Są w lodówkach starych pryków :) Zarybianie karpiem miało się nie odbyć i co ? Jednak wpuścili na wszystkie niemal nasze zbiorniki- nawet wymiary, żeby dziadki mieli co na święta zjeść i portwelików sobie nie uszczuplić za bardzo. Co to za frajda łapać ogłupiałe i niczego jeszcze nie nauczone karpiki ? Miłośnicy wędkarstwa od siedmiu boleści. Zresztą, gdyby tylko łapali i wypuszczali ok. Szkoła życia dla młodych rybek. Ale wystarczyło popatrzeć co się działo na Górnym Młynie i Browarach. Okupacja trwała aż do dziś, bo stawy zaczynają zamarzać i po łapaniu. Moja prośba do Zarządu Koła - precz z zarybianiem karpiem. Oficjalny postulat zgłoszę na walnym.
I tu się z tobą zgadzam.Nie można nikomu zabronić łowić skoro kartę opłacił do końca roku.Niech nawet łapią te karpiki --ale na BOGA spowrotem do wody to jest jeszcze narybek,muwię o karpikach wpuszczanych przez Piotrków i mierzących do 25 cm.Lecz zauważyłem że na Górnym Młynie spęd wędkarzy zaczyna się o szarówce i myśle że nie po to żeby się pobawić z karpikiem ale jak słusznie zauważyłeś żeby napełnić lodówkę.Jeśli chodzi o zarybienia to nie mamy za dużo do powiedzenia ;;zarybiamy tym co nam dają;;.Jednak w tym roku i tak nie jest żle do standardowych ryb jakimi rok w rok są zarybienia mam na myśli-linek-jaż-karp w tym roku zarybiono również małym leszczem,karasiem złotym i pstrągiem.Wszystko to jest nic jeśli sami wędkarze nie dbają o ryby i biorą co popadnie.Dużo by jeszcze na ten temat pisać ja wędkuje od parunastu lat i mam dewize """złap i wypuść"""".Spróbujcie naprawdę warto.
tez slyszalem cos na ten temat, dotyczylo to zbiornika czarna, szkoda gadac isc tylko takim i wpierdolic dla przykladu, to nie sa wedkarze tylko debile, pozdro dla kumatych ;)
Gdzie się podziały karpie z jesiennego zarybienia--opamiętajcie się!!!!!!!!
Są w lodówkach starych pryków :) Zarybianie karpiem miało się nie odbyć i co ? Jednak wpuścili na wszystkie niemal nasze zbiorniki- nawet wymiary, żeby dziadki mieli co na święta zjeść i portwelików sobie nie uszczuplić za bardzo. Co to za frajda łapać ogłupiałe i niczego jeszcze nie nauczone karpiki ? Miłośnicy wędkarstwa od siedmiu boleści. Zresztą, gdyby tylko łapali i wypuszczali ok. Szkoła życia dla młodych rybek. Ale wystarczyło popatrzeć co się działo na Górnym Młynie i Browarach. Okupacja trwała aż do dziś, bo stawy zaczynają zamarzać i po łapaniu. Moja prośba do Zarządu Koła - precz z zarybianiem karpiem. Oficjalny postulat zgłoszę na walnym.
I tu się z tobą zgadzam.Nie można nikomu zabronić łowić skoro kartę opłacił do końca roku.Niech nawet łapią te karpiki --ale na BOGA spowrotem do wody to jest jeszcze narybek,muwię o karpikach wpuszczanych przez Piotrków i mierzących do 25 cm.Lecz zauważyłem że na Górnym Młynie spęd wędkarzy zaczyna się o szarówce i myśle że nie po to żeby się pobawić z karpikiem ale jak słusznie zauważyłeś żeby napełnić lodówkę.Jeśli chodzi o zarybienia to nie mamy za dużo do powiedzenia ;;zarybiamy tym co nam dają;;.Jednak w tym roku i tak nie jest żle do standardowych ryb jakimi rok w rok są zarybienia mam na myśli-linek-jaż-karp w tym roku zarybiono również małym leszczem,karasiem złotym i pstrągiem.Wszystko to jest nic jeśli sami wędkarze nie dbają o ryby i biorą co popadnie.Dużo by jeszcze na ten temat pisać ja wędkuje od parunastu lat i mam dewize """złap i wypuść"""".Spróbujcie naprawdę warto.
tez slyszalem cos na ten temat, dotyczylo to zbiornika czarna, szkoda gadac isc tylko takim i wpierdolic dla przykladu, to nie sa wedkarze tylko debile, pozdro dla kumatych ;)