kup sobie lepiej orginalną siateczkę nie sa to drogie rzeczy np. z trapera 5m starczy ci na bardzo długo bo jak pewnie wiesz stosuje sie jednorazowo bardzo krótki kawałek . 5m kosztuje około 30zł
Kolego nie wolo zaśmiecać łowiska!!!!!! Siateczkę lepiej kupić rozpuszczalną która nie zaśmieca łowiska. Alternatywą może być siatka od czosnku - wygląda jak woreczek PVA a nim nie jest oraz w razie urwania zaśmieca łowisko lub co gorsza jeśli ryba to połknie i nie daj borze nie mamy zamiar jej zabrać to wypuszczenie takiej ryby z woreczkiem w brzuchu może doprowadzić ją do poważnej choroby a w rezultacie długotrwałej i męczącej śmierci - a tego przecież nie chcemy. Lepiej kupić dedykowany produkt niż kombinować.
Kolego nie wolo zaśmiecać łowiska!!!!!! Siateczkę lepiej kupić rozpuszczalną która nie zaśmieca łowiska. Alternatywą może być siatka od czosnku - wygląda jak woreczek PVA a nim nie jest oraz w razie urwania zaśmieca łowisko lub co gorsza jeśli ryba to połknie i nie daj borze nie mamy zamiar jej zabrać to wypuszczenie takiej ryby z woreczkiem w brzuchu może doprowadzić ją do poważnej choroby a w rezultacie długotrwałej i męczącej śmierci - a tego przecież nie chcemy. Lepiej kupić dedykowany produkt niż kombinować.
CześćSiatka nie rozpuszczalna nie zostaje w wodzie.JK
Znacie może coś podobnego , co moge mieć w domu itp? myślałem o pończosze , ale nie jestem na 100% pewien .
a pończocha sie rozpuszcza???? PVA to materiał rozpuszczalny w wodzie,tego właściwie niczym nie zastąpisz.możesz jedynie spróbować taki "myk że np kuku lub kulki zamrozić w pojemniku.Tzn do pojemnika wsypujesz kulki ,zalewasz wodą i pojemnik wkładasz do zamrażarki.lecz ten sposób ma wady.musisz ten lód jakoś obciążyć (kamieniem,ciężarkiem czy czymś) bo inaczej lód wypłynie ,no i takim lodowym pociskiem ciężko sie rzuca więc najlepiej jakbyś wywoził.
Znacie może coś podobnego , co moge mieć w domu itp? myślałem o pończosze , ale nie jestem na 100% pewien .
Kulki haczykowe lub pellet zawijałem w pończochę, wiązałem cieniutką plecionką tuż przy kulce, ucinałem nadmiar i taką przynętę zakładałem na włos. Spokojnie do rana może leżeć i nie oskubią tego krąpie płotki itp... Z czystym sumieniem polecam.
Kolego nie wolo zaśmiecać łowiska!!!!!! Siateczkę lepiej kupić rozpuszczalną która nie zaśmieca łowiska. Alternatywą może być siatka od czosnku - wygląda jak woreczek PVA a nim nie jest oraz w razie urwania zaśmieca łowisko lub co gorsza jeśli ryba to połknie i nie daj borze nie mamy zamiar jej zabrać to wypuszczenie takiej ryby z woreczkiem w brzuchu może doprowadzić ją do poważnej choroby a w rezultacie długotrwałej i męczącej śmierci - a tego przecież nie chcemy. Lepiej kupić dedykowany produkt niż kombinować.
CześćSiatka nie rozpuszczalna nie zostaje w wodzie.JK
Witam.
Źle mnie Pan zrozumiał.
Nie chodziło mi że siatka nierozpuszczalna - taką którą można kupić w wędkarskim zaśmieca łowisko.
taką którą można kupić w wędkarskim zaśmieca łowisko.
sory ale nie bardzo rozumiem.....
siatka pva zasmieca?? pva sie rozpuszcza a więc nie zaśmieca bo w wodzie "znika".Na prawde nie wiem o co ci chodzi z tą "zaśmiecającą siatką z wędkarskiego"
Znacie może coś podobnego , co moge mieć w domu itp? myślałem o pończosze , ale nie jestem na 100% pewien .
Kulki haczykowe lub pellet zawijałem w pończochę, wiązałem cieniutką plecionką tuż przy kulce, ucinałem nadmiar i taką przynętę zakładałem na włos. Spokojnie do rana może leżeć i nie oskubią tego krąpie płotki itp... Z czystym sumieniem polecam.
Połamania.:)
W pończosze zawijałem kulkę (pończochę mocno na kulkę naciągnąłem i nitką zaw...) i na włos, ale zdarzało się, że grot haka wbił się w ową kulkę i ten sposób nie zdawał egzaminu. hmm
Rzucałem zestaw w pva i grot nie zaczepiał się o pończochę. Kolega z byłego CDB pokazywał kiedyś jak zabezpieczyć kulkę takim rękawem termokurczliwym, ale jakoś się do tego patentu nie przekonałem. Można jednak spróbować z grubszą rurką termokurczliwą.
taką którą można kupić w wędkarskim zaśmieca łowisko.
sory ale nie bardzo rozumiem.....
siatka pva zasmieca?? pva sie rozpuszcza a więc nie zaśmieca bo w wodzie "znika".Na prawde nie wiem o co ci chodzi z tą "zaśmiecającą siatką z wędkarskiego"
Tak wiem źle to ująłem.Siateczki PVA nie zaśmiecają łowiska ponieważ są rozpuszczalne.
To nie chodzi o zaśmiecanie czy też nie.Siateczki mają za zadanie dostarczyć zanętę w miejsce przynęty.Jest tak skonstruowana,że szybko się rozpuszcza uwalniając zanętę.I o to właśnie chodzi.To można porównać do koszyka przy gruntówce.Jeżeli siatka będzie nierozpuszczalna,np pończocha, to nie ma sensu jej stosować.Nie zdarzyło mi się by w ciągu paru godzin drobnica wyskubała kulki.Swoją droga trzeba je względnie często zmieniać ponieważ aromaty w nich zawarte uwalniają się do wody tracąc swoje właściwości wabiące.
To nie chodzi o zaśmiecanie czy też nie.Siateczki mają za zadanie dostarczyć zanętę w miejsce przynęty.Jest tak skonstruowana,że szybko się rozpuszcza uwalniając zanętę.I o to właśnie chodzi.To można porównać do koszyka przy gruntówce.Jeżeli siatka będzie nierozpuszczalna,np pończocha, to nie ma sensu jej stosować.Nie zdarzyło mi się by w ciągu paru godzin drobnica wyskubała kulki.Swoją droga trzeba je względnie często zmieniać ponieważ aromaty w nich zawarte uwalniają się do wody tracąc swoje właściwości wabiące. witam . ale koledze kaki 1998 nie chodzi w tym poście o zastąpienie rozpuszczalnej siatki pva tylko nierozpuszczalnej w którą wkłada sie przynętę np. tuńczyka z puszki lub np. paluszek krabowy ,formuje kulkę i zakłada na włos.
To nie chodzi o zaśmiecanie czy też nie.Siateczki mają za zadanie dostarczyć zanętę w miejsce przynęty.Jest tak skonstruowana,że szybko się rozpuszcza uwalniając zanętę.I o to właśnie chodzi.To można porównać do koszyka przy gruntówce.Jeżeli siatka będzie nierozpuszczalna,np pończocha, to nie ma sensu jej stosować.Nie zdarzyło mi się by w ciągu paru godzin drobnica wyskubała kulki.Swoją droga trzeba je względnie często zmieniać ponieważ aromaty w nich zawarte uwalniają się do wody tracąc swoje właściwości wabiące. witam . ale koledze kaki 1998 nie chodzi w tym poście o zastąpienie rozpuszczalnej siatki pva tylko nierozpuszczalnej w którą wkłada sie przynętę np. tuńczyka z puszki lub np. paluszek krabowy ,formuje kulkę i zakłada na włos.
Oczywiście...nie było określone o jaka siatkę chodzi.Dlatego wszyscy zabierający głos na ten temat nie bardzo wiedzieli o co chodzi.Dlatego wypowiedzi były różne.Worków,czy może siatek najczęściej używa się do łowienia karpi,stąd moja wypowiedż.
Oczywiście...nie było określone o jaka siatkę chodzi.Dlatego wszyscy zabierający głos na ten temat nie bardzo wiedzieli o co chodzi.Dlatego wypowiedzi były różne.Worków,czy może siatek najczęściej używa się do łowienia karpi,stąd moja wypowiedż.
w poscie jest wyraznie napisane ze chodzi o siatke nierozpuszczalna która jest właśnie stosowana w metodzie włosowej .pozdro.
Oczywiście...nie było określone o jaka siatkę chodzi.Dlatego wszyscy zabierający głos na ten temat nie bardzo wiedzieli o co chodzi.Dlatego wypowiedzi były różne.Worków,czy może siatek najczęściej używa się do łowienia karpi,stąd moja wypowiedż.
w poscie jest wyraznie napisane ze chodzi o siatke nierozpuszczalna która jest właśnie stosowana w metodzie włosowej .pozdro.
Znacie może coś podobnego , co moge mieć w domu itp? myślałem o pończosze , ale nie jestem na 100% pewien .
kup sobie lepiej orginalną siateczkę nie sa to drogie rzeczy np. z trapera 5m starczy ci na bardzo długo bo jak pewnie wiesz stosuje sie jednorazowo bardzo krótki kawałek . 5m kosztuje około 30zł
Kolego nie wolo zaśmiecać łowiska!!!!!!
Siateczkę lepiej kupić rozpuszczalną która nie zaśmieca łowiska.
Alternatywą może być siatka od czosnku - wygląda jak woreczek PVA a nim nie jest oraz w razie urwania zaśmieca łowisko lub co gorsza jeśli ryba to połknie i nie daj borze nie mamy zamiar jej zabrać to wypuszczenie takiej ryby z woreczkiem w brzuchu może doprowadzić ją do poważnej choroby a w rezultacie długotrwałej i męczącej śmierci - a tego przecież nie chcemy.
Lepiej kupić dedykowany produkt niż kombinować.
Kolego nie wolo zaśmiecać łowiska!!!!!!
Siateczkę lepiej kupić rozpuszczalną która nie zaśmieca łowiska.
Alternatywą może być siatka od czosnku - wygląda jak woreczek PVA a nim nie jest oraz w razie urwania zaśmieca łowisko lub co gorsza jeśli ryba to połknie i nie daj borze nie mamy zamiar jej zabrać to wypuszczenie takiej ryby z woreczkiem w brzuchu może doprowadzić ją do poważnej choroby a w rezultacie długotrwałej i męczącej śmierci - a tego przecież nie chcemy.
Lepiej kupić dedykowany produkt niż kombinować.
CześćSiatka nie rozpuszczalna nie zostaje w wodzie.JK
Znacie może coś podobnego , co moge mieć w domu itp? myślałem o pończosze , ale nie jestem na 100% pewien .
Co Ty wymyślasz przecież to kosztuje 30 zł
Znacie może coś podobnego , co moge mieć w domu itp? myślałem o pończosze , ale nie jestem na 100% pewien .
a pończocha sie rozpuszcza????
PVA to materiał rozpuszczalny w wodzie,tego właściwie niczym nie zastąpisz.możesz jedynie spróbować taki "myk że np kuku lub kulki zamrozić w pojemniku.Tzn do pojemnika wsypujesz kulki ,zalewasz wodą i pojemnik wkładasz do zamrażarki.lecz ten sposób ma wady.musisz ten lód jakoś obciążyć (kamieniem,ciężarkiem czy czymś) bo inaczej lód wypłynie ,no i takim lodowym pociskiem ciężko sie rzuca więc najlepiej jakbyś wywoził.
chyba że chodzi o siateczke na przynęte to pończocha może być dobra,może jeszcze jakaś gaza (na okłady)
Znacie może coś podobnego , co moge mieć w domu itp? myślałem o pończosze , ale nie jestem na 100% pewien .
Kulki haczykowe lub pellet zawijałem w pończochę, wiązałem cieniutką plecionką tuż przy kulce, ucinałem nadmiar i taką przynętę zakładałem na włos. Spokojnie do rana może leżeć i nie oskubią tego krąpie płotki itp... Z czystym sumieniem polecam.
Połamania.:)
Kolego nie wolo zaśmiecać łowiska!!!!!!
Siateczkę lepiej kupić rozpuszczalną która nie zaśmieca łowiska.
Alternatywą może być siatka od czosnku - wygląda jak woreczek PVA a nim nie jest oraz w razie urwania zaśmieca łowisko lub co gorsza jeśli ryba to połknie i nie daj borze nie mamy zamiar jej zabrać to wypuszczenie takiej ryby z woreczkiem w brzuchu może doprowadzić ją do poważnej choroby a w rezultacie długotrwałej i męczącej śmierci - a tego przecież nie chcemy.
Lepiej kupić dedykowany produkt niż kombinować.
CześćSiatka nie rozpuszczalna nie zostaje w wodzie.JK
Witam. Źle mnie Pan zrozumiał. Nie chodziło mi że siatka nierozpuszczalna - taką którą można kupić w wędkarskim zaśmieca łowisko.
CześćJanusz jestem a nie żaden pan :-)JK
taką którą można kupić w wędkarskim zaśmieca łowisko.
sory ale nie bardzo rozumiem.....
siatka pva zasmieca?? pva sie rozpuszcza a więc nie zaśmieca bo w wodzie "znika".Na prawde nie wiem o co ci chodzi z tą "zaśmiecającą siatką z wędkarskiego"
Znacie może coś podobnego , co moge mieć w domu itp? myślałem o pończosze , ale nie jestem na 100% pewien .
Kulki haczykowe lub pellet zawijałem w pończochę, wiązałem cieniutką plecionką tuż przy kulce, ucinałem nadmiar i taką przynętę zakładałem na włos. Spokojnie do rana może leżeć i nie oskubią tego krąpie płotki itp... Z czystym sumieniem polecam.
Połamania.:)
W pończosze zawijałem kulkę (pończochę mocno na kulkę naciągnąłem i nitką zaw...) i na włos, ale zdarzało się, że grot haka wbił się w ową kulkę i ten sposób nie zdawał egzaminu. hmm
Rzucałem zestaw w pva i grot nie zaczepiał się o pończochę. Kolega z byłego CDB pokazywał kiedyś jak zabezpieczyć kulkę takim rękawem termokurczliwym, ale jakoś się do tego patentu nie przekonałem. Można jednak spróbować z grubszą rurką termokurczliwą.
taką którą można kupić w wędkarskim zaśmieca łowisko.
sory ale nie bardzo rozumiem.....
siatka pva zasmieca?? pva sie rozpuszcza a więc nie zaśmieca bo w wodzie "znika".Na prawde nie wiem o co ci chodzi z tą "zaśmiecającą siatką z wędkarskiego"
Tak wiem źle to ująłem.Siateczki PVA nie zaśmiecają łowiska ponieważ są rozpuszczalne.
To nie chodzi o zaśmiecanie czy też nie.Siateczki mają za zadanie dostarczyć zanętę w miejsce przynęty.Jest tak skonstruowana,że szybko się rozpuszcza uwalniając zanętę.I o to właśnie chodzi.To można porównać do koszyka przy gruntówce.Jeżeli siatka będzie nierozpuszczalna,np pończocha, to nie ma sensu jej stosować.Nie zdarzyło mi się by w ciągu paru godzin drobnica wyskubała kulki.Swoją droga trzeba je względnie często zmieniać ponieważ aromaty w nich zawarte uwalniają się do wody tracąc swoje właściwości wabiące.
Niektórzy błednie myślą ze chodzi o materiał pva. Autorowi tematu chodzi zapewne o:
http://www.tandembaits.com/index.php?do=kat&id=369&pid=2105 (niekoniecznie tej firmy)
Alternatywa dla siateczki nie rozpuszczalnej
Tą siatkę stosujemy na przynęty nie do nęcenia.Nie rozpuszcza się w wodzie ,możemy w nią wsadzić wątrobe na suma i tp.
To nie chodzi o zaśmiecanie czy też nie.Siateczki mają za zadanie dostarczyć zanętę w miejsce przynęty.Jest tak skonstruowana,że szybko się rozpuszcza uwalniając zanętę.I o to właśnie chodzi.To można porównać do koszyka przy gruntówce.Jeżeli siatka będzie nierozpuszczalna,np pończocha, to nie ma sensu jej stosować.Nie zdarzyło mi się by w ciągu paru godzin drobnica wyskubała kulki.Swoją droga trzeba je względnie często zmieniać ponieważ aromaty w nich zawarte uwalniają się do wody tracąc swoje właściwości wabiące.
witam . ale koledze kaki 1998 nie chodzi w tym poście o zastąpienie rozpuszczalnej siatki pva tylko nierozpuszczalnej w którą wkłada sie przynętę np. tuńczyka z puszki lub np. paluszek krabowy ,formuje kulkę i zakłada na włos.
To nie chodzi o zaśmiecanie czy też nie.Siateczki mają za zadanie dostarczyć zanętę w miejsce przynęty.Jest tak skonstruowana,że szybko się rozpuszcza uwalniając zanętę.I o to właśnie chodzi.To można porównać do koszyka przy gruntówce.Jeżeli siatka będzie nierozpuszczalna,np pończocha, to nie ma sensu jej stosować.Nie zdarzyło mi się by w ciągu paru godzin drobnica wyskubała kulki.Swoją droga trzeba je względnie często zmieniać ponieważ aromaty w nich zawarte uwalniają się do wody tracąc swoje właściwości wabiące.
witam . ale koledze kaki 1998 nie chodzi w tym poście o zastąpienie rozpuszczalnej siatki pva tylko nierozpuszczalnej w którą wkłada sie przynętę np. tuńczyka z puszki lub np. paluszek krabowy ,formuje kulkę i zakłada na włos.
www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&ved=0CCoQFjAB&url=http%3A%2F%2Fwww.sklep-expert.pl%2Fkatalog.php%3Fid%3Dcarp_pva&ei=gL6PUPGeBMnIswb544GwAg&usg=AFQjCNHtPsNN3m4Q9Zx_Yuey9cotyyMqfg
Oczywiście...nie było określone o jaka siatkę chodzi.Dlatego wszyscy zabierający głos na ten temat nie bardzo wiedzieli o co chodzi.Dlatego wypowiedzi były różne.Worków,czy może siatek najczęściej używa się do łowienia karpi,stąd moja wypowiedż.
Oczywiście...nie było określone o jaka siatkę chodzi.Dlatego wszyscy zabierający głos na ten temat nie bardzo wiedzieli o co chodzi.Dlatego wypowiedzi były różne.Worków,czy może siatek najczęściej używa się do łowienia karpi,stąd moja wypowiedż.
w poscie jest wyraznie napisane ze chodzi o siatke nierozpuszczalna która jest właśnie stosowana w metodzie włosowej .pozdro.
Oczywiście...nie było określone o jaka siatkę chodzi.Dlatego wszyscy zabierający głos na ten temat nie bardzo wiedzieli o co chodzi.Dlatego wypowiedzi były różne.Worków,czy może siatek najczęściej używa się do łowienia karpi,stąd moja wypowiedż.
w poscie jest wyraznie napisane ze chodzi o siatke nierozpuszczalna która jest właśnie stosowana w metodzie włosowej .pozdro.
dokładnie :D