Przeczytałem na forum ogrodniczym odpowiedź pana Karola o arbuzie. Oto jak w/g niego należy siać arbuz cytuje: dojrzałość arbuza poznasz opukując go delikatnie - gdy dźwięk jest głuchy to znaczy że już dojrzał gdy jest pełny to jescze trochę musi rosnać
wysiewać go trzeba w marcu kwietniu do doniczek i po 15 maja do gruntu lub od razu w maju siać do gruntu ale to znacznie opóźnia jego owocowanie _________________ pozdrawiam, Karol
Witam :) Potwierdzam ;) wysadzanie do gruntu dopiero po "ogrodnikach i zimnej Zośce " a potem pozostaje nam podlewać i pilnie strzec przed ślimakami ,bo to chyba ich największy przysmak ...Zeżarły mi wszystkie sadzonki arbuza :(
Witam smakoszy arbuzów. Pamiętam, bardzo dawno temu moi rodzice w doniczkach przygotowali rozsadę arbuza i tak jak z pomidorem po ogrodnikach wsadzili je pod folię. Owszem zakwitły, owoce były ale nie wiem czemu czy chłodne lato czy inna przyczyna. Owoce miały średnicę może 20-25 cm. Ale w środku nie były tak ciemno różowe jak kupne tylko jaśniutki róż. Ale w smaku były super wilgotne i słodkie. Trzeba próbować - winnice już powstają może i produkcja arbuzów ruszy.
Przeczytałem na forum ogrodniczym odpowiedź pana Karola o arbuzie. Oto jak w/g niego należy siać arbuz cytuje:
dojrzałość arbuza poznasz opukując go delikatnie - gdy dźwięk jest głuchy to znaczy że już dojrzał gdy jest pełny to jescze trochę musi rosnać
wysiewać go trzeba w marcu kwietniu do doniczek i po 15 maja do gruntu lub od razu w maju siać do gruntu ale to znacznie opóźnia jego owocowanie
_________________
pozdrawiam, Karol
Witam :) Potwierdzam ;) wysadzanie do gruntu dopiero po "ogrodnikach i zimnej Zośce "
a potem pozostaje nam podlewać i pilnie strzec przed ślimakami ,bo to chyba ich największy przysmak ...Zeżarły mi wszystkie sadzonki arbuza :(
Miałem takie arbuzy, ładnie kwitł ale były z tego może 2 owoce i nie urosły za duże. Trzeba o to bardzo dbać
Kamil masz rację,że za duże one nie urosną. U mnie największy miał 1.90 kg, ale ja zawsze obrywam kwiaty i zostawiam tylko dwa na jednej łodydze.
Witam smakoszy arbuzów.
Pamiętam, bardzo dawno temu moi rodzice w doniczkach przygotowali rozsadę arbuza i tak jak z pomidorem po ogrodnikach wsadzili je pod folię. Owszem zakwitły, owoce były ale nie wiem czemu czy chłodne lato czy inna przyczyna. Owoce miały średnicę może 20-25 cm. Ale w środku nie były tak ciemno różowe jak kupne tylko jaśniutki róż. Ale w smaku były super wilgotne i słodkie.
Trzeba próbować - winnice już powstają może i produkcja arbuzów ruszy.