Wędkuję "od dziecka". Uczestniczyłem, organizowałem zawody, wycieczki w kołach wędkarskich zakładów pracy, w których pracowałem. Po przez wszystkie szczeble w kole awansowałem dwukrotnie na prezesa dwóch różnych kół wędkarskich. Za społeczny wkład dla rozwoju wędkarstwa PZW uhonorował mnie srebrną odznaką. Ryb złowiłem wiele. Mam często okazję moczyć kijka w wielu akwenach, na kilku kontynentach. Ostatnie lata w Norwegii. Preferuję spining ale nie pogardzę spławikiem, gruntówką czy drgającą szczytówką. Oczywiście, w zależności od warunków łowiska.
Kupiłem i przysposabiam do własnych potrzeb pełnomorską łódź.
Stacjonuję na Martwej Wiśle, ostatnio na jej ujściu, w rejonie Twierdzy Wisłoujście.
Próbuję poznać nowe łowiska, ryby, metody.
Ganiam trochę za dorszem metodą spinningową.
Ostatnio zacząłem trollingować na Martwej, Śmiałej Wiśle, Zatoce Gdańskiej.
Aktualizując info:
Dorsz - 88cm/7015gr z własnej łodzi na Zatoce Gdańskiej spinning, Relaks 4L
Sum - 1,5m/20kg w trolingu, na wobler Górala - Martwa Wisła
Sandacz - 75cm/4kg - Martwa Wisła - spin z opadu