Reklama
  • zbynio632012-04-16 10:27:54

    Kto mi podpowie o swoich doświadczeniach w łowieniu dorszy na prznęty miękkie.Myslę o lowieniu bez pilkerów?

  • egzekutor 2012-04-16 10:34:24

    Kto mi podpowie o swoich doświadczeniach w łowieniu dorszy na prznęty miękkie.Myslę o lowieniu bez pilkerów?


    łapalem na takie przynnety dorsz bierze ale raz bo od razu ogonka brak.6.04 byłem dorszach kumpel na przewieszce miał świecące male gumki rewelacyjnie sie sprawdzily i tylko jedna stracil.

  • zbynio63 2012-04-16 11:07:59

    OK.Na przywieszki często bierze lepiej niż na pilkera.Wtedy stosuję dwie przywieszki a obciążenie to ciężarek 150-180g z uszkiem!Ja chcę spróbować metodą z opadu tzn.główka jigowa 100 lub więcej gram z twisterem lub kopytem.Na przyponie 1 przywieszka z małum twisterem lub muszką.

  • egzekutor 2012-04-16 11:20:29

    OK.Na przywieszki często bierze lepiej niż na pilkera.Wtedy stosuję dwie przywieszki a obciążenie to ciężarek 150-180g z uszkiem!Ja chcę spróbować metodą z opadu tzn.główka jigowa 100 lub więcej gram z twisterem lub kopytem.Na przyponie 1 przywieszka z małum twisterem lub muszką.


    z miekkimi gumami nie polecam bardzo duzo ich stracisz. tez ekserymentujemy z kumplami i tak na prawde najlepsze efekty sa na parasolce.

  • Reklama
  • zbynio63 2012-04-16 12:20:11

    Co masz na myśli że,,itak najlepsze efekty są na parasolce".Czyżby najlepszy pilk to właśnie parasol?

  • egzekutor 2012-04-16 12:58:14

    Co masz na myśli że,,itak najlepsze efekty są na parasolce".Czyżby najlepszy pilk to właśnie parasol?


    napisałem Ci prywatna wiadomość aby nie zasmiecać forum. pozdrawiam

  • borovik szl 2012-04-17 08:55:04

    Ja już nie łapię dorsza na żelastwo.

    Preferuję miękkie przynęty na główce jigowej 40-200g w zależności od głębokości, uciągu wody (dryfu)
    Gumki wielkości 3-4" .
    Główki wylewam sam, używam haków 6-8/0

    Uważam to za zdecydowanie bardziej sportowe wędkowanie a wcale nie gardzę rybim mięsem.

    Ubiegłoroczny sezon zaliczam do bardzo udanych.
    Wielokrotnie biłem swoje wcześniejsze wyniki kiedy to używałem ciężkich pilków, mocnych kręciołów i pilkerów.

    Wędkuję z własnej łodzi, na Zatoce Gdańskiej.
    Staję na kotwicy i wystarcza mi 15m głębokości do spinowania.




  • borovik szl 2012-04-17 08:58:27

  • Reklama
  • zbynio63 2012-04-18 09:03:51

    Czy masz doświadczenia w łowieniu gumami na głebokościach 30-50m?Chodzi mi o łowiska w Łebie.

  • borovik szl 2012-05-01 19:51:05

    Łapałem na głębokościach max 35m.
    Kiedy kuter/łódź jest w sporym dryfie, bez kotwicy to musiałem sięgać do 150-200g jigów.

    To zupełnie inne wędkowanie niż pilkami.

    Podhaczenia są wyjątkiem a przy gumie 4" raczej maluchy nie biorą.

    Zdecydowanie polecam tą metodę ale na kotwicy.
    Podobnie łapię jak sandacze, muszę czuć dno.



  • zbynio63 2012-05-04 16:21:22

    To mi się podoba!Kozak Jesteś!Tak trzymać!W maju dwa razy jadę na Łebę i wymyśliłem dorszowego Drop Shota.Jak przetestuję to dam znać.Połamania wędki(na rybach)

  • psiokmok 2013-02-06 21:19:28

    ja nie łapałem nigdy dorszy ale słyszałem że dobrze sprawdzają się fioletowe gumy i niebieskie pilkery

  • Reklama
  • Strong men 2013-02-20 18:13:18

    Witam wszystkich, jestem tu nowym i mam pytanie gdzie moge sie wodowac pontonem na połow dorsza w okolicach Helu i może znacie lepsze miejscówki.Z góry dzieki za odp.

  • Pablitto83 2013-07-07 23:14:26

    Polecam artykuł anglojęzyczny
    http://www.whitbyseaanglers.co.uk/fishing-with-shads
    Łowię tam, w Whitby, kilka razy do roku, jak pogoda pozwala. Tu pilkery to historia. Tylko gumy lub przynęty naturalne. Gumy 3-4 cale. Nasz banjo sprawdzały mi się rewelacyjnie. Ja łowię na gumę na łysym haku, tj. bez dociążenia. Miejscowe przynęty mają wstępne dociążenie - 10-28g. Kolory u nas najlepsze to pomarańcz - budyń, taki rabarbarowy. Głębokość - 50-70m, łowimy na wrakach głównie, choći w kamieniach rónież. Na wrakach się rwie tak czy siak.. nie ma siły. Natomiast pilkery rwałęm dużo szybciej. Ostatnio urwałem tylko 5-6 gum.. koszt - pomyślcie sami. Ciężarki sam odlewam w kawałku rurki. Panuje opinia, że 3-4"" guma to optimum. Czasem łowi się też na przywieszki, ale bez pilkera, po prostu ołów na dole. Nie stosuję więcej jak 3 przywieszek na raz, więcej się to plącze i ciężko zmieścić - kij 2.40
    Podczepiane ryby - raz mi się zdażyło - na haku miałem zaciętego witlinka, ok. 30cm, a tym samych hakiem - 5/0 z gumą - za kark zacięta ok. 3-4 kg molwa..2 ryby na jednym haku,  :-)

    Na takie guumy łowi się rybki w każdym rozmiarze, ostatnio nawet padł gdzieś tu halibut , jeśli się nie mylę, to ponad 60lb..

    Szykuję urlop w Polsce , chcę wyskoczyć z Kołobrzegu, może na 2 dni, to bym sprawdził skuteczność tej metody na bałtyckich dorszach.

  • Andrzej30 2013-07-07 23:37:43

    Ja lowie na gumy Dragon Lunatic 10 cm,najlepsze kolory to zloty,zielony,niebieskie i brazowe u mnie sie sprawdzaja w 100 %,i jeszcze nie zdarzylo mi sie zeby odgryzl mi ogon,zdarzalo sie  to w przypadku gum Relaxa bo sa one miekkie,na jedna gume potrafie zlowic 20 dorszy w ciagu 2 godzin a guma cala :)pozdrawiam

  • krychu26 2013-07-08 09:26:14

    Łapałem na głębokościach max 35m.
    Kiedy kuter/łódź jest w sporym dryfie, bez kotwicy to musiałem sięgać do 150-200g jigów.

    To zupełnie inne wędkowanie niż pilkami.

    Podhaczenia są wyjątkiem a przy gumie 4" raczej maluchy nie biorą.

    Zdecydowanie polecam tą metodę ale na kotwicy.
    Podobnie łapię jak sandacze, muszę czuć dno.

    Kol. borovik szl możesz wstawić nam więcej zdjęć z tymi dorszami;)? Fajne są.






Reklama
Reklama