Reklama
  • sliwka152011-12-13 08:16:11

    Witam kolegów wpadłem na pomysł bo urządzić sobie akwarium z okoniami i małym szczupakiem.

    Widziałem już kilka krotnie coś takiego na YouTube i bardzo przypadło mi do gustu.
    Pewnie zaraz naskoczycie co niektórzy na mnie, że będzie to nie etyczne. Ale ja nie widzę w tym nic złego.
    Mam duże akwarium i spokojnie mogło by w nim pływać kilka okoni i szczupak.
    Czy któryś z kolegów jest właścicielem takiego akwarium?

  • pstrag222 2011-12-13 08:59:19

    jak duze to akwarium?

  • perwer 2011-12-13 09:14:51

    Tzn.rozumiem że okonie jako pokarm dla szczupaka,czy duże okonie i mały szczupak?

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-13 09:17:31

    no i oczywiście ryby kupione w hodowli a nie złowione na wędkę.........?

  • Reklama
  • perwer 2011-12-13 09:24:42


    no i oczywiście ryby kupione w hodowli a nie złowione na wędkę.........?


    Bzdura ,ryby kupione w hodowli ..Po co?

    W lato na podrywkę ,złapiesz każdy rodzaj rybki ( no może nie szczupaka ).

  • jacenty75 2011-12-13 10:35:26

    no i oczywiście ryby kupione w hodowli a nie złowione na wędkę.........?

    Oby wymiarowe to mogą być i na wędke ja osobiście nawet bym takie wolał wpuścić.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-13 10:37:54


    no i oczywiście ryby kupione w hodowli a nie złowione na wędkę.........?


    Bzdura ,ryby kupione w hodowli ..Po co?

    W lato na podrywkę ,złapiesz każdy rodzaj rybki ( no może nie szczupaka ).



    Oby wymiarowe




  • mlodystm 2011-12-13 10:44:31

    Sam kiedys hodowalem okonki , szczupaczka w akwarium 260l. Z poczatku mialem tam piasek kwarcowy i roslinki, ale robily taki raban , ze wolalem kupic duze kamienie do nich.
    Mialem dwa szczupaczki 15 i 25cm i okonki takie po 17-18cm około 10 sztuk. Dostawaly pokarm w formie karasków i malych ploteczek i nie zjadaly sie nawzajem. Zlikwidowalem akwarium z tego wzgledu, ze przeprowadzilem się na mniejsze mieszkanko

  • Reklama
  • bodzinski 2011-12-13 11:26:28

    hodowałem też kiedyś karasie, uklejki i miałem raz małego okonia ale miałem troszke małe akwarium i go wypuściłem. Myśle że to dobry pomysł lecz musisz pamiętać że musi być to duże akwarium pow. 200l i te ryby najlepiej jakby były małe, pamiętaj też że ryby mogą mieć różne choroby i jeśli pomieszasz je z rybkami akwariowymi to mogą akwariowe mniej odporne na jakąś chorobe pozdychać...

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-13 12:27:49


    no i oczywiście ryby kupione w hodowli a nie złowione na wędkę.........?


    Bzdura ,ryby kupione w hodowli ..Po co?

    W lato na podrywkę ,złapiesz każdy rodzaj rybki ( no może nie szczupaka ).


    no pewnie..tak najlepiej....małe nie wymiarowe okonie tez byś zabrał...weź sie facet zastanów.....


  • Radek-c57 2011-12-13 15:33:07

    Mam akwarium z dwoma karasiami i dwoma karpikami ok 2cm tzw lipcówka, miałem wcześniej płotki kiełbia okonka(ale podgryzał inne ryby podobnie jak sumik karłowaty -też miałem) skalary glonojady oczywiście nie wszystkie naraz, lecz ja wyłączam papkę na noc i nie które padły, a skalary padły nie dawno od zimnej wody chyba teraz planuje kupić jakieś większe i załatwić te ryby co wcześniej.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-13 15:40:58

    Kumpel ma akwarium ok 300 l nie pamiętam. Jakiś czas temu miał tam szczupaka, 3 okonki troche większe i pokarm dla nich (jakas drobnica) Wyglądało super!  Minusem jest to, że akwarium musi być b. duże     no ale jak sie chce takie coś mieć to to chyba nie problem



  • Reklama
  • sliwka15 2011-12-13 15:54:59

    Mam akwarium 150 l moim zdaniem powinno być ok..
    Nie chcę tam otwierać żadnej hodowli tylko np z 3-5 okonków i jeden szczupaczek.
    Rybki oczywiście nie pochodziły by z wód PZW..

  • argul 2011-12-13 16:57:51

    do takiego akwarium potrzebna jest chłodziarka do wody bo w lato to nie wiem czy dadzą radę mam akwarium i w lato nawet egzotycznym gatunkom jest za gorąco

  • sliwka15 2011-12-13 17:15:53

    Oki  z tym z nie ma problemu :)

  • pstrag222 2011-12-13 17:43:03

    no myśle  ,że na dłuższą mete to za mały baniak masz szczególnie dla szczupaka.
    nie przesadzajmy z chłodziarką wystarczy akwarium bez grzałki no i zdala od promieni słonecznych

  • romek74 2011-12-13 17:53:38

    na poczatku miałem kule 20l trzy karasie potem 50l nadal trzy karasie i kilka kiełbi potem 150l około 10 karasi 4 liniki kilka kiełbi pare płotek trzy okonie rybki tak sie przyzwyczaiły ze do ręki przypływały jak były większe darowałem im zycie teraz mam 300l to jak nałóg z tym trudno skończyć

  • Reklama
  • pstrag222 2011-12-13 18:02:47

    na poczatku miałem kule 20l trzy karasie potem 50l nadal trzy karasie i kilka kiełbi potem 150l około 10 karasi 4 liniki kilka kiełbi pare płotek trzy okonie rybki tak sie przyzwyczaiły ze do ręki przypływały jak były większe darowałem im zycie teraz mam 300l to jak nałóg z tym trudno skończyć


    Ta kula nie musiałeś sie chwalić :(

  • GRZEŚ 2011-12-13 18:49:30

    Kolego , żadnych drapieżników razem! Przerabiałem to z okonkami , sandaczem , sumem i węgorzem . Okonie dopuki były małe żyły z białorybem w symbiozie:). Kiedy je przerosły o długość płetwy ogonowej , wtedy je zjadły. Sandacz długo rósł ale nie tolerował drugiego sandacza i sumika karłowatego. Sum i węgorz sie polubiły ale konkurowały o pożywienie. Z tego co widziałem to można dużo się nauczyć w zachowaniu ryb i kiedy żerują na maksa.  Każda zmiana pogody była widoczna w akwarium. Nie polecam żadnych roślin. Jedynie bardzo gruby żwir . Chyba że chcesz biełe rybki . To tylko małe liny, kiełbiki(choć te drugie chałasują w nocy) różanki, cierniki bo ciekawe gniazdka robia. Płotki, ukleje, jazie, jelce i tym podobne skaczą . Znajdą najmniejszy otwór  w pokrywie żeby wyskoczyć.  A i szczupaki to dopiero żarłoki. Jeden, maks dwa i to tej samej wielkości. Chociaż i to nie gwarantuje że jeden drugiegio nie bedzie chciał zjeść. Jeżeli już zaplanujesz takie coś to z rybkami które bardzo wolno rosną. Napewno lin z białorybu i sandacz z drapieżnych. Pozdrawiam i życze powodzenia. 

    Ps. obserwuj a przełoży się to na sukcesy wędkarskie

  • sliwka15 2011-12-13 19:52:41

    Kolego , żadnych drapieżników razem! Przerabiałem to z okonkami , sandaczem , sumem i węgorzem . Okonie dopuki były małe żyły z białorybem w symbiozie:). Kiedy je przerosły o długość płetwy ogonowej , wtedy je zjadły. Sandacz długo rósł ale nie tolerował drugiego sandacza i sumika karłowatego. Sum i węgorz sie polubiły ale konkurowały o pożywienie. Z tego co widziałem to można dużo się nauczyć w zachowaniu ryb i kiedy żerują na maksa.  Każda zmiana pogody była widoczna w akwarium. Nie polecam żadnych roślin. Jedynie bardzo gruby żwir . Chyba że chcesz biełe rybki . To tylko małe liny, kiełbiki(choć te drugie chałasują w nocy) różanki, cierniki bo ciekawe gniazdka robia. Płotki, ukleje, jazie, jelce i tym podobne skaczą . Znajdą najmniejszy otwór  w pokrywie żeby wyskoczyć.  A i szczupaki to dopiero żarłoki. Jeden, maks dwa i to tej samej wielkości. Chociaż i to nie gwarantuje że jeden drugiegio nie bedzie chciał zjeść. Jeżeli już zaplanujesz takie coś to z rybkami które bardzo wolno rosną. Napewno lin z białorybu i sandacz z drapieżnych. Pozdrawiam i życze powodzenia. 

    Ps. obserwuj a przełoży się to na sukcesy wędkarskie


    Dzięki a kolega jakiego akwarium używał tzn o jakiej pojemności i jakie by najmniejsze polecał ?

  • GRZEŚ 2011-12-13 20:11:30

    200l to minimum i podstawa to dobre natlenienie. Dobry jest filtr kaskadowy. I hoduj tylko bardzo małe(młode) rybki. A i żadnego ogrzewania.

  • sliwka15 2011-12-13 20:21:40

    Oki wiem wiem filtrów mam chyba z 3 . A takie pytanko czym karmiłeś białoryb?
    Bo ja teraz w takim mniejszym 85 l akwarium kilka żywców sobie trzymam i nie chcą mi nic jeść.

  • GRZEŚ 2011-12-13 20:28:04

    dlatego, jak chcesz hodować i obserwować rybki naszych wód w akwarium to najlepiej zacząć wiosną . A jak już masz te rybki to daj im jak najwięcej spokoju(żeby nie widziały że ktoś łazi koło akwarium) i karm je najlepiej ochotkami takimi ze sklepu akwarystycznego. Nie opra się temu pokarmowi. Pod żadnym względem nie próbuj karmić ich chlebem lub tym podobnymi karmami.

  • mlodystm 2011-12-14 09:48:51

    a jak juz jestesmy. Trzymalem w beczce w wakacje karasie, ktore potem sluzyly mi za zywca. KArasie z tego co wiem są dosyc odporne, nie karmione przez miesiac-wynik ? zero snięć.
    Mowie nie no kurde musza cos zjesc w tej beczce, wrzucilem im troche pęczaku ugotowanego i ryby wyplywaly an wierzch jedna po drugiej i musialem znowu zywca nałowić.

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2011-12-14 20:24:35

    sliwka15
    Pomysł niczego sobie, ja właśnie teraz takie akwarium mam, 330l . Z tym że został tylko rak i okonek, bo stynkę już wyjadły. Zimą dojdą płoteczki i krąpiki.
    Tanie w utrzymaniu bo tylko filter chodzi, i czasami oświetlenie.

    Ps.
    Wcześniej w nim kurację odchudzającą przechodziły karaski, które były przeznaczone na żywca (jeszcze jak nie zmieniono w RAPR, że żywiec musi pochodzić z akwenu w którym łowisz na żywca).

  • Artur z Ketrzyna 2011-12-20 10:49:29

    Czuje się świetnie. Je mięsko nie tylko naszych rodzimych rybek, przepada za mrożonym Morszczukiem i Szczupakiem (drobne fileciki).
    Skubaniec takiego filecika wyczuje nawet w drugim końcu akwarium i jak jest do niego ustawiony plecami, reakcja prawie natychmiastowa...

  • mikser 2011-12-23 10:29:42

    Była piękna pogoda Płoć szalała w przybrzeżnych zaroślach brała jak głupia (tarło)nie było sensu jej męczyć łowieniem ALE wymyśliłem sobie że wezmę trochę wody z jeziora do 3 litrowego słoja i garstkę roślinności z ikrą na nich złożoną.Z mleczaków lało się jak z małej krowy Po złowieniu kilku i spuszczeniu z nich mleczka do słoja pojechałem do domu Słój postawiłem na nasłonecznionym parapecie w pokoju , po około miesiącu i awanturach z żoną że ta woda już zaczyna dawać po nosie Małżonka stwierdziła że widzi coś co przypomina bardzo cieniutką nitkę (dużo tego było ) i wtedy przelałem to do 10 l. akwarium oczywiście nie zmieniając wody po miesiącu miałem już widoczne zalążki rybek ok 50 szt. zacząłem je karmić pokarmem akwariowym szalały z radości , następnie wpuściłem je do akwarium z innymi rybami akwariowymi BYŁA tam woda trochę podgrzewana Ale wtedy zaczęły pojedynczo wyskakiwać z akwarium  Zostało ich chyba z 10 i zacząłem przykrywać akwarium urosły tak do około 5 cm. i któregoś pięknego wieczoru małżonka po podaniu pokarmu zapomniała nakryć RANO WSTAJĘ A ONE WSZYSTKIE POWYSKAKIWAŁY I JUŻ ZDĄŻYŁY WYSCHNĄĆ Myślałem że ją uduszę ALE TO NIC w 2012 powtórzę  ten eksperyment zobaczę do jakich rozmiarów je uchowam. 
    Z NAJLEPSZYMI ŻYCZENIAMI ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH WĘDKARZY i ICH SYMPATYKÓW
    RYSIEK

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-23 14:07:52

    Była piękna pogoda Płoć szalała w przybrzeżnych zaroślach brała jak głupia (tarło)nie było sensu jej męczyć łowieniem ALE wymyśliłem sobie że wezmę trochę wody z jeziora do 3 litrowego słoja i garstkę roślinności z ikrą na nich złożoną.Z mleczaków lało się jak z małej krowy Po złowieniu kilku i spuszczeniu z nich mleczka do słoja pojechałem do domu Słój postawiłem na nasłonecznionym parapecie w pokoju , po około miesiącu i awanturach z żoną że ta woda już zaczyna dawać po nosie Małżonka stwierdziła że widzi coś co przypomina bardzo cieniutką nitkę (dużo tego było ) i wtedy przelałem to do 10 l. akwarium oczywiście nie zmieniając wody po miesiącu miałem już widoczne zalążki rybek ok 50 szt. zacząłem je karmić pokarmem akwariowym szalały z radości , następnie wpuściłem je do akwarium z innymi rybami akwariowymi BYŁA tam woda trochę podgrzewana Ale wtedy zaczęły pojedynczo wyskakiwać z akwarium  Zostało ich chyba z 10 i zacząłem przykrywać akwarium urosły tak do około 5 cm. i któregoś pięknego wieczoru małżonka po podaniu pokarmu zapomniała nakryć RANO WSTAJĘ A ONE WSZYSTKIE POWYSKAKIWAŁY I JUŻ ZDĄŻYŁY WYSCHNĄĆ Myślałem że ją uduszę ALE TO NIC w 2012 powtórzę  ten eksperyment zobaczę do jakich rozmiarów je uchowam. 
    Z NAJLEPSZYMI ŻYCZENIAMI ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH WĘDKARZY i ICH SYMPATYKÓW
    RYSIEK

    Nie każde ludzkie  działania w obrębie życia ryb są etyczne. Należy pamiętać aby nie nadużywać swojego statusu człowieka - bawiąc się w eksperymenty z życiem innych stworzeń. Sądzę , że nie warto ingerować w procesy rozrodu ryb , ich życie i biologię , bo nie ma takiej potrzeby a ta jak wiadomo nie może wynikać z ciekawości bądź "eksperymentalnego postrzegania świata ". Generalizując całą sprawę : sytuacje takie jak , ta opisana powyżej  - uważam za działanie patologiczne a więc i niegodne do naśladowania.

  • jacenty75 2011-12-23 14:26:48

    A mnie tam się podobało, zawsze to coś innego niż "gotowe" rybki z akwarystycznego.



Reklama
Reklama