ale czy musze wtedy nawinac jej wiecej ponad 240m? kupic np dwie szpule i laczyc ? bo slyszalem ze przy dalekich wyrzutach lepsza prawie pelna szpula, to mit?
Zrób podkład ze starej żyłki i tej nowej nawiń jakieś 80-100m bo przecież nie rzucasz na odległość tylko celujesz tam gdzie chcesz rzucić. Nie ma sensu nawijać 300m żyłki bo i tak całej ze szpuli nie wyrzucisz nawet jak bedziesz mial na kiju wiekszego szczupaka to nie odjedzie ci on na taki kawał.
chodzilo mi o to czy majac pol szpuli zylki wyrzuce blizej niz majac prawie pelna szpule :)
Twoje spostrzeżenie jest trafne. Jak masz pół szpuli żyłki to przy wyrzucie, bardziej zaczepia ona o krawędź szpuli kołowrotka, co zmniejsza zasięg rzutu. Z tego względu, słuszna jest rada udzielona przez kolegę Koper94, aby jako podkład użyć starej żyłki w takiej ilości, aby doczepiona do niej i nawinięta na niej nowa żyłka, sięgała prawie do do krawędzi kołowrotka.
Ja uzywam na okonia zylek do 0.20 mm ,ale mysle ze 0.16 mm jest najlepszym rozwiązaniem
0,20 to raczej żyłka na słonia niż okonia (żart). Na pewno bardziej odpowiednia będzie 0,16 lub jeszcze cieńsza, zaleznie od tego jakiej wielkości okonie spotyka się w łowiskach, w których masz zamiar łowić.
To zależy jaką masz wędkę i na jakie przynęty chcesz łowić. Ja mam wędki na okonia pierwszą do 10g c.w. i założenie na nią żyłki 0.20mm to by było raczej nie ciekawe. Drugą do 25g c.w. no i tu rzeczywiście zakładam do 0.20mm. Więc tak jak mówię to zależy jeszcze od c.w. wędki.
A ja ze swojej strony bym dodał, że grubość żyłki uzależniam też od łowiska. Nie ma sensu jechać z 16 na zaczepy lub na czystą wodę o małej ilości zaczepów z 20. Grubość żyłki uzależniam od ilości zaczepów na danym łowisku, a na wytrzymałość patrzę tylko w momencie regulacji hamulca w kołowrotku. pozdrawiam Nickris
Jaka polecacie zylke na okonia i moze na nie za duzego szczupaka , szpule mam co miesci : 0.2 - 200m , 0.25 - 140 m i jakiej firmy? :)
Na okonia mam 0,16mm mysle ze to jest optymalna średnica. Jeśli chodzi o firmę to używam Dragon lub Jaxon
ale czy musze wtedy nawinac jej wiecej ponad 240m? kupic np dwie szpule i laczyc ? bo slyszalem ze przy dalekich wyrzutach lepsza prawie pelna szpula, to mit?
Zrób podkład ze starej żyłki i tej nowej nawiń jakieś 80-100m bo przecież nie rzucasz na odległość tylko celujesz tam gdzie chcesz rzucić. Nie ma sensu nawijać 300m żyłki bo i tak całej ze szpuli nie wyrzucisz nawet jak bedziesz mial na kiju wiekszego szczupaka to nie odjedzie ci on na taki kawał.
chodzilo mi o to czy majac pol szpuli zylki wyrzuce blizej niz majac prawie pelna szpule :)
chodzilo mi o to czy majac pol szpuli zylki wyrzuce blizej niz majac prawie pelna szpule :)
Twoje spostrzeżenie jest trafne. Jak masz pół szpuli żyłki to przy wyrzucie, bardziej zaczepia ona o krawędź szpuli kołowrotka, co zmniejsza zasięg rzutu. Z tego względu, słuszna jest rada udzielona przez kolegę Koper94, aby jako podkład użyć starej żyłki w takiej ilości, aby doczepiona do niej i nawinięta na niej nowa żyłka, sięgała prawie do do krawędzi kołowrotka.
Ja uzywam na okonia zylek do 0.20 mm ,ale mysle ze 0.16 mm jest najlepszym rozwiązaniem
Ja uzywam na okonia zylek do 0.20 mm ,ale mysle ze 0.16 mm jest najlepszym rozwiązaniem
Ja uzywam na okonia zylek do 0.20 mm ,ale mysle ze 0.16 mm jest najlepszym rozwiązaniem
0,20 to raczej żyłka na słonia niż okonia (żart). Na pewno bardziej odpowiednia będzie 0,16 lub jeszcze cieńsza, zaleznie od tego jakiej wielkości okonie spotyka się w łowiskach, w których masz zamiar łowić.
To zależy jaką masz wędkę i na jakie przynęty chcesz łowić. Ja mam wędki na okonia pierwszą do 10g c.w. i założenie na nią żyłki 0.20mm to by było raczej nie ciekawe. Drugą do 25g c.w. no i tu rzeczywiście zakładam do 0.20mm. Więc tak jak mówię to zależy jeszcze od c.w. wędki.
A ja ze swojej strony bym dodał, że grubość żyłki uzależniam też od łowiska. Nie ma sensu jechać z 16 na zaczepy lub na czystą wodę o małej ilości zaczepów z 20. Grubość żyłki uzależniam od ilości zaczepów na danym łowisku, a na wytrzymałość patrzę tylko w momencie regulacji hamulca w kołowrotku.
pozdrawiam
Nickris