Temat jest krótki ale wart zastanowienia . Jak sądzicie kto by wygrał : Tyson z czasów świetności ( koniec lat 80 i nieco później ) czy też Adamek , który jest dziś pięściarzem bardzo sprawnym aczkolwiek jak większość zawodników - nie uniknął on piętna jakie na współczesnych bokserach wyciska - postępujące "psienie " świata sportu ? Pozdrawiam.
Masz rację . Adamek dobrym bokserem jest - jest to fakt niepodważalny , tak jak nie można wątpić w jego umiejętności i zapał do walki .Być może wygrałby nawet z "Bestią "?Któż to wie ... Wątpliwości nasuwają się jednak bardzo szybko po obejrzeniu migawek , walk i treningów bestii . Tyson to bardzo nielubiana postać ale trzeba przyznać że swego czasu bokserem był naprawdę świetnym . Pozdrawiam.
Waga ciężka to nie jest apel szkolny :gdzie ustawia się uczniów względem wzrostu ( choć z ocenami jest odwrotnie ) To jest "waga ciężka czyli walczący bokserzy ,pracują na swój sukces na na długi czas przed walką . Bokser wagi ciężkiej może pokonać pięściarza o znacznie bardziej imponujących warunkach fizycznych -o ile trening przyniesie spodziewane efekty tak we wzmocnieniu hartu ducha , odporności psychicznej jak i kondycji ,szybkości , techniki walki a nawet stylu i klasy z jaką wchodzi na ring .
Buldożer kontra ciągnik Ursus.... Nonsens. Dlaczego zatem "nonsens " a jeśli tak niedopasowani do siebie :to kto w tym układzie jest Ursusem a kto Buldożerem ?
Mi kiedyś na uszy rzucił się tekst: "Nie ma ludzi odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni" I podpisuję się pod tym. Masa zawodnika ma się do jego skuteczności nijak. Byle chucherko może spuścić baty potworowi (2,08 - 112kg) jeśli tylko doskoczy na odpowiednią wysokość;) Widziałem coś takiego na własne oczy.
bardzo lubie i szanuje Adamka jednak mysle z Tysonem z konca lat 80tych nie miałby szans. Adamek jest super technicznie ale nie ma pięsciarza ktory nie da sie uderzyc, Tyson miał wtedy taka siłą w ciosie ze wiekszosc ludzi niszczył w 1 rundzie wiec sadze ze ciezko by było....
masa nie ma znaczenia ale wtedy gdy walczy lekki pięściarz z grubym szachistą. Natomiast w walce Adamka z Taysonem górą byłby niewątpliwie ten drugi. Wiadomym jest, że obaj są znakomitymi bokserami ale pokonanie ospałego Gołoty to jeszcze nie przepustka do walki z kimś takim jak Tayson. Niech Adamek najpierw "ustawi" kolegów ze wschodu.
No mozna by polemizować. Wcześniej napisałeś że: "Nie ma ludzi odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni"
A Tyson potrafil trafić, chyba jak nikt dotychczas. Jego ciosy były zabójcze:)
Choć Muhammad Ali też nie był gorszy:)
No walka tych dwóch zawódników była by pewnie imponująca.
Pozdrawiam
Wie kolega, gdyby taka walka doszła do skutku to pewnie zastawił bym co się da żeby tylko dostać się blisko ringu;) I nawet gdyby rozstrzygnęła się w pierwszej rundzie to i tak warto by to zobaczyć. Oczywiście gdyby obydwaj znajdowali się na szczycie formy. Poza tym najlepsi "zawódnicy" są z Rosji lub z Polski;) W końcu trochę się "aqua vitae" u nas sprzedaje:):);) Pozdrawiam:)
Proszę bardzo :Pojedynek wszechczasów http://www.youtube.com/watch?v=Unpw2QHMDMs Joe Frazier i Muhammad Ali . Frazier posłał wówczas Alego na deski . Uczynił to jednak dopiero w ...15 rundzie , kiedy to obaj byli już prawie niezdolni do walki .
RomanFlower - dziękuję za przytoczenie linku. To były piękne czasy, w których dużą uwagę poświęcało się "czystości gry" i szacunkowi dla przeciwnika. Niestety teraz w kontekście sztuki walki, bardzo często promuje się zupełnie inne wartości.
Temat jest krótki ale wart zastanowienia . Jak sądzicie kto by wygrał : Tyson z czasów świetności ( koniec lat 80 i nieco później ) czy też Adamek , który jest dziś pięściarzem bardzo sprawnym aczkolwiek jak większość zawodników - nie uniknął on piętna jakie na współczesnych bokserach wyciska - postępujące "psienie " świata sportu ? Pozdrawiam.
Nie jestem jakoś bardzo obcykany w boksie, ale myślę ze z Tysonem w latach jego świetności żadko kto by miał szansę.
Myślę że Adamek, bracia Kliczko by z nim poleglii:)
Można powiedzieć że walki Tysona to klasyka w boksie, te jego nokauty.
Serce do walki miał jak mało kto.
Pozdrawiam
Masz rację . Adamek dobrym bokserem jest - jest to fakt niepodważalny , tak jak nie można wątpić w jego umiejętności i zapał do walki .Być może wygrałby nawet z "Bestią "?Któż to wie ... Wątpliwości nasuwają się jednak bardzo szybko po obejrzeniu migawek , walk i treningów bestii . Tyson to bardzo nielubiana postać ale trzeba przyznać że swego czasu bokserem był naprawdę świetnym . Pozdrawiam.
Buldożer kontra ciągnik Ursus.... Nonsens.
Waga ciężka to nie jest apel szkolny :gdzie ustawia się uczniów względem wzrostu ( choć z ocenami jest odwrotnie ) To jest "waga ciężka czyli walczący bokserzy ,pracują na swój sukces na na długi czas przed walką . Bokser wagi ciężkiej może pokonać pięściarza o znacznie bardziej imponujących warunkach fizycznych -o ile trening przyniesie spodziewane efekty tak we wzmocnieniu hartu ducha , odporności psychicznej jak i kondycji ,szybkości , techniki walki a nawet stylu i klasy z jaką wchodzi na ring .
Tyson nie lubiany?
Fakt, bardzo kontrowersyjna postać, ale wśród prawdziwych fanów boksu myślę że jest bardzo lubiany i uważany za jednego z najlepszych bokserów.
Chyba żadne walki nie dostarczały tylu emacji co walki Tysona.
Pozdrawiam
Buldożer kontra ciągnik Ursus.... Nonsens.
Dlaczego zatem "nonsens " a jeśli tak niedopasowani do siebie :to kto w tym układzie jest Ursusem a kto Buldożerem ?
Mi kiedyś na uszy rzucił się tekst:
"Nie ma ludzi odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni"
I podpisuję się pod tym. Masa zawodnika ma się do jego skuteczności nijak. Byle chucherko może spuścić baty potworowi (2,08 - 112kg) jeśli tylko doskoczy na odpowiednią wysokość;) Widziałem coś takiego na własne oczy.
Porównując buldożera do Ursusa, nie miałem na myśli ich wielkości względem siebie, ale siły i możliwości destrukcji podczas "pracy".
Tyson nie lubiany?
Fakt, bardzo kontrowersyjna postać, ale wśród prawdziwych fanów boksu myślę że jest bardzo lubiany i uważany za jednego z najlepszych bokserów.
Chyba żadne walki nie dostarczały tylu emacji co walki Tysona.
Pozdrawiam
Polemizuję. A co z królem ringu? Cassius Clay vel Muhammad Ali roztrzepał by ich na jajecznicę.
bardzo lubie i szanuje Adamka jednak mysle z Tysonem z konca lat 80tych nie miałby szans. Adamek jest super technicznie ale nie ma pięsciarza ktory nie da sie uderzyc, Tyson miał wtedy taka siłą w ciosie ze wiekszosc ludzi niszczył w 1 rundzie wiec sadze ze ciezko by było....
masa nie ma znaczenia ale wtedy gdy walczy lekki pięściarz z grubym szachistą. Natomiast w walce Adamka z Taysonem górą byłby niewątpliwie ten drugi. Wiadomym jest, że obaj są znakomitymi bokserami ale pokonanie ospałego Gołoty to jeszcze nie przepustka do walki z kimś takim jak Tayson. Niech Adamek najpierw "ustawi" kolegów ze wschodu.
Tyson nie lubiany?
Fakt, bardzo kontrowersyjna postać, ale wśród prawdziwych fanów boksu myślę że jest bardzo lubiany i uważany za jednego z najlepszych bokserów.
Chyba żadne walki nie dostarczały tylu emacji co walki Tysona.
Pozdrawiam
Polemizuję. A co z królem ringu? Cassius Clay vel Muhammad Ali roztrzepał by ich na jajecznicę.
No mozna by polemizować. Wcześniej napisałeś że: "Nie ma ludzi odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni"
A Tyson potrafil trafić, chyba jak nikt dotychczas. Jego ciosy były zabójcze:)
Choć Muhammad Ali też nie był gorszy:)
No walka tych dwóch zawódników była by pewnie imponująca.
Pozdrawiam
No mozna by polemizować. Wcześniej napisałeś że: "Nie ma ludzi odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni"
A Tyson potrafil trafić, chyba jak nikt dotychczas. Jego ciosy były zabójcze:)
Choć Muhammad Ali też nie był gorszy:)
No walka tych dwóch zawódników była by pewnie imponująca.
Pozdrawiam
Wie kolega, gdyby taka walka doszła do skutku to pewnie zastawił bym co się da żeby tylko dostać się blisko ringu;) I nawet gdyby rozstrzygnęła się w pierwszej rundzie to i tak warto by to zobaczyć. Oczywiście gdyby obydwaj znajdowali się na szczycie formy.
Poza tym najlepsi "zawódnicy" są z Rosji lub z Polski;) W końcu trochę się "aqua vitae" u nas sprzedaje:):);)
Pozdrawiam:)
Proszę bardzo :Pojedynek wszechczasów http://www.youtube.com/watch?v=Unpw2QHMDMs Joe Frazier i Muhammad Ali . Frazier posłał wówczas Alego na deski . Uczynił to jednak dopiero w ...15 rundzie , kiedy to obaj byli już prawie niezdolni do walki .
Adamek vs Tyson? Walki krótkie rzadko są ciekawe. Dlaczego tym razem miało by być inaczej?
Zależy jakie są te walki krótkie.
Gołoty z Tysonem była krótka i mało ciekawa:)
Ale sam Tyson miał sporo krótkich walk i nie powiedziałbym że były nie ciekawe.
RomanFlower - dziękuję za przytoczenie linku. To były piękne czasy, w których dużą uwagę poświęcało się "czystości gry" i szacunkowi dla przeciwnika. Niestety teraz w kontekście sztuki walki, bardzo często promuje się zupełnie inne wartości.
Przypomniał mi się kawał.
Jaką potrawę najlepiej przyrządza Andrzej Gołota?
Jajecznicę.
A Mike Tyson??
Barszcz z uszkami;)