Przynęty sztuczne Savage Gear 3D Suicide Duck - Yellow 10.5cm+28g tanio

3D Suicide Duck - Yellow 10.5cm 28g cena:

cena regularna:
55.00

poznaj specjalną cenę dla Ciebie

ZALOGUJE SIĘ



dostawa od 15 zł
W magazynie jeszcze: 326 szt.


Dodaj do koszyka
zapytaj o produkt

Inne warianty produktu:


Przynęty sztuczne 3D Suicide Duck - Yellow 10.5cm 28g opis:

Savage Gear 3D Suicide Duck to wierna imitacja małej kaczki. Małe kaczki stanowią pokarm dla dużych drapieżników - szczpaków, sumów, stąd projektanci Savage Gear postanowili odtworzyć wierną kopię w formie przynęty. Savage Gear 3D Suicide Duck pracuje przy powierzchni wody - miękkie nogi w jaskrawo pomarańczowym kolorze intensywnie pracują wabiąc drapieżnika, który w widowiskowy sposób zdejmuje przynętę spod lustra wody. Aby wzmocnić możliwości 3D Suicide Duck wyposażono ją w dwa miejsca mocowania przyponu - na dziobie, w ten sposób w czasie zwijania głowa będzie nurkowała w wodzie podobnie jak nurkuje mała kaczka - lub na piersi, w ten sposób mocując przynętę spowodujemy, że głowa nie będzie się zanurzała lecz cała przynęta będzie stawiała opór przy zwijaniu i rozchlapywała wodę przypominając trzepoczące się kaczątko. Uzbrojona jest w dwie kotwice – jedną na piersi, a drugą u góry w tyle przynęty, przypiętą do niej, takie rozwiązanie gwarantuje doskonałe zacięcie.


Przeznaczenie:

Średniociężki spinning powierzchniowy, nadaje się do obławiania płytkich partii wody i stref przybrzeżnych - idealna na szczupaki i sumy.


Charakterystyka:

1. Idealne odwzorowanie detali anatomicznych małej kaczki dzięki skanowaniu techniką 3D żywych ptaków

2. Intensywna praca tuż przy powierzchni wody - miękkie nogi pracują w czasie zwijania

3. Dwa tryby pracy w zależności o zamocowania przynęty - z głową pod wodą lub nad wodą

4. Środek ciężkości na brzuchu

5. Możliwość uzbrojenia antyzaczepowego dla silnie zarośniętych akwenów

6. Ultraostre kotwice Savage Gear Y


Numer produktu: p4229



3D Suicide Duck - Yellow 10.5cm 28g Przynęty sztuczne Savage Gear opinie, oceny i testy:

skomentuj ten wpis