Hansen, Jack Sheldon, Maxi, Effzet, Abu Garcia, Rapla, Wipp to firmy bach oraz woblerow dostepnych w okolicznych sklepach wedkarskich.Osobiscie preferuje Abu, jednak chcialbym poznac wasze typy, moze jakas piramida jakosci lub po wasze typy
jezeli chodzi o mnie to ja uzywam woblerow salmo i rapala roznych wielkosc od maly po bardzo duze skuteczne woblerki po lapalem na nie troche szczupakow i okoni
witam!!!ja w tym roku łowie na woblerki SALMO i DORADO są niezłe sukcesy: boleń 1kg.2,2kg.2,7kg i kilka małych do 40 cm szczupaki niestety na woblerki same młodzieniaszki a zabawa była,mogę polecić również gumy dragona typu phantom ,luminatic ,mutant ,i fatty na tą ostatnia we wtorek padł szczupak 65cm najwiekszy jak narazie w tym sezonie. pozdrawiam!!! i połamania!!!!
*PromienZary Widzę, że jesteś w przedbiegach spinningowych kolego!;) Jeżeli masz możliwości spróbuj wykonać swojego własnego woblera i złapać coś na niego, a zobaczysz co znaczy dobra przynęta. Wtedy nie będziesz reklamował obcych firm;) Nie przejmuj się początkami są trudne, ale efekty za to są piękne. Ja wykonuję swoje przynęty (woblery i inne) od 15 lat. Mówię Ci nie ma lepszej frajdy. Udanych eksperymentów i połamania kija.
Hansen, Jack Sheldon, Maxi, Effzet, Abu Garcia, Rapla, Wipp to firmy bach oraz woblerow dostepnych w okolicznych sklepach wedkarskich.Osobiscie preferuje Abu, jednak chcialbym poznac wasze typy, moze jakas piramida jakosci lub po wasze typy
jezeli chodzi o mnie to ja uzywam woblerow salmo i rapala roznych wielkosc od maly po bardzo duze skuteczne woblerki po lapalem na nie troche szczupakow i okoni
witam!!!ja w tym roku łowie na woblerki SALMO i DORADO są niezłe sukcesy: boleń 1kg.2,2kg.2,7kg i kilka małych do 40 cm szczupaki niestety na woblerki same młodzieniaszki a zabawa była,mogę polecić również gumy dragona typu phantom ,luminatic ,mutant ,i fatty na tą ostatnia we wtorek padł szczupak 65cm najwiekszy jak narazie w tym sezonie.
pozdrawiam!!! i połamania!!!!
*PromienZary
Widzę, że jesteś w przedbiegach spinningowych kolego!;) Jeżeli masz możliwości spróbuj wykonać swojego własnego woblera i złapać coś na niego, a zobaczysz co znaczy dobra przynęta. Wtedy nie będziesz reklamował obcych firm;) Nie przejmuj się początkami są trudne, ale efekty za to są piękne. Ja wykonuję swoje przynęty (woblery i inne) od 15 lat. Mówię Ci nie ma lepszej frajdy.
Udanych eksperymentów i połamania kija.
heh, wygląda na to, że kto nie robi swoich przynęt jest w przedbiegach :DNo to w przedbiegach zostanę...brak czasu, chociaż z chęcią bym podłubał :)
taaa to ja do emerytury będę w przedbiegach......totalny brak czasu na dłubanie własnych wobków,ale co tam jak na przedbiegi całkiem mi idzie :D
Ja używam woblerów rapali,salmo,górala,gębskiego od 2 do max5cm.Obrotówki to mepps,balzer,jaxon,rublex od0 do 3max.