Buszując po necie /z racji banicji na przymusowy urlop/, zacząłem szukać podstaw prawnych do przekazania 1 % mojego podatku /również żony i dzieci z rodzinami/ na rzecz PZW ze wskazaniem dofinansowania na moje Koło PZW w Bochni - cel zarybianie rzeki Raby w certę, brzanę, świnkę, klenia, jelca, karasia pospolitego oraz drapieżniki w odpowiedniej proporcji. Jak wiem /uczestniczyłem w ostatnim zebraniu Koła/ jest nas obecnie w Kole 637 członków. Zdaję sobie sprawę, te podatki to niezbyt wielka kwota, ale skoro można zbierać ten 1 % podatku, to i można ubiegać się w takim razie o sponsoring, organizować kwesty i pomoc finansową od okolicznych prywatnych pracodawców. Nie wiem czy to jest tylko pojedynczy przypadek w Polsce /Okręg Rzeszów/, jeżeli są podobne przypadki to proszę o komentarze. http://www.pzw.org.pl/1321/wiadomosci/16925/60/wplac_1__podatku_na_rzecz_pzw_okreg_w_rzeszowie Nie ukrywam, pragnę skorzystać z doświadczenia Koleżanek i Kolegów, aby we własnym Kole zaproponować takie pozyskiwanie środków - a nuż uda się w ten sposób rozpocząć zbiórkę na raty umożliwiające wykupienie własnego zbiornika ?
Pozdrawiam i proszę Wszystkich, pomóżcie informacjami.
Zasięgałem opinii w tym temacie w okręgu częstochowskim (ok 2 lata temu), ponoć się starali, ale nie dostali statusu OPP, a to jest warunkiem podstawowym. Skoro jednak Okręg Rzeszów mógł... Wykorzystać taki potencjał na cele wędkarskie, to byłoby coś. Z pewnością wielu wędkarzy by odpisało.
Wykupienie zbiornika dla koła PZW. Poco i w jakim celu? Przecież PZW ma zbiorniki. Zbionik danego koła to zbiornik danego okręgu do którego koło należy.
Zasięgałem opinii w tym temacie w okręgu częstochowskim (ok 2 lata temu), ponoć się starali, ale nie dostali statusu OPP, a to jest warunkiem podstawowym. Skoro jednak Okręg Rzeszów mógł... Wykorzystać taki potencjał na cele wędkarskie, to byłoby coś. Z pewnością wielu wędkarzy by odpisało.
Witaj Zibi.
Z pewnością stwarzane są i będą problemy aby spełnić wymogi OPP /Organizacji Pożytku Publicznego/. Podejrzewam nawet opór ze strony Zarządu Okręgu PZW, ale to już inna historia. Bardziej myślę o rozpoczęciu we własnym małym gronie pozyskania tego "procentu" /637 wędkarzy Koła/, rozruszanie i skruszenie pozostałości, zaznaczam pozostałości "betonu", a potem w zasadzie każdy kto chce wędkować na Rabie, łowić ryby których jest z roku na rok coraz mniej, a z tego co wiem jest wielka liczba sympatyków tej rzeki w ościennych regionach.
Do pozostałych Kolegów i Koleżanek którzy/e piszą o pomocy chorym dzieciom odpowiem tak. Przeszło 25 lat oddawałem krew honorowo na potrzeby wszystkich którzy tego wymagali, nie dla 2 dni, potem 1 dnia, nie dla czekolady czy też splendoru. Uczestniczyłem w kilku,kilkunastu akcjach mających pomóc potrzebującym /również dzieciom/, nadal będę uczestniczył. Są różne formy wspierania tych dzieci i ludzi potrzebujących. Ale uważam że, o ile składki i opłaty dokonywane z mojej strony zgodnie ze Statutem PZW są w końcowym efekcie mało czytelne i widoczne w działaniach na rzecz np rzeki Raby, to pieniądze bezpośrednio "wskazane dla beneficjenta" - tutaj dotyczy konkretnego Koła /a nie działaczy w ZZ PZW/ zostaną zagospodarowane na zarybianie po zatwierdzeniu podczas Walnego Zebrania Koła. Odnośnie "własnego" łowiska z wodami stojącymi. Niestety obecne takie łowiska znajdujące się w gestii Okręgu Tarnowskiego umiejscowione są w znacznej odległości od naszego Koła, przy zniżkowym trendzie zarobków, ubożeniu społeczeństwa, wzroście kosztu paliwa, wielu z nas nie stać na takie podróże. Akurat umiejscowienie Bochni ma zaletę taką że w okolicach wydobywany jest piasek i żwir na potrzeby budowy autostrad. Powstające i i istniejące żwirownie z pewnym czasem przechodzą w ręce osób prywatnych, stają się akwenami komercyjnymi, znowu koszty są wysokie aby "szary" wędkarz mógł sobie pozwolić na takie łowienie. Więc co dziwnego w tym że chęć kilku, kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu osób w zrealizowaniu takiego projektu nas zjednoczy? Pomyślcie, Wasze Koła również mogą dzięki temu zyskać. Zarybianie rzeki Raby to priorytet, a własne Koła łowisko to dalszy plan.
Witam. Również w ubiegłym roku zasięgałem informacji w dziale księgowości ZG PZw na temat możliwości przekazania 1% podatku ze wskazaniem na konkretne koło. W odpowiedzi mailowej przeczytałem, że w naszym związku tylko jeden okręg ma taką możliwość i byćmoże jest to ten okręg o którym kolega pisze. ZG PZW nie jest OPP. Śmieszne ale prawdziwe ZG nie otrzymał takiej zgody bo coś tam a okręg mógł i potrafił. Co zaś odpowiedzi kolegów którzy wolą przekazać na chore dzieci swój 1 %. Też tak robię ale nie ma co zakazywać innym przekazywania swojego 1 % na cele które akurat jemu są bliższe. Jeśli byłoby można przekazać na swoje koło myślę, że i ja i kilku moich kolegów przekazałoby. Pozdrawiam.
Witam. Również w ubiegłym roku zasięgałem informacji w dziale księgowości ZG PZw na temat możliwości przekazania 1% podatku ze wskazaniem na konkretne koło. W odpowiedzi mailowej przeczytałem, że w naszym związku tylko jeden okręg ma taką możliwość i byćmoże jest to ten okręg o którym kolega pisze. ZG PZW nie jest OPP. Śmieszne ale prawdziwe ZG nie otrzymał takiej zgody bo coś tam a okręg mógł i potrafił. Co zaś odpowiedzi kolegów którzy wolą przekazać na chore dzieci swój 1 %. Też tak robię ale nie ma co zakazywać innym przekazywania swojego 1 % na cele które akurat jemu są bliższe. Jeśli byłoby można przekazać na swoje koło myślę, że i ja i kilku moich kolegów przekazałoby. Pozdrawiam.
Przecież nikt nie pisał o zakazywaniu każdy pisał na co by wolał przekazać ten 1%podatku
W takim razie jak widać trzeba udać się do źródła tzn jedynego Okręgu legalnie uznawanego za OPP, od nich pobrać informację jak co napisać, co wprowadzić w życie a czego uniknąć aby pozyskać dla Okręgu taki dokument stwierdzający że nasza działalność jest z pożytkiem publicznym.
Nemo309 - zapoznaj się na początek dobrze z Ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. USTAWA. Zwróć szczególnie uwagę na art. 20 i 21 tej ustawy bo to podstawowe wymogi które trzeba spełnić aby uzyskać status OPP. Status OPP uzyskujesz w momencie wpisu do KRS dokonywanego przez sąd. Aby mieć możliwość uzyskania tego 1% na rok 2012 musiał byś mieć ten wpis do 30 kwietnia (niemożliwe chyba). Według mnie w ramach koła wędkarskiego będzie to bardzo trudne (o ile w ogóle możliwe?) - ale walcz o swoje i zorientuj się dobrze w temacie. Najlepiej faktycznie skontaktuj się z ludźmi którzy już to wprowadzili zawsze możesz też zasięgnąć porady fachowca bez czego przypuszczam się nie obejdzie. http://bip.ms.gov.pl/pl/rejestry-i-ewidencje/okrajowy-rejestr-sadowy/organizacje-pozytku-publicznego-/ Tu masz jeszcze jak wygląda taki wniosek o rejestracje do KRS oraz załączniki do wniosku.
Co do mnie to również przekazuje 1% na chorą osobę ponieważ wiem jak jej te pieniążki są potrzebne - niestety tutaj rybki nigdy nie wygrają. Pozdrawiam.
Dziękuję za linki, zbieram wszelkie informacje tak więc i te są bardzo ważne. Z pewnością jak to w naszym Kraju jest normą, o wszytko przyjdzie powalczyć, ale mam czas, nadmieniam iż nie przynosi to mi żadnych osobistych profitów /poza perspektywą wędkowania na rybnej rzece gdy daj Boże doczekam emerytury/. Bardziej realny wydaje mi się termin 2014 roku /bo i w Okręgu muszą się pochylić nad taką propozycją, skontaktować się z Okręgiem Rzeszowskim, rozważyć za i przeciw ;) bo jak sądzę pieniądze były by mile widziane dla Okręgu a nie dla konkretnego Koła i odcinka rzeki. Na szczęście mam tylko zamiar opracować projekt, zebrać maksimum informacji, przekazać odpowiednim osobom w Kole i niech te dalej sprawę prowadzą. Czym więcej sami będziemy dbać bezpośrednio o swoje wody, pilnować ich i myśleć o przyszłości dla potomnych, tym większą przyjemnością będzie posiedzieć nad wodą z kijem. Nie będę się powtarzał odnośnie pomocy dzieciom potrzebującym wsparcia, nadal i niezmiennie to czynię, czynić będę, z tym że w przypadku uzyskania prawa do przekazywania 1 % podatku na rzecz mojego Koła, tak będę czynić.
Witam.
Buszując po necie /z racji banicji na przymusowy urlop/, zacząłem szukać podstaw prawnych do przekazania 1 % mojego podatku /również żony i dzieci z rodzinami/ na rzecz PZW ze wskazaniem dofinansowania na moje Koło PZW w Bochni - cel zarybianie rzeki Raby w certę, brzanę, świnkę, klenia, jelca, karasia pospolitego oraz drapieżniki w odpowiedniej proporcji.
Jak wiem /uczestniczyłem w ostatnim zebraniu Koła/ jest nas obecnie w Kole 637 członków. Zdaję sobie sprawę, te podatki to niezbyt wielka kwota, ale skoro można zbierać ten 1 % podatku, to i można ubiegać się w takim razie o sponsoring, organizować kwesty i pomoc finansową od okolicznych prywatnych pracodawców.
Nie wiem czy to jest tylko pojedynczy przypadek w Polsce /Okręg Rzeszów/, jeżeli są podobne przypadki to proszę o komentarze.
http://www.pzw.org.pl/1321/wiadomosci/16925/60/wplac_1__podatku_na_rzecz_pzw_okreg_w_rzeszowie
Nie ukrywam, pragnę skorzystać z doświadczenia Koleżanek i Kolegów, aby we własnym Kole zaproponować takie pozyskiwanie środków - a nuż uda się w ten sposób rozpocząć zbiórkę na raty umożliwiające wykupienie własnego zbiornika ?
Pozdrawiam i proszę Wszystkich, pomóżcie informacjami.
Zbyszek/N
Zasięgałem opinii w tym temacie w okręgu częstochowskim (ok 2 lata temu), ponoć się starali, ale nie dostali statusu OPP, a to jest warunkiem podstawowym. Skoro jednak Okręg Rzeszów mógł... Wykorzystać taki potencjał na cele wędkarskie, to byłoby coś. Z pewnością wielu wędkarzy by odpisało.
WOLE NA CHORE DZIECI!
WOLE NA CHORE DZIECI!
Jestem tego samego zdania co kolega!
Wykupienie zbiornika dla koła PZW. Poco i w jakim celu? Przecież PZW ma zbiorniki. Zbionik danego koła to zbiornik danego okręgu do którego koło należy.
WOLE NA CHORE DZIECI!
Jestem tego samego zdania co kolega!
Ja też przepisuje corocznie na chore dziecko z mojej miejscowości.
Gdy w PZW nastanie czas zawodowców, profesjonalistów i odpowiedzialności, w miejsce amatorszczyzny i czynów społecznych pomyślę.
lepiej dać na potrzebujących niż na ryby których nie bedzie
Zasięgałem opinii w tym temacie w okręgu częstochowskim (ok 2 lata temu), ponoć się starali, ale nie dostali statusu OPP, a to jest warunkiem podstawowym. Skoro jednak Okręg Rzeszów mógł... Wykorzystać taki potencjał na cele wędkarskie, to byłoby coś. Z pewnością wielu wędkarzy by odpisało.
Witaj Zibi.
Z pewnością stwarzane są i będą problemy aby spełnić wymogi OPP /Organizacji Pożytku Publicznego/. Podejrzewam nawet opór ze strony Zarządu Okręgu PZW, ale to już inna historia.
Bardziej myślę o rozpoczęciu we własnym małym gronie pozyskania tego "procentu" /637 wędkarzy Koła/, rozruszanie i skruszenie pozostałości, zaznaczam pozostałości "betonu", a potem w zasadzie każdy kto chce wędkować na Rabie, łowić ryby których jest z roku na rok coraz mniej, a z tego co wiem jest wielka liczba sympatyków tej rzeki w ościennych regionach.
Do pozostałych Kolegów i Koleżanek którzy/e piszą o pomocy chorym dzieciom odpowiem tak.
Przeszło 25 lat oddawałem krew honorowo na potrzeby wszystkich którzy tego wymagali, nie dla 2 dni, potem 1 dnia, nie dla czekolady czy też splendoru. Uczestniczyłem w kilku,kilkunastu akcjach mających pomóc potrzebującym /również dzieciom/, nadal będę uczestniczył. Są różne formy wspierania tych dzieci i ludzi potrzebujących.
Ale uważam że, o ile składki i opłaty dokonywane z mojej strony zgodnie ze Statutem PZW są w końcowym efekcie mało czytelne i widoczne w działaniach na rzecz np rzeki Raby, to pieniądze bezpośrednio "wskazane dla beneficjenta" - tutaj dotyczy konkretnego Koła /a nie działaczy w ZZ PZW/ zostaną zagospodarowane na zarybianie po zatwierdzeniu podczas Walnego Zebrania Koła.
Odnośnie "własnego" łowiska z wodami stojącymi. Niestety obecne takie łowiska znajdujące się w gestii Okręgu Tarnowskiego umiejscowione są w znacznej odległości od naszego Koła, przy zniżkowym trendzie zarobków, ubożeniu społeczeństwa, wzroście kosztu paliwa, wielu z nas nie stać na takie podróże. Akurat umiejscowienie Bochni ma zaletę taką że w okolicach wydobywany jest piasek i żwir na potrzeby budowy autostrad. Powstające i i istniejące żwirownie z pewnym czasem przechodzą w ręce osób prywatnych, stają się akwenami komercyjnymi, znowu koszty są wysokie aby "szary" wędkarz mógł sobie pozwolić na takie łowienie. Więc co dziwnego w tym że chęć kilku, kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu osób w zrealizowaniu takiego projektu nas zjednoczy?
Pomyślcie, Wasze Koła również mogą dzięki temu zyskać. Zarybianie rzeki Raby to priorytet, a własne Koła łowisko to dalszy plan.
Pozdrawiam i proszę o komentarze i informacje.
Zbyszek/N
Lepiej dać chorym dzieciom bo PZW i tak weźnie se do kieszeni płacisz kase i nic nie robią
Lepiej dać chorym dzieciom bo PZW i tak weźnie se do kieszeni płacisz kase i nic nie robią
jestem za - PZW i tak nas dobrze doi
Lepiej dać chorym dzieciom bo PZW i tak weźnie se do kieszeni płacisz kase i nic nie robią
jestem za - PZW i tak nas dobrze doi
Jestem takiego samego zdania. Pomagajmy tym co sami sobie nie mogą pomóc.
Chore dzieci, lub WWF czekają na nasze wsparcie.
Witam. Również w ubiegłym roku zasięgałem informacji w dziale księgowości ZG PZw na temat możliwości przekazania 1% podatku ze wskazaniem na konkretne koło.
W odpowiedzi mailowej przeczytałem, że w naszym związku tylko jeden okręg ma taką możliwość i byćmoże jest to ten okręg o którym kolega pisze. ZG PZW nie jest OPP. Śmieszne ale prawdziwe ZG nie otrzymał takiej zgody bo coś tam a okręg mógł i potrafił.
Co zaś odpowiedzi kolegów którzy wolą przekazać na chore dzieci swój 1 %. Też tak robię ale nie ma co zakazywać innym przekazywania swojego 1 % na cele które akurat jemu są bliższe. Jeśli byłoby można przekazać na swoje koło myślę, że i ja i kilku moich kolegów przekazałoby.
Pozdrawiam.
Witam. Również w ubiegłym roku zasięgałem informacji w dziale księgowości ZG PZw na temat możliwości przekazania 1% podatku ze wskazaniem na konkretne koło.
W odpowiedzi mailowej przeczytałem, że w naszym związku tylko jeden okręg ma taką możliwość i byćmoże jest to ten okręg o którym kolega pisze. ZG PZW nie jest OPP. Śmieszne ale prawdziwe ZG nie otrzymał takiej zgody bo coś tam a okręg mógł i potrafił.
Co zaś odpowiedzi kolegów którzy wolą przekazać na chore dzieci swój 1 %. Też tak robię ale nie ma co zakazywać innym przekazywania swojego 1 % na cele które akurat jemu są bliższe. Jeśli byłoby można przekazać na swoje koło myślę, że i ja i kilku moich kolegów przekazałoby.
Pozdrawiam.
Przecież nikt nie pisał o zakazywaniu każdy pisał na co by wolał przekazać ten 1%podatku
W takim razie jak widać trzeba udać się do źródła tzn jedynego Okręgu legalnie uznawanego za OPP, od nich pobrać informację jak co napisać, co wprowadzić w życie a czego uniknąć aby pozyskać dla Okręgu taki dokument stwierdzający że nasza działalność jest z pożytkiem publicznym.
Nemo309 - zapoznaj się na początek dobrze z Ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. USTAWA . Zwróć szczególnie uwagę na art. 20 i 21 tej ustawy bo to podstawowe wymogi które trzeba spełnić aby uzyskać status OPP. Status OPP uzyskujesz w momencie wpisu do KRS dokonywanego przez sąd. Aby mieć możliwość uzyskania tego 1% na rok 2012 musiał byś mieć ten wpis do 30 kwietnia (niemożliwe chyba). Według mnie w ramach koła wędkarskiego będzie to bardzo trudne (o ile w ogóle możliwe?) - ale walcz o swoje i zorientuj się dobrze w temacie.
Najlepiej faktycznie skontaktuj się z ludźmi którzy już to wprowadzili zawsze możesz też zasięgnąć porady fachowca bez czego przypuszczam się nie obejdzie. http://bip.ms.gov.pl/pl/rejestry-i-ewidencje/okrajowy-rejestr-sadowy/organizacje-pozytku-publicznego-/ Tu masz jeszcze jak wygląda taki wniosek o rejestracje do KRS oraz załączniki do wniosku.
Co do mnie to również przekazuje 1% na chorą osobę ponieważ wiem jak jej te pieniążki są potrzebne - niestety tutaj rybki nigdy nie wygrają.
Pozdrawiam.
Witaj Kamilu.
Dziękuję za linki, zbieram wszelkie informacje tak więc i te są bardzo ważne.
Z pewnością jak to w naszym Kraju jest normą, o wszytko przyjdzie powalczyć, ale mam czas, nadmieniam iż nie przynosi to mi żadnych osobistych profitów /poza perspektywą wędkowania na rybnej rzece gdy daj Boże doczekam emerytury/.
Bardziej realny wydaje mi się termin 2014 roku /bo i w Okręgu muszą się pochylić nad taką propozycją, skontaktować się z Okręgiem Rzeszowskim, rozważyć za i przeciw ;) bo jak sądzę pieniądze były by mile widziane dla Okręgu a nie dla konkretnego Koła i odcinka rzeki.
Na szczęście mam tylko zamiar opracować projekt, zebrać maksimum informacji, przekazać odpowiednim osobom w Kole i niech te dalej sprawę prowadzą.
Czym więcej sami będziemy dbać bezpośrednio o swoje wody, pilnować ich i myśleć o przyszłości dla potomnych, tym większą przyjemnością będzie posiedzieć nad wodą z kijem.
Nie będę się powtarzał odnośnie pomocy dzieciom potrzebującym wsparcia, nadal i niezmiennie to czynię, czynić będę, z tym że w przypadku uzyskania prawa do przekazywania 1 % podatku na rzecz mojego Koła, tak będę czynić.
Pozdrawiam
Zbyszek/N
to daj ja wole zarybiac