Witam . Szukam kilku chetnych na wyprawe na dorsza 8-mego marca z Leby . Jest nas narazie czterech , a musi byc minimum osmiu . Jeszcze troche czasu i nie wiadomo jaka bedzie pogoda. Jestem dobraj mysli ,
Kolego , wlasnie o to chodzi ze dzis z kwiatami na 8-mego marca do kobiety to lipa :) Wracam z oczyszczonym , wyfiletowanym dorszem i to jest prezent :)))
Kolego , wlasnie o to chodzi ze dzis z kwiatami na 8-mego marca do kobiety to lipa :) Wracam z oczyszczonym , wyfiletowanym dorszem i to jest prezent :)))
Hehe, lipa to może nie, bo kwiat zawsze dobry jest dla kobiety! Ale filet z Dorsza? Rozumiem - "przez żołądek do serca":):) Połamania kija.
Witam . Szukam kilku chetnych na wyprawe na dorsza 8-mego marca z Leby . Jest nas narazie czterech , a musi byc minimum osmiu . Jeszcze troche czasu i nie wiadomo jaka bedzie pogoda. Jestem dobraj mysli ,
Zapraszam chetnych .
A to dobre: 8 marca! Czyżby się nie chciało wam Panowie siedzieć w domu z kobitami;)? Oj później będzie bolało, albo dłuuugi celibat:)))
Kolego , wlasnie o to chodzi ze dzis z kwiatami na 8-mego marca do kobiety to lipa :) Wracam z oczyszczonym , wyfiletowanym dorszem i to jest prezent :)))
hehe, dokładnie:) to ja szykuje sprzęt, bo nie długo walentynki:D
Kolego , wlasnie o to chodzi ze dzis z kwiatami na 8-mego marca do kobiety to lipa :) Wracam z oczyszczonym , wyfiletowanym dorszem i to jest prezent :)))
Hehe, lipa to może nie, bo kwiat zawsze dobry jest dla kobiety! Ale filet z Dorsza? Rozumiem - "przez żołądek do serca":):) Połamania kija.