Witaj wiadomo stolica po co płacić za sprzątanie odpowiednim służbą jak lepiej dolożyc sobie do pensji w stolicy życie jest drogie myśleli że popłnie samo do morza.
trzeba z tym jakoś skończyć, bo za niedługo tak będą wyglądały wszystkie nasze łowiska!!!! Ja te "moje" bajorko chętnie bym posprzątał ale nie miałbym jak śmieci zabrac,tak jest tego dużo.Najlepiej nie zostawiajmy różnych śmieci a będzie troszeczkę czyściej,i nie namierzy naszej ciężko zdobytej miejscówki jakiś "tropiciel" Ktoś już na tym forum wspomniał o tym że śmieci wędkarskie są wskazówką gdzie zarzucic wędkę."Czytanie wody" to chyba przeszłośc,będę bardziej zwracał uwagę na śmieci niż na wodę jak płynie,pewnie będę miał lepsze wyniki. ;-)
już przerobiłem kilka takich postów na naszym forum i podobnych niema śmieciarzy, śmieciarze to kretyni niepotrafiący czytać, pisać bez dostępu do netu za to potrafią śmiecić i lubią w nich siedzieć
co za syf święty boże to jest tragednia , a w związku z tym uważam że każdy członek PZW powinien mieć 3 obowiązkowe jednodniowe czyszczenie naszych łowisk brzegów lub 50 zł na ochrone ... zbieralibyśmy się wędkarze do kupy 3 razy w roku conajmniej z workami i zbieralibyśmy to co inni wyżucili innego wyjścia nie ma naucz krowy żeby nie srała bo sama w to wdepnie to tak jak z niektórymi wędkarzami wyżucić i tyle spokuj ale ja zawsze mówie żucaj aż sam w nich zatonież
FAJNIE MÓWISZ TYLKO NALEŻAŁO BY ZACZĄĆ OD GÓRY.BO JEŚLI CHODZI O STRAŻ WODNĄ CZY JAK ONA SIĘ NAZYWA,NIECH KUPIĄ WORKI I PRZY KONTROLACH ROZDADZĄ MYŚLĘ ŻE JEŚLI BY DALI PRZYKŁAD TO KAŻDY BY BYŁ ZADOWOLONY.JEŚLI CHODZI O ZALEW MOKRZEC TO JEST INNA SPRAWA PONIEWAŻ TO JEST CO ROKU TAK JAK ROŻNÓW.ALE PRZYNAJMNIEJ NA STAWACH,ONI CHCĄ PORZĄDEK A CO Z DOJAZDEM NIKT NIE MÓWI O WJECHANIU DO STAWU.REASUMUJĄC TO WSZYSTKO PŁACISZ-SPRZĄTASZ-2 KM DOCHODZISZ DO ZBIORNIKA BO BYŚ AUTO UTOPIŁ-I OGLĄDASZ CHORE RYBY TO TYLKO W POLSKIM USTROJU.NA PRAWDĘ CO SIĘ Z TYM NARODEM DZIEJE.NIECH ŻYJE UNIA I OCHRONA ŚRODOWISKA.DZIĘKUJE.
nie będę tego komentował ale podam przykład jak ja to załatwiłem a pewnym panem który wiedział gdzie jest wejście na moj pomost kiedyś go przyłapałem jak schodził z niego i oczywiście zostały smieci nawet paczka po papierosach kulturalnie poprosiłem o posprzątanie niestety nie dotarło i odparł że co mnie to obchodzi
ja smieci pozbierałem we wiaderko i wrzuciłem mu je razem z wodą na przednie siedzenie malucha ktory sie nie zamykał też mu powiedziałem co mnie to obchodzi do dnia dzisiejszego mam spokój a jak sie to powtórzy to nauczę go pływania.
co za syf święty boże to jest tragednia , a w związku z tym uważam że każdy członek PZW powinien mieć 3 obowiązkowe jednodniowe czyszczenie naszych łowisk brzegów lub 50 zł na ochrone ... zbieralibyśmy się wędkarze do kupy 3 razy w roku conajmniej z workami i zbieralibyśmy to co inni wyżucili innego wyjścia nie ma naucz krowy żeby nie srała bo sama w to wdepnie to tak jak z niektórymi wędkarzami wyżucić i tyle spokuj ale ja zawsze mówie żucaj aż sam w nich zatonież
Boże widzisz i nie grzmisz, przecież każdy kto tam śmieci to z PZW więc niech każdy sprząta tylko po sobie i będzie czysto. 50 zł ja bym dał każdemu 500 zł pod warunkiem że się przyzna do śmieci albo się mu udowodni, nie rozumiem twojego myślenia nie dośc że i tak sprzątam nie tylko po sobie to jeszcze mam miec obowiązkowe sprzątanie albo kasę na PZW płacic, myślisz że za mało płacimy za pozwolenia?
nie będę tego komentował ale podam przykład jak ja to załatwiłem a pewnym panem który wiedział gdzie jest wejście na moj pomost kiedyś go przyłapałem jak schodził z niego i oczywiście zostały smieci nawet paczka po papierosach kulturalnie poprosiłem o posprzątanie niestety nie dotarło i odparł że co mnie to obchodzi
ja smieci pozbierałem we wiaderko i wrzuciłem mu je razem z wodą na przednie siedzenie malucha ktory sie nie zamykał też mu powiedziałem co mnie to obchodzi do dnia dzisiejszego mam spokój a jak sie to powtórzy to nauczę go pływania.
He he fajnie to zalatwiles. Trzeba tak z kazdym smieciarzem postepowac wtedy moze sie czegos naucza:)
Nie ma co ukrywać, to norma nad rzekami i ogólnodostępnymi zbiornikami. A zdecydowanie najgorzej jest na Wisłą, mieszkam w okolicy Sandomierza więc nie takie rzeczy już widziałem... Prawdą jest że nie wszystkie śmieci o których mówię pozostawili wędkarze. W dużej mierze to zasługa powodzi, jednak nie zmienia to faktu że nie ma kto tego posprzątać.
P.S. A podobno w Polsce bezrobocie na ponad 13%... I tu wtrącam swoje 5gr." kur*a nie obdarowywać zasiłkami dla bezrobotnych za friko, tylko prace zaoferować!"
Ja zacytuję jeden punkt z Regulaminu amatorskiego połowu ryb - który mamy obowiązek wszyscy przestrzegać: "6. Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w promieniu minimum 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu." Czyli nie zbieramy tylko po sobie ale wszystko co zastaliśmy! Ilu z nas to robi? to doskonale pokazał film!
Zawsze! I zawsze mam ze sobą worki na śmieci (posiadanie worków na śmieci powinno być obowiązkowe!) Wnioskuję że Ty niestety nie. Ale takie dyskusje i filmy "otwierają oczy" więc liczę na poprawę wielu Wędkarzy :-) Ostatnio byłem na Wiśle. Jaki tam był syf! Dwa pełne wory zebrałem. Ale widziałem że Wędkarz na stanowisku obok też pozbierał nieswoje śmieci. Brawo! Pamiętajmy że jest to naszym obowiązkiem!
co za syf święty boże to jest tragednia , a w związku z tym uważam że każdy członek PZW powinien mieć 3 obowiązkowe jednodniowe czyszczenie naszych łowisk brzegów lub 50 zł na ochrone ... zbieralibyśmy się wędkarze do kupy 3 razy w roku conajmniej z workami i zbieralibyśmy to co inni wyżucili innego wyjścia nie ma naucz krowy żeby nie srała bo sama w to wdepnie to tak jak z niektórymi wędkarzami wyżucić i tyle spokuj ale ja zawsze mówie żucaj aż sam w nich zatonież
Boże widzisz i nie grzmisz, przecież każdy kto tam śmieci to z PZW więc niech każdy sprząta tylko po sobie i będzie czysto. 50 zł ja bym dał każdemu 500 zł pod warunkiem że się przyzna do śmieci albo się mu udowodni, nie rozumiem twojego myślenia nie dośc że i tak sprzątam nie tylko po sobie to jeszcze mam miec obowiązkowe sprzątanie albo kasę na PZW płacic, myślisz że za mało płacimy za pozwolenia?
nie myśle że za mało ale 50 do 50 jak kogoś stać to już jest na dzien służby stażnikom i juz mniej smieca bo sie boja a obowiazkowe sprzatanie jak juz pisałem wymienne na 50 zł na ochrone wód mam racje ?
@Folik kolego jak nie musiał bym zbierać śmieci po poprzednikach to nie potrzebował bym zabierać (mieć przy sobie) worków na odpadki. Skoro ktoś potrafi donieść nad brzeg pełną torbę jedzenia, picia, zanenty itp. to dlaczego ma problem z zabraniem już pustych opakowań po tych artykułach?
bo niestety są ludzie i parapety kim jestem a kim ty jesteś odpowiedz sobie sam Dzisiaj byłem na leśnym spacerku zobaczyc czy rosną grzybki które mnie interesują.Grzybków nie było.ale byli ludzie bezdomni którzy chyba koczują w tym zagajniku.Przywitałem się i dałem znac że nie na miejscu jest zostawiac po sobie syfu.Też wspomniałem bezosobowo że lepiej składowac śmieci w jedno miejsce by łatwiej je zebrac niż zostawiac gdzie popadnie.Myślę że podziałało.
Widzilisci to! http://www.wedkarstwotv.pl/wedkarstwotv-przeglad/felietony/992-lowiska-smietniska
Ale syfiasto
Widzilisci to! http://www.wedkarstwotv.pl/wedkarstwotv-przeglad/felietony/992-lowiska-smietniska
W mojej okolicy jest bajorko gdzie stawiałem pierwsze kroki z wędką,były tam nawet raki błotne(stawowe),teraz jest tam wysypisko śmieci.Jak znajdę troszkę czasu to zrobię fotkę tego bajorka to dopiero zobaczysz syf.
Ale na tym forum byli wszyscy prawie sprzatajacy po sobie tylko inni byli be!
Przy obstrukcji i takie rzeczy trzeba na ryby zabierac?
Witaj wiadomo stolica po co płacić za sprzątanie odpowiednim służbą jak lepiej dolożyc sobie do pensji w stolicy życie jest drogie myśleli że popłnie samo do morza.
trzeba z tym jakoś skończyć, bo za niedługo tak będą wyglądały wszystkie nasze łowiska!!!!
trzeba z tym jakoś skończyć, bo za niedługo tak będą wyglądały wszystkie nasze łowiska!!!!
Ja te "moje" bajorko chętnie bym posprzątał ale nie miałbym jak śmieci zabrac,tak jest tego dużo.Najlepiej nie zostawiajmy różnych śmieci a będzie troszeczkę czyściej,i nie namierzy naszej ciężko zdobytej miejscówki jakiś "tropiciel" Ktoś już na tym forum wspomniał o tym że śmieci wędkarskie są wskazówką gdzie zarzucic wędkę."Czytanie wody" to chyba przeszłośc,będę bardziej zwracał uwagę na śmieci niż na wodę jak płynie,pewnie będę miał lepsze wyniki. ;-)
Jaki syf przecież to już norma.
Wszyscy "kochamy" śmieci lubimy w nich siedzieć i pływać :-(
Wczoraj byłem na "rekonesansie" i nie miałem takich dużych worków.
Poszukam inne miejscówki.
Nara
Może to nowy model siedziska karpiowego?
jaki syfff
I w czym my łowimy.Brak komentarza.
Może to nowy model siedziska karpiowego?
Na 100% bo puszkę po kuku w tle. Ostatnio w WW widziałem "TOALETE OUTDOROWĄ" (artykuł o karpiach) to ze śmiechu padłem.
już przerobiłem kilka takich postów na naszym forum i podobnych niema śmieciarzy, śmieciarze to kretyni niepotrafiący czytać, pisać bez dostępu do netu za to potrafią śmiecić i lubią w nich siedzieć
co za syf święty boże to jest tragednia , a w związku z tym uważam że każdy członek PZW powinien mieć 3 obowiązkowe jednodniowe czyszczenie naszych łowisk brzegów lub 50 zł na ochrone ... zbieralibyśmy się wędkarze do kupy 3 razy w roku conajmniej z workami i zbieralibyśmy to co inni wyżucili innego wyjścia nie ma naucz krowy żeby nie srała bo sama w to wdepnie to tak jak z niektórymi wędkarzami wyżucić i tyle spokuj ale ja zawsze mówie żucaj aż sam w nich zatonież
Może to nowy model siedziska karpiowego?
Jak na w-3 zobaczysz to daj znac posadzimy tam prezesa!!
FAJNIE MÓWISZ TYLKO NALEŻAŁO BY ZACZĄĆ OD GÓRY.BO JEŚLI CHODZI O STRAŻ WODNĄ CZY JAK ONA SIĘ NAZYWA,NIECH KUPIĄ WORKI I PRZY KONTROLACH ROZDADZĄ MYŚLĘ ŻE JEŚLI BY DALI PRZYKŁAD TO KAŻDY BY BYŁ ZADOWOLONY.JEŚLI CHODZI O ZALEW MOKRZEC TO JEST INNA SPRAWA PONIEWAŻ TO JEST CO ROKU TAK JAK ROŻNÓW.ALE PRZYNAJMNIEJ NA STAWACH,ONI CHCĄ PORZĄDEK A CO Z DOJAZDEM NIKT NIE MÓWI O WJECHANIU DO STAWU.REASUMUJĄC TO WSZYSTKO PŁACISZ-SPRZĄTASZ-2 KM DOCHODZISZ DO ZBIORNIKA BO BYŚ AUTO UTOPIŁ-I OGLĄDASZ CHORE RYBY TO TYLKO W POLSKIM USTROJU.NA PRAWDĘ CO SIĘ Z TYM NARODEM DZIEJE.NIECH ŻYJE UNIA I OCHRONA ŚRODOWISKA.DZIĘKUJE.
nie będę tego komentował ale podam przykład jak ja to załatwiłem a pewnym panem który wiedział gdzie jest wejście na moj pomost
kiedyś go przyłapałem jak schodził z niego i oczywiście zostały smieci
nawet paczka po papierosach
kulturalnie poprosiłem o posprzątanie niestety nie dotarło i odparł że co mnie to obchodzi
ja smieci pozbierałem we wiaderko i wrzuciłem mu je razem z wodą na przednie siedzenie malucha ktory sie nie zamykał
też mu powiedziałem co mnie to obchodzi
do dnia dzisiejszego mam spokój a jak sie to powtórzy to nauczę go pływania.
co za syf święty boże to jest tragednia , a w związku z tym uważam że każdy członek PZW powinien mieć 3 obowiązkowe jednodniowe czyszczenie naszych łowisk brzegów lub 50 zł na ochrone ... zbieralibyśmy się wędkarze do kupy 3 razy w roku conajmniej z workami i zbieralibyśmy to co inni wyżucili innego wyjścia nie ma naucz krowy żeby nie srała bo sama w to wdepnie to tak jak z niektórymi wędkarzami wyżucić i tyle spokuj ale ja zawsze mówie żucaj aż sam w nich zatonież
Boże widzisz i nie grzmisz, przecież każdy kto tam śmieci to z PZW więc niech każdy sprząta tylko po sobie i będzie czysto. 50 zł ja bym dał każdemu 500 zł pod warunkiem że się przyzna do śmieci albo się mu udowodni, nie rozumiem twojego myślenia nie dośc że i tak sprzątam nie tylko po sobie to jeszcze mam miec obowiązkowe sprzątanie albo kasę na PZW płacic, myślisz że za mało płacimy za pozwolenia?
nie będę tego komentował ale podam przykład jak ja to załatwiłem a pewnym panem który wiedział gdzie jest wejście na moj pomost
kiedyś go przyłapałem jak schodził z niego i oczywiście zostały smieci
nawet paczka po papierosach
kulturalnie poprosiłem o posprzątanie niestety nie dotarło i odparł że co mnie to obchodzi
ja smieci pozbierałem we wiaderko i wrzuciłem mu je razem z wodą na przednie siedzenie malucha ktory sie nie zamykał
też mu powiedziałem co mnie to obchodzi
do dnia dzisiejszego mam spokój a jak sie to powtórzy to nauczę go pływania.
He he fajnie to zalatwiles. Trzeba tak z kazdym smieciarzem postepowac wtedy moze sie czegos naucza:)
no tak i to wszystko dla tego że wędkarzom sie nie chce zabrać fioliowego worka po zanęcie i go wyrzucić w domu
Nie ma co ukrywać, to norma nad rzekami i ogólnodostępnymi zbiornikami. A zdecydowanie najgorzej jest na Wisłą, mieszkam w okolicy Sandomierza więc nie takie rzeczy już widziałem... Prawdą jest że nie wszystkie śmieci o których mówię pozostawili wędkarze. W dużej mierze to zasługa powodzi, jednak nie zmienia to faktu że nie ma kto tego posprzątać.
P.S. A podobno w Polsce bezrobocie na ponad 13%... I tu wtrącam swoje 5gr." kur*a nie obdarowywać zasiłkami dla bezrobotnych za friko, tylko prace zaoferować!"
Ale syf to dziwne ze rybki nie zdychaja ;<
Już kolejny raz proponuję:
Za 3-cią wędkę wręczyć woreczek taki ze 100 litrów i puścić brzegiem?
Bez pełnego ma nie wracać.
Dobra kara?
Ja zacytuję jeden punkt z Regulaminu amatorskiego połowu ryb - który mamy obowiązek wszyscy przestrzegać: "6. Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w
promieniu minimum 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem
połowu." Czyli nie zbieramy tylko po sobie ale wszystko co zastaliśmy! Ilu z nas to robi? to doskonale pokazał film!
@Folik a ty to robisz zawsze?
tak być powinno że albo wysoki mandat albo sprzątanie , ale czy taki wielki to wysiłek zapakować po sobie smieci i wywalić do kosza ???
Zawsze! I zawsze mam ze sobą worki na śmieci (posiadanie worków na śmieci powinno być obowiązkowe!) Wnioskuję że Ty niestety nie. Ale takie dyskusje i filmy "otwierają oczy" więc liczę na poprawę wielu Wędkarzy :-) Ostatnio byłem na Wiśle. Jaki tam był syf! Dwa pełne wory zebrałem. Ale widziałem że Wędkarz na stanowisku obok też pozbierał nieswoje śmieci. Brawo! Pamiętajmy że jest to naszym obowiązkiem!
@Folik już luzik?
Spokojna twoja nie musisz kogoś ......
Jeśli moje wnioski były niewłaściwe to Cię bardzo przeprasza :-)
co za syf święty boże to jest tragednia , a w związku z tym uważam że każdy członek PZW powinien mieć 3 obowiązkowe jednodniowe czyszczenie naszych łowisk brzegów lub 50 zł na ochrone ... zbieralibyśmy się wędkarze do kupy 3 razy w roku conajmniej z workami i zbieralibyśmy to co inni wyżucili innego wyjścia nie ma naucz krowy żeby nie srała bo sama w to wdepnie to tak jak z niektórymi wędkarzami wyżucić i tyle spokuj ale ja zawsze mówie żucaj aż sam w nich zatonież
Boże widzisz i nie grzmisz, przecież każdy kto tam śmieci to z PZW więc niech każdy sprząta tylko po sobie i będzie czysto. 50 zł ja bym dał każdemu 500 zł pod warunkiem że się przyzna do śmieci albo się mu udowodni, nie rozumiem twojego myślenia nie dośc że i tak sprzątam nie tylko po sobie to jeszcze mam miec obowiązkowe sprzątanie albo kasę na PZW płacic, myślisz że za mało płacimy za pozwolenia?
nie myśle że za mało ale 50 do 50 jak kogoś stać to już jest na dzien służby stażnikom i juz mniej smieca bo sie boja a obowiazkowe sprzatanie jak juz pisałem wymienne na 50 zł na ochrone wód mam racje ?
@Folik kolego jak nie musiał bym zbierać śmieci po poprzednikach to nie potrzebował bym zabierać (mieć przy sobie) worków na odpadki. Skoro ktoś potrafi donieść nad brzeg pełną torbę jedzenia, picia, zanenty itp. to dlaczego ma problem z zabraniem już pustych opakowań po tych artykułach?
Pytanie oczywiście retoryczne.
bo niestety są ludzie i parapety
kim jestem a kim ty jesteś odpowiedz sobie sam
bo niestety są ludzie i parapety
kim jestem a kim ty jesteś odpowiedz sobie sam
Dzisiaj byłem na leśnym spacerku zobaczyc czy rosną grzybki które mnie interesują.Grzybków nie było.ale byli ludzie bezdomni którzy chyba koczują w tym zagajniku.Przywitałem się i dałem znac że nie na miejscu jest zostawiac po sobie syfu.Też wspomniałem bezosobowo że lepiej składowac śmieci w jedno miejsce by łatwiej je zebrac niż zostawiac gdzie popadnie.Myślę że podziałało.
Ale na tym forum byli wszyscy prawie sprzatajacy po sobie tylko inni byli be!
Przy obstrukcji i takie rzeczy trzeba na ryby zabierac?
Ktoś jak widzę siedzisko zostawil :( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu a te torebki po zanętach też żenada. Fajnie , nie ma co.