Z racji iż we wrześniu (ok.10) wraz moją przyszłą żoną, mamy zamiar wyjechać na okres ok 10 dnii na Mazury, poszukuje bardzo dobrego ośrodka agroturystycznego.
Oczekiwania: - Ośrodek posiadający przestronne pokoje, tv, lodówka, aneks kuchenny koniecznie łazienka - jesli by były to domki to jeszcze lepiej, - Mile widziane wyżywienie, ale nie jakaś masówka tylko wyroby swojskie, wędliny, itp, - Miejscie na grilla, ognisko, parking, No i przechodzimy do punktu kulminacyjnego :) - Najlepiej prywatny staw (karp,lin fajnie jakby był jesiotr),z możliwośćią wędkowania, ale także mozliwość kompieli w jakimś pobliskim zbiorniku, plaża, - Położenie wśód lasów, najlepiej jak najdalej na uboczu, z daleka od dużych aglomeracji,
Poszukuje tylko sprawdzonych kwater jw, Mam nadzieje że coś polecicie :)
Witam. Nie korzystałem z agroturystyki w tym miejscu , ale sam Okrasa tam gościł i był pod wrażeniem. Nagrał w tym miejscu program kulinarny. Własciciele też jakieś pod tym względem zawody wygrywają co roku więc sprawdzone..... Ryby tyle, że aby chcieć łowić.... http://www.ryby-koszelewy.xxl.pl/
Mają też stronę na Fb... https://m.facebook.com/profile.php?id=100003891538392
Na łowisku karpiowym nie obowiązuje zabieranie wszystkich złapanych ryb, wędkarz zobowiązany jest do wykupu co najmniej 50% złowionych ryb (w tym) tych, które zostały okaleczone np. utraciły łuski lub zdolność pływania.
Wszystkie ryby (również te przeznaczone do pozostawienia w gospodarstwie), muszą być przetrzymywane żywe w siatkach w dobrej kondycji.
Inne warunki - do negocjacji.
Jak czytam takie regulaminy to krew mnie zalewa....
Przezca każda jest okaleczona haczykiem, każda mogla zgubić łuskę w czasie holu... Naciągactwo na kasę i nic poza tym.
A o tych siatkach to nawet na PZW tak nie ma !!!
Werseminia - tyle, że to trudna technicznie woda i nie ma dinozaurów. Ale poza tym wszystko jest.
http://www.wersminia.pl/
JK
Janusz ten regulamin jest do negocjacji. Nigdy nie zabrałem stamtąd nawet jednego karpia. Nikt mnie za to nie czepiał.... Od razu jak wchodziłem mówiłem, że ryb nie zabieram...
Wersminia? a jest tam jakaś agroturystyka, pensjonat, hotel? Z pełnym wyżywieniem najlepiej, bo jade odpoczywać :). Chodzi o coś dobrego? Szukałem tam, ale nic ciekawego nie znalazłem. Z tego co wcześniej wyczytałem to tam są okazy szczupaka 17 kg...
Są domki moim zdaniem dość dobrze wyposażone:
http://www.wersminia.pl/galeria.html
Są tam ładne leszcze, karpie i biała ryby ogólnie.
Nie wiem jak z wyżywieniem ale pewnie idzie się dogadać. A jak nie tp aneks kuchenny jest.
JK
Dzięki Janusz. Podesłałem link Kowalowi kilka dni temu, ale jeszcze się zastanawia :). Ale o karpiach tam nie doczytałem... U nas to tak jest, że jak woda dobra to zaplecze słabe..
Na Twoim miejscu, jadąc na Mazury z przyszłą żoną, zacząłbym od zupełnie innej definicji PUNKTU KULMINACYJNEGO. Z "kompielą" też bym nie przesadzał, bo Ci jeszcze ucieknie wybranka losu :-)
Taki "PUNKT KULMINACYJNY" też jest przewidziany :) , a znając naszą płeć piękną, jak sie nie będzie gdzie kąpać to wtedy na pewno ucieknie :) . A akurat moja lepsza połowka też łowi więc jakieść ciekawe miejsce do wędkowania potrzebne :)
www.rd.mazury.com.pl
Stawu tam nie ma, ale klimat fajny,dostęp do pomostu,parking,dość spory teren,czyste pokoje,domki też fajne(teraz spędziłem tydzień z żoną i dziećmi),a we wrześniu to tam na pewno będzie sppkojnie. Leszczyki trochę brały i z rana trafiały się liny.
Jeśli chodzi o jedzonko to blisko jest fajna knajpka z bardzo dobrym jedzeniem "Królicza Nora"
Naprawde bardzo pyszne jedzonko. Zresztą w necie jest sporo dobrych opinii.
Jeśli chodzi o jedzonko to blisko jest fajna knajpka z bardzo dobrym jedzeniem "Królicza Nora"
Naprawde bardzo pyszne jedzonko. Zresztą w necie jest sporo dobrych opinii.
Jeśli chodzi o jedzonko to blisko jest fajna knajpka z bardzo dobrym jedzeniem "Królicza Nora"
Naprawde bardzo pyszne jedzonko. Zresztą w necie jest sporo dobrych opinii.
Nie jest to taka typowa agroturystyka ale miejsce z fajnym klimatem.
Na jezioro trzeba wykupić dodatkowe pozwolenie na wędkowanie. Dzienne z brzegu to 30 zł. Z łodzi o ile dobrze pamiętam 50zł. Na miejscu jest łódka,kajaki i rowerki.
Tak więc jeśli chodzi tylko o 100% wedkowanie to napiszę tak;
ja wędkowałem tylko w nocy i wcześnie rano, wiadomo z racji na innych wczasowiczów którzy nie byli zainteresowani tylko wędkowaniem. W dzień zabawa z drobnicą.
Z racji iż we wrześniu (ok.10) wraz moją przyszłą żoną, mamy zamiar wyjechać na okres ok 10 dnii na Mazury, poszukuje bardzo dobrego ośrodka agroturystycznego.
Oczekiwania:
- Ośrodek posiadający przestronne pokoje, tv, lodówka, aneks kuchenny koniecznie łazienka - jesli by były to domki to jeszcze lepiej,
- Mile widziane wyżywienie, ale nie jakaś masówka tylko wyroby swojskie, wędliny, itp,
- Miejscie na grilla, ognisko, parking,
No i przechodzimy do punktu kulminacyjnego :)
- Najlepiej prywatny staw (karp,lin fajnie jakby był jesiotr),z możliwośćią wędkowania, ale także mozliwość kompieli w jakimś pobliskim zbiorniku, plaża,
- Położenie wśód lasów, najlepiej jak najdalej na uboczu, z daleka od dużych aglomeracji,
Poszukuje tylko sprawdzonych kwater jw, Mam nadzieje że coś polecicie :)
Witam. Nie korzystałem z agroturystyki w tym miejscu , ale sam Okrasa tam gościł i był pod wrażeniem. Nagrał w tym miejscu program kulinarny. Własciciele też jakieś pod tym względem zawody wygrywają co roku więc sprawdzone..... Ryby tyle, że aby chcieć łowić....
http://www.ryby-koszelewy.xxl.pl/
Mają też stronę na Fb...
https://m.facebook.com/profile.php?id=100003891538392
Na łowisku karpiowym nie obowiązuje zabieranie wszystkich złapanych ryb, wędkarz zobowiązany jest do wykupu co najmniej 50% złowionych ryb (w tym) tych, które zostały okaleczone np. utraciły łuski lub zdolność pływania.
Wszystkie ryby (również te przeznaczone do pozostawienia w gospodarstwie), muszą być przetrzymywane żywe w siatkach w dobrej kondycji.
Inne warunki - do negocjacji.
Jak czytam takie regulaminy to krew mnie zalewa....
Przezca każda jest okaleczona haczykiem, każda mogla zgubić łuskę w czasie holu... Naciągactwo na kasę i nic poza tym.
A o tych siatkach to nawet na PZW tak nie ma !!!
Werseminia - tyle, że to trudna technicznie woda i nie ma dinozaurów. Ale poza tym wszystko jest.
http://www.wersminia.pl/
JK
Janusz ten regulamin jest do negocjacji. Nigdy nie zabrałem stamtąd nawet jednego karpia. Nikt mnie za to nie czepiał.... Od razu jak wchodziłem mówiłem, że ryb nie zabieram...
Wersminia? a jest tam jakaś agroturystyka, pensjonat, hotel? Z pełnym wyżywieniem najlepiej, bo jade odpoczywać :). Chodzi o coś dobrego? Szukałem tam, ale nic ciekawego nie znalazłem. Z tego co wcześniej wyczytałem to tam są okazy szczupaka 17 kg...
No jak tak to zmienia postać rzeczy.
Są domki moim zdaniem dość dobrze wyposażone:
http://www.wersminia.pl/galeria.html
Są tam ładne leszcze, karpie i biała ryby ogólnie.
Nie wiem jak z wyżywieniem ale pewnie idzie się dogadać. A jak nie tp aneks kuchenny jest.
JK
Dzięki Janusz. Podesłałem link Kowalowi kilka dni temu, ale jeszcze się zastanawia :). Ale o karpiach tam nie doczytałem... U nas to tak jest, że jak woda dobra to zaplecze słabe..
Na Twoim miejscu, jadąc na Mazury z przyszłą żoną, zacząłbym od zupełnie innej definicji PUNKTU KULMINACYJNEGO. Z "kompielą" też bym nie przesadzał, bo Ci jeszcze ucieknie wybranka losu :-)
Taki "PUNKT KULMINACYJNY" też jest przewidziany :) , a znając naszą płeć piękną, jak sie nie będzie gdzie kąpać to wtedy na pewno ucieknie :) . A akurat moja lepsza połowka też łowi więc jakieść ciekawe miejsce do wędkowania potrzebne :)
Ponawiam pytanko, może macie jakies sprawdzone osirodki ?
W tym roku nastawienie szczególnie wędkarskie :D
www.rd.mazury.com.pl
Stawu tam nie ma, ale klimat fajny,dostęp do pomostu,parking,dość spory teren,czyste pokoje,domki też fajne(teraz spędziłem tydzień z żoną i dziećmi),a we wrześniu to tam na pewno będzie sppkojnie. Leszczyki trochę brały i z rana trafiały się liny.
Jeśli chodzi o jedzonko to blisko jest fajna knajpka z bardzo dobrym jedzeniem "Królicza Nora"
Naprawde bardzo pyszne jedzonko. Zresztą w necie jest sporo dobrych opinii.
Jeśli chodzi o jedzonko to blisko jest fajna knajpka z bardzo dobrym jedzeniem "Królicza Nora"
Naprawde bardzo pyszne jedzonko. Zresztą w necie jest sporo dobrych opinii.
Jeśli chodzi o jedzonko to blisko jest fajna knajpka z bardzo dobrym jedzeniem "Królicza Nora"
Naprawde bardzo pyszne jedzonko. Zresztą w necie jest sporo dobrych opinii.
Nie jest to taka typowa agroturystyka ale miejsce z fajnym klimatem.
Na jezioro trzeba wykupić dodatkowe pozwolenie na wędkowanie. Dzienne z brzegu to 30 zł. Z łodzi o ile dobrze pamiętam 50zł. Na miejscu jest łódka,kajaki i rowerki.
Dopiero teraz zobaczyłem ,że z tym wrześniem to już stara sprawa...
Tak więc jeśli chodzi tylko o 100% wedkowanie to napiszę tak;
ja wędkowałem tylko w nocy i wcześnie rano, wiadomo z racji na innych wczasowiczów którzy nie byli zainteresowani tylko wędkowaniem. W dzień zabawa z drobnicą.
w dzień zabawa z drobnicą lub łódka...
Fotki, fajne, oblukam sobie to, a czy ktoś był może w http://www.aniafilip.net/nasze-atrakcje/lowiska-specjalnie.html ?