witam. mam pytamie czy uzywac do bata 8m na rzeke amortyzatora? glownie łowie płocie i leszcze do 2kg. lekki uciag wody na główkach gdzie kreci sie woda
witam. mam pytamie czy uzywac do bata 8m na rzeke amortyzatora? glownie łowie płocie i leszcze do 2kg. lekki uciag wody na główkach gdzie kreci sie woda
----------------------------------------------------------------------------------------------
Nie do bata do tyczki się je stosuje;D.
----------------------------------------------------------------------------------------------
Używam do bata 8m amortyzatora , w dodatku zamontowanego przez 3 segmenty i sprawdza się przy holu takich ryb . Największa wyholowana na ten bat ryba ( karp ) ważyła 2,5 kg . Spróbuj , powodzenia .
bat to bat guma mu potrzebna jak swini siodło mam kumpla ktory ma w bacie gume na zawodach jest przesto całkiem komicznie bo płotka 15 cm robi mu zestaw 2 razy dłuzszy ado takiego łapania uzywaj bolonki
Do takich rybek to Ci guma w bacie nie jest potrzebna aczkolwiek mi już nie raz uratowała zestaw podczas łowienia drobnicy . Chociaż jeżeli łowisz batem na rzece to uzasadnionym byłoby zamontowanie gumy , na rzece jak wiesz może być więcej silnych niespodzianek niż na jeziorze , zresztą wszędzie możemy się zdziwić . Któryś z kolegów wspomniał , że widział , jak płotka 15 cm rozciąga na biczu zestaw dwukrotnie ? Więc guma w bacie była za mało naciągnięta , przy takiej płotce guma wyciąga się kilkanaście centymetrów a dodatkowo przy złym naciągu nie zatniemy ryby .
Guma w bacie to dobra i potrzeba rzecz szczególnie jak lubimy łowić drobnicę batem w miejscach gdzie żerują spore ryby . Ktoś powie ""….to po co łowisz tam batem ? Użyj bolonki !"" Zgadzam się ale jeżeli ktoś taki jak ja przepada za łowieniem pełnym zestawem to w takich przypadkach muszę sobie jakoś radzić a guma mi w tym bardzo pomaga .
Jedrulka - ***** . W życiu nie widziałem , by 15-centymetrowa płotka tak rozciągnęła amortyzator , znakiem tego źle był napięty , mnie też guma ( 1mm ) nieraz uratowała cztery litery podczas łowienia drobnicy , jak siadło coś większego . Poza tym kolega karpik 167 pyta o zastosowanie amortyzatora w bacie , bo prawdopodobnie go ma , a wy mu polecacie bolonkę , która , jak ma być nawet średniej klasy , to trochę kosztuje . Ma się rozumieć , proszę bez urazy , pozdrowienia , połamania kija.
bat to bat guma mu potrzebna jak swini siodło mam kumpla ktory ma w bacie gume na zawodach jest przesto całkiem komicznie bo płotka 15 cm robi mu zestaw 2 razy dłuzszy ado takiego łapania uzywaj bolonki
I tu sie nie zgodzę. Łowię na 8 Jaxona. mam zamontowany w 1 segmencie amortyzator. Nie jest ważne czy łowimy na rzecze czy na zbiorniku. Ja łowiąc na niedużym ok 4 ha zbiorniku przy okazji połowów drobnicy - płocie, jazie i leszcze kilkukrotnie wyciągnąłem karpie w granicach 2-3,5kg. Miałem również branie, że gdyby nie przypon zestaw by mi poszedł z rybą.
mozna sobie w bat włozyc gume jak kij jest szklakiem i udawac ze sie wedkuje ale nie widze racjonalnego powodu do ciecia bata z wegla dobry bat wytrzyma duzo tylko przewaznie ten co trzyma go jest raczej kiepski a ryby w granicach 2,5-3 kg to sa do wyjeci nie zawsze ale ryba tez ma szanse na wolnosc
witam. mam pytamie czy uzywac do bata 8m na rzeke amortyzatora? glownie łowie płocie i leszcze do 2kg. lekki uciag wody na główkach gdzie kreci sie woda dziekuje za wszystkie odpowiedzi ale zakupilem juz bata 8m za srednia cene 400 zł. przez ostatnie 3lata lowilem na bata 6m i zlowilem na warcie leszcze 2kg bez problemu. wyciagnełem tez suma 4kg na niego i tez dalem rade
mozna sobie w bat włozyc gume jak kij jest szklakiem i udawac ze sie wedkuje ale nie widze racjonalnego powodu do ciecia bata z wegla dobry bat wytrzyma duzo tylko przewaznie ten co trzyma go jest raczej kiepski a ryby w granicach 2,5-3 kg to sa do wyjeci nie zawsze ale ryba tez ma szanse na wolnosc
I tu Kolego kolejny raz się z Tobą nie zgadzam . Co z tego , że tniemy szczytówkę ?
Do gumy musimy obciąć aby wszystko ze sobą współdziałało , zapytaj tyczkarzy ile ucinają szczyty w tykach ? A jeżeli tak bardzo jesteś przywiązany do swojej oryginalnej szczytówki to polecam wyłożyć 40-50 zł i dokupić kolejną w której zamontujesz gumę .
To bardzo prosty i mądry sposób który stosuje od wielu lat . Szybka wymiana i większe bezpieczeństwo . Z grzeczności pominę twoje stwierdzenie , że ci co używają amortyzatorów do biczy są kiepskimi wędkarzami.
mozna sobie w bat włozyc gume jak kij jest szklakiem i udawac ze sie wedkuje ale nie widze racjonalnego powodu do ciecia bata z wegla dobry bat wytrzyma duzo tylko przewaznie ten co trzyma go jest raczej kiepski a ryby w granicach 2,5-3 kg to sa do wyjeci nie zawsze ale ryba tez ma szanse na wolnosc
I tu Kolego kolejny raz się z Tobą nie zgadzam . Co z tego , że tniemy szczytówkę ?
Do gumy musimy obciąć aby wszystko ze sobą współdziałało , zapytaj tyczkarzy ile ucinają szczyty w tykach ? A jeżeli tak bardzo jesteś przywiązany do swojej oryginalnej szczytówki to polecam wyłożyć 40-50 zł i dokupić kolejną w której zamontujesz gumę .
To bardzo prosty i mądry sposób który stosuje od wielu lat . Szybka wymiana i większe bezpieczeństwo . Z grzeczności pominę twoje stwierdzenie , że ci co używają amortyzatorów do biczy są kiepskimi wędkarzami.
Z grzeczności pominę twoje stwierdzenie , że ci co używają amortyzatorów do biczy są kiepskimi wędkarzami. t o stwierdzenie było ogolne i troche złosliwe ale z tym amorkiem w bacie to ludzie widza pewnosc w wyciaganie duzych ryb a szczegolnie karpikow a dlamnie to jest jak lowienie krasnopior czy uklejek na spining mozna tylko po co sobie utrudniac zycie czesto biore udzial w zawodach jako uczesnik ale taz jako sedzia wiec widze jak ludzie lowi jakos nie widzialem u zawodnikow aby w bacie mieli gume
Nie porównywał bym tutaj sprzętu zawodniczego do sprzętu jakim dysponuje większość wędkarzy, a w szczególności początkujących czy mniej zaawansowanych finansowo. Bat za 200-400 zł. z pewnością nie dorówna wyczynowemu kijowi. Mnie udało się kupić pierwszy bacik 8m JXONA ( i jak do tej pory ostatni) za 160 zeta. Był już uzbrojony tylko jeden segment guma 0,6 ale dla mnie super.
Zastosowanie amortyzatora w bacie podczas łowienia rzecznego wcale nie mija się z celem. Szczególnie że autor pisze że będzie łowił z ostróg.(główek) Sam tak łowię. Są dwie techniki łowienia. Niektórzy łowią od strony warkocza . Ja osobiście łowię od strony napływu. Sam decyduje w którym miejscu usiąść na ostrodze. Zazwyczaj miejsce jest uzależnione od poławianych gatunków ryb. Polując na ryby reofilne - jazie, klenie siadam tak aby zestaw spływał w stronę głównego nurtu. łowię wtedy szybką przepływanką z przytrzymaniem. Polując na leszcze siadam tak aby zestaw spływał w stronę brzegu - czyli szukam prądów wstecznych. Sam łowię batem - 5 m:) Dla mnie przy cichym zachowaniu jak już się usiądzie i nie chodzi po kamieniach wcale nie jest to za blisko. BAT 8 metrów na "moich główkach" nie sprawdziłby się ze względu na blaty jakie są nieco dalej od ostrogi. Po prostu taką długością łowiłbym na blacie. A łowiąc piątką idealnie sięgam rynien które obmywają ostrogi. Nie wiem na jakich główkach zamierza łowić autor. Ja łowie na ostrogach Narwi w Okuninie. Tam bat 8 metrów nie sprawdzi się. Na "moich główkach" Bolonka nie nadaję się zupełnie ponieważ są one małe i krótkie więc zestawem pływamy stosunkowo krótko jednak często przerzucając i zmieniając drogę jego spływu. Wędka z kołowrotkiem jest po prostu nie wygodna. Amortyzator ma swoje uzasadnienie ponieważ czasem w naszej przynęcie skosztuje "okręt" . Dochodzi też siła nurtu. Oczywiście każdy może mieć różne doświadczenia. Ja podzieliłem się tylko moimi opisując po trochu "Narwiańskie Ostrogi". Pozdrawiam PS. Pozwoliłem sobie wkleić zdjęcie aby bliżej pokazać takie łowienie. Na fotce - usiedliśmy tak aby zestaw spływał do głównego nurtu.
witam. mam pytamie czy uzywac do bata 8m na rzeke amortyzatora? glownie łowie płocie i leszcze do 2kg. lekki uciag wody na główkach gdzie kreci sie woda
witam. mam pytamie czy uzywac do bata 8m na rzeke amortyzatora? glownie łowie płocie i leszcze do 2kg. lekki uciag wody na główkach gdzie kreci sie woda
proponuje ci bolonkę>pozdrawiam
----------------------------------------------------------------------------------------------
Nie do bata do tyczki się je stosuje;D.
----------------------------------------------------------------------------------------------
Używam do bata 8m amortyzatora , w dodatku zamontowanego przez 3 segmenty i sprawdza się przy holu takich ryb . Największa wyholowana na ten bat ryba ( karp ) ważyła 2,5 kg . Spróbuj , powodzenia .
polecil bym bolonke
Ja tak samo polecam bolonkę;)
bat to bat guma mu potrzebna jak swini siodło mam kumpla ktory ma w bacie gume na zawodach jest przesto całkiem komicznie bo płotka 15 cm robi mu zestaw 2 razy dłuzszy ado takiego łapania uzywaj bolonki
Do takich rybek to Ci guma w bacie nie jest potrzebna aczkolwiek mi już nie raz uratowała zestaw podczas łowienia drobnicy . Chociaż jeżeli łowisz batem na rzece to uzasadnionym byłoby zamontowanie gumy , na rzece jak wiesz może być więcej silnych niespodzianek niż na jeziorze , zresztą wszędzie możemy się zdziwić . Któryś z kolegów wspomniał , że widział , jak płotka 15 cm rozciąga na biczu zestaw dwukrotnie ? Więc guma w bacie była za mało naciągnięta , przy takiej płotce guma wyciąga się kilkanaście centymetrów a dodatkowo przy złym naciągu nie zatniemy ryby .
Guma w bacie to dobra i potrzeba rzecz szczególnie jak lubimy łowić drobnicę batem w miejscach gdzie żerują spore ryby . Ktoś powie ""….to po co łowisz tam batem ? Użyj bolonki !"" Zgadzam się ale jeżeli ktoś taki jak ja przepada za łowieniem pełnym zestawem to w takich przypadkach muszę sobie jakoś radzić a guma mi w tym bardzo pomaga .
Jedrulka - ***** . W życiu nie widziałem , by 15-centymetrowa płotka tak rozciągnęła amortyzator , znakiem tego źle był napięty , mnie też guma ( 1mm ) nieraz uratowała cztery litery podczas łowienia drobnicy , jak siadło coś większego . Poza tym kolega karpik 167 pyta o zastosowanie amortyzatora w bacie , bo prawdopodobnie go ma , a wy mu polecacie bolonkę , która , jak ma być nawet średniej klasy , to trochę kosztuje . Ma się rozumieć , proszę bez urazy , pozdrowienia , połamania kija.
bat to bat guma mu potrzebna jak swini siodło mam kumpla ktory ma w bacie gume na zawodach jest przesto całkiem komicznie bo płotka 15 cm robi mu zestaw 2 razy dłuzszy ado takiego łapania uzywaj bolonki
I tu sie nie zgodzę.
Łowię na 8 Jaxona. mam zamontowany w 1 segmencie amortyzator.
Nie jest ważne czy łowimy na rzecze czy na zbiorniku.
Ja łowiąc na niedużym ok 4 ha zbiorniku przy okazji połowów drobnicy - płocie, jazie i leszcze kilkukrotnie wyciągnąłem karpie w granicach 2-3,5kg.
Miałem również branie, że gdyby nie przypon zestaw by mi poszedł z rybą.
mozna sobie w bat włozyc gume jak kij jest szklakiem i udawac ze sie wedkuje ale nie widze racjonalnego powodu do ciecia bata z wegla dobry bat wytrzyma duzo tylko przewaznie ten co trzyma go jest raczej kiepski a ryby w granicach 2,5-3 kg to sa do wyjeci nie zawsze ale ryba tez ma szanse na wolnosc
witam. mam pytamie czy uzywac do bata 8m na rzeke amortyzatora? glownie łowie płocie i leszcze do 2kg. lekki uciag wody na główkach gdzie kreci sie woda
dziekuje za wszystkie odpowiedzi ale zakupilem juz bata 8m za srednia cene 400 zł. przez ostatnie 3lata lowilem na bata 6m i zlowilem na warcie leszcze 2kg bez problemu. wyciagnełem tez suma 4kg na niego i tez dalem rade
mozna sobie w bat włozyc gume jak kij jest szklakiem i udawac ze sie wedkuje ale nie widze racjonalnego powodu do ciecia bata z wegla dobry bat wytrzyma duzo tylko przewaznie ten co trzyma go jest raczej kiepski a ryby w granicach 2,5-3 kg to sa do wyjeci nie zawsze ale ryba tez ma szanse na wolnosc
I tu Kolego kolejny raz się z Tobą nie zgadzam . Co z tego , że tniemy szczytówkę ?
Do gumy musimy obciąć aby wszystko ze sobą współdziałało , zapytaj tyczkarzy ile ucinają szczyty w tykach ? A jeżeli tak bardzo jesteś przywiązany do swojej oryginalnej szczytówki to polecam wyłożyć 40-50 zł i dokupić kolejną w której zamontujesz gumę .
To bardzo prosty i mądry sposób który stosuje od wielu lat . Szybka wymiana i większe bezpieczeństwo . Z grzeczności pominę twoje stwierdzenie , że ci co używają amortyzatorów do biczy są kiepskimi wędkarzami.
mozna sobie w bat włozyc gume jak kij jest szklakiem i udawac ze sie wedkuje ale nie widze racjonalnego powodu do ciecia bata z wegla dobry bat wytrzyma duzo tylko przewaznie ten co trzyma go jest raczej kiepski a ryby w granicach 2,5-3 kg to sa do wyjeci nie zawsze ale ryba tez ma szanse na wolnosc
I tu Kolego kolejny raz się z Tobą nie zgadzam . Co z tego , że tniemy szczytówkę ?
Do gumy musimy obciąć aby wszystko ze sobą współdziałało , zapytaj tyczkarzy ile ucinają szczyty w tykach ? A jeżeli tak bardzo jesteś przywiązany do swojej oryginalnej szczytówki to polecam wyłożyć 40-50 zł i dokupić kolejną w której zamontujesz gumę .
To bardzo prosty i mądry sposób który stosuje od wielu lat . Szybka wymiana i większe bezpieczeństwo . Z grzeczności pominę twoje stwierdzenie , że ci co używają amortyzatorów do biczy są kiepskimi wędkarzami.
Jędrula u mnie *****
Z grzeczności pominę twoje stwierdzenie , że ci co używają amortyzatorów do biczy są kiepskimi wędkarzami. t o stwierdzenie było ogolne i troche złosliwe ale z tym amorkiem w bacie to ludzie widza pewnosc w wyciaganie duzych ryb a szczegolnie karpikow a dlamnie to jest jak lowienie krasnopior czy uklejek na spining mozna tylko po co sobie utrudniac zycie czesto biore udzial w zawodach jako uczesnik ale taz jako sedzia wiec widze jak ludzie lowi jakos nie widzialem u zawodnikow aby w bacie mieli gume
Nie porównywał bym tutaj sprzętu zawodniczego do sprzętu jakim dysponuje większość wędkarzy, a w szczególności początkujących czy mniej zaawansowanych finansowo.
Bat za 200-400 zł. z pewnością nie dorówna wyczynowemu kijowi.
Mnie udało się kupić pierwszy bacik 8m JXONA ( i jak do tej pory ostatni) za 160 zeta.
Był już uzbrojony tylko jeden segment guma 0,6 ale dla mnie super.
Zastosowanie amortyzatora w bacie podczas łowienia rzecznego wcale nie mija się z celem. Szczególnie że autor pisze że będzie łowił z ostróg.(główek) Sam tak łowię. Są dwie techniki łowienia. Niektórzy łowią od strony warkocza . Ja osobiście łowię od strony napływu. Sam decyduje w którym miejscu usiąść na ostrodze. Zazwyczaj miejsce jest uzależnione od poławianych gatunków ryb. Polując na ryby reofilne - jazie, klenie siadam tak aby zestaw spływał w stronę głównego nurtu. łowię wtedy szybką przepływanką z przytrzymaniem. Polując na leszcze siadam tak aby zestaw spływał w stronę brzegu - czyli szukam prądów wstecznych.
Sam łowię batem - 5 m:) Dla mnie przy cichym zachowaniu jak już się usiądzie i nie chodzi po kamieniach wcale nie jest to za blisko. BAT 8 metrów na "moich główkach" nie sprawdziłby się ze względu na blaty jakie są nieco dalej od ostrogi. Po prostu taką długością łowiłbym na blacie. A łowiąc piątką idealnie sięgam rynien które obmywają ostrogi. Nie wiem na jakich główkach zamierza łowić autor. Ja łowie na ostrogach Narwi w Okuninie. Tam bat 8 metrów nie sprawdzi się. Na "moich główkach" Bolonka nie nadaję się zupełnie ponieważ są one małe i krótkie więc zestawem pływamy stosunkowo krótko jednak często przerzucając i zmieniając drogę jego spływu. Wędka z kołowrotkiem jest po prostu nie wygodna.
Amortyzator ma swoje uzasadnienie ponieważ czasem w naszej przynęcie skosztuje "okręt" . Dochodzi też siła nurtu.
Oczywiście każdy może mieć różne doświadczenia. Ja podzieliłem się tylko moimi opisując po trochu "Narwiańskie Ostrogi".
Pozdrawiam
PS. Pozwoliłem sobie wkleić zdjęcie aby bliżej pokazać takie łowienie. Na fotce - usiedliśmy tak aby zestaw spływał do głównego nurtu.
Ale mi kolego @dyjes tą piękną , letnią fotką narobiłeś smaka na łowienie !
Rany Boskie ale mam gula przez Ciebie :(
Jędrulka , mnie też trzęsie , pogoda niesprzyjająca , a moje cztery baty ( z amortyzatorami ) , utęsknieniem czekają na wiosnę !!!
ja też bym połowił Panowie:/ szczególnie że cały 2010 ostrogi były zalane przez sytuacje powodziową . Mam nadzieje że w tym roku sobie odbije.