Reklama
  • Forum wedkuje.pl2012-03-22 20:18:23

    Jesteś "ZA " czy PRZECIW - to odwieczne pytanie towarzyszące spornym kwestiom. Jedną z takich spraw jest węgorz i cała problematyka jaka narosła wokół tego gatunku. Jejku , biedny węgorz. Martwi mnie los tej ryby. W moich marzeniach maluje się całkowita ochrona dla tej ryby. Krajowy Dyrektor Ochrony Środowiska posiada zdolność działania na te obszary. On zajmując się prawem dotyczącym ochrony przyrody , jest jak doczesny Bóg regulujący kwestie ochrony gatunkowej. Jest Deus Ex Maszyną wszystkich spraw dotyczących ochrony przyrody. Węgorz powinien znaleźć się na liście gatunków ŚCIŚLE CHRONIONYCH . Zapraszam do wątku na temat ewentualnej zmiany prawa : czy jesteś za czy przeciw całkowitej ochronie gatunku .... Rzecz jasna zdaję sobie sprawę ,iż pewna utopijność tej myśli - może ośmieszać autora ( czyli mnie ) ,ale ja mam odwagę , by przyznać się do swych niespełnionych marzeń . Chciałbym aby węgorz był chroniony już na zawsze.Wielu ludzi dąży jednak w kierunku zupełnie przeciwnym - od początku do końca racjonalizując problematykę ochrony ryb. Wynika to nie tylko z braku wiedzy ,ale i również z absolutnie chłodnego podejścia w stylu " Ot , jest węgorz , to zawsze jakiś tam będzie " . Albo jakże często można natknąć się na suche stwierdzenia typu " ważny pod względem gospodarczym " . Ale czy tylko i wyłącznie ten jeden aspekt determinuje ludzi do zainteresowania się tą rybą ? Najwidoczniej. Zauważyłem ,że zwłaszcza panie - zwykle myślące trzeźwo i bardo racjonalnie - coraz rzadziej dopatrują się w rybie istoty żywej a więc wymagającej szacunku. Czekanie z patelnią , lubowania się w studiowaniu poradników kucharskich - to wszystko zbiega się niemal synchronicznie z czasem powrotu do domu wielkiego łowcy węgorzy - męża , chłopaka , narzeczonego , brata .... Nie tylko te środowiska jednak mają względem węgorza - podejście niemalże barbarzyńskie i anachroniczne , bo tak się składa ,że osoby odpowiedzialne za zarybienia , hodowlę narybku też. Okazuje się ,że ( i bynajmniej nie jest to żadne przerysowanie ) grupa ludzi działająca w zakresie chowu i zarybień - od dawna zafałszowuje ochronę gatunkową tej ryby - ukierunkowując wszystkie swoje działania - wyłącznie pod kątem gospodarczym . Na ten przykład : węgorz wstępujący jaki dociera do polskich rzek to twór , którego śmiało można określić mianem "białego kruka " ( małe ilości szklistego Montee dostaje się Cieśniną Duńską z Morza Północnego do Bałtyku a stamtąd do rzek , by następnie zawędrować do jezior i starorzeczy).  Narybek jaki wędruje z Morza Sargassowego dociera do zapór na rzekach europejskich , by zostać odłowiona przez rybaków dla tamtejszego przemysłu jak i dla celów handlowych ( sprzedaż narybku innym krajom za bajońskie sumy ). W Polsce hoduje się dużo tańszym kosztem i wskutek tego dużo tańszy narybek tzw węgorza obsadowego , z którego większość to dorastające do dużo mniejszych rozmiarów samce ... Następnie wmawia się wszystkim , dosłownie wszystkim , że to jest w porządku ! Zarybia się prawie samym samcem  - po to ,żeby móc odławiać węgorza - bez uwzględnienia faktu , iż samice z przyczyn oczywistych stają się coraz rzadsze - twierdząc bezczelnie ,że to jest w porządku . Kiedy spotykam się z taką impertynencją - wolę już całkowicie zapomnieć o łowieniu tej ryby - na poczet włączenia tego gatunku na LISTĘ GATUNKÓW CHRONIONYCH.

  • rybspinn 2012-03-23 11:00:24

    Szczerze powiedziawszy wątpię kolego żeby przeszedł Ci taki postulat. Przede wszystkim dla tego że nie tylko węgorz ma się coraz gorzej w naszych wodach. Idąc Twoim tokiem myślenia, na listę gatunków chronionych trzeba by było wpisać, oprócz węgorza, szczupaka, sandacza, okonia, pstrąga, lipienia, itd. Wszystkie ryby zwłaszcza drapieżniki mają się coraz gorzej i jeśli nie zmieni się samo podejście wędkarzy i właścicieli wód (chodzi mi o tych którzy zezwalają na odłowy rybackie) to z roku na rok będziemy mieli coraz mniej drapieżników, zresztą tak jak to do tej pory było. Jedynym wyjściem, według mnie, jest coraz większe propagowanie C&R i to może coś zdziała.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 11:11:46

    Szczerze powiedziawszy wątpię kolego żeby przeszedł Ci taki postulat. Przede wszystkim dla tego że nie tylko węgorz ma się coraz gorzej w naszych wodach. Idąc Twoim tokiem myślenia, na listę gatunków chronionych trzeba by było wpisać, oprócz węgorza, szczupaka, sandacza, okonia, pstrąga, lipienia, itd. Wszystkie ryby zwłaszcza drapieżniki mają się coraz gorzej i jeśli nie zmieni się samo podejście wędkarzy i właścicieli wód (chodzi mi o tych którzy zezwalają na odłowy rybackie) to z roku na rok będziemy mieli coraz mniej drapieżników, zresztą tak jak to do tej pory było. Jedynym wyjściem, według mnie, jest coraz większe propagowanie C&R i to może coś zdziała.

    Z węgorzem sprawa wygląda zupełnie inaczej. Oczywiście w kwestii presji ludzkiej na te ryby - sprawa wygląda podobnie czyli niezbyt optymistycznie . Węgorz to jednak ryba wędrowna, do przetrwania potrzebuje dwóch środowisk :morza i wód słodkich . Zarybianie wód węgorzem obsadowym ( prawie same samce ,które są znacznie mniejsze niż samice) nic nie da - gdy narybek naturalnie wstępujący z mórz do rzek - dociera do Polski w szczątkowych ilościach... Przecież zarybianie materiałem złożonym z prawie samych samców - to jawne oszustwo. Nie chodzi tutaj o dobro tego gatunku , lecz o to ,żeby ten węgorz był w wodzie - dla celów czysto ludzkich (przemysł , rybactwo , wędkarstwo ).

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 12:05:22

    Raczej bym tego typu temat kierował tutaj: http://www.ekologia.pl/

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 12:21:51

    Również proponuje forum ekologiczne, myślę że tutaj mało znajdziesz kolegów popierających twoją teorię, wędkarze chą łowic tą rybę i to tyle ode mnie.

  • JOPEK1971 2012-03-23 13:00:27

    Również proponuje forum ekologiczne, myślę że tutaj mało znajdziesz kolegów popierających twoją teorię, wędkarze chą łowic tą rybę i to tyle ode mnie.
    Wędkarze bardziej chcą jeśc tą rybę.Samo łowienie większości nie zadowoli,sandacze,szczupaki a nawet sumy widziałem jak wracają do wody,węgorza nigdy. Łowię już bagatela 33lata,na poważnie 23 wiosny. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 13:21:31

    Wypuszczajcie węgorze, zachęcam wszystkich do tego szlachetnego czynu. Przynajmniej zostanie ich więcej dla mnie:)))))))))))))))

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 13:27:38

    Wypuszczajcie węgorze, zachęcam wszystkich do tego szlachetnego czynu. Przynajmniej zostanie ich więcej dla mnie:)))))))))))))))

    Dokładnie :))) mniam, mniam

  • Reklama
  • JOPEK1971 2012-03-23 13:37:49

    Wypuszczajcie węgorze, zachęcam wszystkich do tego szlachetnego czynu. Przynajmniej zostanie ich więcej dla mnie:)))))))))))))))
    Rybak je wcześniej zawinie:-)))))))))))


  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 13:39:59

    Wypuszczajcie węgorze, zachęcam wszystkich do tego szlachetnego czynu. Przynajmniej zostanie ich więcej dla mnie:)))))))))))))))
    Rybak je wcześniej zawinie:-)))))))))))


    U mnie NIE MA rybaków:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Więc wszystko dla mnie ha!ha!ha!

  • JOPEK1971 2012-03-23 13:44:46

    Wypuszczajcie węgorze, zachęcam wszystkich do tego szlachetnego czynu. Przynajmniej zostanie ich więcej dla mnie:)))))))))))))))
    Rybak je wcześniej zawinie:-)))))))))))


    U mnie NIE MA rybaków:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Więc wszystko dla mnie ha!ha!ha!

    Mylisz się,węgorz schodzący jest u was odławiany,tak jak troc i łosoś. 

  • berthold 2012-03-23 13:59:15

    kolejna bzdura bo węgorza i tak praktycznie niema a jeśli jest to by go wyłowili łapiduchy czyli zawodowcy i tyle

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 14:06:59

    Wypuszczajcie węgorze, zachęcam wszystkich do tego szlachetnego czynu. Przynajmniej zostanie ich więcej dla mnie:)))))))))))))))
    Rybak je wcześniej zawinie:-)))))))))))


    U mnie NIE MA rybaków:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Więc wszystko dla mnie ha!ha!ha!

    Mylisz się,węgorz schodzący jest u was odławiany,tak jak troc i łosoś. 


    Schodzący tak ale nie te w jeziorach gdzie się nim zarybia do wielu wielu lat. A wiślane żmije to tylko przyłów choć jeszcze z 6-7 lat temu w lipcu i sierpniu nie było wyprawy z rosówkami bez powrotu z węgorem. I to ładnym bo mniejszych jak 7 dyszek nie było. Pozdro Kolego! 

  • JOPEK1971 2012-03-23 14:27:24

    Wypuszczajcie węgorze, zachęcam wszystkich do tego szlachetnego czynu. Przynajmniej zostanie ich więcej dla mnie:)))))))))))))))
    Rybak je wcześniej zawinie:-)))))))))))


    U mnie NIE MA rybaków:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Więc wszystko dla mnie ha!ha!ha!

    Mylisz się,węgorz schodzący jest u was odławiany,tak jak troc i łosoś. 


    Schodzący tak ale nie te w jeziorach gdzie się nim zarybia do wielu wielu lat. A wiślane żmije to tylko przyłów choć jeszcze z 6-7 lat temu w lipcu i sierpniu nie było wyprawy z rosówkami bez powrotu z węgorem. I to ładnym bo mniejszych jak 7 dyszek nie było. Pozdro Kolego!  
    Ok.Na wodach mojego okręgu też się zarybia,ale jaki to materiał?Większośc to samce które dorastają do wymiarów nie wędkarskich.Jedno jezioro w mojej okolicy było zarybione węgorzem pozyskanym z przepławki na tamie,ryby były first class,niestety hołota waliła wszystko do wora,i jeszcze się tym chwaliła.


  • Potarmoszek 2012-03-23 14:45:17

    Najpierw trzeba zapoznać się z trasą migracji jesiotra z morza - dokąd jest w stanie dopłynąć i jakie po drodze musi pokonać bariery hydrologiczne.
    Następnie trzeba się zastanowić co jest powodem zarybiania węgorzem obsadowym i jaki jest tego cel.
    Kolejna rzecz to czy jest potrzeba zarybiania tym węgorzem, presja wędkarska, popyt wykazywany przez rynek, stabilizacja ekosystemu.

    Nie podejrzewam że, aby usatysfakcjonować grupę miłośników węgorza, to dokona się likwidacji zapory we Włocławku

  • JOPEK1971 2012-03-23 14:56:19

    Aniu,wiesz jak ja bym chciał by to postkomunistyczne gówno rozebrali...

  • fishtrace 2012-03-23 15:22:25

    Przegladam to forum od jakiegos czasu i raz po raz ukazuja sie takie dziwne posty, gdyby na wszystkie sie zgodzic to mozna by spokojnie rozwiazac PZW bo bylby calkowity zakaz lowienia ryb a kiedy juz by to doszlo do skutku niespelnieni ekolodzy/oszolomy zabroniliby wchodzenia do lasu, zbierania grzybow, myslistwa i moze nawet wchodzenia do wody bo przeciez to tez jest ingerencja w srodowisko naturalne. Mysle ze wypisywanie takich rzeczy to akt niebywalej odwagi albo kompletnej glupoty.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 15:23:54

    Zarybienia węgorzem obsadowym nie ma na celu ochrony gatunku. Ochrona gatunku byłaby tylko wtedy , gdyby migracja węgorza na tarło jak i wędrówka narybku naturalnie wstępującego później do rzek - była skuteczna i niezaburzona . To co się teraz robi tj produkuje się narybek złożony niemal z samych samców - to suplementacja wód ,z myślą o  "posiadaniu " zasobów tej ryby dla celów czysto ludzkich. Nikogo nie interesuje ,że narybek wstępujący , który dociera do polskich wód w ilościach znikomych - to właśnie nośnik gatunku czyli element wymagający ochrony i pomocy. My , ludzie zbyt dużo musielibyśmy zmienić ,żeby odwołać , odkręcić ten bałagan jakiego narobiliśmy. Dlatego tak łatwo usprawiedliwiać tego rodzaju proceder jak ten z węgorzem . Wędkarzu , rozumiem doskonale to ,że chcesz i lubisz łowić węgorze. Rozumiem każdego - nawet karpiarza, bo przecież to taki sam pasjonat wędkarstwa jak każdy : ja , ty czy ktokolwiek inny... Chciałbym natomiast abyśmy wspólnie odpowiedzieli sobie na takie oto pytanie : w jakich wodach żyje węgorz ? Wszyscy jak zgodna , kościelna schola odpowiadamy : "węgorz żyje w jeziorach , rzekach , stawach , starorzeczach , zbiornikach zaporowych oraz w morzu ... A czy nikt nie zastanawiał się nad faktem ,iż  środowisko ryby to coraz częściej coś innego jak jezioro lub rzeka ? Ryby powoli zaczynają zasiedlać spółki Z.OO , względnie spółki jawne - to także w dzisiejszych czasach dominujące środowisko ryby o które mowa : węgorza. Węgorz ulokował się gdzieś pośród spraw związanych z nieurodzajem ziemniaków , opryskami cebuli - stał się obiektem działań resortów rolniczych  . Został uwikłany w gospodarcze sprawy , i nawet w krzyżówkach często podaje się hasło : "Ma smaczne , tłuste mięso . Ryba o dużym znaczeniu gospodarczym " .... Chwilę myślimy ,przygryzając w zębach długopis ,ale "zaraz "Ach , no tak , Eureka - przecież to węgorz !Węgorz   stał się towarem spółek Z.OO  -dlatego pewnej grupie ludzi chodzi wyłącznie o to , by mieć tę rybę w wodzie : nieważne czy spłynie na tarło , nieważne czy będą samice czy tylko samce - ważne jest jednak żeby po prostu był : dla handlu , przemysłu , wędkarstwa , rybactwa . Węgorz dla ludzi ,ale czy na odwrót ? Bynajmniej.  Taka jest prawda, choć zdaje sobie sprawę ,że wielkich rzeczy tutaj nie odkrywam.

  • JOPEK1971 2012-03-23 15:58:21

    Zarybienia węgorzem obsadowym nie ma na celu ochrony gatunku. Ochrona gatunku byłaby tylko wtedy , gdyby migracja węgorza na tarło jak i wędrówka narybku naturalnie wstępującego później do rzek - była skuteczna i niezaburzona . To co się teraz robi tj produkuje się narybek złożony niemal z samych samców - to suplementacja wód ,z myślą o  "posiadaniu " zasobów tej ryby dla celów czysto ludzkich. Nikogo nie interesuje ,że narybek wstępujący , który dociera do polskich wód w ilościach znikomych - to właśnie nośnik gatunku czyli element wymagający ochrony i pomocy. My , ludzie zbyt dużo musielibyśmy zmienić ,żeby odwołać , odkręcić ten bałagan jakiego narobiliśmy. Dlatego tak łatwo usprawiedliwiać tego rodzaju proceder jak ten z węgorzem . Wędkarzu , rozumiem doskonale to ,że chcesz i lubisz łowić węgorze. Rozumiem każdego - nawet karpiarza, bo przecież to taki sam pasjonat wędkarstwa jak każdy : ja , ty czy ktokolwiek inny... Chciałbym natomiast abyśmy wspólnie odpowiedzieli sobie na takie oto pytanie : w jakich wodach żyje węgorz ? Wszyscy jak zgodna , kościelna schola odpowiadamy : "węgorz żyje w jeziorach , rzekach , stawach , starorzeczach , zbiornikach zaporowych oraz w morzu ... A czy nikt nie zastanawiał się nad faktem ,iż  środowisko ryby to coraz częściej coś innego jak jezioro lub rzeka ? Ryby powoli zaczynają zasiedlać spółki Z.OO , względnie spółki jawne - to także w dzisiejszych czasach dominujące środowisko ryby o które mowa : węgorza. Węgorz ulokował się gdzieś pośród spraw związanych z nieurodzajem ziemniaków , opryskami cebuli - stał się obiektem działań resortów rolniczych  . Został uwikłany w gospodarcze sprawy , i nawet w krzyżówkach często podaje się hasło : "Ma smaczne , tłuste mięso . Ryba o dużym znaczeniu gospodarczym " .... Chwilę myślimy ,przygryzając w zębach długopis ,ale "zaraz "Ach , no tak , Eureka - przecież to węgorz !Węgorz   stał się towarem spółek Z.OO  -dlatego pewnej grupie ludzi chodzi wyłącznie o to , by mieć tę rybę w wodzie : nieważne czy spłynie na tarło , nieważne czy będą samice czy tylko samce - ważne jest jednak żeby po prostu był : dla handlu , przemysłu , wędkarstwa , rybactwa . Węgorz dla ludzi ,ale czy na odwrót ? Bynajmniej.  Taka jest prawda, choć zdaje sobie sprawę ,że wielkich rzeczy tutaj nie odkrywam.

    Oczywiście że nie odkrywasz,20lat temu pływały okazałe węgorze w naszych wodach,ja jeszcze się załapałem,ale teraz młodzież może tylko zobaczyc duże węgorze na fotach,a jak się uda złowic 70-80cm "żmije"to wielkie poruszenie na forach lub w periodykach wędkarskich,żenada.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 15:59:42

    Narybek węgorza obsadowego kosztuje 500 -600 zł za kilogram. Zarybia się nim wody Polski ( i  jest to prawie sam samiec jak już ktoś zauważył). Narybek naturalnie wstępujący do rzek ( czyli ten pochodzący z naturalnego tarła i niesiony morzem - przez prąd zatokowy Golfstrom ) odławiany jest u zapór wielkich , europejskich rzek , po pierwsze :dla celów spożywczych ( puszki konserwowe , przystawka do frytek , frytki z węgorza oraz na tzw Omlette de Piballe czyli małe węgorzyki w cieście) . Po drugie zaś narybek węgorza odławiany jest dla celów handlowych ( sprzedaż materiału zarybieniowego za kosmiczne sumy ) U nas , w Polsce kosztuje on 4.700 -5.000 zł za kilogram . U nas zarybia się więc tanim zarybkiem z jednej tylko przyczyny : dla celów czysto utylitarnych , w imię działań gospodarczych ,ale nigdy z myślą o DOBRU GATUNKU . Narybek szklisty Montee ( pochodzący z naturalnego tarła )  , który odławiany jest w Hiszpanii , Walii , Anglii , Francji jest drogi ,ponieważ nie Europa jest tym najbardziej lukratywnym odbiorcą narybku a Japonia. Japonia czyli kraj - gdzie znacznie uszczuplono populację WĘGORZA JAPOŃSKIEGO oraz zniszczono jego trasy migracyjne  - JEST W STANIE PŁACIĆ KAŻDĄ  CENĘ ZA NARYBEK WĘGORZA EUROPEJSKIEGO ( jako substytut ) . Wprawdzie nie jest to ten sam gatunek ,ale WARTOŚĆ GOSPODARCZA I UŻYTKOWA TA SAMA !

  • JOPEK1971 2012-03-23 16:23:06

    chiny są głównym odbiorcą narybku węgorza z wód europejskich,mają patent na szybką hodowlę tej ryby,więc węgorz niedługo nie będzie się nazywał europejski tylko chiński.Ale my Polacy nie poddajemy się,na UMW prof.Dariusz Kucharczyk i jego zespół z Wydziału Ochrony Środowiska i Rybactwa doprowadzili do tarła węgorzy europejskich w sztucznych warunkach, co nie udało się Japończykom. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 16:37:12

    chiny są głównym odbiorcą narybku węgorza z wód europejskich,mają patent na szybką hodowlę tej ryby,więc węgorz niedługo nie będzie się nazywał europejski tylko chiński.Ale my Polacy nie poddajemy się,na UMW prof.Dariusz Kucharczyk i jego zespół z Wydziału Ochrony Środowiska i Rybactwa doprowadzili do tarła węgorzy europejskich w sztucznych warunkach, co nie udało się Japończykom. 
    Dokładnie Kolego. Chiny , Tajlandia , Tajwan i Japonia , Filipiny - tam wdrożono instensywny chów . W Japonii zabrakło narybku szklistego węgorza japońskiego - zaczęto masowa wykupywać narybek węgorza europejskiego - gdyż jest on ze wszystkich węgorzy najbardziej podobny do węgorza europejskiego. Japonia przerażająco podbija więc ceny za narybek , zaś Europę zniechęca tak duża cena odławianego Montee na rzekach takich jak Severn , Usk , Wye , Loara , Tamiza - dlatego zarybia się min w Polsce jak najmniejszym kosztem , po to , by ten węgorz był i można było go odławiać....   Japończcycy są w stanie zapłacić każdą cenę za narybek  szklisty Montee węgorza europejskiego bo go tam zabrakło  . Chiny zaś to odrębna bajka -choć intencje podobne jak wszędzie. Prowadzi się tam chów węgorza europejskiego oraz japońskiego - który ma znacznie gorsze warunki do życia niż kiedyś.... Chiny i Japonia - są na równie nikczemne w tym co robią ,ale czy w Polsce mamy sielankę ? Pomyślmy tylko o obfitych elektropołowach u końca lat 90 " (odbiorcą były Niemcy ). Na Mazurach bito węgorze z taką intensywnością - iżby śmiało można było  stwierdzić ,że odbiorcy już czekają na brzegu z otwartym bagażnikiem. Tak było na jeziorze Niegocin , tak było na wielu innych.

  • JOPEK1971 2012-03-23 16:46:04

    chiny są głównym odbiorcą narybku węgorza z wód europejskich,mają patent na szybką hodowlę tej ryby,więc węgorz niedługo nie będzie się nazywał europejski tylko chiński.Ale my Polacy nie poddajemy się,na UMW prof.Dariusz Kucharczyk i jego zespół z Wydziału Ochrony Środowiska i Rybactwa doprowadzili do tarła węgorzy europejskich w sztucznych warunkach, co nie udało się Japończykom. 
    Japończcycy są w stanie zapłacić każdą cenę za narybke szklisty Montee węgorza europejskiego . Chiny zaś to odrębna bajka -choć intencje podobne jak wszędzie.

    Tego trzeba się obawiac,ale może ..? O rany ale jestem optymistą...

  • JKarp 2012-03-23 16:50:03

    Narybek węgorza obsadowego kosztuje 500 -600 zł za kilogram. Zarybia się nim wody Polski ( i  jest to prawie sam samiec jak już ktoś zauważył). Narybek naturalnie wstępujący do rzek ( czyli ten pochodzący z naturalnego tarła i niesiony morzem - przez prąd zatokowy Golfstrom ) odławiany jest u zapór wielkich , europejskich rzek , po pierwsze :dla celów spożywczych ( puszki konserwowe , przystawka do frytek , frytki z węgorza oraz na tzw Omlette de Piballe czyli małe węgorzyki w cieście) . Po drugie zaś narybek węgorza odławiany jest dla celów handlowych ( sprzedaż materiału zarybieniowego za kosmiczne sumy ) U nas , w Polsce kosztuje on 4.700 -5.000 zł za kilogram . U nas zarybia się więc tanim zarybkiem z jednej tylko przyczyny : dla celów czysto utylitarnych , w imię działań gospodarczych ,ale nigdy z myślą o DOBRU GATUNKU . Narybek szklisty Montee ( pochodzący z naturalnego tarła )  , który odławiany jest w Hiszpanii , Walii , Anglii , Francji jest drogi ,ponieważ nie Europa jest tym najbardziej lukratywnym odbiorcą narybku a Japonia. Japonia czyli kraj - gdzie znacznie uszczuplono populację WĘGORZA JAPOŃSKIEGO oraz zniszczono jego trasy migracyjne  - JEST W STANIE PŁACIĆ KAŻDĄ  CENĘ ZA NARYBEK WĘGORZA EUROPEJSKIEGO ( jako substytut ) . Wprawdzie nie jest to ten sam gatunek ,ale WARTOŚĆ GOSPODARCZA I UŻYTKOWA TA SAMA !

    CześćA ja głupi myślałem, że zakończysz zdanie w stylu:OBCY GATUNEK - )JK

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 16:53:22

    Narybek węgorza obsadowego kosztuje 500 -600 zł za kilogram. Zarybia się nim wody Polski ( i  jest to prawie sam samiec jak już ktoś zauważył). Narybek naturalnie wstępujący do rzek ( czyli ten pochodzący z naturalnego tarła i niesiony morzem - przez prąd zatokowy Golfstrom ) odławiany jest u zapór wielkich , europejskich rzek , po pierwsze :dla celów spożywczych ( puszki konserwowe , przystawka do frytek , frytki z węgorza oraz na tzw Omlette de Piballe czyli małe węgorzyki w cieście) . Po drugie zaś narybek węgorza odławiany jest dla celów handlowych ( sprzedaż materiału zarybieniowego za kosmiczne sumy ) U nas , w Polsce kosztuje on 4.700 -5.000 zł za kilogram . U nas zarybia się więc tanim zarybkiem z jednej tylko przyczyny : dla celów czysto utylitarnych , w imię działań gospodarczych ,ale nigdy z myślą o DOBRU GATUNKU . Narybek szklisty Montee ( pochodzący z naturalnego tarła )  , który odławiany jest w Hiszpanii , Walii , Anglii , Francji jest drogi ,ponieważ nie Europa jest tym najbardziej lukratywnym odbiorcą narybku a Japonia. Japonia czyli kraj - gdzie znacznie uszczuplono populację WĘGORZA JAPOŃSKIEGO oraz zniszczono jego trasy migracyjne  - JEST W STANIE PŁACIĆ KAŻDĄ  CENĘ ZA NARYBEK WĘGORZA EUROPEJSKIEGO ( jako substytut ) . Wprawdzie nie jest to ten sam gatunek ,ale WARTOŚĆ GOSPODARCZA I UŻYTKOWA TA SAMA !

    CześćA ja głupi myślałem, że zakończysz zdanie w stylu:OBCY GATUNEK - )JK

    Oczywiście ,że to obcy gatunek dla środowiska Japonii , Korei , Tajwanu , Filipin , Chin , Tajlandii i wielu innych krajów azjatyckich .

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 18:39:16

    "Shleie"
    Nie udawaj takiego znawcy w szczególności rzucając kwotami za narybek węgorza. Dla przykładu twojej totalnej niewiedzy z tego tematu podaję ile faktycznie kosztuje narybek węgorza obsadowego którym to głównie się zarybia. Otóż moje koło kupowało go za , tu uwaga!, za tylko 205 PLN za 1 kg. Dla potwierdzenia wklejam link ze sprawozdania za rok 2011 KM Toruń: http://www.pzw-km-torun.com/protokol-zebrania-sprawozdawczego-za-rok-2011/
    I tabelę co i ile kosztuje:

    WYKAZ ZARYBIEŃ KOŁA MIEJSKIEGO PZW w TORUNIU za rok 2011

    LP.

    Zbiornik

    Typ zarybienia

    Ilość

    Cena jednostkowa

    Wartość

    Suma

    1.

    Jezioro Bachotek

    Szczupak narybek letni

    23 000 szt.

    00,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

    2.

    Jezioro Długie

    Szczupak narybek

    23 000 szt.

    00,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

    3.

    Jezioro Głuchowo

    Lin narybek jesienny

    100 kg

    14,49 zł

    1449,00 zł

    1449,00 zł

    4.

    Jezioro Górsk

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

    15 000 szt.

    4 kg

    200 kg

    50 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    14,49 zł

    24,00 zł

    1440,00 zł

    820,00 zł

    2898,00 zł

    1200,00 zł

    6 358,00 zł

    5.

    Jezioro Okonin

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr)

    33 000 szt.

    8 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    3168,00 zł

    1640,00 zł

    4 808,00 zł

    6.

    Jezioro Kamionki

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

    33 000 szt.

    10 kg

    200 kg

    100 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    14,49 zł

    24,00

    3168,00 zł

    2050,00 zł

    2898,00 zł

    2400,00 zł

    10 516,00 zł

    7.

    Jezioro Wądzyń

    Szczupak narybek letni

    23 000 szt

    0,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

      ŁĄCZNY KOSZT ZARYBIEŃ:  

    27 547,00 zł

      ŹRÓDŁA FINANSOWANIA ZARYBIEŃ: - wpłaty od osób prywatnych na zarybienia jezior Bachotek, Długie i Wądzyń

    5 760,00 zł

    - dotacja z jezior będących pod opieką kół

    6 000,00 zł

    - środki z budżetu Koła Miejskiego PZW w Toruniu

    15 787,00 zł



    Biorąc powyższe twoja wiarygodność znacząco powinna zmaleć w oczach innych userów. Bo można pomylić się o np. stówę ale różnica między 205!!! PLN a twoimi 500-600PLN jest ogromna. I cały twój wywód może również się opierać na takich samych błędach czyli zawyżaniu wszystkiego po 3 razy.

  • Diablo 2012-03-23 18:45:25

    Łowię kilkanaście lat  na różnych rzekach i węgorza jeszcze nigdy w rzece nie złowiłem. Na jeziorze już za drugim wypadem na ryby. Dla mnie całkowita ochrona w rzekach to dobry pomysł. Na jeziorach potrzeby nie ma, przynajmniej tam gdzie ja łowiłem było go cała masa.

  • JOPEK1971 2012-03-23 19:06:56

    Łowię kilkanaście lat  na różnych rzekach i węgorza jeszcze nigdy w rzece nie złowiłem. Na jeziorze już za drugim wypadem na ryby. Dla mnie całkowita ochrona w rzekach to dobry pomysł. Na jeziorach potrzeby nie ma, przynajmniej tam gdzie ja łowiłem było go cała masa. 

    Rozebrac tamy a węgorze się pojawią.


  • Andrzej66 2012-03-23 19:30:40

    Z tego co czytałem ongiś w "WW" na zachodzie Europy byli rybacy którzy odławiali węgorza (wstępującego, szklistego) na frytki (czy coś w tym stylu). Wykupywali specjalnie zezwolenia (chyba chodzi o licencję). Wg mnie to tam powinno się zakazać łowić tego wstępującego węgorza do Europejskich rzek, a nie zabronić zabrać wędkarzowi wymiarowego węgorza. Na obecną chwilę nie wiem czy jeszcze takie odłowy tam istnieją.

  • sebaskin14 2012-03-23 19:33:03

    po wprowadzeniu całkowitego zakazu połowu wegorza jeszcze bardziej będzie narażony na znikniecie...to co zakazane smakuje najlepiej...

  • JOPEK1971 2012-03-23 19:59:27

    Z tego co czytałem ongiś w "WW" na zachodzie Europy byli rybacy którzy odławiali węgorza (wstępującego, szklistego) na frytki (czy coś w tym stylu). Wykupywali specjalnie zezwolenia (chyba chodzi o licencję). Wg mnie to tam powinno się zakazać łowić tego wstępującego węgorza do Europejskich rzek, a nie zabronić zabrać wędkarzowi wymiarowego węgorza. Na obecną chwilę nie wiem czy jeszcze takie odłowy tam istnieją.
    Istnieją,ale to nie jest Polska,my od nich musimy kupowac narybek za ciężkie pieniądze,oni niestety mają lepszą sytuację,albowiem prąd zatokowy znosi maleńkie węgorze wprost do ich wybrzeży,nam zostają szczątkowe ilości które zasiedlają nasze wody. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 20:46:17

    "Shleie"
    Nie udawaj takiego znawcy w szczególności rzucając kwotami za narybek węgorza. Dla przykładu twojej totalnej niewiedzy z tego tematu podaję ile faktycznie kosztuje narybek węgorza obsadowego którym to głównie się zarybia. Otóż moje koło kupowało go za , tu uwaga!, za tylko 205 PLN za 1 kg. Dla potwierdzenia wklejam link ze sprawozdania za rok 2011 KM Toruń: http://www.pzw-km-torun.com/protokol-zebrania-sprawozdawczego-za-rok-2011/
    I tabelę co i ile kosztuje:

    WYKAZ ZARYBIEŃ KOŁA MIEJSKIEGO PZW w TORUNIU za rok 2011

    LP.

    Zbiornik

    Typ zarybienia

    Ilość

    Cena jednostkowa

    Wartość

    Suma

    1.

    Jezioro Bachotek

    Szczupak narybek letni

    23 000 szt.

    00,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

    2.

    Jezioro Długie

    Szczupak narybek

    23 000 szt.

    00,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

    3.

    Jezioro Głuchowo

    Lin narybek jesienny

    100 kg

    14,49 zł

    1449,00 zł

    1449,00 zł

    4.

    Jezioro Górsk

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

    15 000 szt.

    4 kg

    200 kg

    50 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    14,49 zł

    24,00 zł

    1440,00 zł

    820,00 zł

    2898,00 zł

    1200,00 zł

    6 358,00 zł

    5.

    Jezioro Okonin

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr)

    33 000 szt.

    8 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    3168,00 zł

    1640,00 zł

    4 808,00 zł

    6.

    Jezioro Kamionki

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

    33 000 szt.

    10 kg

    200 kg

    100 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    14,49 zł

    24,00

    3168,00 zł

    2050,00 zł

    2898,00 zł

    2400,00 zł

    10 516,00 zł

    7.

    Jezioro Wądzyń

    Szczupak narybek letni

    23 000 szt

    0,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

      ŁĄCZNY KOSZT ZARYBIEŃ:  

    27 547,00 zł

      ŹRÓDŁA FINANSOWANIA ZARYBIEŃ: - wpłaty od osób prywatnych na zarybienia jezior Bachotek, Długie i Wądzyń

    5 760,00 zł

    - dotacja z jezior będących pod opieką kół

    6 000,00 zł

    - środki z budżetu Koła Miejskiego PZW w Toruniu

    15 787,00 zł



    Biorąc powyższe twoja wiarygodność znacząco powinna zmaleć w oczach innych userów. Bo można pomylić się o np. stówę ale różnica między 205!!! PLN a twoimi 500-600PLN jest ogromna. I cały twój wywód może również się opierać na takich samych błędach czyli zawyżaniu wszystkiego po 3 razy.

    Rubryczki jak u dzieci na lekcji Prac Technicznych. Ceny są różne - takie jakie ja podałem również , co nie zmienia faktu ,że (jak słusznie zauważył autor wątku ). Węgorz jest w Polsce gatunkiem ginącym . Jakiekolwiek próby usprawiedliwiania , tłumaczenia tego co się dzieje w Polsce przy pomocy metod niezbyt wysublimowanych ( bo zastawiając się tabelkami ) stanowi wyraz  całkowitego niezrozumienia tej problematyki.  Węgorz ginie !  Ostatni ratunek - prymitywnie i nieudolnie pomagający wędrującym rybom forsowanie przeszkód czyli przepławki nie powstają albo powstają w takiej formie jaka zagraża rybom . Dotacje na ten rodzaj urządzeń znikają "gdzieś " jak w sztuczce prestidigitatora albo nigdy ich nie ma .... Rybak zawodowy toczy wody jak młyn wołek zbożowy.... Przemiana zawodowego rybaka w drążącego dziury robaka dzieje się w Polsce nagminnie.To tylko miałem do powiedzenia. Autor , osoba publikująca tę powyższą tabelkę - oprócz tego ,że całkowicie sobie chyba nie zdaje sprawy z grozy sytuacji ( brak pewnej wyobraźni , sceptycyzm )- to jeszcze jest właśnie jednym z tych ludzi , którzy wszelkie apele odnośnie zagrożenia gatunku węgorza - zrywają machnięciem ręki . Po co się ,martwić - skoro my , jeszcze będziemy mieli gdzie go łowić - zdają się mówić w ten sposób. Zobaczycie ,że jeszcze będziecie odżegnywać się od swojej niefrasobliwości. Zobaczycie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 21:08:33

    Z tego co czytałem ongiś w "WW" na zachodzie Europy byli rybacy którzy odławiali węgorza (wstępującego, szklistego) na frytki (czy coś w tym stylu). Wykupywali specjalnie zezwolenia (chyba chodzi o licencję). Wg mnie to tam powinno się zakazać łowić tego wstępującego węgorza do Europejskich rzek, a nie zabronić zabrać wędkarzowi wymiarowego węgorza. Na obecną chwilę nie wiem czy jeszcze takie odłowy tam istnieją.
    Istnieją,ale to nie jest Polska,my od nich musimy kupowac narybek za ciężkie pieniądze,oni niestety mają lepszą sytuację,albowiem prąd zatokowy znosi maleńkie węgorze wprost do ich wybrzeży,nam zostają szczątkowe ilości które zasiedlają nasze wody. 

    Don"t worry , Be Happy ( tak jak oni ) !  Toż  od czego mamy obsadowe -zarybi się wody to i będzie .A węgorz niesiony prądem zatokowym Golfstrom , następnie  uparcie prący  ( łącznie nawet 7.000 km ) , by dotrzeć do polskich rzek - to już historia , bo nikt tego nie zmieni i nikt nie chce zmienić - taka jest prawda. Dokąd będą zarybiać obsadowym - to pewna grupa ludzi  będzie się cieszyć jak gibon na kokainie ,że węgorza łowi - bo PZW  im wody zarybia narybkiem za 205 zł ( a także 500 zł za kg - bo to bez różnicy a ceny są przecież strasznie rozbieżne ). Kiedyś jednak nawet i gibonom spiłuje się zęby i przestaną się śmiać . To będzie dzień zrozumienia ,że węgorza w Polsce już nie ma . Anglicyzm na tę chwilę : The Day After.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 21:14:40

    Tego że węgorz jako gatunek zmniejsza swoją liczbę, nie mylić że już ginie bo występuje w praktycznie KAŻDYM WIĘKSZYM AKWENIE, jest faktem niezaprzeczalnym. Lecz twoje wywody jak sam zauważyłeś, przynajmniej taką mam nadzieję, można łatwo podważyć. A tak się składa że ja lubię konkrety: dane, liczby, a nie wymyślone przez ciebie cyferki z kosmosu. Merytoryczna dyskusja tak ale poparta konkretnymi informacjami. Czyli nie tak jak w twoim przypadku.
    PS. To nie rubryczki jak u dzieci na lekcji prac technicznych lecz rzetelne sprawozdanie z działalności finansowej koła. Koła z którym kontakt mam tylko przy opłacaniu składek. Żebyś nie myślał że mam jakiś udział w tej "rubryczce". Jak nie potrafisz rzetelnie informować o danym problemie to lepiej zamilcz i nie wprowadzaj innych użytkowników tego i innych forów w błąd.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 21:23:21

    Tego że węgorz jako gatunek zmniejsza swoją liczbę, nie mylić że już ginie bo występuje w praktycznie KAŻDYM WIĘKSZYM AKWENIE, jest faktem niezaprzeczalnym. Lecz twoje wywody jak sam zauważyłeś, przynajmniej taką mam nadzieję, można łatwo podważyć. A tak się składa że ja lubię konkrety: dane, liczby, a nie wymyślone przez ciebie cyferki z kosmosu. Merytoryczna dyskusja tak ale poparta konkretnymi informacjami. Czyli nie tak jak w twoim przypadku.
    PS. To nie rubryczki jak u dzieci na lekcji prac technicznych lecz rzetelne sprawozdanie z działalności finansowej koła. Koła z którym kontakt mam tylko przy opłacaniu składek. Żebyś nie myślał że mam jakiś udział w tej "rubryczce". Jak nie potrafisz rzetelnie informować o danym problemie to lepiej zamilcz i nie wprowadzaj innych użytkowników tego i innych forów w błąd.

    Był taki  jeden typek w (  bardzo ważnym skądinąd ) czytadełku zwanym Biblią  , który zachowywał się podobnie do ciebie. By uwierzyć muszę pierwej uwierzyć i soli nasypać - tak mawiał . To Tomasz ! Zachowujesz się identycznie jak  pradawny demiurg twojego  nieuzasadnionego , miałkiego sceptycyzmu. Proszę bardzo , to relacja osób - które w ocenie stanu populacji węgorza nie stosują prymitywnych mechanizmów obronnych polegających na wyparciu czy odrzucaniu prawdy ( nihilizm ) lecz na realiach ! http://odkrywcy.pl/kat,111406,title,Nie-kupuj-wegorza,wid,13210631,wiadomosc.html?_ticrsn=5&smg4sticaid=6e24e

  • JOPEK1971 2012-03-23 21:30:11

    "Shleie"
    Nie udawaj takiego znawcy w szczególności rzucając kwotami za narybek węgorza. Dla przykładu twojej totalnej niewiedzy z tego tematu podaję ile faktycznie kosztuje narybek węgorza obsadowego którym to głównie się zarybia. Otóż moje koło kupowało go za , tu uwaga!, za tylko 205 PLN za 1 kg. Dla potwierdzenia wklejam link ze sprawozdania za rok 2011 KM Toruń: http://www.pzw-km-torun.com/protokol-zebrania-sprawozdawczego-za-rok-2011/
    I tabelę co i ile kosztuje:

    WYKAZ ZARYBIEŃ KOŁA MIEJSKIEGO PZW w TORUNIU za rok 2011

    LP.

    Zbiornik

    Typ zarybienia

    Ilość

    Cena jednostkowa

    Wartość

    Suma

    1.

    Jezioro Bachotek

    Szczupak narybek letni

    23 000 szt.

    00,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

    2.

    Jezioro Długie

    Szczupak narybek

    23 000 szt.

    00,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

    3.

    Jezioro Głuchowo

    Lin narybek jesienny

    100 kg

    14,49 zł

    1449,00 zł

    1449,00 zł

    4.

    Jezioro Górsk

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

    15 000 szt.

    4 kg

    200 kg

    50 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    14,49 zł

    24,00 zł

    1440,00 zł

    820,00 zł

    2898,00 zł

    1200,00 zł

    6 358,00 zł

    5.

    Jezioro Okonin

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr)

    33 000 szt.

    8 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    3168,00 zł

    1640,00 zł

    4 808,00 zł

    6.

    Jezioro Kamionki

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

    33 000 szt.

    10 kg

    200 kg

    100 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    14,49 zł

    24,00

    3168,00 zł

    2050,00 zł

    2898,00 zł

    2400,00 zł

    10 516,00 zł

    7.

    Jezioro Wądzyń

    Szczupak narybek letni

    23 000 szt

    0,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

      ŁĄCZNY KOSZT ZARYBIEŃ:  

    27 547,00 zł

      ŹRÓDŁA FINANSOWANIA ZARYBIEŃ: - wpłaty od osób prywatnych na zarybienia jezior Bachotek, Długie i Wądzyń

    5 760,00 zł

    - dotacja z jezior będących pod opieką kół

    6 000,00 zł

    - środki z budżetu Koła Miejskiego PZW w Toruniu

    15 787,00 zł



    Biorąc powyższe twoja wiarygodność znacząco powinna zmaleć w oczach innych userów. Bo można pomylić się o np. stówę ale różnica między 205!!! PLN a twoimi 500-600PLN jest ogromna. I cały twój wywód może również się opierać na takich samych błędach czyli zawyżaniu wszystkiego po 3 razy.
    Sprawozdanie to nie żaden dowód,u mnie w kole jak gościu czyta sprawozdanie z zarybień to nawet ryja nie podniesie by spojżec nam w oczy,brzany,sandacze,kleniem,sumu itd. tylko w wodzie tego nie ma.Jeśli chodzi o kupno narybku szklistego,to faktycznie kosztuje dużo,my kupujemu,podchowamy i zarybiamy "paluszkami",na kilogram dużo ich nie wchodzi.za te pieniądze można by było wpuścic znacznie więcej ryb innego gatunku.


  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 21:39:00

    Radku "Jopek1971" akurat tu nie chodzi o samo sprawozdanie, które nomen omen po zmianach sprzed paru lat jest w końcu rzetelnym i uczciwym lecz o samą wartość narybku węgorza. Kurde jak mnie wkurza jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o faktach. A tan "shleie" jeszcze podskakuje choć dobitnie mu pokazałem że nie ma żadnych podstaw merytorycznych do tej dyskusji a rzuca liczbami jak z rękawa. I takiemu wierzyć? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-23 22:29:19

    Radku "Jopek1971" akurat tu nie chodzi o samo sprawozdanie, które nomen omen po zmianach sprzed paru lat jest w końcu rzetelnym i uczciwym lecz o samą wartość narybku węgorza. Kurde jak mnie wkurza jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o faktach. A tan "shleie" jeszcze podskakuje choć dobitnie mu pokazałem że nie ma żadnych podstaw merytorycznych do tej dyskusji a rzuca liczbami jak z rękawa. I takiemu wierzyć? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

    Ciekawe jakie to ty masz doniesienia na temat węgorza? Podziel się z innymi swoimi pomysłami na to jak chronić węgorze ? Po prostu pokaż ,że to właśnie ty masz pojęcie na temat węgorza - bo ja tego udowadniać nie muszę. Wiem to  co wiem. Wiem także ,że ceny węgorza obsadowego to pojęcie czysto względne - bo wymyślone przez durnego człowieka celem usankcjonowania tej ryby, handlowymi schematami myślenia. Uważam ,że wątek ten porusza ciekawą i ważną tematykę - dlatego powinieneś powstrzymać się przed niezbyt poważnym i mało mającym wspólnego z realiami - epatowaniem tutaj wiedzą czysto schematyczną , matematyczną , administracyjną . Nic tylko suchy , urzędniczy uwiąd. Pokaż ,że jesteś przyrodnikiem i w choć jednym pierwiastku potrafisz myśleć tak jak oni. Nie zachowuj się jak zimny , kalkulujący każdą sprawę - handlarz koni , lecz jak wędkarz , któremu zależy na tym ,by ten wspaniały gatunek nie stał się reliktem lub co gorsza : gatunkiem wymarłym.                                                           MNIE SAMEGO NIEWIELE OBCHODZĄ LICZBY - ZWISA MI TO ILE KOSZTUJE NARYBEK WĘGORZA. JA KONTEMPLUJĘ KWESTIĘ WIELKIEGO OSZUSTWA UPRAWIANEGO NA TEJ RYBIE ORAZ JEJ OCHRONĘ. WSZYSTKIE DZIAŁANIA OKOŁO TEGO GATUNKU - JAK DOTĄD MAJĄ CHARAKTER WYŁĄCZNIE UŻYTKOWY , BEZGRANICZNIE PAZERNY , NACECHOWANY CHĘCIĄ CAŁKOWITEGO OPIĘCIA TEGO GATUNKU W SZTYWNE SCHEMAT DYREKTYW GOSPODARCZYCH.

  • JOPEK1971 2012-03-23 22:37:20

    Radku "Jopek1971" akurat tu nie chodzi o samo sprawozdanie, które nomen omen po zmianach sprzed paru lat jest w końcu rzetelnym i uczciwym lecz o samą wartość narybku węgorza. Kurde jak mnie wkurza jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o faktach. A tan "shleie" jeszcze podskakuje choć dobitnie mu pokazałem że nie ma żadnych podstaw merytorycznych do tej dyskusji a rzuca liczbami jak z rękawa. I takiemu wierzyć? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
    Tomku,nie musisz używac mojego nicku,zwyczajnie Radek,czuj się jakbyśmy wypili Bruderschaft,może będzie taka możliwośc że się spotkamy razem i wypijemy tego "Brudzia"...Pozdrawiam sąsiada. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-24 00:20:51

    Radku "Jopek1971" akurat tu nie chodzi o samo sprawozdanie, które nomen omen po zmianach sprzed paru lat jest w końcu rzetelnym i uczciwym lecz o samą wartość narybku węgorza. Kurde jak mnie wkurza jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o faktach. A tan "shleie" jeszcze podskakuje choć dobitnie mu pokazałem że nie ma żadnych podstaw merytorycznych do tej dyskusji a rzuca liczbami jak z rękawa. I takiemu wierzyć? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
    Tomku,nie musisz używac mojego nicku,zwyczajnie Radek,czuj się jakbyśmy wypili Bruderschaft,może będzie taka możliwośc że się spotkamy razem i wypijemy tego "Brudzia"...Pozdrawiam sąsiada. 


    Dzięki Radku:) Swoją drogą daleko nie mamy wiec ten brudzio całkiem możliwy. W szczególności że przy okazji u mnie więcej rybek niż u Ciebie. Oczywiście mam tu na myśli Kaczmarka. Więc jak byś miał ochotę połowić koło krzyżakowa;) to pisz.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-30 00:47:10

    Najpierw trzeba zapoznać się z trasą migracji jesiotra z morza - dokąd jest w stanie dopłynąć i jakie po drodze musi pokonać bariery hydrologiczne.
    Następnie trzeba się zastanowić co jest powodem zarybiania węgorzem obsadowym i jaki jest tego cel.
    Kolejna rzecz to czy jest potrzeba zarybiania tym węgorzem, presja wędkarska, popyt wykazywany przez rynek, stabilizacja ekosystemu.

    Nie podejrzewam że, aby usatysfakcjonować grupę miłośników węgorza, to dokona się likwidacji zapory we Włocławku

    Najpierw trzeba się zapoznać z trasą migracji jesiotra z morza . Owszem  - wszak jesiotr to także  ryba wędrowna , na której temat można by napisać sporo gorzkiej prawdy. Czy ktoś domyśla się jednak  dlaczego użytkowniczka  Potarmoszek wrzuca jesiotry do jednego tygla z węgorzem ? Temat jak sądzę dotyczy węgorza i realnych gróźb całkowitego zaniku tego gatunku w Polsce. Użytkowniczka Potarmoszek tymczasem zaczyna tutaj sadzić zwykłe banały nie mające nic wspólnego z zadaną tematyką ....Wpis ten powyższy , choć krótki i ubogi w treść zdaje się dosłownie ociekać kompletnym dyletanctwem i brakiem wiedzy w tej dziedzinie . Jak można zadawać pytania , na które odpowiedź jest oczywista i znana większości wędkarzy ? Oczywiście , mam tutaj na myśli te osoby , które traktują swoje hobby poważnie a nie jak krótką nasiadówkę nad brzegiem , z plecakiem pełnym kometyków i może jeszcze  butelką Gingers "a dla pokrzepienia sił witalnych nadwątlonych " ciężką zasiadką " na karpia i amura na łowisku z cennikiem przy bramie. "Jaki jest popyt " - to jest dopiero perełka , warta , by z miejsca uhonorować ją prestiżową Nagrodą Pulitzera , ot tak , zwyczajnie za błysk inteligencji , przejaw bystrości.  Tę wypowiedź powinno poddać się ocenie tysiącom polskich ( gorszych lub lepszych wędkarzy ) ,stawiając jednoznaczne pytanie : czy tak wypowiada się osoba , która cokolwiek wie na temat węgorza ? A propos znajomości zagadnień dotyczących tej ryby , ośmielałbym się nawet zasugerować , że ta osoba rzeczonej ryby na oczy nie widziała nigdy... Jeżeli jednak jakaś fluktuacja , dziwny ,  pokręcony zbieg okoliczności sprawił ,że węgorz był przez tę osobę widziany choć raz - to ja wówczas przepraszam , bo na to mnie jeszcze stać .

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-30 00:59:00

    Najpierw trzeba zapoznać się z trasą migracji jesiotra z morza - dokąd jest w stanie dopłynąć i jakie po drodze musi pokonać bariery hydrologiczne.
    Następnie trzeba się zastanowić co jest powodem zarybiania węgorzem obsadowym i jaki jest tego cel.
    Kolejna rzecz to czy jest potrzeba zarybiania tym węgorzem, presja wędkarska, popyt wykazywany przez rynek, stabilizacja ekosystemu.

    Nie podejrzewam że, aby usatysfakcjonować grupę miłośników węgorza, to dokona się likwidacji zapory we Włocławku

    W tej wypowiedzi nie ma absolutnie żadnej głębi , próby podjęcia wysiłku myślowego nad tym , by coś zmienić . To kompletna mielizna , z jaką spotkać się można wyłącznie u wędkarzy , którzy na oczy nie widzieli węgorza a co tutaj dopiero mówić o jakichś wiadomościach około tego gatunku. W momencie kiedy wszystko zostało powiedziane  - ta osoba stawia kwestie tak oczywiste ,że aż zbijające z tropu. Pytać  się o powody zarybień węgorzem obsadowym , " popyt wykazywany przez rynek ( tak , tego się można było spodziewać - gdyż to typowe podejście  wielu pogrążonych w konsumpcjonizmie mieszkańców dużych miast ) - to typowa , przysłowiowa musztarda po obiedzie , albo przemalowanie ścierwnika na pawia tuż przed deptaniem samicy. Pani Potarmoszek pytając o węgorza :  wykazuje się tutaj oprócz ciekawości świata - także niezbyt mocnym refleksem. Zwyczajna parodia i tyle.

  • jorg69 2012-03-30 01:18:38

    "Shleie"
    Nie udawaj takiego znawcy w szczególności rzucając kwotami za narybek węgorza. Dla przykładu twojej totalnej niewiedzy z tego tematu podaję ile faktycznie kosztuje narybek węgorza obsadowego którym to głównie się zarybia. Otóż moje koło kupowało go za , tu uwaga!, za tylko 205 PLN za 1 kg. Dla potwierdzenia wklejam link ze sprawozdania za rok 2011 KM Toruń: http://www.pzw-km-torun.com/protokol-zebrania-sprawozdawczego-za-rok-2011/
    I tabelę co i ile kosztuje:

    WYKAZ ZARYBIEŃ KOŁA MIEJSKIEGO PZW w TORUNIU za rok 2011

    LP.

    Zbiornik

    Typ zarybienia

    Ilość

    Cena jednostkowa

    Wartość

    Suma

    1.

    Jezioro Bachotek

    Szczupak narybek letni

    23 000 szt.

    00,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

    2.

    Jezioro Długie

    Szczupak narybek

    23 000 szt.

    00,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

    3.

    Jezioro Głuchowo

    Lin narybek jesienny

    100 kg

    14,49 zł

    1449,00 zł

    1449,00 zł

    4.

    Jezioro Górsk

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

    15 000 szt.

    4 kg

    200 kg

    50 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    14,49 zł

    24,00 zł

    1440,00 zł

    820,00 zł

    2898,00 zł

    1200,00 zł

    6 358,00 zł

    5.

    Jezioro Okonin

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr)

    33 000 szt.

    8 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    3168,00 zł

    1640,00 zł

    4 808,00 zł

    6.

    Jezioro Kamionki

    Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

    33 000 szt.

    10 kg

    200 kg

    100 kg

    0,96 zł

    205,00 zł

    14,49 zł

    24,00

    3168,00 zł

    2050,00 zł

    2898,00 zł

    2400,00 zł

    10 516,00 zł

    7.

    Jezioro Wądzyń

    Szczupak narybek letni

    23 000 szt

    0,96 zł

    2208,00 zł

    2208,00 zł

      ŁĄCZNY KOSZT ZARYBIEŃ:  

    27 547,00 zł

      ŹRÓDŁA FINANSOWANIA ZARYBIEŃ: - wpłaty od osób prywatnych na zarybienia jezior Bachotek, Długie i Wądzyń

    5 760,00 zł

    - dotacja z jezior będących pod opieką kół

    6 000,00 zł

    - środki z budżetu Koła Miejskiego PZW w Toruniu

    15 787,00 zł



    Biorąc powyższe twoja wiarygodność znacząco powinna zmaleć w oczach innych userów. Bo można pomylić się o np. stówę ale różnica między 205!!! PLN a twoimi 500-600PLN jest ogromna. I cały twój wywód może również się opierać na takich samych błędach czyli zawyżaniu wszystkiego po 3 razy.

    Rubryczki jak u dzieci na lekcji Prac Technicznych. Ceny są różne - takie jakie ja podałem również , co nie zmienia faktu ,że (jak słusznie zauważył autor wątku ). Węgorz jest w Polsce gatunkiem ginącym . Jakiekolwiek próby usprawiedliwiania , tłumaczenia tego co się dzieje w Polsce przy pomocy metod niezbyt wysublimowanych ( bo zastawiając się tabelkami ) stanowi wyraz  całkowitego niezrozumienia tej problematyki.  Węgorz ginie !  Ostatni ratunek - prymitywnie i nieudolnie pomagający wędrującym rybom forsowanie przeszkód czyli przepławki nie powstają albo powstają w takiej formie jaka zagraża rybom . Dotacje na ten rodzaj urządzeń znikają "gdzieś " jak w sztuczce prestidigitatora albo nigdy ich nie ma .... Rybak zawodowy toczy wody jak młyn wołek zbożowy.... Przemiana zawodowego rybaka w drążącego dziury robaka dzieje się w Polsce nagminnie.To tylko miałem do powiedzenia. Autor , osoba publikująca tę powyższą tabelkę - oprócz tego ,że całkowicie sobie chyba nie zdaje sprawy z grozy sytuacji ( brak pewnej wyobraźni , sceptycyzm )- to jeszcze jest właśnie jednym z tych ludzi , którzy wszelkie apele odnośnie zagrożenia gatunku węgorza - zrywają machnięciem ręki . Po co się ,martwić - skoro my , jeszcze będziemy mieli gdzie go łowić - zdają się mówić w ten sposób. Zobaczycie ,że jeszcze będziecie odżegnywać się od swojej niefrasobliwości. Zobaczycie.

    no teraz pojechałes jak o.o Dyrektor

    o zaniku gatunku to można powiedzieć prawie o każdej rybie

    dobrze wiesz że stan wód robi swoje ,a i czasem samo PZW swoją gospodarką

    np Dzierżno Duże(Rzeczyce) kto zna ten wie o czym mowa

    Rybnik to samo

    Pławniowice

    Dzierżno Małe


    pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-30 01:22:57

    Najpierw trzeba zapoznać się z trasą migracji jesiotra z morza - dokąd jest w stanie dopłynąć i jakie po drodze musi pokonać bariery hydrologiczne.
    Następnie trzeba się zastanowić co jest powodem zarybiania węgorzem obsadowym i jaki jest tego cel.
    Kolejna rzecz to czy jest potrzeba zarybiania tym węgorzem, presja wędkarska, popyt wykazywany przez rynek, stabilizacja ekosystemu.

    Nie podejrzewam że, aby usatysfakcjonować grupę miłośników węgorza, to dokona się likwidacji zapory we Włocławku

    Najpierw trzeba się zapoznać z trasą migracji jesiotra z morza . Owszem  - wszak jesiotr to także  ryba wędrowna , na której temat można by napisać sporo gorzkiej prawdy. Czy ktoś domyśla się jednak  dlaczego użytkowniczka  Potarmoszek wrzuca jesiotry do jednego tygla z węgorzem ? Temat jak sądzę dotyczy węgorza i realnych gróźb całkowitego zaniku tego gatunku w Polsce. Użytkowniczka Potarmoszek tymczasem zaczyna tutaj sadzić zwykłe banały nie mające nic wspólnego z zadaną tematyką ....Wpis ten powyższy , choć krótki i ubogi w treść zdaje się dosłownie ociekać kompletnym dyletanctwem i brakiem wiedzy w tej dziedzinie . Jak można zadawać pytania , na które odpowiedź jest oczywista i znana większości wędkarzy ? Oczywiście , mam tutaj na myśli te osoby , które traktują swoje hobby poważnie a nie jak krótką nasiadówkę nad brzegiem , z plecakiem pełnym kometyków i może jeszcze  butelką Gingers "a dla pokrzepienia sił witalnych nadwątlonych " ciężką zasiadką " na karpia i amura na łowisku z cennikiem przy bramie. "Jaki jest popyt " - to jest dopiero perełka , warta , by z miejsca uhonorować ją prestiżową Nagrodą Pulitzera , ot tak , zwyczajnie za błysk inteligencji , przejaw bystrości.  Tę wypowiedź powinno poddać się ocenie tysiącom polskich ( gorszych lub lepszych wędkarzy ) ,stawiając jednoznaczne pytanie : czy tak wypowiada się osoba , która cokolwiek wie na temat węgorza ? A propos znajomości zagadnień dotyczących tej ryby , ośmielałbym się nawet zasugerować , że ta osoba rzeczonej ryby na oczy nie widziała nigdy... Jeżeli jednak jakaś fluktuacja , dziwny ,  pokręcony zbieg okoliczności sprawił ,że węgorz był przez tę osobę widziany choć raz - to ja wówczas przepraszam , bo na to mnie jeszcze stać .

    A mógłbyś się odpiedzielić od Koleżanki Agnieszki? Klonie en-ty b. burego. Zresztą już wcześniej obiecałeś że kasujesz konto na tym forum. I co znów powracasz w na dodatek w kilku kontach...Wstyd ci nie jest za tak dziecinne zachowanie? A może cie podnieca wprowadzanie zamieszania na forum? Nie napisze jak to się fachowo nazywa. Szkoda słów.

  • jorg69 2012-03-30 01:23:20

     http://odkrywcy.pl/kat,111406,title,Nie-kupuj-wegorza,wid,13210631,wiadomosc.html?_ticrsn=5&smg4sticaid=6e24e

    nie kupuj wegorza

    nie kupuj karpia

    nie zabieraj ryb tylko wypusc

    nie jedz mięsa

    nie jedz jaj


    ludzie to już mała parodia

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-30 01:44:53

     http://odkrywcy.pl/kat,111406,title,Nie-kupuj-wegorza,wid,13210631,wiadomosc.html?_ticrsn=5&smg4sticaid=6e24e

    nie kupuj wegorza

    nie kupuj karpia

    nie zabieraj ryb tylko wypusc

    nie jedz mięsa

    nie jedz jaj


    ludzie to już mała parodia


    Źle Kolego, najlepiej nie oddychaj bo możesz połknąć komara a tym samym zabić potrzebny naturze gatunek. Ot "myślenie" pewnych osób, a właściwie jednej osoby ukrywającej się pod co najmniej trzema , jak nie dużo więcej, nickami.

  • majes1973 2012-03-30 08:08:32

    A,może ukleji.PARANOJA ZERO POZDROWIEŃ.

  • majes1973 2012-03-30 08:14:44

    Tomas81 siemka,a ja to co.Byłem we wtorek 4 ładne leszcze i 1 33cm jaziaczek,płotki zero.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-30 11:03:37

    Tomas81 siemka,a ja to co.Byłem we wtorek 4 ładne leszcze i 1 33cm jaziaczek,płotki zero.
    No to ładnie Kolega połowił, ja jeszcze ciutek poczekam bo jakoś pogoda do mnie nie przemawia. Wieje jak by kto się powiesił i teraz na dodatek jeszcze zimno przylazło. Ale już niedługo przywitam Wisełkę, niedługo:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-30 17:03:34

    Chwała Bogu u mnie węgorz jest i ma się dość dobrze. Pochodzi prawie w całości z zarybień. Natomiast w rzece też je spotykamy. Częste powodzie w tym rejonie sprzyjają wędrówkom tych ryb. Ochrona? Po co? Toż to takie samo zarybieniowe mięcho jak karp czy amur. Te ryby będą zawsze, bo ich ubytki na okrągło się uzupełnia. 

    Howgh.

    Ale wypuszczajcie, bo ja je bardzo lubię. Dusze je z jabłkami i papryką, albo wędzę. Tak że spokojnie wypuszczajcie.  :)


  • fishtrace 2012-03-30 17:28:13

    Juz to gdzies pisalem, ograniczanie hobbystow czyli wedkarzy nic nie da bo wedkarze az tak duzo tego wegorza nie lowia azeby moc mu zagrozic, najgorszym wrogiem tego i innych gatunkow sa rybacy komercyjni i to oni powinni miec spore ograniczenia a juz w glowie mi sie nie miesci wylawianie larw wegorza i robienie z nich "frytek", wypisywanie takich pomyslow na forum wedkarskim jest bezcelowe i pozbawione jakiegokolwiek sensu, jezeli juz to proponuje autorowi zeby znalazl jakies fora rybakow lub  firmy zajmujace sie przetworstwem tej ryby, jestem ciekaw jaka odpowiedz od nich otrzyma.



Reklama
Reklama