Złotook, zielony, niewielki owad znad naszych wód. mało kto wie, że jako larwa dopuszcza się aktów kanibalizmu tzn. zaraz po wykluciu się z jajeczka pożera kolejne wylęgające się larwy- swoich braci i sióstr. Żywią się mszycami ale nie gardzą również słabszym rodzeństwem.
...to tak jak okoń, szczupak...i wiele innych gatunków stworzeń, nawet człowiek:(((. Gdzieś przeczytałem:
" Kanibalizm jest specjalną odmianą zachowań pokarmowych, kiedy zwierzęta polują też na przedstawicieli własnego gatunku. Bardzo często kanibalizm jest efektem braku odpowiedniego pożywienia ( przykład możemy znaleźć u roślinożernych straszyków), niekiedy drapieżniki po prostu nie odróżniają swoich od obcych, dzieje się tak u larw biedronek. Czasem samiczki modliszki lub pająki, pożerają samce podczas parzenia przez co instynktownie zapewniają sobie substancje odżywcze konieczne dla pomyślnego rozwoju zapłodnionych jajeczek. Pożerające się wzajemnie rodzeństwo (hieny) pozbywają się konkurentów, z którymi musiałyby się dzielić pożywieniem."
Złotook, zielony, niewielki owad znad naszych wód. mało kto wie, że jako larwa dopuszcza się aktów kanibalizmu tzn. zaraz po wykluciu się z jajeczka pożera kolejne wylęgające się larwy- swoich braci i sióstr. Żywią się mszycami ale nie gardzą również słabszym rodzeństwem.
...to tak jak okoń, szczupak...i wiele innych gatunków stworzeń, nawet człowiek:(((. Gdzieś przeczytałem:
" Kanibalizm jest specjalną odmianą zachowań pokarmowych, kiedy zwierzęta polują też na przedstawicieli własnego gatunku. Bardzo często kanibalizm jest efektem braku odpowiedniego pożywienia ( przykład możemy znaleźć u roślinożernych straszyków), niekiedy drapieżniki po prostu nie odróżniają swoich od obcych, dzieje się tak u larw biedronek. Czasem samiczki modliszki lub pająki, pożerają samce podczas parzenia przez co instynktownie zapewniają sobie substancje odżywcze konieczne dla pomyślnego rozwoju zapłodnionych jajeczek. Pożerające się wzajemnie rodzeństwo (hieny) pozbywają się konkurentów, z którymi musiałyby się dzielić pożywieniem."
No i zobacz, a tak mu dobrze z oczu patrzy!
Modliszka też nie lepsza tylko nie je brata tylko partnera który zrobił swoje,oj znam ja takie...