Witam, problem polega na tym, że cały kołowrotek wibruje gdy się kręci korbką. Oczywićcie bez żłki. Jaka może być tego przyczyna? Czy trzeba będzie coś wymienić? Pozdrawiam
Miałem podobny problem, podczas upadku wygięła się jedna z zębatek. Nie wiem czy nie będziesz miał problemu z częściami do tego kołowrotka. Warto rozkręcić.
Wibrował od początku??? Bo wydaje mi się że stare sprzęty miały nie wyważone rotory i tak sobie wibrują. Mam starego DAM-a z grafitu i też wibruje a wręcz cały chodzi na boki jak się go trzyma w dłoni i kręci korbką. Teraz komputerowo wyważają kołowrotki.
Kolego LUZY, nie powiem Ci czy od nowości się trząsł, bo mam go od niedawna, ale mam ABU CARDINAL 66 ten sam model tylko troszke większy i nawet minimetra nie drgnie, pieknie pracuje. Myślę, że tego jednak coś boli.
W przypadku cardinala 44 jest to norma ,znika po zalożeniu kolowrotka do wędki wynika to z braku wyważenia korbki.Przy cardinalach 66 i 77 problem jest mniejszy w związku z niższym przelożeniem. Mam carinala77 i 44,większy pracuje idealnie ,44-czwórka podczas kręcenia w ręku ma drgania.
Problem już został rozwiazany przyczyną był stary smar który hamował mechanizm wystarczyło go tylko wymienić na nowy Teraz bardzo delikatnie drży i tak jak napisałeś po przykreceniu do wędki drgania zanikają a wcześciej z wędką czy bez drgania było cały czas czuć
Witam, problem polega na tym, że cały kołowrotek wibruje gdy się kręci korbką. Oczywićcie bez żłki. Jaka może być tego przyczyna? Czy trzeba będzie coś wymienić? Pozdrawiam
Miałem podobny problem, podczas upadku wygięła się jedna z zębatek. Nie wiem czy nie będziesz miał problemu z częściami do tego kołowrotka. Warto rozkręcić.
Rozkręciłem i nic nie widać żeby było coś wygięte. Może ma ktoś inny pomysł jaka może być przyczyna tych drgań?
Wibrował od początku??? Bo wydaje mi się że stare sprzęty miały nie wyważone rotory i tak sobie wibrują. Mam starego DAM-a z grafitu i też wibruje a wręcz cały chodzi na boki jak się go trzyma w dłoni i kręci korbką. Teraz komputerowo wyważają kołowrotki.
Kolego LUZY, nie powiem Ci czy od nowości się trząsł, bo mam go od niedawna, ale mam ABU CARDINAL 66 ten sam model tylko troszke większy i nawet minimetra nie drgnie, pieknie pracuje. Myślę, że tego jednak coś boli.
W przypadku cardinala 44 jest to norma ,znika po zalożeniu kolowrotka do wędki wynika to z braku wyważenia korbki.Przy cardinalach 66 i 77 problem jest mniejszy w związku z niższym przelożeniem. Mam carinala77 i 44,większy pracuje idealnie ,44-czwórka podczas kręcenia w ręku ma drgania.
Problem już został rozwiazany przyczyną był stary smar który hamował mechanizm wystarczyło go tylko wymienić na nowy Teraz bardzo delikatnie drży i tak jak napisałeś po przykreceniu do wędki drgania zanikają a wcześciej z wędką czy bez drgania było cały czas czuć
Pozdrawiam