Czy używacie takich specyfików jak aktywatory brań? Co o nich wiecie? Czy warto je w ogóle stosować? Jeśli tak to jakie mażecie polecić? Z góry dzięki za odp. :)
Witam Kolegę. Kolego, być może przyczyna leży w tytule, powiem szczerze że ja używam określenia - atraktory zanętowe. Może jak zmienisz tytuł swojego posta, to uzyskasz jakieś porady, ale mogę się również mylić. Osobiście używam atraktorów zapachowych, żeby wzmocnić działanie zanęty, co jednocześnie pozwala na wrzucanie do wody mniejszych ilości. Wpisz sobie Kolego w Google - atraktory zanętowe - a znajdziesz tyle porad w temacie że będziesz miał niezłą lekturę do poduszki.
Nie dokładnie chodzi mi o atraktory bo te o ile mi wiadomo dają po prostu zapach zanęcie. Chodzi mi o takie coś co przyspiesza trawienie ryb i polepsza apetyt, cos w stylu Enzymatixu DRAGONA.
Witam Kolegę. Kolego, być może przyczyna leży w tytule, powiem szczerze że ja używam określenia - atraktory zanętowe. Może jak zmienisz tytuł swojego posta, to uzyskasz jakieś porady, ale mogę się również mylić. Osobiście używam atraktorów zapachowych, żeby wzmocnić działanie zanęty, co jednocześnie pozwala na wrzucanie do wody mniejszych ilości. Wpisz sobie Kolego w Google - atraktory zanętowe - a znajdziesz tyle porad w temacie że będziesz miał niezłą lekturę do poduszki.
Pozdrawiam serdecznie.
Bromar witaj. Kolega ma tytuł bardzo dobry bo atraktory a aktywatory to jest różnica i jest wszystko oki w tytule.
Witam Kolegę Tomikan. Właśnie dlatego napisałem że może się mylę, a będę ci wdzięczny jeśli mi wytłumaczysz na czym ta różnica polega, zapewne będę wtedy wiedział nieco więcej o sztuce wędkarskiej. Lecz teraz Kolega damian92 odpisał na mój post tak że nie bardzo już wiem o co chciał zapytać, tu pozwolę sobie zacytować : Nie dokładnie chodzi mi o atraktory bo te o ile mi wiadomo dają po
prostu zapach zanęcie. Chodzi mi o takie coś co przyspiesza trawienie
ryb i polepsza apetyt, cos w stylu Enzymatixu DRAGONA.
Znaczy się, że biorąc pod uwagę biało-ryb to niema różnicy, ja akurat częściej spotykam się z określeniem - atraktor zanętowy niż - aktywator brań. Pozdrawiam serdecznie.
Jeśli mogę coś wtrącić. Aktywatory to coś podobnego jak atraktory. Wydaje mi się że posiadają one zapach oraz mają składniki, które pobudzają ryby do żerowania. Przypuszczam, że działają np. jak arachid, który powoduje szybsze trawienie u ryb.
Jeśli mogę coś wtrącić. Aktywatory to coś podobnego jak atraktory. Wydaje mi się że posiadają one zapach oraz mają składniki, które pobudzają ryby do żerowania. Przypuszczam, że działają np. jak arachid, który powoduje szybsze trawienie u ryb.
Znaczy się, że biorąc pod uwagę biało-ryb to niema różnicy, ja akurat częściej spotykam się z określeniem - atraktor zanętowy niż - aktywator brań. Pozdrawiam serdecznie.
Ponoć coco belge jest tym niby aktywatorem dodawanym do zanęty ja nie stosuję bo mi wystarczy zanęta tą co mam.
Co do aktywatorów to nie wiem chyba te olejki do spryskiwania przynęt na ryby drapieżne są tak jakby aktywatorami.
Zdarzyło mi się stosować specyfik o nazwie Secret Activator zapach to był akurat jakiś Pro Carp - dodałem go trochę do zanęty razem z wodą i trochę do kukurydzy na haczyk na łowisku -stawie gdzie było pełno karpi chodziły one dosłownie pod powierzchnią wody a w ciągu 3 godzin wyciągnąłem ich 9 oczywiście ich nie zabrałem następnie wypróbowałem na dosyć dzikim dosyć zarośniętym jeziorze i nie było już takich efektów może przy długotrwałym nęceniu by były ale już nie eksperymentowałem. Moim zdaniem są to wynalazki raczej dla karpiarzy a ja kupiłem go z ciekawości gdy wpadł mi w ręce podczas buszowania w wędkarskim. Pozdrawiam wszystkich :)
"Bawicie się w jakieś aktywatory brań, atraktory zanętowe, a nie lepiej kupić M24 lub F-2 do wody i ryby same wypłyną :)" - taki żarcik Ja tam łowie dla zabawy i nie używam żadnych środków tylko czerwony/ciasto/zwykły chleb na haczyku i jestem zadowolony jak coś weźmie a bywało tak, że brało, brało i ciasta nie wystarczyło lub trzeba było se gdzieś na polu robaków dokopać. Ale życzę miłej zabawy w próbowaniu tego rodzaju specyfików.
Ja osobiście używam aktywatora brań (stymulator apetytu)oraz wzmacniacza smaku do wyrobu kulek proteinowych.Ale od czasu do czasu jak mam słabe brania dodaję do zanęty i muszę przyznać że,czasami wyniki przechodzą moje najśmielsze oczekiwania.Ale to już trzeba dobierać do danego gatunku który chce się łowić.
Enzymatix dragona jest naprawdę skuteczny. Przy połowie płoci, widać zdecydowaną różnicę. Still robi aktywatory, ale nie aż tak dobre jak dragon. Tak samo z dipami, najlepsze są dragona.
Kol. Jarku, spróbój enzymatixy dragon`a ciężko dostępnę ale naprawde jeszcze skuteczniejsze od stilla, który i tak jest bardzo dobry jak na ceny ich zanęt.
Czy używacie takich specyfików jak aktywatory brań? Co o nich wiecie? Czy warto je w ogóle stosować? Jeśli tak to jakie mażecie polecić? Z góry dzięki za odp. :)
No koledzy czyżbyście nic nie wiedzieli o takich środkach? Niemozliwe... ;-)
Witam Kolegę.
Kolego, być może przyczyna leży w tytule, powiem szczerze że ja używam określenia - atraktory zanętowe. Może jak zmienisz tytuł swojego posta, to uzyskasz jakieś porady, ale mogę się również mylić.
Osobiście używam atraktorów zapachowych, żeby wzmocnić działanie zanęty, co jednocześnie pozwala na wrzucanie do wody mniejszych ilości.
Wpisz sobie Kolego w Google - atraktory zanętowe - a znajdziesz tyle porad w temacie że będziesz miał niezłą lekturę do poduszki.
Pozdrawiam serdecznie.
Nie dokładnie chodzi mi o atraktory bo te o ile mi wiadomo dają po prostu zapach zanęcie. Chodzi mi o takie coś co przyspiesza trawienie ryb i polepsza apetyt, cos w stylu Enzymatixu DRAGONA.
Witam Kolegę.
Kolego, być może przyczyna leży w tytule, powiem szczerze że ja używam określenia - atraktory zanętowe. Może jak zmienisz tytuł swojego posta, to uzyskasz jakieś porady, ale mogę się również mylić.
Osobiście używam atraktorów zapachowych, żeby wzmocnić działanie zanęty, co jednocześnie pozwala na wrzucanie do wody mniejszych ilości.
Wpisz sobie Kolego w Google - atraktory zanętowe - a znajdziesz tyle porad w temacie że będziesz miał niezłą lekturę do poduszki.
Pozdrawiam serdecznie.
Bromar witaj. Kolega ma tytuł bardzo dobry bo atraktory a aktywatory to jest różnica i jest wszystko oki w tytule.
Witam Kolegę Tomikan.
Właśnie dlatego napisałem że może się mylę, a będę ci wdzięczny jeśli mi wytłumaczysz na czym ta różnica polega, zapewne będę wtedy wiedział nieco więcej o sztuce wędkarskiej.
Lecz teraz Kolega damian92 odpisał na mój post tak że nie bardzo już wiem o co chciał zapytać, tu pozwolę sobie zacytować :
Nie dokładnie chodzi mi o atraktory bo te o ile mi wiadomo dają po prostu zapach zanęcie. Chodzi mi o takie coś co przyspiesza trawienie ryb i polepsza apetyt, cos w stylu Enzymatixu DRAGONA.
I wszystko gra :):)
Co do tematu nie miałem okazji jeszcze tego wypróbować.
Jak dal mnie najlepszym aktywatorem brań jest ryba występująca w danym akwenie, lub rzece.
Zakładasz na żywca rybę najlepiej złowiona na danym gdzie się ustawiasz lub fileta, a dla leprzej skuteczności skropić ja krwią zeń.
Co do białorybu to atraktory są tak jakby aktywatorami a do zanęt możesz jeszcze dodać faktyczny aktywator coco belge
Znaczy się, że biorąc pod uwagę biało-ryb to niema różnicy, ja akurat częściej spotykam się z określeniem - atraktor zanętowy niż - aktywator brań.
Pozdrawiam serdecznie.
Jeśli mogę coś wtrącić. Aktywatory to coś podobnego jak atraktory. Wydaje mi się że posiadają one zapach oraz mają składniki, które pobudzają ryby do żerowania. Przypuszczam, że działają np. jak arachid, który powoduje szybsze trawienie u ryb.
Jeśli mogę coś wtrącić. Aktywatory to coś podobnego jak atraktory. Wydaje mi się że posiadają one zapach oraz mają składniki, które pobudzają ryby do żerowania. Przypuszczam, że działają np. jak arachid, który powoduje szybsze trawienie u ryb.
P.S Jakby co osobiście ich nie używałem.
Znaczy się, że biorąc pod uwagę biało-ryb to niema różnicy, ja akurat częściej spotykam się z określeniem - atraktor zanętowy niż - aktywator brań.
Pozdrawiam serdecznie.
Ponoć coco belge jest tym niby aktywatorem dodawanym do zanęty ja nie stosuję bo mi wystarczy zanęta tą co mam.
Co do aktywatorów to nie wiem chyba te olejki do spryskiwania przynęt na ryby drapieżne są tak jakby aktywatorami.
Zdarzyło mi się stosować specyfik o nazwie Secret Activator zapach to był akurat jakiś Pro Carp - dodałem go trochę do zanęty razem z wodą i trochę do kukurydzy na haczyk na łowisku -stawie gdzie było pełno karpi chodziły one dosłownie pod powierzchnią wody a w ciągu 3 godzin wyciągnąłem ich 9 oczywiście ich nie zabrałem następnie wypróbowałem na dosyć dzikim dosyć zarośniętym jeziorze i nie było już takich efektów może przy długotrwałym nęceniu by były ale już nie eksperymentowałem. Moim zdaniem są to wynalazki raczej dla karpiarzy a ja kupiłem go z ciekawości gdy wpadł mi w ręce podczas buszowania w wędkarskim. Pozdrawiam wszystkich :)
A może to Panowie http://www.stil.pl/?aktywatory,23
albo to http://www.stil.pl/?bioaktywatory,20 ????
Wszystkie cuda przetestowałem i doszedłem do wniosku , że mi to jest niepotrzebne .
"Bawicie się w jakieś aktywatory brań, atraktory zanętowe, a nie lepiej kupić M24 lub F-2
do wody i ryby same wypłyną :)" - taki żarcik
Ja tam łowie dla zabawy i nie używam żadnych środków tylko czerwony/ciasto/zwykły chleb na haczyku i jestem zadowolony jak coś weźmie a bywało tak, że brało, brało i ciasta nie wystarczyło lub trzeba było se gdzieś na polu robaków dokopać.
Ale życzę miłej zabawy w próbowaniu tego rodzaju specyfików.
POZDRO
Ja osobiście używam aktywatora brań (stymulator apetytu)oraz wzmacniacza smaku do wyrobu kulek proteinowych.Ale od czasu do czasu jak mam słabe brania dodaję do zanęty i muszę przyznać że,czasami wyniki przechodzą moje najśmielsze oczekiwania.Ale to już trzeba dobierać do danego gatunku który chce się łowić.
Enzymatix dragona jest naprawdę skuteczny. Przy połowie płoci, widać zdecydowaną różnicę. Still robi aktywatory, ale nie aż tak dobre jak dragon. Tak samo z dipami, najlepsze są dragona.
Używam aktywatorów i bioaktywatorów stila .Zauważyłem większą skuteczność zanęt z tymi specyfikami.
Kol. Jarku, spróbój enzymatixy dragon`a ciężko dostępnę ale naprawde jeszcze skuteczniejsze od stilla, który i tak jest bardzo dobry jak na ceny ich zanęt.