Przepraszam ale po pierwsze nie takim tonem ;) I nie jestem upośledzony człowieczku. Post ten jak widać nie wnosi nic konstkuktywnego na forum więc go wyśmiewam. Chyba mam prawo jeśli Pan sławomir123 uwaza się za najmądrzejszego choć jak się domyślam niewiele o wedkarstwie wie ;) W dodatku zarzuca mi jak i innym urzytkownikom portalu niewiedzę. Czy mam go za to chwalić czy moze przyznac mu rację? Moze powinienem przyzanć się do błędu? Oj nie wydaje mi się... I pan sie tak nie unoś bo po co nam niepotrzebny stres? I jeśli uwaza Pan ze czepiam się ortografii itd to jest pan w błędzie.To jest poziom pyńka. Czepiam się treści merytorycznej wypowiedzi...tyle ;) PDK
piszesz ze zlapales jednego o czym to swiadczy? "jeden ........ wiosny nie czyni" w kropkach powinien byc jakis ptaszek ale zapomnialem o jakiego to chodzilo:)
Na razie nie blokowałem wątku, dlatego proszę powstrzymać się przed złośliwymi komentarzami i pozwolić kol. Sławomir123 na rozwinięcie wypowiedzi i wyprowadzenie nas z niepewności. Pozdrawiam moderator.
moi znajomi "z okolic Piły" łowią z gruntu po 15 i więcej kilo :) i jeśli ktoś powie, że to nie jest prawda do się myli :) hehehe - to tak apropo"s wypowiedzi wątkotwórcy :)
MÓWIĄC JĘZYKIEM PODWÓRKOWYM ( ZROZUMIAŁYM DLA KAŻDEGO NAWET DLA KRETYNÓW NADAL ZARYBIAJĄCYCH ZBIORNIKI WODNE AMURAMI ) - W DUPĘ Z AMURAMI ! ! . AMUR NIE JEST RYBĄ GODNĄ ZAINTERESOWANIA ZE STRONY WĘDKARZY A WRĘCZ PRZECIWNIE , TO SZKODNIK I BULDOŻER NISZCZĄCY NASZE WODY !
złapałem amura nie na dużym gruncie i jeżeli ktoś myśli że takie ryby łowi się z gruntu to się myli
(?...) a tak w ogóle o co chodzi w tym wątku?
Ja też jakoś nie nadążam za autorem.
może chciał sie pochwalić czy coś tam, dajmy mu spokój.
ubaw po pachy :)
Powalił mnie z nóg!!!
Ten pan emanuje mądrością ;)
A ty Toms tak na serio bo sie juz pogubiłem i czy ten wątek jest na serio?
Załosne...
debica powali cie ten amurek madrosci nie masz za grosz z czego sie wysmiewasz ,czy jestes uposledzony pisza jak potrafia,masz czym sie pochwalic????
Przepraszam ale po pierwsze nie takim tonem ;)
I nie jestem upośledzony człowieczku.
Post ten jak widać nie wnosi nic konstkuktywnego na forum więc go wyśmiewam.
Chyba mam prawo jeśli Pan sławomir123 uwaza się za najmądrzejszego choć jak się domyślam niewiele o wedkarstwie wie ;)
W dodatku zarzuca mi jak i innym urzytkownikom portalu niewiedzę.
Czy mam go za to chwalić czy moze przyznac mu rację?
Moze powinienem przyzanć się do błędu?
Oj nie wydaje mi się...
I pan sie tak nie unoś bo po co nam niepotrzebny stres?
I jeśli uwaza Pan ze czepiam się ortografii itd to jest pan w błędzie.To jest poziom pyńka.
Czepiam się treści merytorycznej wypowiedzi...tyle ;)
PDK
ja tam nie jednego amura złapałem z gruntu ,w pół wody i z pod powierzchni , ale czy to coś komuś ...szangala2008 ?
piszesz ze zlapales jednego o czym to swiadczy? "jeden ........ wiosny nie czyni" w kropkach powinien byc jakis ptaszek ale zapomnialem o jakiego to chodzilo:)
a ja zlapalem wegorza reka hehe super watek daje do myslenia , no i smieje sie juz z godzine .. slawomir- serdecznie pozdrawiam
Na razie nie blokowałem wątku, dlatego proszę powstrzymać się przed złośliwymi komentarzami i pozwolić kol. Sławomir123 na rozwinięcie wypowiedzi i wyprowadzenie nas z niepewności. Pozdrawiam moderator.
moi znajomi "z okolic Piły" łowią z gruntu po 15 i więcej kilo :) i jeśli ktoś powie, że to nie jest prawda do się myli :) hehehe - to tak apropo"s wypowiedzi wątkotwórcy :)
MÓWIĄC JĘZYKIEM PODWÓRKOWYM ( ZROZUMIAŁYM DLA KAŻDEGO NAWET DLA KRETYNÓW NADAL ZARYBIAJĄCYCH ZBIORNIKI WODNE AMURAMI ) - W DUPĘ Z AMURAMI ! ! . AMUR NIE JEST RYBĄ GODNĄ ZAINTERESOWANIA ZE STRONY WĘDKARZY A WRĘCZ PRZECIWNIE , TO SZKODNIK I BULDOŻER NISZCZĄCY NASZE WODY !
Alleluja bracie!
jeszcze karp i tołpyga:)
I sumik karłowaty :)
heh
Pstrąg żródlany też nie jest mile widziany ;)
Tak zeby dokończyć temat niechcianych ;)
Cieszę się Koledzy - ze wspólnego spojrzenia i poglądów dotyczących zarybień szkodnikami obcego pochodzenia . Pozdrawiam .
O tym pstrągu źródlanym nie wiedziałem... Może ktoś zgęścić temat?