Witam! Dzisiaj udało mi się wychwycić na wyprzedaży atraktor ochotkowy. Kosztowal 4zl. Sprawdza się na wodach stojących? Podobno dobrze przyciąga płoć...
kolego, za 4 zł kupiłes atraktor, hm, no dobrze ale to nie pieniądze i nie towar, komuś leżał w kacie i postanowił to sprzedać, dobrze to on tylko śmierdzi , nic pozatym, korzyści ty z niego mieć nie bedziesz,
szkoda wydawać pieniądze na taki towar, to jest moje zdanie i wcale nie musisz się z tym zgodzić, dobry atraktor kosztuje kilkanaście złotych i jeśli juz kupujesz to kup renomowanej firmy ..........
Ten atraktor Trapera zawsze bardzo mi się sprawdzał na kanałach i rzekach na wszelką białą rybę, a że przeceniony, to teraz wszędzie są wyprzedaże bo w sklepach jest mniej do robienia remanentu i płacenia podatku za towar na półce. Też często o tej porze kupuję szczególnie w Decatlonie za kilkaset zł co stanowi nieraz 20% wartości.
koledzy, poprostu staram się doradzić młodemu wędkarzowi lub temu kto tego jeszcze nie próbował, sam kiedyś przed kilku laty , kupiłem kilka atraktorów , kolega miał hurtownię sprzętu wędkarskiego i zaoferował mi po niskiej cenie, zdawało mi się że jestem zadowolony i teraz to pociągne ryby, tak mi się tylko zdawało ........
wyniki były mizerne i tylko się wykosztowałem , dlatego stosuję dodatki do przynęt dobrej firmy i świeże, teraz mam wyniki i niejednokrotnie wygrywałem zawody,
bardzo ważna jest jedna rzecz, nie można przesadzać z dawkowaniem jakich kolwiek dodatków i atraktorów, ponieważ daje to odwrotny skutek i mamy wówczas po łowieniu ...........
mania atraktorów u nas wędkarzy jest ogromna. Często myślą że jak doleją "tajnego" specyfiku pozamiatają na zawodach lub nałowią od groma ryb. Potem jest tylko rozczarowanie.. Atraktor który mogę polecić z czystym sumieniem to aromix vers de vase sensasa. Zaznaczę jednak że stosuję go tylko do dowilżania jokersa i to tylko wtedy gdy nie używam ziemi torfowej tylko bardziej piaszczystą lub gdy jokers jest w złej kondycji nawet po "umyciu". Nie chcę tutaj reklamować żadnego produktu. Należy pamiętać że jokers sam w sobie ma intensywny specyficzny zapach, który podoba się rybom i gdy jest to "zbędne" nie stosuje żadnych atraktorów. Zaznaczę że mam na myśli tu tylko stosowanie atraktorów do mieszanki glin/ziemi zawierającej jokersa a nie mieszanki spożywczej, która jest uzupełnieniem.
kolega dyjes napisał to bardzo dokładnie, mania atraktorów działa na wędkarza nie na ryby, a jeszcze przesadzona ilość dokładnie ja odstrasza ...............................
sensas to sensas , to jest to co używam ..............
Ja napisałem swoja opinie odnośnie łowienia rekreacyjnego i dodawania atraktora Trapera. Jak chodzi o stosowanie wszelkich dodatków na zawodach to mam też "swoje" sprawdzone z górnej półki którymi się "ratuję" jak jest kiepsko ale nigdy nie daję przed a jeśli to bardzo mało. Dalej utrzymuję, że na Wisłę wiosną rekreacyjnie atraktor ochotkowy Trapera jest rewelacyjny na jazie, płocie a nawet leszcze.
Tylko ta cena - 4 zł. za atraktor ( ochotkę w płynie ) wydaje mi się podejrzanie za niska , taka kwota za rzecz , która kosztuje w sklepie wędkarskim ( 250 ml. ) ok. 18 - 20 zł. ???
Może wolał ktoś sprzedać niż by mu żona wyrzuciła na śmietnik bo pierońsko śmierdzi. Jakbyś posmarował ręce i poszedł po piwo, to by Ci bez kolejki sprzedali.
Przecież wiem , bo ww atraktor posiadam i z powodzeniem ( bez przesadnego dawkowania ) stosowałem , nawet du..ko mi ratował na zawodach przy kiszkowatych braniach !!! Połamania kija .
też kupiłem atraktor ochotkowy trapera za butelkę 250ml wywaliłem 25pln miałem go nad wodą kilka razy i bez niego na zawody się nie ruszę bo płoć wariuje na punkcie tegoż śmierdziela a i leszcz jesienią ładnie pobierał jak go do ziemi z jokiem dodałem
no ja też stosuję ten atraktor i świetnie się sprawdza . kolega kupił atraktor na przecenie i śmiał się , że bedzię ryby w locie łapał a tu dupa atraktor był zwietrzały ale efekt był - strata kasy :)
Witam! Dzisiaj udało mi się wychwycić na wyprzedaży atraktor ochotkowy. Kosztowal 4zl. Sprawdza się na wodach stojących? Podobno dobrze przyciąga płoć...
kolego, za 4 zł kupiłes atraktor, hm, no dobrze ale to nie pieniądze i nie towar, komuś leżał w kacie i postanowił to sprzedać, dobrze to on tylko śmierdzi , nic pozatym, korzyści ty z niego mieć nie bedziesz,
szkoda wydawać pieniądze na taki towar, to jest moje zdanie i wcale nie musisz się z tym zgodzić, dobry atraktor kosztuje kilkanaście złotych i jeśli juz kupujesz to kup renomowanej firmy ..........
Jest to atraktor firmy traper i ma 125 albo 150ml.
Heniu dobrze radzi ;)
Ten atraktor Trapera zawsze bardzo mi się sprawdzał na kanałach i rzekach na wszelką białą rybę, a że przeceniony, to teraz wszędzie są wyprzedaże bo w sklepach jest mniej do robienia remanentu i płacenia podatku za towar na półce. Też często o tej porze kupuję szczególnie w Decatlonie za kilkaset zł co stanowi nieraz 20% wartości.
koledzy, poprostu staram się doradzić młodemu wędkarzowi lub temu kto tego jeszcze nie próbował, sam kiedyś przed kilku laty , kupiłem kilka atraktorów , kolega miał hurtownię sprzętu wędkarskiego i zaoferował mi po niskiej cenie, zdawało mi się że jestem zadowolony i teraz to pociągne ryby, tak mi się tylko zdawało ........
wyniki były mizerne i tylko się wykosztowałem , dlatego stosuję dodatki do przynęt dobrej firmy i świeże, teraz mam wyniki i niejednokrotnie wygrywałem zawody,
bardzo ważna jest jedna rzecz, nie można przesadzać z dawkowaniem jakich kolwiek dodatków i atraktorów, ponieważ daje to odwrotny skutek i mamy wówczas po łowieniu ...........
mania atraktorów u nas wędkarzy jest ogromna. Często myślą że jak doleją "tajnego" specyfiku pozamiatają na zawodach lub nałowią od groma ryb. Potem jest tylko rozczarowanie..
Atraktor który mogę polecić z czystym sumieniem to aromix vers de vase sensasa. Zaznaczę jednak że stosuję go tylko do dowilżania jokersa i to tylko wtedy gdy nie używam ziemi torfowej tylko bardziej piaszczystą lub gdy jokers jest w złej kondycji nawet po "umyciu".
Nie chcę tutaj reklamować żadnego produktu. Należy pamiętać że jokers sam w sobie ma intensywny specyficzny zapach, który podoba się rybom i gdy jest to "zbędne" nie stosuje żadnych atraktorów. Zaznaczę że mam na myśli tu tylko stosowanie atraktorów do mieszanki glin/ziemi zawierającej jokersa a nie mieszanki spożywczej, która jest uzupełnieniem.
kolega dyjes napisał to bardzo dokładnie, mania atraktorów działa na wędkarza nie na ryby, a jeszcze przesadzona ilość dokładnie ja odstrasza ...............................
sensas to sensas , to jest to co używam ..............
Ja napisałem swoja opinie odnośnie łowienia rekreacyjnego i dodawania atraktora Trapera.
Jak chodzi o stosowanie wszelkich dodatków na zawodach to mam też "swoje" sprawdzone z górnej półki którymi się "ratuję" jak jest kiepsko ale nigdy nie daję przed a jeśli to bardzo mało. Dalej utrzymuję, że na Wisłę wiosną rekreacyjnie atraktor ochotkowy Trapera jest rewelacyjny na jazie, płocie a nawet leszcze.
Tylko ta cena - 4 zł. za atraktor ( ochotkę w płynie ) wydaje mi się podejrzanie za niska , taka kwota za rzecz , która kosztuje w sklepie wędkarskim ( 250 ml. ) ok. 18 - 20 zł. ???
Może wolał ktoś sprzedać niż by mu żona wyrzuciła na śmietnik bo pierońsko śmierdzi. Jakbyś posmarował ręce i poszedł po piwo, to by Ci bez kolejki sprzedali.
Przecież wiem , bo ww atraktor posiadam i z powodzeniem ( bez przesadnego dawkowania ) stosowałem , nawet du..ko mi ratował na zawodach przy kiszkowatych braniach !!! Połamania kija .
też kupiłem atraktor ochotkowy trapera za butelkę 250ml wywaliłem 25pln miałem go nad wodą kilka razy i bez niego na zawody się nie ruszę bo płoć wariuje na punkcie tegoż śmierdziela a i leszcz jesienią ładnie pobierał jak go do ziemi z jokiem dodałem
no ja też stosuję ten atraktor i świetnie się sprawdza . kolega kupił atraktor na przecenie i śmiał się , że bedzię ryby w locie łapał a tu dupa atraktor był zwietrzały ale efekt był - strata kasy :)