Możesz łowić zarówno na martwą i na żywą rybkę lecz żywa jest lepsza bo szczupak się nią interesuje bardziej bo pływa a martwa leży na dnie tylko:DNajlepsza na ŻYWCA jest płoc ponieważ dożo pływa i szczupak je lubi:) Połamania kija:D
Możesz łowić zarówno na martwą i na żywą rybkę lecz żywa jest lepsza bo szczupak się nią interesuje bardziej bo pływa a martwa leży na dnie tylko:DNajlepsza na ŻYWCA jest płoc ponieważ dożo pływa i szczupak je lubi:) Połamania kija:D
nie zgodzę się! Czy użyjesz trupka czy żywca... to zależy od zbiornika i od preferencji ryb. Ja wiem, ze krew w wodzie bardzo przyciąga ale sorry nie ponacinam żywca żeby krwawił.... szkoda rybę męczyć. Dlatego trupek ponacinany tak aby krew (musi być świeży z łowiska najlepiej ale wymiarowy itd. resztę znacie) i włożyć kawałeczki styropianu do pyszczka i trochę "do środka" wywalając tym samym część narządów itp troszkę na wierzch.
Jaka rybkę użyć do łowienia szczupaka na żywca i jaki gatunek żywca użyć?
Jaka rybkę użyć do łowienia szczupaka na żywca i jaki gatunek żywca użyć?
Najlepiej jakby był naturalnym dominującym pokarmem w zbiorniku, rzece dla szczupłego. Jak już to proponuję okonia, płoć, uklejkę.
Ale czy łowić na martwą czy na żywą ?
Możesz łowić zarówno na martwą i na żywą rybkę lecz żywa jest lepsza bo szczupak się nią interesuje bardziej bo pływa a martwa leży na dnie tylko:DNajlepsza na ŻYWCA jest płoc ponieważ dożo pływa i szczupak je lubi:)
Połamania kija:D
Możesz łowić zarówno na martwą i na żywą rybkę lecz żywa jest lepsza bo szczupak się nią interesuje bardziej bo pływa a martwa leży na dnie tylko:DNajlepsza na ŻYWCA jest płoc ponieważ dożo pływa i szczupak je lubi:)
Połamania kija:D
nie zgodzę się! Czy użyjesz trupka czy żywca... to zależy od zbiornika i od preferencji ryb. Ja wiem, ze krew w wodzie bardzo przyciąga ale sorry nie ponacinam żywca żeby krwawił.... szkoda rybę męczyć. Dlatego trupek ponacinany tak aby krew (musi być świeży z łowiska najlepiej ale wymiarowy itd. resztę znacie) i włożyć kawałeczki styropianu do pyszczka i trochę "do środka" wywalając tym samym część narządów itp troszkę na wierzch.