Szkoda opowiadać. Rezultat to jeden krąp - taki dłoniowy szkielet. Widoki przepiękne, liście jeszcze na drzewach otulone kołdrą śniegu i czysta świeża biel dookoła Za to chwała naszym drogowcom !!!! Dawno nie miałem na drodze tylu wrażeń i niespodzianek. Do następnego miętusa, hoplita. Dziś też pojadę..
Dopisała pogoda !! Sypie śnieg i temperatura koło minusa. Właśnie pakuje sprzęt i za pół godziny wyruszam na pierwszy rekonesans Miętusa na Bzurze.
Żółwki :D Ja za ja za 15godz. ruszam na karasia,karpia i moze zrobie sie siny jak złowie lina. :)
Szkoda opowiadać. Rezultat to jeden krąp - taki dłoniowy szkielet. Widoki przepiękne, liście jeszcze na drzewach otulone kołdrą śniegu i czysta świeża biel dookoła Za to chwała naszym drogowcom !!!! Dawno nie miałem na drodze tylu wrażeń i niespodzianek. Do następnego miętusa, hoplita.
Dziś też pojadę..
Za to chwała naszym drogowcom !!!! Dawno nie miałem na drodze tylu wrażeń i niespodzianek.
To akurat standard. Zaskoczeni jak co roku.