Reklama
  • tomasz265522010-10-13 19:13:15

    Trwa akcja ratunkowa w Chile.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-13 20:36:32

    szok

  • piotrekelk 2010-10-14 10:02:22

    no i akcja zakonczona sukcesem, brawo!

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-14 18:53:35

    Panowie nie tak szybko , gdyż u Nas dawno byłoby po zbiorowym pogrzebie !!!

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 11:03:51

    Dobrze że żyją i mają się nieźle ale ... mam to gdzieś . Osobiście nie przypominam sobie abym kiedykolwiek śledził rozwój sprawy lub choćby w najmniejszym stopniu interesował się chilijskimi górnikami . Dużo większy entuzjazm wywołałaby we mnie np wiadomość o "bohaterskiej śmierci "jakiegoś tam pieprzonego matadora - rozszarpanego przez byka w czasie obchodów corridy . Ogromną ( niemalże atawistyczną ) radością napawają mnie również informacje ( niestety rzadkie )  dotyczące np śmierci kłusowników ,ginących "z rąk "rozwścieczonego goryla , który nie pozwolił zrobić ze swej czaszki - popielniczki lub dewocjonaliów dla turystów . Ogromną nadzieję we mnie wyzwalają również wzmianki  np o ginącej populacji tygrysów bengalskich . Niestety puenta tychże informacji - z reguły jest dużo mniej pocieszająca .

  • gg003 2010-10-15 12:25:08

    Bardzo dobrze że im się udało wyjść z tego bez szwanku, tyle czasu pod ziemią , nie wiedząc czy uda im się z tego piekła wydostać, ale wszystko skończyło się szczęśliwie

  • gg003 2010-10-15 12:25:13

    Bardzo dobrze że im się udało wyjść z tego bez szwanku, tyle czasu pod ziemią , nie wiedząc czy uda im się z tego piekła wydostać, ale wszystko skończyło się szczęśliwie

  • tomasz26552 2010-10-15 16:26:50

    Kolego Gryszpan
    Zapraszam więc do jednego zjazdu na
    dół,podejrzewam,że już jadąc w klatce zrobiłbyś
    ze
    strachu kupę.
    Drugiego klocka postawiłbyś w drodze do pracy
    powiedzmy średnio pięciokilometrowej,gdzie nad
    głową wisiałyby Ci kawałki skał,szedłbyś w
    temperaturze ok.28st.C,pod górę i z góry,pod górę
    i z góry w wodzie i błocie niosąc ze sobą
    niezbędny sprzęt ochronny + lampa +
    narzędzia,średnio powiedzmy 12 kilogramów (no
    chyba,że już pierwszego dnia sztygar bez serca
    zlecił by Ci transport jakiegoś elementu do
    montażu w ścianie...to byłoby razem jakieś 30
    kilogramów...aha i jeszcze nie widziałbyś na
    kilka
    metrów przed siebie ze względu na zapylenie :)
    Ale to jeszcze nic,dopiero idziesz do pracy!
    Powiedzmy,że dotarłeś,jesteś zlany potem od stóp
    do głów,siadasz by odpocząć,a tu jak nie
    pierdyknie!!! taki mały wstrząs,których da się
    wyczuć czasami kilkadziesiąt za szychtę.....masz
    trzecią kupę,bo wydaje ci się,że już nie żyjesz:)
    Ale żyjesz!I sztygar każe Ci się ruszać bo jest
    robota do zrobienia!
    Załóżmy,że jesteś ślusarzem,więc dajesz nura do
    ściany,oczywiście na kolanach (nadal w
    błocie,jest
    jeszcze cieplej a widzisz nie dalej jak metr
    przed
    sobą) niosąc to wszystko o czym mówiliśmy
    wcześniej...wymienisz zużytą część robiąc czwartą
    kupę,tym razem z wysiłku :)
    Piąta kupa w majtach pojawia się,gdy okazuje
    się,że z Twojego powodu awaria się przedłuża (nie
    miałeś wystarczająco szybkich ruchów przy
    wymianie) i straszą Cię zabraniem premii,do
    zwolnienia włącznie !
    Ryczysz jak dziecko,wyjesz do księżyca i
    przestajesz zazdrościć górnikom czegokolwiek...
    Mógłbym chłopie ciągnąć ten temat jeszcze dość
    długo
    ,bo to dopiero początek szychty,musisz tak
    przepracować do końca zmiany a następnie dotrzeć
    z
    powrotem na szyb (przyjmijmy,że jest zima,na
    głównym przekopie prąd powietrza ma kilkanaście
    metrów na sekundę,oczywiście lodowatego
    powietrza)
    a ty jesteś przemoczony do suchej nitki,więc
    kolejną nie wiem już którą kupę robisz z
    wycieńczenia...a to była JEDNA szychta....
    Tak codziennie przez 25 lat a potem odrobić każdy
    dzień zwolnienia lekarskiego (sądzę,że Ty po tej
    jednej szychcie miałbyś co najmniej miesiąc) a
    potem dalej.
    Brak słów...
    Zapraszam na dół...elle :)
    ps.najgorsze jest to ,że prawdopodobnie tego nie
    przeczytasz i będziesz żyć w poczuciu dobrze
    spełnionego obowiązku,gdyż napisałeś/aś co Ci
    leży
    na sercu.....

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 16:34:03

    Brawo Tomek ..............

    Witam Cię serdecznie..............

  • tomasz26552 2010-10-15 16:37:10

    A witam Mirek połechtał mi pięty tymi bykami,ja też zwierzęta lubie ale tu nie o zwierze chodziło

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 16:49:10

    Tomek nie przejmuj się ............

  • mielec 2010-10-15 16:56:09

    Buro jak cholera

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 16:59:03

    Buro jak cholera


    Nie zaczynaj..............hehe

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 17:00:40

     Krótka notka : Człowiek (łac. Homo) – rodzaj ssaków naczelnych z rodziny człowiekowatych (Hominidae).

    Współcześnie występuje tylko jeden gatunek z tego rodzaju: człowiek rozumny (Homo sapiens).

    Jeśli uzna się neandertalczyka (Homo sapiens neanderthalensis syn. H. neanderthalensis) za podgatunek człowieka rozumnego to obecnie występującą populację ludzi zalicza się do podgatunku człowiek współczesny (Homo sapiens sapiens). W 2003 roku na indonezyjskiej wyspie Flores odnaleziono kości nieznanego dotąd gatunku człowieka kopalnego, którego nazwano Homo floresiensis[1].  

      Człowiekowate, hominidy (Hominidae) – rodzina ssaków naczelnych obejmująca największe wśród naczelnych gatunki wykazujące dużą inteligencję, skłonność do przyjmowania spionizowanej, dwunożnej postawy oraz zdolność do wytwarzania i używania narzędzi. Gatunkiem typowym rodziny jest Homo sapiens Linnaeus, 1758. Najstarszy znany z zapisów kopalnych hominid Sahelanthropus tchadensis pochodzi z miocenu, 7 mln lat temu.                                                                                                                                    Naczelne (Primates) – rząd ssaków łożyskowych charakteryzujących się najlepiej wśród wszystkich zwierząt rozwiniętym mózgiem. Tradycyjnie wśród naczelnych wyróżnia się małpiatki, wąskonose małpy ciepłych krajów Starego Świata, szerokonose małpy Nowego Świata żyjące w tropikach Ameryki i małpy człekokształtne. Dział zoologii zajmujący się badaniem ssaków naczelnych to prymatologia.                                                                 Odchodząc z lekka od czysto "akademickich frazesów " , należy w tym momencie zadać pytanie kim kolego jesteś jeśli nie zwierzęciem ?Aniołem ?  Cyborgiem ? A może "puweryzatorem "do kruszenia węgla ? Jeżeli ktoś będac z krwi i kości człowiekiem czyli ssakiem z rzędu naczelnych , z rodziny człowiekowatych - NIE WIE DO JAKIEGO GATUNKU PRZYNALEŻY LUB CO GORSZA UWAŻA SIĘ ZA NADPRZYRODZONEGO PANA TEJ PLANETY - TO ZNAK ŻE PORA KOŃCZYĆ DYSKUSJĘ , W IMIĘ PROTESTU PRZECIWKO IGNORANCJI I LUDZKIEGO ZADUFANIA .

  • mielec 2010-10-15 17:05:10

    Na pewno jest kimś i nie ma we łbie jak Bura małpa co wczoraj zeszłą z drzewa, a najwyższy czas ny wróciła do domu

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 17:06:25

    O jejku  ale się narobiło .... Pisząc "mam to gdzieś " nie złorzeczę żadnemu z ocalałych górników . Bo niby czemu miałbym to robić ? Zapewniam że jest wręcz odwrotnie - dobrze że żyją , są cali i zdrowi .

  • lucyfer666 2010-10-15 17:07:34

    Żenada jak cholera ja pierdziu

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 17:09:14

    Żenada jak cholera ja pierdziu


    A Ty wyskakuj z tej skórki i do szeregu......... TN......

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 17:09:22

    Na pewno jest kimś i nie ma we łbie jak Bura małpa co wczoraj zeszłą z drzewa, a najwyższy czas ny wróciła do domu
       A czy mógłbym zapytać do kogo kolega kieruje te słowa ? Mam nadzieję że ten zwrot nie jest adresowany do mnie ?

  • mielec 2010-10-15 17:18:36

    Na pewno jest kimś i nie ma we łbie jak Bura małpa co wczoraj zeszłą z drzewa, a najwyższy czas ny wróciła do domu
       A czy mógłbym zapytać do kogo kolega kieruje te słowa ? Mam nadzieję że ten zwrot nie jest adresowany do mnie ?




    Masz powody by tak się poczuć.
    Nie wiem co skłoniło cię do takiej konkluzji by przytoczone powyższe z formułowanie jest skierowane w Twoją osobę. Czyżbyś miał coś na sumieniu.



  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 17:20:49

    Nikt nie lubi takich haseł "bura małpa itp

  • lucyfer666 2010-10-15 17:24:18

    Tak sobie zerknąłem i kiedyś był ktoś na forum o pseudo Kukufas 81 z taką samą godnością jak General Cucombre

    Nie jestem pewien czy nie pochodził z miejscowości o nazwie Sępólno Krajeńskie

  • mielec 2010-10-15 17:27:43

    Nie nazwałem nikogo burą małpą. To raz.

    Nikt nie lubi, a kto jest nikt. Mi i chłopakom nie przeszkadza. Tobie przeszkadza? Czemu?

    Gorzej bura pogoda się zrobiła  pada, zimno więc pojadę klilować z burą pogodą.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 17:43:54

    Mnie w zasadzie to stwierdzenie  też nie przeszkadza mimo iż wyraźnie użyte było w kontekście mojej korespondencji .Jeżeli jednak  "twoim chłopakom " przeszkadza - to zrób coś z tym ... Może się ogol ? He he .

  • Reklama
  • mielec 2010-10-15 17:46:39

    Nie napisałem moim chłopakom przecież

    Dobra ja mykam kilować w burej pogodzie.

    Mam nadzieje że burą aurę wynagrodzą mi rybki.

    Nie rzucaj się bo nie masz o co. W brodzie mi cieplej bo buro i zimno zapuszczam na mikołaja.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 17:51:18

    W takim razie Wesołych Świąt ( 2  miesiące miną jak z bicza strzelił ) .Życzę dużo prezentów na święta .

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 18:17:00

    Tomasz - ładnie opisana ta szychta na dole. Tylko dlaczego to wszystko tak delikatnie ukazałeś? Jestem pewny, że można by to było opisać bardziej dramatycznie. Kto tego nie przeżył może tylko śnic że wie cokolwiek o górnictwie. Pozdrawiam serdecznie.

    Duch

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-15 18:48:06

    kilku takich pracowników i macie tam istne szambo:D:D

  • tomasz26552 2010-10-15 19:35:49

    Mirku opisałem tylko 1 szychte.Kto tego nie zna to i tak nie będzie wiedział o co chodzi.Ja wiem,ty wiesz,i gg003 też wie.Pozdrawiam

  • gg003 2010-10-16 07:44:49

    Warunki są  jeszcze  bardziej komfortowe niż kolega pisze, ale poco  opisywać , jak i tak do pewnych wartw społecznych i tak nie dociera co to jest  za praca i co za sobą niesie.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-16 09:45:29

    kilku takich pracowników i macie tam istne szambo:D:D


    Thunder z taką opinią powinieneś sie powstrzymać, troszkę powściągliwości ..........

    Pozdrawiam i bez obrazy...........

  • gg003 2010-10-16 10:10:38

    Bez urazy kolego  Thunder, ale gdyby była tako możliwość  zabrałbych ciebie do siebie na oddział do ściany , przekonałbyś się jak to wszystko wygląda

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-16 12:33:19

    Najpierw łaźnia. Syf i malaria. Potem w przepoconych i brudnych ciuchach (bo nie zawsze jest czas do pralni lecieć, a ubranie każdy ma jedno, najwyżej dwa) na szyb. Potem w pełnym rynsztunku 1200 metrów w dół. Raz jesteś mokry jak kot, drugi raz Cię przewieje. Teraz piechotą na dworzec kolejki linowej. Tam tłok.... w jednym wózku siedzi zamiast 16 ludzi około 35 osób. Wszystko cie boli, gniecie. Teraz pochylnią w dół półtora kilometra w dusznym, wilgotnym powietrzu ciężkim od zatęchłego drewna, potu, emulsji hydraulicznych itd.... Teraz pieszo do chodnika jakieś 1000 metrów i już jesteś w robocie. Pod ścianą jest bagno. Wąsko, niebezpiecznie, pełno żelastwa się wala, jakieś kable, rury, i ch... wie jeszcze co. Do tego hałas jest nie do wytrzymania. ale że zabraliśmy Ciebie na wycieczkę, to nie każemy Ci nic robić, tylko przez ścianę po kolanach przejdziemy do chodnika nadścianowego. Po drodze będziesz miał okazję poobijać sie niemiłosiernie o różne dynksy, haki, podpory, może coś się oderwie od ociosu i postraszy Cię, bo o mały włos był być tym kawałem węgla przywalony na śmierć. Niczego nie niesiesz tylko swój sprzęt ratunkowy i torbę z wodą mineralną, a mimo to każdy krok czujesz jak kopniak w dupsko. Kręgosłup boli od pochylonej pozycji, pot zalewa Ci oczy. Już widać koniec ściany. Wreszcie możesz się wyprostować bo jest wyżej. Ale powietrze jest tu jeszcze gorsze, bo zuzute i nagrzane od silników pracujących w oddziele. Więc męczysz sie dalej jak pies. Wracasz chodnikiem podścianowym do chodnika głównego w danym pokładzie i dalej do przekopu, potem na dworzec, kolejką pod szyb, wszystko przy obniżonej zawartości tlenu w powietrzu. Jedziesz do góry i myślisz jaki ten świat jest zryty.

    A nic nie robiłeś, tylko byłeś na wycieczce.

    Życzę każdemu kto powie głupie słowo na temat górników, żeby przeżyli choć jeden taki tydzień  na dole. Gwarantuję, że zmieniło by to Wasze podejście do górników. Wiecie dlaczego my pijemy tyle piwa? Piwo jest dla nas jak zastrzyk mocy po ciężkiej robocie. To szybkie kalorie i ukojenie pragnienia. A że czasem się przesadzi.... cóż, nie zawsze można to życie znieść na trzeźwo. Kto jednak powie że górnik + alkoholik, temu dam osobiście w ryj,  by mu wybić takie teksty ze łba.

    Ja jestem w stanie załatwić taki zjazd jednej czy dwóm osobom. Ale ostrzegam, będzie niewesoło.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-16 12:36:23

    Przepraszam za literówki.

  • gg003 2010-10-16 12:39:29

    Przezto gdy jo wyjazda  i wyjda ino za brama robota nie istnieje, sa ludzie co żyją grubą w pracy praca , poza pracą tyż praca , a jeszcze jak usłyszysz ile to nie zrobili , jak se dawali radę , przy piwie fedrunek to mie biere , z reguły tacy ludzie siedzą kajś  na przekopie , albo cołki czas na kneflu.Człowiekowi na samą myśl o następnym dniu , kolejnej szychcie w tym syfie   robi się nie dobrze.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-16 12:42:34

    GHOST znam to, ale u mnie to już historia...............

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-16 12:46:00

    Przy piwie to ja sobie mogę o dupach pogaworzyć a nie o fedrowaniu. Normalny człowiek poza kopalnią nie zawraca sobie łba tym syfem. Ale to trza przeżyć, bo gadać to my se możemy po grób.

  • gg003 2010-10-16 12:56:48

    Dokładnie  masz  rację , pogadać o wszystkim ino nie o pracy, jak się napierniczysz to mosz wszystkiego dosyć , a życie jest zbyt piękne aby ino robotą żyć,zawsze ludzie nie znający tej pracy zawsze  będą coś do nas mieli, wg mnie skoro ktoś sądzi że  my mamy taki miodzik , więc niech się zatrudni i będzie zdychał za marne grosze w tym syfie.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-16 13:06:21

    Amen.

  • roman76 2010-10-16 15:10:34

    witam kolegów po kiju już kiedyś napisałem że wszędzie dobrze gdzie nas niema chodzi mi o to że każdy uważa że inna praca jest lepsza lepiej płatna itp a tak naprawdę nikt nie zmieniłby swojej pracy na inną nie wierze że obojętnie kto wykonując jakiś zawód przez ileśtam lat nie lubi tego robić bo to nie możliwe mam nadzieję że koledzy tego co napisałem żle nie odbiorą pozdrowienia i połamania

  • robcio2535 2010-10-16 18:26:32

    Oj nie każdy tak uważa kolego Romanie .Rzeczywiście są różne zawody i różne prace za różne pieniądze ,też wykonuje swój wyuczony zawód za jakąś tam kase i fakt przyznam nie zmieniłbym go na kilka innych prac a juz na pewno nie na górnika choćbym miał zarabiać dwa razy wiecej niż teraz - oj nie .Po tym co tu koledzy napisali i z mojej osobistej wiedzy z gazet, tv. i z opowiadań wujka który też był tam na dole -domyślam sie i wiem ze nie jest to łatwy kawałek chlebka .

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-16 18:32:16

    Przepraszam za literówki.
    Mirek ja ,ja ja ja chcę jechać kiedy mam do Ciebie dobić na wycieczkę????

  • Sniper64 2010-10-16 21:07:43

    Cześć chłpaki aj to tak wyglądam po pracy:))

  • tomasz26552 2010-10-16 22:30:29

    Dobre Marku to jest pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-17 11:15:51

    Panowie zanim zaczniecie mnie zabierać pod ziemie to postarajcie się zrozumieć co napisałem. Tomasz26552 opisał w dość zabawny sposób trudne warunki pracy w kopalni. Nie powiem bo dosadnie opisał jak widzi pracę kolegi Grynszpana. Ja jedynie dodałem że mając kilku takich jak Grynszpan w kopali powstanie szambo. Nie rozumiem kto i o co poczuł się urażony? Wyjaśnijcie!

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-17 11:22:30

    Panowie zanim zaczniecie mnie zabierać pod ziemie to postarajcie się zrozumieć co napisałem. Tomasz26552 opisał w dość zabawny sposób trudne warunki pracy w kopalni. Nie powiem bo dosadnie opisał jak widzi pracę kolegi Grynszpana. Ja jedynie dodałem że mając kilku takich jak Grynszpan w kopali powstanie szambo. Nie rozumiem kto i o co poczuł się urażony? Wyjaśnijcie!


    Daniel myślę że wynikło to z tego że odpowiedziałeś na post Tomasza w formie bezosobowej nie wspominając w nim o Grynszpanie , i stąd ta mała nieścisłość.

    Pozdrawiam........

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-17 11:24:06

    Ponadto nie sądzę, że w kopalni jest lekko. Jest jednak do zniesienia. Pamiętajmy to nie jest obóz koncentracyjny tylko miejsce pracy. Każdy ma wolną rękę i idzie pracować tam gdzie woli albo tam gdzie otrzyma adekwatną zapłatę. Ktoś został górnikiem z przymusu? Zapraszam zatem do wariafki przecież tu za nic nie robienie płacą potężne pieniądze.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-17 11:25:46

    ok Miru więc zapominam o temacie:):)

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-17 11:36:00

    Panowie zanim zaczniecie mnie zabierać pod ziemie to postarajcie się zrozumieć co napisałem. Tomasz26552 opisał w dość zabawny sposób trudne warunki pracy w kopalni. Nie powiem bo dosadnie opisał jak widzi pracę kolegi Grynszpana. Ja jedynie dodałem że mając kilku takich jak Grynszpan w kopali powstanie szambo. Nie rozumiem kto i o co poczuł się urażony?  Kolego Thunder używasz słowa  "szambo " nie znając jego znaczenia  - ( Szambo (prawdop. od fr. chambeau) - podziemny zbiornik odpływowy, wykonany np. z betonu, do którego odprowadzane są ścieki z domowych urządzeń kanalizacyjnych. Szamba mogą być podłączone do systemu kanalizacji miejskiej, gdzie stanowią rodzaj zbiornika retencyjnego zapobiegającego zatykaniu się uzbrojenia podziemnego. W przypadku braku takiego połączenia, budowane są pojemniejsze szamba bezodpływowe, z których nieczystości są wywożone przez tabor asenizacyjny bezpośrednio do punktów zlewnych. "Podane informacje są trochę nieścisłe gdyż określenie szambo  odnosi się bezpośrednio do dawnej , prymitywnej "aparatury " kloacznej czyli tzw dołu De Chambeau ( od nazwiska wynalazcy ) a która w zasadzie niewiele ma wspólnego ze współczesnymi rozwiązaniami . Rzecz jasna nie dotyczy to Polski gdzie wciąż tworzy się tzw " omijki " wprost od polskich   wód  .Widzisz aby móc używać niektórych słów , trzeba pierwej poznać ich znaczenie a dopiero później zająć się pisaniem komentarzy . Ps : przyznaję że moje stwierdzenie "mam to gdzieś było równie niefortunne jak twoje poszukiwanie "topielców  w szambie " . Pisząc tą wypowiedź mogłem sformułować to zdanie w inny ( mniej oburzający ) sposób . Tyle tytułem wyjaśnień i  zarazem końca mojej wypowiedzi na temat chilijskich górników .


  • Forum wedkuje.pl 2010-10-17 12:02:48

    Grynszpan - czy zrakdew, jak wolisz. Jak bede sobie chciał wikipedii poczytać to wiem gdzie jest. A szambo to podziemny zbiornik wypełniony odchodami czyli kopalnia zawalona Twoim gównem będzie szambem.

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-17 12:03:00

    Grynszpan ja wiem co to jest szambo i do czego służy. Ponadto pamiętaj że ja Twojej pracy nie oceniałem i nie wiem jak poradziłbyś sobie w kopalni. Być może lepiej niż niejeden górnik.



Reklama
Reklama