OJ nie tylko Polska na wschód patrzac czyli slowianska jest jeszcze ciekawiej dzieci 12-14 lat juz przezywaja te "wspaniale chwile" po alkoholu spozytym
Lat temu 16 będąc na wypoczynku nad jeziorem Wągiel na Mazurach widzę- pomost z którego zwyczajowo wędkowałem jest zajęty. Siedzi sobie na krzesełku jakiś facet i ma zarzucone dwie wędki. Do pomostu dowiązany sznurek (dosyć gruby). Myślę sobie- sukinsyn niby wędkuje, ale linka do wody spuszczona a nuż widelec coś się na nią złapie. A on w pewnym momencie wyciąga sznurek z wody a tam pełna torba piw. Śmiałem się z tego strasznie.I teraz konkluzje. Dlaczego wypad na ryby dla niektórych wiąże się z piciem? Rozumiem jedno piwo, góra dwa- ale nie cała siata browarów. Od tamtego czasu wiele razy widziałem podobne obrazki. W zeszłym roku jak pojechałem na nockę z kolegą to oprócz nas trzeźwy był tylko jeden gość co wędkował obok- był z synem i zamierzał powalczyć tej nocy z sumem. Reszta napotkanych wędkarzy była w dym pijana- łącznie z trzema gościami którzy zakotwiczyli w małej zatoczce łódkę i szamotali się na niej bo się im zestawy poplątały. A potem tragedie, bo jeden czy drugi utonął. W przypadku młodych ludzi to jest to brawura i brak wyobraźni, w przypadku starszych jest to po prostu głupota.
Do monopolowego wpada facet i mówi:- Nazywam się Jan Kowalski i poproszę litr wódki !!!- proszę bardzo - odpowiada ekspedientka - ale dlaczego Pan podaje imię i nazwisko ?- Bo JA !!! Proszę Panią nie jestem Anonimowym alkoholikiem ! T.znaczy się ...Tomek :)))))P.S. A tak serio. Wszystko jest dla ludzi. Ważne jednak kiedy się w człowieku ten Człowiek obudzi.....
Anegdotka z przed lat,spotyka się Maklakiewicz z Himilsbachem "Zdzisiu to ile bierzemy,dwie czy jedną? Nie,jedna wystarczy.A jak braknie.Dobra to weżmy dwie",po czym wchodzą do sklepu,Janek na progu wali dzień dobry i zamawia "poproszę skrzynkę wódki i dwie orenżady. :-)))
Dla wyrównania temperatur wewnętrznej i zewnętrznej podnoszę.Coraz więcej można zobaczyć opalonych z jednej strony, temperatura zewnętrzna sprzyja kiedy wewnętrzna zbyt mocno wzrosła.
Kto nie pije ten donosi...jak mawiał Kryszak. Wątek może trochę i prowokacyjny, ale może będzie ku przestrodze, szczególnie młodym ludziom...
Dobre.:)
Zaraz biorę młodego i jego kolegę na wycieczkę dookoła jeziora.
Zahaczymy o sklep żeby kupić jakiś prowiant i w drogę.:)
A pod sklepem stali bywalcy koczują już od rana...:(
Taka polska świecka tradycja...
U mnie strasznie silny i zimny wiatr. Ubierzcie się ciepło i miłego spacerku :)
OJ nie tylko Polska na wschód patrzac czyli slowianska jest jeszcze ciekawiej dzieci 12-14 lat juz przezywaja te "wspaniale chwile" po alkoholu spozytym
A to ja się napije hehe pewno ktuś napisze żem alkocholik ale wali mnie to
Lat temu 16 będąc na wypoczynku nad jeziorem Wągiel na Mazurach widzę- pomost z którego zwyczajowo wędkowałem jest zajęty. Siedzi sobie na krzesełku jakiś facet i ma zarzucone dwie wędki. Do pomostu dowiązany sznurek (dosyć gruby). Myślę sobie- sukinsyn niby wędkuje, ale linka do wody spuszczona a nuż widelec coś się na nią złapie. A on w pewnym momencie wyciąga sznurek z wody a tam pełna torba piw. Śmiałem się z tego strasznie.I teraz konkluzje. Dlaczego wypad na ryby dla niektórych wiąże się z piciem? Rozumiem jedno piwo, góra dwa- ale nie cała siata browarów. Od tamtego czasu wiele razy widziałem podobne obrazki. W zeszłym roku jak pojechałem na nockę z kolegą to oprócz nas trzeźwy był tylko jeden gość co wędkował obok- był z synem i zamierzał powalczyć tej nocy z sumem. Reszta napotkanych wędkarzy była w dym pijana- łącznie z trzema gościami którzy zakotwiczyli w małej zatoczce łódkę i szamotali się na niej bo się im zestawy poplątały. A potem tragedie, bo jeden czy drugi utonął. W przypadku młodych ludzi to jest to brawura i brak wyobraźni, w przypadku starszych jest to po prostu głupota.
A to ja się napije hehe pewno ktuś napisze żem alkocholik ale wali mnie to
Tomasz no to zdrówko...
Piło się, pije się i będzie się piło. Kwestia w jakim stylu...
Zajebiście jest być trzeźwym:)
Jacku, ale jak wreszcie się kiedyś spotkamy na zasiadce, to...
Jacku, ale jak wreszcie się kiedyś spotkamy na zasiadce, to...
Nooo jak się wreszcie spotkamy to sobie ...... posiedzimy za wszystkie czasy.:)
He he. Ale Zbynio lubi jak mu się podłoga rusza... A rano po pokładzie tupot białych mew...
He he. Ale Zbynio lubi jak mu się podłoga rusza... A rano po pokładzie tupot białych mew...
Ostatnio dużo się udzielam w tematach % i widzę, że istnieje groźba zaszufladkowania - a ja tylko nie jestem abstynentem.
ten leżacy w kwiatkach chyba pielił je z chwastów
Lepiej być sławnym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem.
Jakby nie patrzeć no to to wszystko jest dla ludzi, dopiero co "wycumkałem" sobie browarka. :)
A ja kończę 9-tego. Więc nie drażnić lwa...:)
Wycieczka się udała.:) Kilkanaście km w nogach i dwa "puchary" osuszone.;)
Mocno się dotleniliśmy,;)
http://www.youtube.com/watch?v=9pqe5IvrDog
Do monopolowego wpada facet i mówi:- Nazywam się Jan Kowalski i poproszę litr wódki !!!- proszę bardzo - odpowiada ekspedientka - ale dlaczego Pan podaje imię i nazwisko ?- Bo JA !!! Proszę Panią nie jestem Anonimowym alkoholikiem !
T.znaczy się ...Tomek :)))))P.S. A tak serio. Wszystko jest dla ludzi. Ważne jednak kiedy się w człowieku ten Człowiek obudzi.....
Ważne jednak kiedy się w człowieku ten Człowiek obudzi.....
Bywa,że umierają we śnie...
PRL 1972 - Marek Piwowski - Korkociag - YouTube
Anegdotka z przed lat,spotyka się Maklakiewicz z Himilsbachem "Zdzisiu to ile bierzemy,dwie czy jedną? Nie,jedna wystarczy.A jak braknie.Dobra to weżmy dwie",po czym wchodzą do sklepu,Janek na progu wali dzień dobry i zamawia "poproszę skrzynkę wódki i dwie orenżady. :-)))
Czyli nie byl rozrzutny stwierdzil ze dwie styknie?? i tak trzymac!!
Śliska podłoga, czy za ciasne buty ?
Witam wieczorową porą :) ...To było straszne ...masakra .
Więc podnoszę wątek do góry-(razem z kieliszkiem)-rzecz jasna.
Piwo, śpiew...tylko kobiet brak...
,
Dzień dobry :)) Jak to było ? "A kto z nami nie wypije ...." :))))
Miłego popołudnia :))
Jak ktoś miał na tyle odwagi żeby powiedzieć "A" to powinien mieć jeszcze więcej żeby powiedzieć "AA"
:-))))
Ha ha ha,nie ma jak "żółty jesienny liśc" ha ha ha,sandaczyku umiliłeś mi dzionek,pozdrawiam.
Witam wszystkich fajne filmiki ale nie dla mnie bo ja jestem w AA i nie wiedze nic w tym złego
AAA ale jazda ....
:)
Dla wyrównania temperatur wewnętrznej i zewnętrznej podnoszę.Coraz więcej można zobaczyć opalonych z jednej strony, temperatura zewnętrzna sprzyja kiedy wewnętrzna zbyt mocno wzrosła.
Witaj Mirku.Do twojego watku dodam tez cos od siebie :)
Next :)
I następny :)
sory za dubla z romkiem :)