Czesc wodom i moczykijom,ochrzcili mnie jako Rycho,no i tak jest do dzisiaj,wedkarstwem interesuje sie od najmlodszych lat, interesuje mnie takze sport ,programy przyrodnicze a z natura jestem za pan brat.Jakis czas temu dokonalem zeczy niemozliwej-udalo zalapac sie na wczesniejsza emeryture no i zwiedzam kraj,lowiska i zbiorniki wodne.Lubie spokuj i cisze nad woda,czasami moge byc dowcipny ,raczej towarzyski, nie lubie chamstwa ,cwaniakow i bucow widzacych tylko czubek swego nosa .No to szable w dlon i na ryby. Polamania kija.