Reklama
  • mistrz6542011-01-25 08:27:30

    Wątek dotyczy karasi, mianowicie tego jak złapać większa rybę.

    Już dwa lata łapie karasie, kilka razy złapałem coś większego ale zazwyczaj lapie rybki po 10-15 centymetrów.

    Może znacie jakieś sposoby na złapanie większego karasia i chcecie się nimi podzielić.

    Nie spieszczie się czas mam do wiosny.

    Jeszcze jedno ryby łapię na zbiorniku zaporowym w Krynicach.

  • bobus86 2011-01-25 16:21:23

    oj w zeszlym roku mialem kilka ponad kilowych karasi,tylko na rzece.a moj sposub to dwie rasowy i kukurydza na haczyk.zawsze troszke necilem kukurydza przed lowieniem.

  • karpik12456 2011-01-25 16:48:58

    ja lowilem karasie na biale robaczki czesto braly na czerwone sukem w wedkowaniu karasi bedzie dobra zaneta lin karas do tego dodal bym wanilie noi jak wszyscy wedkarze wiedza to ze karas najlepiej bierze z  rana wczesny swit a nawet mozna sprobowac w pochmurny dzien to tez jest barzdo dobra pora na karasia pozdrawiam i zycze udanych polowow karasi

  • Majster 81 2011-01-25 17:08:51

    Witam . Wiadomo , że na różnych zbiornikach ryba inaczej bierze tzn. ma inne przysmaki inne menu . Z tego co zauważyłem u siebie , najlepszą wręcz rewelacyjną przynętą jest ziemniak (kostka 1 cm). Oczywiście łowisko musi być uprzednio zanęcone. Pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 17:14:16

    Witam ja w tamtym roku łowiłem ładne karasie na ziemniaka pokrojonego w kosteczkę.Służył mi jako przynęta ale i również jako dodatek do zanęty tylko do zanęty trzeba go drobniej pokroić.Pozdrawiam

  • mistrz654 2011-01-25 17:41:29

    Serdecznie dziękuje za pomoc.

    Nigdy nie spotkałem się z takimi metodami, więc napewno się przydadzą.

  • pstrag222 2011-01-25 18:22:33

    Też tam czasem wedkuje. Nece uniwersalna zaneta trapera na karpiowate. dodaje doźo bialych robaków. Plus pokrojene czerwone. Oraz kuku gotowana

  • dawidmati12 2011-01-25 21:02:32

    Mój sposób na karasia jest taki: łowię go głuwnie na ciasto z miękiszu chleba. Spławik to ok 1 g. Haczyk stawiam tuż nad dnem. Tym sposobem dużego karasia udało mi się złowić

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 23:23:09

    Wątek dotyczy karasi, mianowicie tego jak złapać większa rybę.

    Już dwa lata łapie karasie, kilka razy złapałem coś większego ale zazwyczaj lapie rybki po 10-15 centymetrów.

    Może znacie jakieś sposoby na złapanie większego karasia i chcecie się nimi podzielić.

    Nie spieszczie się czas mam do wiosny.

    Jeszcze jedno ryby łapię na zbiorniku zaporowym w Krynicach.



    witam kolego teraz  niełowie karasi,bo zmieniłem łowiska ale kiedyś miałem niezłe efekty-to co mogę ci doradzić żeby złapać dużego to rozpoczęcie łowienia o brzasku w czerwcu to będzie 3.30rano maksymalnie do8.00 i do domu bo potem to już będziesz żywca łapał a na co proponuje skóre od chleba i krojone ziemniaki parowane. .>napisz kiedyś o efektach pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 00:05:33

    Wątek dotyczy karasi, mianowicie tego jak złapać większa rybę.

    Już dwa lata łapie karasie, kilka razy złapałem coś większego ale zazwyczaj lapie rybki po 10-15 centymetrów.

    Może znacie jakieś sposoby na złapanie większego karasia i chcecie się nimi podzielić.

    Nie spieszczie się czas mam do wiosny.

    Jeszcze jedno ryby łapię na zbiorniku zaporowym w Krynicach.




    Kolego. Uwierz mi najlepiej dżdżownice, a jak nie to kukurydza. Możesz też zabarwić na czerwień. By na haczyku znalazła się żółta i czerwona. A może przypadkowo złowi się karp. :) Tak ja miałem. Czyhałem na karasia, a tu niespodzianka. Jednak numer jeden to długa glizda. Pozdrawiam. 

  • michal7u8i 2011-01-26 09:47:42

    Dużego karasia najlepiej złowić na rasówki , zanim jednak zaczniesz łowić zanęć łowisko zanetą na karasia z dodatkiem kurydzy.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 09:54:56

    A najlepiej na rosówki.

  • Reklama
  • mateo552 2011-07-26 23:06:38

    Witam kolegów mam problem otóż mam niewielki staw głębokość do 1,5m jest tam kilka gatunków ryb ale znacznie przeważa karaś bo jak łowie to tylko to bierze i biorą cały czas małe rybki nie większe niż dłoń i proszę o porady jak zwabić i złowić jakiś większy okaz, w tym roku złowiłem tam tylko 2 większe sztuki, staw mam niedaleko domu więc mogę poświęcić kilka dni na nęcenie albo coś, i proszę też o jakieś przepisy na zanęty własnej roboty na tą rybę.

    Pozdrawiam
    Mateusz.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-26 23:12:21

    Chłopie!!A wiesz do czego służy "szukaj na forum"?

  • mateo552 2011-07-26 23:15:13

    Jak bym znalazł coś przydatnego to bym tu nic nie napisał.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-26 23:28:41

    To jeśli twierdzisz,że szukałeś i nic ciekawego nie znalazłeś,to co jeszcze robisz na tym portalu?Widocznie nikt na wedkuje.pl nie jest w stanie Ci pomóc..W sumie,ja się poświęciłem i znalazłem naprawdę sporo informacji na temat łowienia dużych karasi.Tylko jak się nie chce..
    Korzystając z okazji mam pytanie do kolegów: Na co bierze duża ukleja?Bo łapię tylko takie po 10 cm,a chciałbym większe...Proszę,pomóżcie...

  • Reklama
  • mateo552 2011-07-26 23:34:07

    Kurde człowieku ale co z tego że ja założe na haczyk kukurydze jak do okoła będą małe karasie ja sie pytałem też jak zwabić dużego karasia a jeśli masz sie zemną tylko sprzeczać to dzięki za taką pomoc troche jest tam informacji przydatnych ale nie dokładnie to co chce.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-26 23:44:54

    Nikt się z Tobą nie sprzecza.Podam Ci jeszcze jeden link.Może tu znajdziesz to czego szukaszhttp://forum.wedkuje.pl/post/selektywny-polow-duzych-karasi/275819/0

  • mateo552 2011-07-27 13:19:12

    No i o to chodziło dzięki tylko bym jeszcze poprosił o jakieś zanęty własnej roboty na tą rybke.

  • koles 2011-07-27 13:34:53

    witam mam tez okazje lowic na niewielkim stawie gdzie dominuja karasie. problem polega na tym ze karas jest ryba ktora rozmnaza sie szybko potrafi zmieniac plec zeby zapewnic sobie warunki do przetrwania. w malych stawach gdzie jest ich duzo jest duza konkurencja pokarmowa i karasie moga karlowaciec i nie dorastaja do duzych rozmiarow, co nie oznacza ze nie moze sie trafic duzy okaz. jakims rozwiazaniem jest zastosowanie duzej przynety ale i to nie gwarantuje duzej ryby bo zanim ona dostrzeze twoja przynete juz moze zostac objedzona przez te male. probowac warto przy odrobinie szczescia mozesz trafic ladna sztuke

  • mateo552 2011-07-27 13:48:11

    W stawie mam większe karasie bo wpuszczałem takie koło kilograma ale to tylko kilka dlatego bardzie licze na te co urosły od małego, a na jesieni będe staw czyścił siatką z większych ryb.

  • koles 2011-07-27 14:01:24

    to moze lepiej odlowic te male a zostawic sobie te wieksze wtedy problem malych sam sie rozwiaze. ale proponuje nadal wieksza przynete mala rosowka lub 2 wieksze czerwone robaki te male beda mialy problem z polknieciem wiekszej przynety i oczywiscie lekko przegruntuj zestaw te male najczesciej trzymaja sie przy powierzchni.

  • jamesbond 2011-07-27 14:08:15

    weź znęć te "małe g***a" z jednej strony stawy a z drugiej łów.Te mniejsze odpłyną z Twojej miejscówki a większe będą mogły zasiąść do stołu. Większe karasie nie lubią tłoku.... 

  • Reklama
  • TheMateusz 2012-06-26 21:58:02

    Witam :) Jestem tu nowy i chciał bym wam przedstawić mój problem , wędkuje na dośc dużym stawie który jest porośnięty trzcinami , Staw jakieś 7 lat temu został wydzierżawiony jakimś Cyganom którzy zarybili staw karpiem , amurem... z tego co słyszałem w stawie coś ponoć przetrwało , niektórzy mówią ze jest tam amur bo trzcina jest posiepana... lecz ja łowie tam od jakiś 3 lat z kolegą lub sam i nic oprócz karasia nie złapaliśmy... czasem trafiały sie większe sztuki ale żadko , staw ma ok 1,7 głębokości dno miejscami  jest zamulone ok 10-15 cm , od kilku dni dość często tam bywam i w sobotę planuje polować na dużego karasia  mój plan po czytaniu wielu artykułów jest następujący : wieczorem ok 18 zanęcę miejsce jakieś 4 metry od brzegu zaraz przy takiej trawie wodnej a o 20 przyjadę z wędkami , Zanęta : kupna zanęta lin karaś , puszka kukurydzy konserwowej dżdżownice ( posiekane ) rozmoczony chleb z bułka , myślałem dodać jeszcze aromatu waniliowego ale nie wiem czy to dobry sposób ,    będę łowił metodą spławikową . na haczyk zaczepię dżdżownicę w kłębku  na drugiej wędce kukurydze a na 3 takiego "drewniaka" co są położone zaraz na brzegu przy dnie w wodzie , tzn takie małe drewienka jakby a w środku jest robal na to dobrze brały ale karasie 20 cm...  jeżeli wieczorem nic większego nie złapię ponęcę tą samą zanęta zarzucę bębenek tak zwany "żak" i rano o 3,30 znów zacznę połów z tym ze jedną wędkę zarzucę na grunt... na sprężynie a na haczyk dam dżdżownicę..  dno jest zamulone miejscami więc myślałem o kawałku styropianu który bym ubarwil na czarno zeby nie kusil ryb i namoczył go w aromacie waniliowym   zeby przynęta nie zagrzebała się w mule tylko była 2 cm nad nim ale nie wiem czy to dobry pomysł... i liczę ze efekty będą ;) dotychczas wg nie zanęcałem tylko robak lub chleb na haczyk i do wody... nikt oprócz mnie tam nie wędkuje no czasem przyjadą jakieś menele ..;/ ale złapią jakiegoś japońca lub nie... Chciał bym mój plan dać wam do oceny bo nie wiem czy to dobry pomysł . Jeszcze jedno jak bym mógł sprawdzić czy oprócz karasia coś tam pływa jeżeli nic innego jak karaś nie złapałem , z góry dziękuje za pomoc . Pozdrawiam Mateusz :)

  • pawlo698 2012-06-26 22:14:29

    Nie wiem jak u Ciebie tam jest ale u mnie większe karasie brały tylko w godzinach porannych (od 5 do 8) i wieczorkiem (21-23) na kanapeczkę czyli dżdżownica i kukurydza konserwowa na jednym haku. Spróbuj tak jak mówisz a może coś z tego wyjdzie... Na tą chwilę mogę Ci jedynie życzyć powodzenia! 
    /Pozdrawiam Paweł

  • Ernest755 2012-06-27 00:54:27

    spróbuj na czerowonego lub na ciasto ,kukurydzę ale ja chodzę o zawsze o 4.00 i karasie biorą jak szalone pamiętaj żeby nęcić zawsze o tej samej porze

  • TheMateusz 2012-06-27 20:08:50

    Dziękuje bardzo za porady :) Jak będę nęcił np o 20 stej wieczorem a rano o 3-4 zanęcił ponownie i zaczął wędkowanie to będzie dobrze ?

  • Artur z Ketrzyna 2012-06-27 21:13:31

    Oki, chcesz od wędkarzy porady na temat połowu ryb. Tylko czy ty też jesteś wędkarzem?
    Bo etyczny wędkarz nie używa narzędzi kłusowniczych...
    Napisałeś; "jeżeli wieczorem nic większego nie złapię ponęcę tą samą zanęta zarzucę bębenek tak zwany "żak" i rano o 3,30 znów zacznę połów"
    Co to za łowisko, jaki gospodarz i czy jesteś uprawniony do łowienia w nim? Co to jest ten bębenek tz. żak?

    No żeby ci troszkę pomóc etycznie wędkować i mieć sukcesy i satysfakcję. To poradzę ci byś ze swego planu wywalił; żak, i wszelkie pieczywo w zanęcie drugoplanowej i dużej ilości. W kupnej jako wypełniacz też tego pieczywa jest sporo! A pieczywo nie wyjedzone szybko kwaśnieje i zakwasza wodę. Jak też zwabia drobnicę.
    Kupnej zanęty używaj rozsądnie tylko podczas wędkowania i w niezbędnej ilości (1 kg powinien wystarczyć na 2-3 zasiadki). Zaś w nęceniu łowiska używaj tyko produktów prostych, naturalnych, takich jak kukurydza (konserwowa lub pażona, może być smakowa (moja propozycja to odrobina wanilii)), gotowany ziemiak (nie rozgotowany, i nie tłuczony na pure), robaki; dzikuny, pinka (na drobnicę), czerwony robak lub rosówka (bardziej jak w łowisku masz leszcza okonia itd). Karaś to stosuj tylko kukurydzę i ziemiaka jako zanęty, do tego by ryby przyzwyczaić, znęcić w twoją miejscówkę.

    Znęcanie ryby robisz stopniowo. Na początek przeznaczasz nie dużą ilość i rozsypujesz ją po większym obszarze wokół twojej miejscówki i w niej, Tak by była w ilości bardziej śladowej. Co zagwarantuje że zostanie wyjedzona przez ryby przepływające w okolicy i te odwiedzające łowisko (bo ryby mogą nie być przyzwyczajone do tych przynęt, jak też mieć gdzie indziej swoje żerowiska).
    Z czasem tą zanętę (kukurydza i ziemniak, (może też być nie rozgotowany makaron)), zaczynasz skupiać (zwęrzasz necony obszar).
    Dobrze jak byś robił to systematycznie, i o tej samej porze. Wtedy ryby będą wchodzić w łowisko dokładnie i tej porze i odrazu intensywnie żerować, i plusk zanęty będzie je pobudzał do żerowania.
    Za przynętę na haczyk możesz też użyć kukurydzy, kawałka ziemniaka, makaron, pęczek dzikunów, lub kanapek i czerwonego robaka.
    Co do stosowanych haczyków to w zależności od przynęty i wielkości poławianych ryb, proponuję od 10 do nawet 4.
    To tak pokrótce, prosto i skutecznie,n i co najważniejsze sprawdzone.


  • TheMateusz 2012-06-27 22:05:24

    To jest prywatny staw mojej koleżanki która wg się nim nie interesuje...;) i tylko ja tam wędkuje czasem dla towarzystwa ona ze mną przychodzi :) lecz na chwilkę gdyż mówi ze nie biorą ;D i po 5 minutach idzie hehe :) Żak to jest siatka do przechowywania ryb lecz ma wloty z 2 stron takie lejki ryba wpływa i nie może wypłynąć.. zastosowałem to moze 2-3 razy :) bez większego skutku . ryby łapie w tym samym miejscu lecz bez jakiej kol wiek zanęty dziś bylem właśnie od godziny 20 do 21 brania zanikły po godzinie 21... Wędkuje od 12 roku życia czyli 4 lata jedynie karasie :) ostatnio intensywniej się tym zainteresowałem gdyż chce upolować większą sztukę ;)  Zanęta : kupna zanęta + posiekane czerwone robaki + kukurydza konserwowa  i do tego odrobina aromatu wanilii będzie odpowiednia ?:)                                                                 
                                                                                                 Pozdrawiam Mateusz :)

  • Artur z Ketrzyna 2012-06-29 11:50:29

    "Żak to jest siatka do przechowywania ryb lecz ma wloty z 2 stron takie lejki ryba wpływa i nie może wypłynąć.."
    Zmyliło minie słowo bębenek. To nie jest siatka do przechowywania ryb! To narzędzie kłusownicze do pozyskiwania ryb! I szanujący się wędkarz nie powinien tego używać...

    "Zanęta : kupna zanęta + posiekane czerwone robaki + kukurydza konserwowa  i do tego odrobina aromatu wanilii będzie odpowiednia ?:)  "                                                               
    Proponuję zanętę kupną i kukurydzę + wanilię (w zależności jakiego zapachu masz kupną bo niektóre się zapachy gryzą), do nęcenie podczas łowienia ryb.
    A samą kukurydzę, + ziemiak lub makaron do zwabienia ryb w dane łowisko (nęcenie łowiska)

    Zacznij łowić o świcie, o samym świcie. Wtedy ryby najlepiej żerują... I wtedy nad wodą zaobserwujesz gdzie ryby żerują, a gdzie nocują.

    Tam gdzie bierze drobnica, trudno łowić większe sztuki....

  • ekciak 2012-06-29 12:37:46

    Spróbuj ponęcić ziarnami zburz i zmieloną kuku w mąkę.  na hak załurz ciasto karmelowe ja do zanęty zamiast wody daje słodkie napoje i soki zawsze przynosi efekty i proponował bym jedną na spławik a drugą na grunt jeziorko nie jest głębokie i dlatego grunt morze się nie sprawdzać a co do żaka spróbuj na podrywkę 

  • Artur z Ketrzyna 2012-06-29 15:26:18

    Spróbuj ponęcić ziarnami zburz i zmieloną kuku w mąkę.  na hak załurz ciasto karmelowe ja do zanęty zamiast wody daje słodkie napoje i soki zawsze przynosi efekty i proponował bym jedną na spławik a drugą na grunt jeziorko nie jest głębokie i dlatego grunt morze się nie sprawdzać a co do żaka spróbuj na podrywkę 

    Kolego czy wiesz do czego służy podrywka "wędkarska" i kiedy można ją używać? Nie właściwe jej użycie to też kłusownictwo...

  • krzysiek101905 2013-05-13 20:46:32

    Mam problem ,ponieważ chce złowić dużego karasia ale nw czy dobrze robie łowie głownie na chleb, robaka i kukurydze problem jest w tym że wiem że są tam duze karasie ale niemoge się do nich dobrać ponieważ gdy łowie na chleb i robaka to biorą małe płacie i karasie a gdy na kukurydze to dobierają się płocie.Na co łowić duże okazy karasi na grunt czy na spławik i najważniejsze na jaką przynęte.

  • marecki27-1979 2013-05-13 21:10:33

    Kolego nęć grubą zanętą,ja jak łowiłem takie 1kg karasie i więcej to nęciłem tylko kukurydzą z puszki.Dawkowanie pół puszki codziennie lub 1 puszka co drugi dzień.Rób to co najmniej 5-6 dni.Ważne o jednej porze.
    Prawda taka ,że też nie wiem czy tam duże karasie są ,jeśli jest to mały stawek i nie ma tam żadnych drapieżników to mogą być tylko skarłowaciałe sztuki.
    Może też być sam kartofel z miodem.Jak masz możliwość to nęć w 2 miejscach lub trzech.
    Ja bym tak zrobił.
    Na moim blogu są karasie na Jez.słoneczne.
    Próbuj i pisz jak jest
    .Pozdrawiam

  • barrakuda81 2013-05-13 21:28:21

    Może próbuj na większe czerwone lub dżdżownice.Chyba że jakieś okonki masz w łowisku to jednak sugerowałbym np. grubą kukurydzę ale to ważne aby ryby do niej przyzwyczaić.Powodzenia.

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-13 23:00:28

    Duże karasie łowi się praktycznie na to samo co duże liny, gruba zanęta, gruba przynęta. Najlepiej znaleźć jakąś zatoczkę lub jakieś miejsce gdzie praktycznie nikt tam nie chodzi i ryby mają święty spokój. Nęcić czymś grubszym i na to samo łowić, ja na swoim łowisku mam takie dzikie miejsca gdzie wstawiam spławiki i są dobre efekty :) Można też na grunt spróbować, też można złowić konkretną sztukę tylko wszystko zależy od odpowiedniego nęcenia odpowiednią zanętą. W moim przypadku wygląda to tak że liny poławiam najczęściej metodą gruntową a karasie metodą spławikową, jakoś na grunt karasia nie mogę żadnego dorwać :)

  • marek-debicki 2013-05-14 07:12:06

    Jeżeli w łowisku jest dużo drobnej płoci, proponuję podczas nęcenia zaniechać stosowania zanęt. Nęcić kukurydzą puszkową, posiekanymi robakami wymieszanymi z ziemią lub gliną i kukeczkami ciasta z kaszki mannej i na to samo łapać. Kuleczki ciasta lepić minimum pięć mm średnicy. Powinno poskutkować.

  • marecki27-1979 2013-05-14 15:44:05

    Karaś w ogóle jest piękną i bardzo niedocenianą rybą.Mało jest osób które maja na koncie sztuki 1,5kg plus.Jest naszym rodzimym gatunkiem(żółty). Rzadko która ryba przetrwa w tych miejscach co karaś,tak więc koledzy dbajmy o karasie (wogóle o ryby)!
    Po za tym kto za szczeniaka nie łowił tych pięknych ryb,sztuka pół kilo fajnie chodzi na kiju.Ja zresztą do dziś kocham je łowić.
    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-14 16:02:20

    A ja już chętnie zmieniłbym gatunek .Bo co wyprawa to karasie wprawdzie dorodne (największy miał 43 cm ) . Ale mam już ich dość.Połów oczywiście na kukurydze .

  • perwer 2013-05-14 19:59:09

    Problem nie jest w samej zanęcie i przynęcie .Mi duże okazy zdarzy sie tylko późnym wieczorem ,albo całkiem w nocy na zasiadce nocnej ,a nic cudownego nie stosowałem .Druga istotna rzecz to miejsce . Niestety taki karaś trzymie sie zazwyczaj w stałym miejscu zbiornika i trzeba wiedzieć gdzie sie na niego zasadzić ...Cudów nie ma nie ,w wędkarstwie wszystko jest dziełem szczęscia i przypadku - my możemy tylko temu szczęściu pomóc poprzez zanety i doświadczenie ,ale złotego środka na dane ryby nikt nie wynalazł.

  • zbynio 33 2013-05-14 20:32:30

    kolega perwer ma rację, że miejsce ma istotną rolę. miałem takie przypadki, że kilka metrów dalej, lub 10,30 m w bok i już ładne sztuki podchodziły. duży karaś jest ostrożny.

  • krzysiek101905 2013-05-14 20:44:08

    no dzięki wielkie już wiem co zrobię staw jest dosyć duży a niegdzie są trzciny zrobie swoje własne stanowisko gdzie nikt nie chodzi ponęce troche przez 4 dni a za 5 ide łowić jedną na spławik a drugą na grunt wedką .Myslicie że bedą efekty?

  • czaro93 2013-05-14 20:44:33

    Ja u siebie dobierałem się do dużych karasi nęcąc kukurydzą i łowiąc na nią 

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-14 21:37:28

    Duży karaś może wziąć na każdą przynętę serwowaną rybom spokojnego żeru, pod jednym wszakże warunkiem: ten duży karaś musi być obecny w akwenie na, którym się wędkuje.Jest to ryba o dość małym pyszczku a więc przynęty stosuje się niezbyt duże i skupione.Istnieją różne wody- a tyle wód ile zwyczajów ryb w nich bytujących: są przecież jeziora, gdzie duże karasie biorą dopiero wieczorem lub w nocy a w ciągu dnia można odnieść wrażenie, że w wodzie nie ma ryb (może oprócz małych wzdręg). Duży karaś to generalnie ryba wybitnie wybredna i kapryśna ,bierze jednak na te same przynęty co inne ryby i w tej sferze nie ma wyjątku. Pytanie w stylu "Na co dużego karasia" uważam za szczególnie  bezsensowne a więc i bezcelowe( brak bowiem remedium oraz środka zaradczego, który byłby uniwersalny i skuteczny w każdych okolicznościach). Ryby pokroju lina, dużego karasia pospolitego, nie należą do gatunków, które łowi się "ot, tak", z dewizą na ustach" Mam wędkę , zanętę i przynętę - idę na karasia. Duże okazy karasia są rybami nie tylko dla tych , którzy lubią je łowić,ale przede wszystkim dla tych , którzy potrafią je łowić.W łowieniu tego typu ryb, bardzo mocno przeszkadza niecierpliwy styl życia: szybki pęd, pośpiech, traktowanie wyprawy wędkarskiej nijako i macoszemu.Reasumując:  nieumiejętność  dłuższego skoncentrowania się na jednym punkcie ( w tym wypadku chodzi o  karasie) ,jest równoznaczne z brakiem efektów połowu.Problemowi połowu  ryb kapryśnych takich jak lin , karaś - zawsze należy poświęcić więcej czasu i uwagi.
    Naturalnie wypowiedź ta  dotyczy wód, gdzie duże karasie naprawdę występują.

  • marecki27-1979 2013-05-17 18:16:39

    Dużych nie ma.Jest kilka na moim blogu,Jez.słoneczne.Te złowiłem na spławik,jednego dnia 45 a wczoraj 48 sztuk.

  • zbynio 33 2013-05-28 15:07:39

    Duży karaś może wziąć na każdą przynętę serwowaną rybom spokojnego żeru, pod jednym wszakże warunkiem: ten duży karaś musi być obecny w akwenie na, którym się wędkuje.Jest to ryba o dość małym pyszczku a więc przynęty stosuje się niezbyt duże i skupione.Istnieją różne wody- a tyle wód ile zwyczajów ryb w nich bytujących: są przecież jeziora, gdzie duże karasie biorą dopiero wieczorem lub w nocy a w ciągu dnia można odnieść wrażenie, że w wodzie nie ma ryb (może oprócz małych wzdręg). Duży karaś to generalnie ryba wybitnie wybredna i kapryśna ,bierze jednak na te same przynęty co inne ryby i w tej sferze nie ma wyjątku. Pytanie w stylu "Na co dużego karasia" uważam za szczególnie  bezsensowne a więc i bezcelowe( brak bowiem remedium oraz środka zaradczego, który byłby uniwersalny i skuteczny w każdych okolicznościach). Ryby pokroju lina, dużego karasia pospolitego, nie należą do gatunków, które łowi się "ot, tak", z dewizą na ustach" Mam wędkę , zanętę i przynętę - idę na karasia. Duże okazy karasia są rybami nie tylko dla tych , którzy lubią je łowić,ale przede wszystkim dla tych , którzy potrafią je łowić.W łowieniu tego typu ryb, bardzo mocno przeszkadza niecierpliwy styl życia: szybki pęd, pośpiech, traktowanie wyprawy wędkarskiej nijako i macoszemu.Reasumując:  nieumiejętność  dłuższego skoncentrowania się na jednym punkcie ( w tym wypadku chodzi o  karasie) ,jest równoznaczne z brakiem efektów połowu.Problemowi połowu  ryb kapryśnych takich jak lin , karaś - zawsze należy poświęcić więcej czasu i uwagi.
    Naturalnie wypowiedź ta  dotyczy wód, gdzie duże karasie naprawdę występują.


    skoro było tyle dobrych odpowiedzi i sam odpowiedziałeś to nie uważam pytania za bezcelowe. brak środka zaradczego, jeśli sam radzisz jak go złowić. "Na co dużego karasia" skoro nie przynęta to pora lub miejsce itd...

  • JWy 2013-05-28 19:32:51

    "Na co Pan łowi"  te karasie?

    aaaano naaa kolację.

  • spines21 2013-06-02 12:17:46

    utworzono: 2013/06/02 11:46
    Duże karasie !! :)

    »   »   » 

    Wędkarstwo gruntowe » Wędkarstwo spławikowe » Karaś »



     
    maroxxWiecie może jak dobrać sie do większych karasi ?? 


  • Forum wedkuje.pl 2013-06-02 14:39:49

    Duży karaś może wziąć na każdą przynętę serwowaną rybom spokojnego żeru, pod jednym wszakże warunkiem: ten duży karaś musi być obecny w akwenie na, którym się wędkuje.Jest to ryba o dość małym pyszczku a więc przynęty stosuje się niezbyt duże i skupione.Istnieją różne wody- a tyle wód ile zwyczajów ryb w nich bytujących: są przecież jeziora, gdzie duże karasie biorą dopiero wieczorem lub w nocy a w ciągu dnia można odnieść wrażenie, że w wodzie nie ma ryb (może oprócz małych wzdręg). Duży karaś to generalnie ryba wybitnie wybredna i kapryśna ,bierze jednak na te same przynęty co inne ryby i w tej sferze nie ma wyjątku. Pytanie w stylu "Na co dużego karasia" uważam za szczególnie  bezsensowne a więc i bezcelowe( brak bowiem remedium oraz środka zaradczego, który byłby uniwersalny i skuteczny w każdych okolicznościach). Ryby pokroju lina, dużego karasia pospolitego, nie należą do gatunków, które łowi się "ot, tak", z dewizą na ustach" Mam wędkę , zanętę i przynętę - idę na karasia. Duże okazy karasia są rybami nie tylko dla tych , którzy lubią je łowić,ale przede wszystkim dla tych , którzy potrafią je łowić.W łowieniu tego typu ryb, bardzo mocno przeszkadza niecierpliwy styl życia: szybki pęd, pośpiech, traktowanie wyprawy wędkarskiej nijako i macoszemu.Reasumując:  nieumiejętność  dłuższego skoncentrowania się na jednym punkcie ( w tym wypadku chodzi o  karasie) ,jest równoznaczne z brakiem efektów połowu.Problemowi połowu  ryb kapryśnych takich jak lin , karaś - zawsze należy poświęcić więcej czasu i uwagi.
    Naturalnie wypowiedź ta  dotyczy wód, gdzie duże karasie naprawdę występują.


    skoro było tyle dobrych odpowiedzi i sam odpowiedziałeś to nie uważam pytania za bezcelowe. brak środka zaradczego, jeśli sam radzisz jak go złowić. "Na co dużego karasia" skoro nie przynęta to pora lub miejsce itd...

    1):Brak uniwersalnego środka zaradczego, który pozwoliłby łowić wyłącznie duże karasie!
    2):Pytanie bezcelowe, ponieważ duży karaś może wziąć na tę samą przynętę co mały karasek albo płotka czy wzdręga!
    3): Odpowiedziałem bo parę karasi dużych złowiłem i wiem ,że to nie taka prosta sprawa!
    4): Pory i miejsca to już musisz sobie sam znaleźć i wymościć , nikt tego bowiem za ciebie nie zrobi, a już na pewno nie poprzez Internet!

  • zbynio 33 2013-06-02 17:16:31

    Duży karaś może wziąć na każdą przynętę serwowaną rybom spokojnego żeru, pod jednym wszakże warunkiem: ten duży karaś musi być obecny w akwenie na, którym się wędkuje.Jest to ryba o dość małym pyszczku a więc przynęty stosuje się niezbyt duże i skupione.Istnieją różne wody- a tyle wód ile zwyczajów ryb w nich bytujących: są przecież jeziora, gdzie duże karasie biorą dopiero wieczorem lub w nocy a w ciągu dnia można odnieść wrażenie, że w wodzie nie ma ryb (może oprócz małych wzdręg). Duży karaś to generalnie ryba wybitnie wybredna i kapryśna ,bierze jednak na te same przynęty co inne ryby i w tej sferze nie ma wyjątku. Pytanie w stylu "Na co dużego karasia" uważam za szczególnie  bezsensowne a więc i bezcelowe( brak bowiem remedium oraz środka zaradczego, który byłby uniwersalny i skuteczny w każdych okolicznościach). Ryby pokroju lina, dużego karasia pospolitego, nie należą do gatunków, które łowi się "ot, tak", z dewizą na ustach" Mam wędkę , zanętę i przynętę - idę na karasia. Duże okazy karasia są rybami nie tylko dla tych , którzy lubią je łowić,ale przede wszystkim dla tych , którzy potrafią je łowić.W łowieniu tego typu ryb, bardzo mocno przeszkadza niecierpliwy styl życia: szybki pęd, pośpiech, traktowanie wyprawy wędkarskiej nijako i macoszemu.Reasumując:  nieumiejętność  dłuższego skoncentrowania się na jednym punkcie ( w tym wypadku chodzi o  karasie) ,jest równoznaczne z brakiem efektów połowu.Problemowi połowu  ryb kapryśnych takich jak lin , karaś - zawsze należy poświęcić więcej czasu i uwagi.
    Naturalnie wypowiedź ta  dotyczy wód, gdzie duże karasie naprawdę występują.


    skoro było tyle dobrych odpowiedzi i sam odpowiedziałeś to nie uważam pytania za bezcelowe. brak środka zaradczego, jeśli sam radzisz jak go złowić. "Na co dużego karasia" skoro nie przynęta to pora lub miejsce itd...

    1):Brak uniwersalnego środka zaradczego, który pozwoliłby łowić wyłącznie duże karasie!
    2):Pytanie bezcelowe, ponieważ duży karaś może wziąć na tę samą przynętę co mały karasek albo płotka czy wzdręga!
    3): Odpowiedziałem bo parę karasi dużych złowiłem i wiem ,że to nie taka prosta sprawa!
    4): Pory i miejsca to już musisz sobie sam znaleźć i wymościć , nikt tego bowiem za ciebie nie zrobi, a już na pewno nie poprzez Internet!

    pytanie celowe, ponieważ pytający wie już; "1):Brak uniwersalnego środka zaradczego, który pozwoliłby łowić wyłącznie duże karasie!". dodam tylko, że należy karasia poszukać. wg mnie, tam gdzie biorą małe sztuki rzadko trafiają się duże i na odwrót. w czwartek byłem na karasiach w moim sprawdzonym, zanęconym miejscu i studnia. nawet puknięcia. poszedłem kilka metrów dalej i 3m od brzegu (ode mnie 10m) na skórkę od chleba 30 dużych karasi złapałem (w nienęconym miejscu). w tym dniu na nic innego nie brały, albo bardzo mizernie. zgadzam się że "Ryby pokroju lina, dużego karasia pospolitego, nie należą do gatunków, które łowi się "ot, tak", z dewizą na ustach" Mam wędkę , zanętę i przynętę - idę na karasia. Duże okazy karasia są rybami nie tylko dla tych , którzy lubią je łowić,ale przede wszystkim dla tych , którzy potrafią je łowić." im większa woda tym trudniej go znaleźć. pozdrawiam



Reklama
Reklama