Witam kolegów. Mam pytanie czy jeżeli mam 16 lat jestem członkiem PZW opłacam składki i wszystko co potrzebne to czy mój tata który nie ma karty i nie jest członkiem PZW może łowić na 1 wędkę w ramach mojego stanowiska zgodnie z limitem wagowym i ilościowym może łowić wraz ze mną?? Pomocy!!!!
Absolutnie NIEEEEEEEEEEEEEEE. Tata powinien sie wstydzić, że syn ma kartę, a tata nie. :)
Nic dodać nic ująć
Panowie, bez przesady :) Oczywiście nie możesz odstąpić tacie ani wędki ani limitu, ale możesz udać się na dzikie łowiska, lub prywatne stawy, gdzie tata będzie mógł spokojnie pomoczyć kija. Być może po kilku wypadach zdecyduje się na wyrobienie karty.
Witam. Nie ma dzikich łowisk, każda woda do kogoś należy począwszy od Skarbu Państwa poprzez właścicieli gruntów, na których się rozlewa. Na wodach Skarbu Państwa bez określonego gospodarza wymagana jest do wędkowania karta wędkarska i obowiązuje tam RAPR. Pozdrawiam.
Witam. Nie ma dzikich łowisk, każda woda do kogoś należy począwszy od Skarbu Państwa poprzez właścicieli gruntów, na których się rozlewa. Na wodach Skarbu Państwa bez określonego gospodarza wymagana jest do wędkowania karta wędkarska i obowiązuje tam RAPR. Pozdrawiam.
UPSSS faktycznie, mój fatalny błąd !!! Dzięki za skorygowanie, zasugerowałem się brakiem członkostwa i pominąłem brak karty, a to wyklucza z wędkowania nawet na wodach niebędących pod opieką PZW. Za wprowadzenie w błąd przepraszam .
Nie przejmuj się kolego @JaroDaw każdemu się zdarza. Po to tu nas jest tylu, aby korygować ewentualne błędy. Ważne, że przyjąłeś to normalnie, a nie złośliwość z mojej strony, gdyż różnie tutaj niektórzy reagują. Pozdrowionka.
Zdarzało mi się łowić razem z moim synem, który nie ma karty. Wiem, że to niedozwolone, ale tak wyszło. Syn trzymał jednego kija, ja drugiego i było pięknie. Teraz syn jest w trakcie wyrabiana karty:) Wiem, że to nie usprawiedliwienie, ale tak naprawdę zaczęliśmy łowić od niedawna. Piękna sprawa:)
Zdarzało mi się łowić razem z moim synem, który nie ma karty. Wiem, że to niedozwolone, ale tak wyszło. Syn trzymał jednego kija, ja drugiego i było pięknie. Teraz syn jest w trakcie wyrabiana karty:) Wiem, że to nie usprawiedliwienie, ale tak naprawdę zaczęliśmy łowić od niedawna. Piękna sprawa:)
I chodziło mi o taką odpowiedz, niekoniecznie mi pasowała odpowiedź kol. Mastiff no ale trudno jest wolność słowa. Mam takie pytanie jeżeli woda jest dzierżawiona przez osobę która ma kilka jezior i robi odłowy to czy na wędkowanie tam jest potrzebna karta wędkarska??
Witam kolegów. Mam pytanie czy jeżeli mam 16 lat jestem członkiem PZW opłacam składki i wszystko co potrzebne to czy mój tata który nie ma karty i nie jest członkiem PZW może łowić na 1 wędkę w ramach mojego stanowiska zgodnie z limitem wagowym i ilościowym może łowić wraz ze mną??
Pomocy!!!!
Absolutnie NIEEEEEEEEEEEEEEE. Tata powinien sie wstydzić, że syn ma kartę, a tata nie. :)
Absolutnie NIEEEEEEEEEEEEEEE. Tata powinien sie wstydzić, że syn ma kartę, a tata nie. :)
Nic dodać nic ująć
Absolutnie NIEEEEEEEEEEEEEEE. Tata powinien sie wstydzić, że syn ma kartę, a tata nie. :)
Nic dodać nic ująć
Panowie, bez przesady :)
Oczywiście nie możesz odstąpić tacie ani wędki ani limitu, ale możesz udać się na dzikie łowiska, lub prywatne stawy, gdzie tata będzie mógł spokojnie pomoczyć kija. Być może po kilku wypadach zdecyduje się na wyrobienie karty.
Witam. Nie ma dzikich łowisk, każda woda do kogoś należy począwszy od Skarbu Państwa poprzez właścicieli gruntów, na których się rozlewa. Na wodach Skarbu Państwa bez określonego gospodarza wymagana jest do wędkowania karta wędkarska i obowiązuje tam RAPR. Pozdrawiam.
Witam. Nie ma dzikich łowisk, każda woda do kogoś należy począwszy od Skarbu Państwa poprzez właścicieli gruntów, na których się rozlewa. Na wodach Skarbu Państwa bez określonego gospodarza wymagana jest do wędkowania karta wędkarska i obowiązuje tam RAPR. Pozdrawiam.
UPSSS faktycznie, mój fatalny błąd !!! Dzięki za skorygowanie, zasugerowałem się brakiem członkostwa i pominąłem brak karty, a to wyklucza z wędkowania nawet na wodach niebędących pod opieką PZW. Za wprowadzenie w błąd przepraszam .
Nie przejmuj się kolego @JaroDaw każdemu się zdarza. Po to tu nas jest tylu, aby korygować ewentualne błędy. Ważne, że przyjąłeś to normalnie, a nie złośliwość z mojej strony, gdyż różnie tutaj niektórzy reagują. Pozdrowionka.
Zdarzało mi się łowić razem z moim synem, który nie ma karty.
Wiem, że to niedozwolone, ale tak wyszło. Syn trzymał jednego kija, ja drugiego i było pięknie. Teraz syn jest w trakcie wyrabiana karty:) Wiem, że to nie usprawiedliwienie, ale tak naprawdę zaczęliśmy łowić od niedawna. Piękna sprawa:)
Zdarzało mi się łowić razem z moim synem, który nie ma karty.
Wiem, że to niedozwolone, ale tak wyszło. Syn trzymał jednego kija, ja drugiego i było pięknie. Teraz syn jest w trakcie wyrabiana karty:) Wiem, że to nie usprawiedliwienie, ale tak naprawdę zaczęliśmy łowić od niedawna. Piękna sprawa:)
A ile syn ma lat ?
I chodziło mi o taką odpowiedz, niekoniecznie mi pasowała odpowiedź kol. Mastiff no ale trudno jest wolność słowa. Mam takie pytanie jeżeli woda jest dzierżawiona przez osobę która ma kilka jezior i robi odłowy to czy na wędkowanie tam jest potrzebna karta wędkarska??