Mam problem ].Mam kolege który kusuje konkretnie na szupaki niewiem co robic przecież nie doniose na niego ??!! Prosze o porady
A masz zamiar tak się przyglądać jak on kłusuje ryby, za które Ty m.in. płacisz coroczne składki w PZW? Możesz anonimowo zadzwonić do Straży Rybackiej i uratować sporo ryb, bo szczupak ma do 1 maja okres tarła. Chyba, że nie lubisz łowić szczupaków w swoich łowiskach. Ale widzę, że twój wpis na profilu w tym portalu, świadczy o czym innym. Masz telefony do Strażnika u Ciebie:
Szczecinek Ul. 28 Lutego 16, Kom. Post. Stefan Adamczewski Tel. kom. 502 588 055 Tel. (094) 342-39-65 Tel. (094) 372-92-62
Mam problem ].Mam kolege który kusuje konkretnie na szupaki niewiem co robic przecież nie doniose na niego ??!! Prosze o porady
Zaraz tam donos :-) Pewnie nie zrozumie jak mu wytłumaczysz wiec albo wykonasz mały tel. albo dalej bedzie tobie i innym rybki nielegalnie wybierał a ty wiedząc o tym możesz być traktowany jako jego wspólnik ! :-(
Mam problem ].Mam kolege który kusuje konkretnie na szupaki niewiem co robic przecież nie doniose na niego ??!! Prosze o porady
Zaraz tam donos :-) Pewnie nie zrozumie jak mu wytłumaczysz wiec albo wykonasz mały tel. albo dalej bedzie tobie i innym rybki nielegalnie wybierał a ty wiedząc o tym możesz być traktowany jako jego wspólnik ! :-(
Kolega kolegą, a jak napisała koleżanka wyżej. Mogą Ciebie wziąść za wspólnika za to, że wiesz kto to robi chronisz go a nie reagujesz. Anonimowo możesz zadzwonić do swojego kolegi i go ostraszyć że jesteś "strażnikiem" widziano go na takim uczynku.
Drugi wariant to pójście do najblizszego związku powiedzieć komu trzeba o co chodzi i żeby panu koledze wlepili mandat za takie postepowanie. Bo jak to kolega to nie chodzi by go wsadzać do więzienia za coś takiego. No chyba że wyławia te szczupaki siatką uszkadzając inne ryby to juz co innego.
Z tego co wynika łowi tylko szczupaki tzn.??? Spinning gruntówka czy siatka, trzeba by się tutaj dokładniej określić bo jezeli to siatka. To już gorzej.
witam!ja proponuje !!! najpierw z nim porozmawiać !!! (raczej nie pomoże) a pużniej powiadomić odpowiednie organy!
Porozmawiać prewencyjnie z nim może, owszem, ale Strażnik. Jak pogada z nim kolega, to napewno skutku to nie odniesie pozytywnego, a jeśli przypadek sprawi, że go dupną na kłusownictwie, to kto będzie podejrzany o donos? A jakże, KOLEGA.
Proponuję Ci dyskretnie porozmawiać z Komendantem SSR lub PSR ( namiary podał ci kolega Mastiff ) , powiedz im w szczegółach ile tych szczupaczków , co z nimi robi , a zobaczysz , że ten Twój kolega już nigdy nie będzie tego robił , chyba , że on z tego żyje i rośnie prawdziwy kłusol --------------- Więc tym bardziej powinieneś poinformować powyższe organa i nie bój się o swoje personalia , a zrobisz dobry uczynek nie tylko dla siebie , ale dla całej społeczności wędkarskiej .
nie ma co się cackać i trzeba na niego donieś bo jak mu będziesz tłumaczył to i tak to nie pomoże a jak po tym tłumaczeniu zadzwonisz to będzie wiedział że to ty więc lepiej mu nic nie tłumaczyć i dzwonić
odbiegne od tematu ale mam pytanie do Ciebie Mastiff. czy zwykły wedkarz nie bedacy w strazy. ma prawo mnie skontrolowac czy nie?
Jeśli stwierdzi, iż popełniasz czyn zabroniony, niezgodny z RAPR lub prawem karnym, istnieje taka możliwość w uzasadnionych przypadkach, a nawet może dokonać "ujęcia obywatelskiego", powiadamiając jednocześnie niezwłocznie organa ścigania. Lecz bezpodstawnie nie ma takiego prawa, biorąc pod uwagę RAPR:
1. Wędkarz łowiący ryby ma obowiązek poddać się kontroli prowadzonej przez : a/ funkcjonariuszy Policji, b/ strażników Państwowej Straży Rybackiej, c/ strażników Społecznej Straży Rybackiej, d/ strażników Straży Ochrony Mienia PZW, e/ strażników Państwowej Straży Łowieckiej, f/ strażników Straży Leśnej, g/ strażników Straży Parków Narodowych i Krajobrazowych, h/ funkcjonariuszy Straży Granicznej, i / uprawnionego do rybactwa, na użytkowanych przez niego wodach.
Kwestia tzw. zatrzymania obywatelskiego uregulowana jest w 243 kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z treścią tego przepisu, każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości. Osobę ujętą należy niezwłocznie oddać w ręce Policji. To jest podstawa prawna związana z popełnieniem przez sprawcę przestępstwa, tak jak w przypadku zatrzymania sprawcy wykroczenia.
W dniu dzisiejszym będąc na rybach z kolegą na starorzeczu Bugu spotkaliśmy 2 szanownych panów przeciągających siatę pod lodem :) Na ich szczęście w nieszczęściu nie donieśliśmy nigdzie, gdyż dostali by mandat, wyrok ? a i tak już jutro znowu by to robili. Owi panowie nie pokłusują przez najbliższe pół roku :) zostali srogo ukarani:) a z siatki było ciepłe ognisko;p może i jest to prymitywne zachowanie ale w moich rejonach nie ma innej metody na tego typu ludzi. Pozdrawiam i tępmy kłusoli jak chwasty.
MaN90 18
W dniu dzisiejszym będąc na rybach z
kolegą na starorzeczu Bugu spotkaliśmy 2 szanownych panów
przeciągających siatę pod lodem :) Na ich szczęście w nieszczęściu nie
donieśliśmy nigdzie, gdyż dostali by mandat, wyrok ? a i tak już jutro
znowu by to robili. Owi panowie nie pokłusują przez najbliższe pół roku
:) zostali srogo ukarani:) a z siatki było ciepłe ognisko;p może i jest
to prymitywne zachowanie ale w moich rejonach nie ma innej metody na
tego typu ludzi. Pozdrawiam i tępmy kłusoli jak chwasty.
Powiem szczerze , że to Wy głupio postąpiliście , myślicie , że ci kłusole przez pół roku nie będą kłusować , to jesteście w wielkim błędzie ( otóż jutro z rana kupią ze 3 sieci za 100 złotych i znów będą kłusować ) Wam nie wolno ściągać sieci , gdyż nie jesteście do tego uprawnieni i ci prawdziwi kłusole na drugi raz , jak będziecie znów ściągać i palić jakieś sieci , to oni szybko zadzwonią na Policję PSR , SSR ---------- I to Wy będziecie kłusownikami , jak żal wam było pierwszym razem , żeby dostali mandat , wyrok ............... Daliście plamy , że nie ma co !!!
zylka 2
Donies na kolege a straznik dostanie nagrode za zlapanego klusownika. Na malych rzekach jest niemozliwe zlapac kluownika.
Piszesz koleś , jakbyś sam był kłusownikiem , od kogo Ty to wiesz , że strażnik dostanie nagrodę za kłusownika . Nie pisz bzdur , że nie można złapać kłusownika , jak się boicie , to lepiej wcale nie wędkować może ???
I nie rób tylu błędów ortograficznych , chyba Twój poziom wiedzy o wędkarstwie nie przekracza poziomu z języka ojczystego .
No ale napisz od początku do końca , jak to było , bo nic nie można z tego wywnioskować , jakiś strażnik , jakaś kontrol , jakieś ryby , może kłusownik .................. Napisz jeszcze raz jak to się zaczęło i jak skończyło .
a wiec tak pojechalem na ryby ze znajomymi wedkarzami a ze nie braly jak wszedzie to zapalilem pseldo dopalacza i zlapalem skosnookiego karasia po czym natchmiast zostalem skontrolowany za czym ryba trafila do siatki bo siedzial obok i pytania jaka ryba karta rejest etc po jakiejs godz gdy zaczal zwijac sie do domu podszedl do nas chcial nam podarowac (wcisnac) marna plotke.
no nie będą kłusować bo trochę trudno to robić z połamanymi rękoma i my sieci nie ściągaliśmy tylko im kazaliśmy więc spokojnie, wiem że na tym forum główną zasadą jest naskakiwanie na siebie i pouczanie jeden przez drugiego, ale ja się w to bawić nie będę, tylko szkoda że czego się nie napisze to dostaje się po dupie od tych "mądrzejszych" he pozdrawiam :)
Ależ się rozjechałeś chłopie......... dotyczy ..... MaN90 18
W dniu dzisiejszym będąc na rybach z
kolegą na starorzeczu Bugu spotkaliśmy 2 szanownych panów
przeciągających siatę pod lodem :) Na ich szczęście w nieszczęściu nie
donieśliśmy nigdzie, gdyż dostali by mandat, wyrok ? a i tak już jutro
znowu by to robili. Owi panowie nie pokłusują przez najbliższe pół roku
:) zostali srogo ukarani:) a z siatki było ciepłe ognisko;p może i jest
to prymitywne zachowanie ale w moich rejonach nie ma innej metody na
tego typu ludzi. Pozdrawiam i tępmy kłusoli jak chwasty.
To ja już nie wiem w jakim języku czy dialekcie mam pisać , aby mnie zrozumiano ?
Ależ się rozjechałeś chłopie......... dotyczy ..... MaN90 18
W dniu dzisiejszym będąc na rybach z
kolegą na starorzeczu Bugu spotkaliśmy 2 szanownych panów
przeciągających siatę pod lodem :) Na ich szczęście w nieszczęściu nie
donieśliśmy nigdzie, gdyż dostali by mandat, wyrok ? a i tak już jutro
znowu by to robili. Owi panowie nie pokłusują przez najbliższe pół roku
:) zostali srogo ukarani:) a z siatki było ciepłe ognisko;p może i jest
to prymitywne zachowanie ale w moich rejonach nie ma innej metody na
tego typu ludzi. Pozdrawiam i tępmy kłusoli jak chwasty.
To ja już nie wiem w jakim języku czy dialekcie mam pisać , aby mnie zrozumiano ?
Szanowni panowie strażnicy mam do was pytanie. Co ztego że klusol dostanie mandat. U nas na potokach działa się trochę na własną rękę. Bo strażnik nic nie zrobi . Myślicie że ich nie stać na opłacenie mandatu czy grzywny. Skoro handluje rybami.
Szanowni panowie strażnicy mam do was pytanie. Co ztego że klusol dostanie mandat. U nas na potokach działa się trochę na własną rękę. Bo strażnik nic nie zrobi . Myślicie że ich nie stać na opłacenie mandatu czy grzywny. Skoro handluje rybami.
I tu kłania się polski wymiar "sprawiedliwości"........ I tak do usranej śmierci. A świstak siedzi i zawija............ble ble ble.....
Szanowni panowie strażnicy mam do was pytanie. Co ztego że klusol dostanie mandat. U nas na potokach działa się trochę na własną rękę. Bo strażnik nic nie zrobi . Myślicie że ich nie stać na opłacenie mandatu czy grzywny. Skoro handluje rybami.
Szanowni panowie strażnicy mam do was pytanie. Co ztego że klusol dostanie mandat. U nas na potokach działa się trochę na własną rękę. Bo strażnik nic nie zrobi . Myślicie że ich nie stać na opłacenie mandatu czy grzywny. Skoro handluje rybami.
Wcale nie popieram tego. Ale właśnie skoro straż nic nie robi to co mam stać i patrzeć jak niszczą nam rzeki skoro wy nie potraficie zapewnić im ochrony. Napewno nie. Jakoś nie którzy potrafią pomoc w nalotach. Ale po co. Lepiej sobie pogadać o swistakach
Wcale nie popieram tego. Ale właśnie skoro straż nic nie robi to co mam stać i patrzeć jak niszczą nam rzeki skoro wy nie potraficie zapewnić im ochrony. Napewno nie. Jakoś nie którzy potrafią pomoc w nalotach. Ale po co. Lepiej sobie pogadać o swistakach
Jakub zapraszam w szeregi SSR popracujemy zobaczymy zrozumiemy to nie złośliwość to szczerość .................
Wcale nie popieram tego. Ale właśnie skoro straż nic nie robi to co mam stać i patrzeć jak niszczą nam rzeki skoro wy nie potraficie zapewnić im ochrony. Napewno nie. Jakoś nie którzy potrafią pomoc w nalotach. Ale po co. Lepiej sobie pogadać o swistakach
Uuuuuuuuuuuu, to kolega tak sprawę stawia........... To zakładaj mundur, kalosze i wstępuj w szeregi SSR, wyłóż siano na zupę, dawaj swoje auto, właduj w nie 5 chłopa, zwolnij się z pracy, jebutnij w kąt prywatne sprawy i zapewniaj z nami tą ochronę i pomagaj w tych "nalotach"........ i się wykaż!!!!!!!!!!!!!!! Uwielbiam krzykaczy-teoretyków.
Pochodzisz , po patrzysz pojeżdzisz swoim autem , po wysłuchujesz uwag kolegów wędkarzy a częsciej PSEUDO wędkarzy naj częściej w promilach i sam stwierdzisz jaka to przyjemność;
nie musze byc straznikiem zeby działac. a pozatym z checia wstapie w szeregi. nikt nikomu nie kaze zwalniac sie z pracy u nas łapanie kłusoli na potokach jest troche trudniejsze niz wam sie wydaje i trzeba to robic szybko a cała akcje planuje sie około 2 tygodni. nie jestem krzykaczem teoretykiem Mastiff. nie znasz mnie i nie oceniaj.
nie musze byc straznikiem zeby działac. a pozatym z checia wstapie w szeregi. nikt nikomu nie kaze zwalniac sie z pracy u nas łapanie kłusoli na potokach jest troche trudniejsze niz wam sie wydaje i trzeba to robic szybko a cała akcje planuje sie około 2 tygodni. nie jestem krzykaczem teoretykiem Mastiff. nie znasz mnie i nie oceniaj.
A jak mam oceniać czytając to, co piszesz? Nie znasz realiów tej pracy z autopsji, a oceniasz jedynie na podstawie swoich obserwacji i "plotek", a nie jest to prawdą rzeczywistą. Gdyby jakiekolwiek akcje planowano ok. 2 tygodni, to ja nie wiem jaki sens i efekt by one miały. Dzięki współpracy z wędkarzami, większość akcji przeciw kłusownikom, owocujących sukcesem SPOŁECZNYCH Straży Rybackich jest spontaniczna i natychmiastowa w miarę możliwości właśnie zawodowych, finansowych i życia prywatnego. Moje wypaczone dotąd pojęcie o tej służbie uległo właśnie zmianie o 180 stopni po wstapieniu w jej szeregi. A poza tym, nie oceniam Ciebie, tylko Twój "światopogląd" w tej kwestii, który w bardzo nikłym pojęciu na ten temat pokrywa się z rzeczywistością na większości łowisk. Łowiska PZW to nie tylko Twoje potoki, których dostępność zarówno dla kłusowników, jak i strażników, jest dużo łatwiejsza, niż np. do bagiennych, zarośniętych jezior, rozlewisk rzecznych czy kilkusethektarowych akwenów (wiem, bo wychowałem się w górach). Bardzo się cieszę, że chcesz wstapić do SSR, bo jestem pewien, że wtedy zrewolucjonizuje się Twoje pojęcie na temat tej "fuchy", tak niewdzięcznej, a tak potrzebnej nam wszystkim. Gwarantuję Ci, że wtedy będziesz reagował na takie opinie jak Twoja, tak samo jak ja teraz, lub mniej subtelnie. Powodzenia więc.
Myślę że nie zmieni się. Tyko nie wiem ile czasu będę czekał na dostanie się do straży chłopaki odemnie z kola czekaja juz rok na legitymację i to mnie zniechęca. A czy to jest takie łatwe to nie wiem. Kiedy kolesie mają obstawe na czatach.
Nie irytuj się Jakubie , ja mieszkam w Płocku , Ty koło Zamościa , jak bym mógł , to bym Ci pomógł i Mastiff też ----------------- Musicie sami sprawy wziąć w swoje ręce i takich nierobów wywalić na zbity pysk ---------- pozdrawiam ---Jurek .
Nie irytuj się Jakubie , ja mieszkam w Płocku , Ty koło Zamościa , jak bym mógł , to bym Ci pomógł i Mastiff też ----------------- Musicie sami sprawy wziąć w swoje ręce i takich nierobów wywalić na zbity pysk ---------- pozdrawiam ---Jurek .
Mam problem ].Mam kolege który kusuje konkretnie na szupaki niewiem co robic przecież nie doniose na niego ??!! Prosze o porady
Mam problem ].Mam kolege który kusuje konkretnie na szupaki niewiem co robic przecież nie doniose na niego ??!! Prosze o porady
A masz zamiar tak się przyglądać jak on kłusuje ryby, za które Ty m.in. płacisz coroczne składki w PZW? Możesz anonimowo zadzwonić do Straży Rybackiej i uratować sporo ryb, bo szczupak ma do 1 maja okres tarła. Chyba, że nie lubisz łowić szczupaków w swoich łowiskach. Ale widzę, że twój wpis na profilu w tym portalu, świadczy o czym innym. Masz telefony do Strażnika u Ciebie:
Szczecinek Ul. 28 Lutego 16, Kom. Post. Stefan Adamczewski
Tel. kom. 502 588 055
Tel. (094) 342-39-65
Tel. (094) 372-92-62
Mam problem ].Mam kolege który kusuje konkretnie na szupaki niewiem co robic przecież nie doniose na niego ??!! Prosze o porady
Zaraz tam donos :-) Pewnie nie zrozumie jak mu wytłumaczysz wiec albo wykonasz mały tel. albo dalej bedzie tobie i innym rybki nielegalnie wybierał a ty wiedząc o tym możesz być traktowany jako jego wspólnik ! :-(
Mam problem ].Mam kolege który kusuje konkretnie na szupaki niewiem co robic przecież nie doniose na niego ??!! Prosze o porady
Zaraz tam donos :-) Pewnie nie zrozumie jak mu wytłumaczysz wiec albo wykonasz mały tel. albo dalej bedzie tobie i innym rybki nielegalnie wybierał a ty wiedząc o tym możesz być traktowany jako jego wspólnik ! :-(
Kolega kolegą, a jak napisała koleżanka wyżej. Mogą Ciebie wziąść za wspólnika za to, że wiesz kto to robi chronisz go a nie reagujesz. Anonimowo możesz zadzwonić do swojego kolegi i go ostraszyć że jesteś "strażnikiem" widziano go na takim uczynku.
Drugi wariant to pójście do najblizszego związku powiedzieć komu trzeba o co chodzi i żeby panu koledze wlepili mandat za takie postepowanie. Bo jak to kolega to nie chodzi by go wsadzać do więzienia za coś takiego. No chyba że wyławia te szczupaki siatką uszkadzając inne ryby to juz co innego.
Z tego co wynika łowi tylko szczupaki tzn.??? Spinning gruntówka czy siatka, trzeba by się tutaj dokładniej określić bo jezeli to siatka. To już gorzej.
Takie jest moje zdanie na ten temat.
witam!ja proponuje !!! najpierw z nim porozmawiać !!! (raczej nie pomoże) a pużniej powiadomić odpowiednie organy!
witam!ja proponuje !!! najpierw z nim porozmawiać !!! (raczej nie pomoże) a pużniej powiadomić odpowiednie organy!
Porozmawiać prewencyjnie z nim może, owszem, ale Strażnik. Jak pogada z nim kolega, to napewno skutku to nie odniesie pozytywnego, a jeśli przypadek sprawi, że go dupną na kłusownictwie, to kto będzie podejrzany o donos? A jakże, KOLEGA.
kolega kolegą ale robi żle i nie powinno tak byc rozmowa raczej niec nie wniesie. ale nie ma czegos takiego jak anonimowosc w strazy?
Proponuję Ci dyskretnie porozmawiać z Komendantem SSR lub PSR ( namiary podał ci kolega Mastiff ) , powiedz im w szczegółach ile tych szczupaczków , co z nimi robi , a zobaczysz , że ten Twój kolega już nigdy nie będzie tego robił , chyba , że on z tego żyje i rośnie prawdziwy kłusol --------------- Więc tym bardziej powinieneś poinformować powyższe organa i nie bój się o swoje personalia , a zrobisz dobry uczynek nie tylko dla siebie , ale dla całej społeczności wędkarskiej .
kolega kolegą ale robi żle i nie powinno tak byc rozmowa raczej niec nie wniesie. ale nie ma czegos takiego jak anonimowosc w strazy?
Stwierdzasz, czy pytasz?
pytam czy nie mozna zrobic czegos takiego zeby zachowac anonimowosc
pytam czy nie mozna zrobic czegos takiego zeby zachowac anonimowosc
Oczywiście, że jesli sobie tego życzysz, to pozostaniesz incognito.
czyli ten kolega w cale nie musi sie dowiedziec ze to ty na niego doniosłes. i pomożesz innym wedkarzom no i rybom
czyli ten kolega w cale nie musi sie dowiedziec ze to ty na niego doniosłes. i pomożesz innym wedkarzom no i rybom
Dokładnie tak.
odbiegne od tematu ale mam pytanie do Ciebie Mastiff. czy zwykły wedkarz nie bedacy w strazy. ma prawo mnie skontrolowac czy nie?
nie ma co się cackać i trzeba na niego donieś bo jak mu będziesz tłumaczył to i tak to nie pomoże a jak po tym tłumaczeniu zadzwonisz to będzie wiedział że to ty więc lepiej mu nic nie tłumaczyć i dzwonić
odbiegne od tematu ale mam pytanie do Ciebie Mastiff. czy zwykły wedkarz nie bedacy w strazy. ma prawo mnie skontrolowac czy nie?
Jeśli stwierdzi, iż popełniasz czyn zabroniony, niezgodny z RAPR lub prawem karnym, istnieje taka możliwość w uzasadnionych przypadkach, a nawet może dokonać "ujęcia obywatelskiego", powiadamiając jednocześnie niezwłocznie organa ścigania. Lecz bezpodstawnie nie ma takiego prawa, biorąc pod uwagę RAPR:
1. Wędkarz łowiący ryby ma obowiązek poddać się kontroli prowadzonej przez :
a/ funkcjonariuszy Policji,
b/ strażników Państwowej Straży Rybackiej,
c/ strażników Społecznej Straży Rybackiej,
d/ strażników Straży Ochrony Mienia PZW,
e/ strażników Państwowej Straży Łowieckiej,
f/ strażników Straży Leśnej,
g/ strażników Straży Parków Narodowych i Krajobrazowych,
h/ funkcjonariuszy Straży Granicznej,
i / uprawnionego do rybactwa, na użytkowanych przez niego wodach.
Kwestia tzw. zatrzymania obywatelskiego uregulowana jest w 243 kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z treścią tego przepisu, każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości. Osobę ujętą należy niezwłocznie oddać w ręce Policji. To jest podstawa prawna związana z popełnieniem przez sprawcę przestępstwa, tak jak w przypadku zatrzymania sprawcy wykroczenia.
aha dzieki za info i pomoc
W dniu dzisiejszym będąc na rybach z kolegą na starorzeczu Bugu spotkaliśmy 2 szanownych panów przeciągających siatę pod lodem :) Na ich szczęście w nieszczęściu nie donieśliśmy nigdzie, gdyż dostali by mandat, wyrok ? a i tak już jutro znowu by to robili. Owi panowie nie pokłusują przez najbliższe pół roku :) zostali srogo ukarani:) a z siatki było ciepłe ognisko;p może i jest to prymitywne zachowanie ale w moich rejonach nie ma innej metody na tego typu ludzi. Pozdrawiam i tępmy kłusoli jak chwasty.
MaN90
18 W dniu dzisiejszym będąc na rybach z kolegą na starorzeczu Bugu spotkaliśmy 2 szanownych panów przeciągających siatę pod lodem :) Na ich szczęście w nieszczęściu nie donieśliśmy nigdzie, gdyż dostali by mandat, wyrok ? a i tak już jutro znowu by to robili. Owi panowie nie pokłusują przez najbliższe pół roku :) zostali srogo ukarani:) a z siatki było ciepłe ognisko;p może i jest to prymitywne zachowanie ale w moich rejonach nie ma innej metody na tego typu ludzi. Pozdrawiam i tępmy kłusoli jak chwasty.
Powiem szczerze , że to Wy głupio postąpiliście , myślicie , że ci kłusole przez pół roku nie będą kłusować , to jesteście w wielkim błędzie ( otóż jutro z rana kupią ze 3 sieci za 100 złotych i znów będą kłusować )
Wam nie wolno ściągać sieci , gdyż nie jesteście do tego uprawnieni i ci prawdziwi kłusole na drugi raz , jak będziecie znów ściągać i palić jakieś sieci , to oni szybko zadzwonią na Policję PSR , SSR ---------- I to Wy będziecie kłusownikami , jak żal wam było pierwszym razem , żeby dostali mandat , wyrok ............... Daliście plamy , że nie ma co !!!
Donies na kolege a straznik dostanie nagrode za zlapanego klusownika. Na malych rzekach jest niemozliwe zlapac kluownika.
zylka
2 Donies na kolege a straznik dostanie nagrode za zlapanego klusownika. Na malych rzekach jest niemozliwe zlapac kluownika.
Piszesz koleś , jakbyś sam był kłusownikiem , od kogo Ty to wiesz , że strażnik dostanie nagrodę za kłusownika . Nie pisz bzdur , że nie można złapać kłusownika , jak się boicie , to lepiej wcale nie wędkować może ???
I nie rób tylu błędów ortograficznych , chyba Twój poziom wiedzy o wędkarstwie nie przekracza poziomu z języka ojczystego .
no pewnie nikt nigdy nie lamal przepisow sam bylem swiadkiem jak koles najpierw sprawdzil karte a pozniej sam chcial oddac nam zlapana rybke.
Ale napisz to od początku do końca przejrzyście , bo nie wiadomo o co Ci chodzi ???
No ale napisz od początku do końca , jak to było , bo nic nie można z tego wywnioskować , jakiś strażnik , jakaś kontrol , jakieś ryby , może kłusownik .................. Napisz jeszcze raz jak to się zaczęło i jak skończyło .
a wiec tak pojechalem na ryby ze znajomymi wedkarzami a ze nie braly jak wszedzie to zapalilem pseldo dopalacza i zlapalem skosnookiego karasia po czym natchmiast zostalem skontrolowany za czym ryba trafila do siatki bo siedzial obok i pytania jaka ryba karta rejest etc po jakiejs godz gdy zaczal zwijac sie do domu podszedl do nas chcial nam podarowac (wcisnac) marna plotke.
no nie będą kłusować bo trochę trudno to robić z połamanymi rękoma i my sieci nie ściągaliśmy tylko im kazaliśmy więc spokojnie, wiem że na tym forum główną zasadą jest naskakiwanie na siebie i pouczanie jeden przez drugiego, ale ja się w to bawić nie będę, tylko szkoda że czego się nie napisze to dostaje się po dupie od tych "mądrzejszych" he pozdrawiam :)
Ależ się rozjechałeś chłopie......... dotyczy .....
MaN90
18 W dniu dzisiejszym będąc na rybach z kolegą na starorzeczu Bugu spotkaliśmy 2 szanownych panów przeciągających siatę pod lodem :) Na ich szczęście w nieszczęściu nie donieśliśmy nigdzie, gdyż dostali by mandat, wyrok ? a i tak już jutro znowu by to robili. Owi panowie nie pokłusują przez najbliższe pół roku :) zostali srogo ukarani:) a z siatki było ciepłe ognisko;p może i jest to prymitywne zachowanie ale w moich rejonach nie ma innej metody na tego typu ludzi. Pozdrawiam i tępmy kłusoli jak chwasty.
To ja już nie wiem w jakim języku czy dialekcie mam pisać , aby mnie zrozumiano ?
Jurek, daj sobie spokój..........przecież widzisz, że nie ma sensu.
Ależ się rozjechałeś chłopie......... dotyczy .....
MaN90
18 W dniu dzisiejszym będąc na rybach z kolegą na starorzeczu Bugu spotkaliśmy 2 szanownych panów przeciągających siatę pod lodem :) Na ich szczęście w nieszczęściu nie donieśliśmy nigdzie, gdyż dostali by mandat, wyrok ? a i tak już jutro znowu by to robili. Owi panowie nie pokłusują przez najbliższe pół roku :) zostali srogo ukarani:) a z siatki było ciepłe ognisko;p może i jest to prymitywne zachowanie ale w moich rejonach nie ma innej metody na tego typu ludzi. Pozdrawiam i tępmy kłusoli jak chwasty.
To ja już nie wiem w jakim języku czy dialekcie mam pisać , aby mnie zrozumiano ?
dobre ahahahahahahaahahahahahahahahahahahahahaa
ALE O CO CHODZI ...
Szanowni panowie strażnicy mam do was pytanie. Co ztego że klusol dostanie mandat. U nas na potokach działa się trochę na własną rękę. Bo strażnik nic nie zrobi . Myślicie że ich nie stać na opłacenie mandatu czy grzywny. Skoro handluje rybami.
Szanowni panowie strażnicy mam do was pytanie. Co ztego że klusol dostanie mandat. U nas na potokach działa się trochę na własną rękę. Bo strażnik nic nie zrobi . Myślicie że ich nie stać na opłacenie mandatu czy grzywny. Skoro handluje rybami.
I tu kłania się polski wymiar "sprawiedliwości"........ I tak do usranej śmierci. A świstak siedzi i zawija............ble ble ble.....
Szanowni panowie strażnicy mam do was pytanie. Co ztego że klusol dostanie mandat. U nas na potokach działa się trochę na własną rękę. Bo strażnik nic nie zrobi . Myślicie że ich nie stać na opłacenie mandatu czy grzywny. Skoro handluje rybami.
TEMAT RZEKA WIELE RAZY PORUSZANY NA PORTALU
Szanowni panowie strażnicy mam do was pytanie. Co ztego że klusol dostanie mandat. U nas na potokach działa się trochę na własną rękę. Bo strażnik nic nie zrobi . Myślicie że ich nie stać na opłacenie mandatu czy grzywny. Skoro handluje rybami.
od tego jest sąd geski.....
Wcale nie popieram tego. Ale właśnie skoro straż nic nie robi to co mam stać i patrzeć jak niszczą nam rzeki skoro wy nie potraficie zapewnić im ochrony. Napewno nie. Jakoś nie którzy potrafią pomoc w nalotach. Ale po co. Lepiej sobie pogadać o swistakach
Wcale nie popieram tego. Ale właśnie skoro straż nic nie robi to co mam stać i patrzeć jak niszczą nam rzeki skoro wy nie potraficie zapewnić im ochrony. Napewno nie. Jakoś nie którzy potrafią pomoc w nalotach. Ale po co. Lepiej sobie pogadać o swistakach
Jakub zapraszam w szeregi SSR popracujemy zobaczymy zrozumiemy to nie złośliwość to szczerość .................
Pozdrawiam
Wcale nie popieram tego. Ale właśnie skoro straż nic nie robi to co mam stać i patrzeć jak niszczą nam rzeki skoro wy nie potraficie zapewnić im ochrony. Napewno nie. Jakoś nie którzy potrafią pomoc w nalotach. Ale po co. Lepiej sobie pogadać o swistakach
Uuuuuuuuuuuu, to kolega tak sprawę stawia........... To zakładaj mundur, kalosze i wstępuj w szeregi SSR, wyłóż siano na zupę, dawaj swoje auto, właduj w nie 5 chłopa, zwolnij się z pracy, jebutnij w kąt prywatne sprawy i zapewniaj z nami tą ochronę i pomagaj w tych "nalotach"........ i się wykaż!!!!!!!!!!!!!!! Uwielbiam krzykaczy-teoretyków.
Pochodzisz , po patrzysz pojeżdzisz swoim autem , po wysłuchujesz uwag kolegów wędkarzy a częsciej PSEUDO wędkarzy naj częściej w promilach i sam stwierdzisz jaka to przyjemność;
Panowie straznicy moga po prosu napisac ze sa BEZRADNI w tym temacie.
nie musze byc straznikiem zeby działac. a pozatym z checia wstapie w szeregi. nikt nikomu nie kaze zwalniac sie z pracy u nas łapanie kłusoli na potokach jest troche trudniejsze niz wam sie wydaje i trzeba to robic szybko a cała akcje planuje sie około 2 tygodni. nie jestem krzykaczem teoretykiem Mastiff. nie znasz mnie i nie oceniaj.
nie musze byc straznikiem zeby działac. a pozatym z checia wstapie w szeregi. nikt nikomu nie kaze zwalniac sie z pracy u nas łapanie kłusoli na potokach jest troche trudniejsze niz wam sie wydaje i trzeba to robic szybko a cała akcje planuje sie około 2 tygodni. nie jestem krzykaczem teoretykiem Mastiff. nie znasz mnie i nie oceniaj.
A jak mam oceniać czytając to, co piszesz? Nie znasz realiów tej pracy z autopsji, a oceniasz jedynie na podstawie swoich obserwacji i "plotek", a nie jest to prawdą rzeczywistą. Gdyby jakiekolwiek akcje planowano ok. 2 tygodni, to ja nie wiem jaki sens i efekt by one miały. Dzięki współpracy z wędkarzami, większość akcji przeciw kłusownikom, owocujących sukcesem SPOŁECZNYCH Straży Rybackich jest spontaniczna i natychmiastowa w miarę możliwości właśnie zawodowych, finansowych i życia prywatnego. Moje wypaczone dotąd pojęcie o tej służbie uległo właśnie zmianie o 180 stopni po wstapieniu w jej szeregi. A poza tym, nie oceniam Ciebie, tylko Twój "światopogląd" w tej kwestii, który w bardzo nikłym pojęciu na ten temat pokrywa się z rzeczywistością na większości łowisk. Łowiska PZW to nie tylko Twoje potoki, których dostępność zarówno dla kłusowników, jak i strażników, jest dużo łatwiejsza, niż np. do bagiennych, zarośniętych jezior, rozlewisk rzecznych czy kilkusethektarowych akwenów (wiem, bo wychowałem się w górach). Bardzo się cieszę, że chcesz wstapić do SSR, bo jestem pewien, że wtedy zrewolucjonizuje się Twoje pojęcie na temat tej "fuchy", tak niewdzięcznej, a tak potrzebnej nam wszystkim. Gwarantuję Ci, że wtedy będziesz reagował na takie opinie jak Twoja, tak samo jak ja teraz, lub mniej subtelnie. Powodzenia więc.
Myślę że nie zmieni się. Tyko nie wiem ile czasu będę czekał na dostanie się do straży chłopaki odemnie z kola czekaja juz rok na legitymację i to mnie zniechęca. A czy to jest takie łatwe to nie wiem. Kiedy kolesie mają obstawe na czatach.
Nie irytuj się Jakubie , ja mieszkam w Płocku , Ty koło Zamościa , jak bym mógł , to bym Ci pomógł i Mastiff też ----------------- Musicie sami sprawy wziąć w swoje ręce i takich nierobów wywalić na zbity pysk ---------- pozdrawiam ---Jurek .
Nie irytuj się Jakubie , ja mieszkam w Płocku , Ty koło Zamościa , jak bym mógł , to bym Ci pomógł i Mastiff też ----------------- Musicie sami sprawy wziąć w swoje ręce i takich nierobów wywalić na zbity pysk ---------- pozdrawiam ---Jurek .
Nie zapominaj Jurek o mnie..:)
Ten kolega z całą pewnością nie byłby już moim kolegą.pozdrawiam.
Ależ Mareczku , serdeczne sorry , że nie wspomniałem o Tobie .
Mam problem ].Mam kolege który kusuje konkretnie na szupaki niewiem co robic przecież nie doniose na niego ??!! Prosze o porady
Wal łubem w kamień i naucz się pisać ćwoku bo żal mi Ciebie czytać -dyslektyku!!! Kiedyś było ORMO - dziś jesteś Ty bezradny pajacu!!!!!!!
jak wygląda "szupak"?
jak wygląda "szupak"?
szupak to podobno działa w kurniku ??? tak mi babka opowiadała :) :)
jak wygląda "szupak"?
szupak to podobno działa w kurniku ??? tak mi babka opowiadała :) :)
my też to z babku czytali :)
Ludzie kłusowali, klusują i kłusowac będą osoby które to robią odziedziczyły to w genach po swoich przodkach...