego..ale każdy wędkarz ma prawo zabrać rybę którą złowił do domu.oczywiście musi mieć odpowiednie wymiary itp itd :)ale ryby naprawdę szkoda szkoda Ci tej ryby ? a co zrobiłeś ze swoimi karasiami ? leżą sztywne jak deski jak Ci szkoda ryb to nie kalecz ich hakami nie łap nie ruszaj znajd sobie inne hobby ludzie popadają już w paranoje co do zabranych ryb z łowisk
moje karasie spokojnie pływają po stawie nr 1 na Żwirowni Pilce kolegoa ja napisałem że rybka ładna i szkoda ale to Twoja sprawa co z nim zrobiłeś :)więc nie zaczynajmy nie potrzebnych dyskusji.a jeśli interesują Cię karasie zapraszam na wypad
zero szacunku dla ryb kolega powinien zwrocic mu wolnos ale jak widac nie zrobil tego
kolejny bzdurny wątek pseudo obrońców zwierząt c&r
jak chcesz zamieszczę zdjęcie krowy czy prosiaka i napisze że go zjadłeś w niedziele na obiad człowieku zastanów się , myślisz że teraz wszyscy będą komentować " biedna rybka mogła żyć " miliony ludzi karpia je w święta i powszednie dni
czy gościu na zdjęciu ma niewymiarowego szczupaka w okresie ochronnym czy inną rybę ? czy Ciebie ten karp tak boli ? chciałbyś takiego na kiju poczuć co ?
tak czytam o dłuższego czasu te niektóre wątki odnośnie łapania i wypuszczania to sobię myśle że w ogóle nie powinniśmy łapac rybek bo haczyk wbity też krzywdzi rybkę a nie daj boże za głęboko go połknie. w całości się zgadzam z kolegą striggley pozdro dala wszystkich portalowiczów
moje karasie spokojnie pływają po stawie nr 1 na Żwirowni Pilce kolegoa ja napisałem że rybka ładna i szkoda ale to Twoja sprawa co z nim zrobiłeś :)więc nie zaczynajmy nie potrzebnych dyskusji.a jeśli interesują Cię karasie zapraszam na wypad to czy one pływają wiesz tylko ty :) u mnie też są karasie , osobiście raz tylko złowiłem małego smyka , dzięki za zaproszenie ale wolę łowić inne rybki .....wracając do tematu muszę przyznać że masz rację co do stwierdzenia "NIEPOTRZEBNA DYSKUSJA " czasami mam wrażenie że C&r i no kill i wszystkie inne dziwne sekty specjalnie prowokują do takich dyskusji . To jest forum dla wszystkich wędkarzy tych co jedzą rybkę i tych co wypuszczają więc żadna ze stron nie ma prawa narzucać drugiej swoich praktyk i zachowań to tyle ode mnie .
Jesteśmy drapieżnikami,polujemy na to co by nasz głód był zaspokojony.Ja łowię tyle ile potrafię zeżreć.Nie widzę nic dziwnego w tym ze co złowię to zjem,a już co to na patelenkę podchodzące nie przepuszczę. niektórzy powiedzą ze jestem mięsiarzem.To już mnie nie obchodzi,to ich problem.Jesteśmy ssakami, urodził się każdy z instynktem polowania.Zaraz ktoś powie mięsiarz jestem.Otóż nie,uwielbiam fałne i florę.Jeżeli nie konsumujesz mięsa,to twoja sprawa,ale też nie powinieneś nie konsumować zieleniny.Bo niszczysz wszystko co piękne dla oka.
A ja jestem na tego gościa wściekły! Cham i prostak, morderca, mięsiarz i ..................sknera! Bo się nie podzielił, a ja uwielbiam karpia w dzwonkach z frytownicy na chrupko! :) Bardzo mu zazdroszczę, bo u nas na łowiskach jest trudno o karpia, a w sklepie te ceny ryb powalają na kolana. Pozostaje mi więc życzyć mu SMACZNEGO KOLEGO :)
Ja tam mu nie zazdroszczę.Oddał bym tego karpia ,za leszczola.Wolę lecha ,niżeli takiego prosiaka,i to w 100 procentach.Przynajmniej zimne by było,jeżeli nie to prosto z lodówki
Naprawdę mu zazdroszczę, bo kilka osób zje pyszną kolację, za niewielkie pieniążki (koszt wyjazdu na ryby). U nas za takiego karpia trzeba by było zapłacić w sklepie albo na komercji ponad 50,- zł.
Ja tam mu nie zazdroszczę.Oddał bym tego karpia ,za leszczola.Wolę lecha ,niżeli takiego prosiaka,i to w 100 procentach.Przynajmniej zimne by było,jeżeli nie to prosto z lodówki
No tak, leszcz też jest pycha, ale tego Ci u nas dostatek.... :)
Rybki gratuluję... Zdjęcie słabe (tło i prezentacja)... A co zrobił z prosiaczkiem to już Jego sprawa...
U mnie jest ich pod dostatkiem tyle, że karpi nie jadam (nawet na święta) bo dla mnie zalatują mułem, zwłaszcza powyżej 4 kg. Takie ponad 8kilowce już wypuszczałem ale gdybym mieszkał na swoim, to kto wie może bym spreparował i powiesil w należnym miejscu...
Cześć Ja mówię szkoda, że ją zabił. Nie jestem walczącym NK czy C&R - ma takie prawo i tyle. Karpi jest dużo powiadacie. Kiedyś z 20 lat temu było dużo różanek. Nie było lepszego żywca na okonie. Wiem, małże ( właściwie ich brak ) i brudna woda zrobiły swoje. Ale 20 lat temu nawet nie pomyślałem, że mogą być pod ochroną. Ale w sadzykach na okonie były w większości różanki. Przy brzegach było różowo z takim błękitnym odcieniem od tych rybek. Były i kiedyś jesiotry w naszych rzekach... Janusz JKarp
To twoje porównanie Karpiu jest trochę skrzywione,te dwa gatunki które wymieniłeś są na wymarciu z kilku powodów,od zanieczyszczeń środowiska do braku zarybień. Karpie jako takie nie mogą wyginąć bo durni włodarze wód walą je na tony do wszystkich typów zbiorników wodnych,zapominając o innych szlachetniejszych i potrzebnych gatunkach. Wszędzie tylko karp i karp...ekonomicznie właściwy ruch bo to ścierwo jest stosunkowo tanie i ma dobre przyrosty,takie ukrócenie na wariata wędkarskich narzekań o bezrybiu,przykrywa to wszystkie przesłanki na NIE o tym pasożycie i jego wpływie na środowisko wodne. Jeśli chodzi o moje zdanie na temat karpia to powiem tyle że gdybym miał taką możliwość to 2/3 tych ryb które są obecnie w naszych wodach,wysłałbym w postaci mrożonej do krajów trzeciego świata-byłby z nich przynajmiej pożytek.Bez złości z mojej strony Karpiu rzecz jasna.
Podzielę zdanie kilku kolegów-każdy ma prawo zjeść złowioną przez siebie rybę (choć wydaje mi się,że te duże i zarazem starsze są gorsze w smaku) i to jego sprawa.Samo zdjęcie fatalne-obojętnie czy ryba jest wypuszczona czy zabrana to na tle łowiska lub chociaż w przydomowym ogródku wyglądałaby znacznie lepiej.Zobaczyłem i napisałem co sądzę.
zero szacunku dla ryb kolega powinien zwrocic mu wolnos ale jak widac nie zrobil tego
A co mamy niby napisać ? Złowił rybe i miał na nią ochote. Ja powiem gratuluje i smacznego.
Karpii w naszych wodach nigdy nie zabraknie.... Co innego z naszymi gatunkami.
Cześć
"Powinien zwrócić wolność..."
Nie każdy stosuje C&R. Nie ma takiego obowiązku.
Samo zdjęcie masakra. Nawet jak rybę zjadł to dużo ładniejsza fotka byłaby nad wodą.
Janusz JKarp
Karpii w naszych wodach nigdy nie zabraknie.... Co innego z naszymi gatunkami.
Co sądzę ?
A SMACZNEGO KOLEDZE ŻYCZĘ I OBY TAK DALEJ :)
Musiał nieźle prosiaczek fikać co ?
Cześć
"Powinien zwrócić wolność..."
Nie każdy stosuje C&R. Nie ma takiego obowiązku.
Samo zdjęcie masakra. Nawet jak rybę zjadł to dużo ładniejsza fotka byłaby nad wodą.
Janusz JKarp
Ale w porównaniu do innych zdjęc sceneria i tak nie najgorsza, napewno lepsza niż łazienkowa czy w kuchni nad garami. Niema to jak foto nad wodą, na tle zieleni a i w tym przypadku nie jest źle.
Witam . Pewno go zważył na tej wadze zielonej a potem usmażył w frytkownicy , wypylił i się porzygał smacznego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cześć
Ja mówię szkoda, że ją zabił. Nie jestem walczącym NK czy C&R - ma takie prawo i tyle.
Karpi jest dużo powiadacie. Kiedyś z 20 lat temu było dużo różanek. Nie było lepszego żywca na okonie. Wiem, małże ( właściwie ich brak ) i brudna woda zrobiły swoje. Ale 20 lat temu nawet nie pomyślałem, że mogą być pod ochroną. Ale w sadzykach na okonie były w większości różanki. Przy brzegach było różowo z takim błękitnym odcieniem od tych rybek. Były i kiedyś jesiotry w naszych rzekach...
Zdrowy rozsądek to jest to czego nam często brak.
Ja świata nie naprawię ( mentalności wędkarzy ).
Zdjęcie makabryczne i nie powinno znaleźć się w galerii takie jest moje zdanie.
Ciekawe co to za rany ( chyba rany ) przy płetwie piersiowej?
Janusz JKarp
zero szacunku dla ryb kolega powinien zwrocic mu wolnos ale jak widac nie zrobil tego
kolejny bzdurny wątek pseudo obrońców zwierząt c&r
jak chcesz zamieszczę zdjęcie krowy czy prosiaka i napisze że go zjadłeś w niedziele na obiad
człowieku zastanów się , myślisz że teraz wszyscy będą komentować " biedna rybka mogła żyć "
miliony ludzi karpia je w święta i powszednie dni
czy gościu na zdjęciu ma niewymiarowego szczupaka w okresie ochronnym czy inną rybę ?
czy Ciebie ten karp tak boli ? chciałbyś takiego na kiju poczuć co ?
szkoda ryby..smacznego..ale każdy wędkarz ma prawo zabrać rybę którą złowił do domu.oczywiście musi mieć odpowiednie wymiary itp itd :)ale ryby naprawdę szkoda
tak jak mowisz jego sprawa co zrobil z tym karpiem ale takie fotki nie powinien pokazywac
szkoda ryby..smacznego..ale każdy wędkarz ma prawo zabrać rybę którą złowił do domu.oczywiście musi mieć odpowiednie wymiary itp itd :)ale ryby naprawdę szkoda
szkoda Ci tej ryby ? a co zrobiłeś ze swoimi karasiami ? leżą sztywne jak deski
jak Ci szkoda ryb to nie kalecz ich hakami nie łap nie ruszaj znajd sobie inne hobby
ludzie popadają już w paranoje co do zabranych ryb z łowisk
moje karasie spokojnie pływają po stawie nr 1 na Żwirowni Pilce kolegoa ja napisałem że rybka ładna i szkoda ale to Twoja sprawa co z nim zrobiłeś :)więc nie zaczynajmy nie potrzebnych dyskusji.a jeśli interesują Cię karasie zapraszam na wypad
znaczy tego gościa sprawa
zero szacunku dla ryb kolega powinien zwrocic mu wolnos ale jak widac nie zrobil tego
kolejny bzdurny wątek pseudo obrońców zwierząt c&r
jak chcesz zamieszczę zdjęcie krowy czy prosiaka i napisze że go zjadłeś w niedziele na obiad
człowieku zastanów się , myślisz że teraz wszyscy będą komentować " biedna rybka mogła żyć "
miliony ludzi karpia je w święta i powszednie dni
czy gościu na zdjęciu ma niewymiarowego szczupaka w okresie ochronnym czy inną rybę ?
czy Ciebie ten karp tak boli ? chciałbyś takiego na kiju poczuć co ?
tak czytam o dłuższego czasu te niektóre wątki odnośnie łapania i wypuszczania to sobię myśle że w ogóle nie powinniśmy łapac rybek bo haczyk wbity też krzywdzi rybkę a nie daj boże za głęboko go połknie. w całości się zgadzam z kolegą striggley
pozdro dala wszystkich portalowiczów
moje karasie spokojnie pływają po stawie nr 1 na Żwirowni Pilce kolegoa ja napisałem że rybka ładna i szkoda ale to Twoja sprawa co z nim zrobiłeś :)więc nie zaczynajmy nie potrzebnych dyskusji.a jeśli interesują Cię karasie zapraszam na wypad
to czy one pływają wiesz tylko ty :)
u mnie też są karasie , osobiście raz tylko złowiłem małego smyka , dzięki za zaproszenie ale wolę łowić inne rybki .....wracając do tematu muszę przyznać że masz rację co do stwierdzenia "NIEPOTRZEBNA DYSKUSJA " czasami mam wrażenie że C&r i no kill i wszystkie inne dziwne sekty specjalnie prowokują do takich dyskusji . To jest forum dla wszystkich wędkarzy tych co jedzą rybkę i tych co wypuszczają więc żadna ze stron nie ma prawa narzucać drugiej swoich praktyk i zachowań to tyle ode mnie .
Jesteśmy drapieżnikami,polujemy na to co by nasz głód był zaspokojony.Ja łowię tyle ile potrafię zeżreć.Nie widzę nic dziwnego w tym ze co złowię to zjem,a już co to na patelenkę podchodzące nie przepuszczę. niektórzy powiedzą ze jestem mięsiarzem.To już mnie nie obchodzi,to ich problem.Jesteśmy ssakami, urodził się każdy z instynktem polowania.Zaraz ktoś powie mięsiarz jestem.Otóż nie,uwielbiam fałne i florę.Jeżeli nie konsumujesz mięsa,to twoja sprawa,ale też nie powinieneś nie konsumować zieleniny.Bo niszczysz wszystko co piękne dla oka.
A ja jestem na tego gościa wściekły! Cham i prostak, morderca, mięsiarz i ..................sknera! Bo się nie podzielił, a ja uwielbiam karpia w dzwonkach z frytownicy na chrupko! :) Bardzo mu zazdroszczę, bo u nas na łowiskach jest trudno o karpia, a w sklepie te ceny ryb powalają na kolana. Pozostaje mi więc życzyć mu SMACZNEGO KOLEGO :)
Mi też nic nie pozostaje jak pożyczyć mu smacznego
No Macieju rozumiem cię,Widać był tak spragniony, ze nie mógł się podzielić zdobyczom.
pozazdrościć !
Ja tam mu nie zazdroszczę.Oddał bym tego karpia ,za leszczola.Wolę lecha ,niżeli takiego prosiaka,i to w 100 procentach.Przynajmniej zimne by było,jeżeli nie to prosto z lodówki
Naprawdę mu zazdroszczę, bo kilka osób zje pyszną kolację, za niewielkie pieniążki (koszt wyjazdu na ryby). U nas za takiego karpia trzeba by było zapłacić w sklepie albo na komercji ponad 50,- zł.
Ja tam mu nie zazdroszczę.Oddał bym tego karpia ,za leszczola.Wolę lecha ,niżeli takiego prosiaka,i to w 100 procentach.Przynajmniej zimne by było,jeżeli nie to prosto z lodówki
No tak, leszcz też jest pycha, ale tego Ci u nas dostatek.... :)
Ty Bambaryło jeden.pomyślał by kto że ty na takiego karpiszonka .Toż to szok;
:))))))))))))))))
Rybki gratuluję... Zdjęcie słabe (tło i prezentacja)... A co zrobił z prosiaczkiem to już Jego sprawa...
U mnie jest ich pod dostatkiem tyle, że karpi nie jadam (nawet na święta) bo dla mnie zalatują mułem, zwłaszcza powyżej 4 kg. Takie ponad 8kilowce już wypuszczałem ale gdybym mieszkał na swoim, to kto wie może bym spreparował i powiesil w należnym miejscu...
Cześć
Ja mówię szkoda, że ją zabił. Nie jestem walczącym NK czy C&R - ma takie prawo i tyle.
Karpi jest dużo powiadacie. Kiedyś z 20 lat temu było dużo różanek. Nie było lepszego żywca na okonie. Wiem, małże ( właściwie ich brak ) i brudna woda zrobiły swoje. Ale 20 lat temu nawet nie pomyślałem, że mogą być pod ochroną. Ale w sadzykach na okonie były w większości różanki. Przy brzegach było różowo z takim błękitnym odcieniem od tych rybek. Były i kiedyś jesiotry w naszych rzekach...
Janusz JKarp
To twoje porównanie Karpiu jest trochę skrzywione,te dwa gatunki które wymieniłeś są na wymarciu z kilku powodów,od zanieczyszczeń środowiska do braku zarybień.
Karpie jako takie nie mogą wyginąć bo durni włodarze wód walą je na tony do wszystkich typów zbiorników wodnych,zapominając o innych szlachetniejszych i potrzebnych gatunkach.
Wszędzie tylko karp i karp...ekonomicznie właściwy ruch bo to ścierwo jest stosunkowo tanie i ma dobre przyrosty,takie ukrócenie na wariata wędkarskich narzekań o bezrybiu,przykrywa to wszystkie przesłanki na NIE o tym pasożycie i jego wpływie na środowisko wodne.
Jeśli chodzi o moje zdanie na temat karpia to powiem tyle że gdybym miał taką możliwość to 2/3 tych ryb które są obecnie w naszych wodach,wysłałbym w postaci mrożonej do krajów trzeciego świata-byłby z nich przynajmiej pożytek.Bez złości z mojej strony Karpiu rzecz jasna.
Gościu smacznego.............
Złapał , zabrał miał takie prawo , moim zdaniem nie potrzebna dyskusja
Złapał , zabrał miał takie prawo , moim zdaniem nie potrzebna dyskusja
I ode mnie smacznego.
Złapał to ma, jak chciał zabrać to zabrał. Fakt tło mogło by być lepsze. Swoją drogą to taki karp nie za tłusty by był? No cóż może akurat smakował.
Podzielę zdanie kilku kolegów-każdy ma prawo zjeść złowioną przez siebie rybę (choć wydaje mi się,że te duże i zarazem starsze są gorsze w smaku) i to jego sprawa.Samo zdjęcie fatalne-obojętnie czy ryba jest wypuszczona czy zabrana to na tle łowiska lub chociaż w przydomowym ogródku wyglądałaby znacznie lepiej.Zobaczyłem i napisałem co sądzę.
No ja podzielam zdanie Mastiffa, bezczelność !!!! że się nie podzielił :))) he he .... pogratulować i smacznego :)
koles miał do tego pelne prawo ze ja zabrał nikt mu nie moze tego zabronic.