Witam. Mam pytanie do Was co myślcie o mileonej kolendrze? Kupiłem atraktor zapachowy ,,Kolendra" firmy traper. Jest ona na płocie leszcze jazie i krąpie. Pomyślałem że taniej by było zmielić normalną kolendre. Czy ktoś już tego próbował? proszę o opinie na ten temat ;)
Witam. Potwierdzam slowa kolegi dandec sprawdza sie znakomicie ale trzeba uwazac z dawkowaniem no i oczywiscie koniecznie trzeba wyprazyc przed zmieleniem
hehe tak mopyślałem skoro są atraktory z koendry to czemu nie mielona kolendra :D a i jeszcze jedno... jakiej zanęty użyć do zmielonej kolnedry na leszcze ? najbardzej mam dostępne firmy trapera i dragona w mojej miejscowości
Bardzo dobry atraktor. Ja jeszcze używałem nostrzyka na płoć i miałe bardzo dobre efekty. Zanety do jakich stosowalem atraktor: Dragon XXL Leszcz(+ kukurydza gotowana), Dragon Magnum płoć i kilka innych typy traper wody stojace ale slabsze rezultaty.
mi też się wydaje że dragon lepsza firma zanęt, wcześniej stosowałem zanętę trapera i chodziłem na jezioiro gdzie są karasie nic nie brałó a kiedy 1 raz kupiłem dragona z dodatkiem orzechów i czekolady odrazu złapałem ładne karasie i nie wiem czy dodawanie czekolady lub orzechów nie pomogło by w łapaniu karasi muszę to sprawdzić jak będe wiedział tro podzielę się z Wami nowymi wiadomościami
Witam. Potwierdzam slowa kolegi dandec sprawdza sie znakomicie ale trzeba uwazac z dawkowaniem no i oczywiscie koniecznie trzeba wyprazyc przed zmieleniem
Ja to robię na czuja. Nie mam jakichś specjalnie wypracowanych dawek. Wszystko zależy od tego jakiej zanęty się używa. Niektóre są bardzo intensywne zapachowo a inne mniej. Zatem w zanętach które są delikatniejsze wychodzi mniej. Jako zasadę przyjmuję takie dawkowanie, by w namoczonej masie, kiedy podniosę wieko zapach zioła był ledwie wyczuwalny.
W bardziej intensywnych zanętach tak samo, a w tych "superfestpachnących" dodaję tylko dla zasady, bo kiedy będzie już wyczuwalna woń ziela, to zanęta w takim wypadku jest już do d*.
:)
To trzeba sobie drogą doświadczeń indywidualnie dotrzeć, bo każdy używa innych specyfików, a co za tym idzie nie mogę koledze powiedzieć : ..."dodaj łyżkę na 3 kilo masy", bo to się może nie sprawdzić.
Witam. Mam pytanie do Was co myślcie o mileonej kolendrze? Kupiłem atraktor zapachowy ,,Kolendra" firmy traper. Jest ona na płocie leszcze jazie i krąpie. Pomyślałem że taniej by było zmielić normalną kolendre. Czy ktoś już tego próbował? proszę o opinie na ten temat ;)
nigdy nie próbowałem ale pomysł jest fajny
Próbowałem. Suszona kolendra - ale nie za dużo, delikatnie... działa.
Oczywiście, że suszone i świeżo mielone daje lepszy efekt. Zapach jest bardziej intensywny. No i nie ma w tym chemii, naturalna słodycz :D
Ale dodasz łyżkę za dużo i ........ * blada niestety.
Ja używam nasion kolendry do pszenicy,ale nigdy jej nie mieliłam.Przyznam że pomysł kolegi mnie zainspirował,spróbuje zmielić i dodać do zanęty.
Witam. Potwierdzam slowa kolegi dandec sprawdza sie znakomicie ale trzeba uwazac z dawkowaniem no i oczywiscie koniecznie trzeba wyprazyc przed zmieleniem
Polecam tekst Bogdana Bartona http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/763
hehe tak mopyślałem skoro są atraktory z koendry to czemu nie mielona kolendra :D a i jeszcze jedno... jakiej zanęty użyć do zmielonej kolnedry na leszcze ? najbardzej mam dostępne firmy trapera i dragona w mojej miejscowości
Bardzo dobry atraktor. Ja jeszcze używałem nostrzyka na płoć i miałe bardzo dobre efekty. Zanety do jakich stosowalem atraktor: Dragon XXL Leszcz(+ kukurydza gotowana), Dragon Magnum płoć i kilka innych typy traper wody stojace ale slabsze rezultaty.
mi też się wydaje że dragon lepsza firma zanęt, wcześniej stosowałem zanętę trapera i chodziłem na jezioiro gdzie są karasie nic nie brałó a kiedy 1 raz kupiłem dragona z dodatkiem orzechów i czekolady odrazu złapałem ładne karasie i nie wiem czy dodawanie czekolady lub orzechów nie pomogło by w łapaniu karasi muszę to sprawdzić jak będe wiedział tro podzielę się z Wami nowymi wiadomościami
Witam. Potwierdzam slowa kolegi dandec sprawdza sie znakomicie ale trzeba uwazac z dawkowaniem no i oczywiscie koniecznie trzeba wyprazyc przed zmieleniem
a tak na oko jaka dawka na ile kg zanęty ?
Ja to robię na czuja. Nie mam jakichś specjalnie wypracowanych dawek. Wszystko zależy od tego jakiej zanęty się używa. Niektóre są bardzo intensywne zapachowo a inne mniej. Zatem w zanętach które są delikatniejsze wychodzi mniej. Jako zasadę przyjmuję takie dawkowanie, by w namoczonej masie, kiedy podniosę wieko zapach zioła był ledwie wyczuwalny.
W bardziej intensywnych zanętach tak samo, a w tych "superfestpachnących" dodaję tylko dla zasady, bo kiedy będzie już wyczuwalna woń ziela, to zanęta w takim wypadku jest już do d*.
:)
To trzeba sobie drogą doświadczeń indywidualnie dotrzeć, bo każdy używa innych specyfików, a co za tym idzie nie mogę koledze powiedzieć : ..."dodaj łyżkę na 3 kilo masy", bo to się może nie sprawdzić.
ok wielkie dzięki ;)