Ostatnio w drodze do pracy widzę wędkarzy łowiących na bagnach w Środzie Wielkopolskiej. Łowisko to widać z krajowej 11stki, gdzieś po środku drogi z Jarocina do Poznania. Zna ktoś to łowisko? Z daleka wygląda na szczupakowo-linowy raj! Idealny na wyprawę z pontonem, bo miejscówek przy brzegu prawie nie ma. Przejechałbym się tam...ale nie wiem czy warto, nikt ze znajomych jeszcze tam nie był. Proszę o wskazówki, mogą być plotki....zawsze cos;]
Wiem tyle co Ty więc nie pomogę , ale nigdy mnie nie ciągnęło żeby tam jechać , poza tym słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi.
Mogę potwierdzić , że to linowo szczupakowe bajorko z bardzo ciężką linią brzegową, wędkarzy - a własciwie ich samochody widac tylko przed tym zakrętem .
Kurde jest tu jeden kolega ze Srody ale dawno sie nie udzielał. jego by trzeba pytac- postaram się go poszukać, bo nie mogę sobie nicka przypomnieć.
Fakt, ryba stamtąd może śmierdzieć,ale może być tam ciekawie...mała presja wędkarska, brak kłusoli(raczej)...czuję,że to może być szczupakowe eldorado;]
Wiem tyle co Ty więc nie pomogę , ale nigdy mnie nie ciągnęło żeby tam jechać , poza tym słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi.
Mogę potwierdzić , że to linowo szczupakowe bajorko z bardzo ciężką linią brzegową, wędkarzy - a własciwie ich samochody widac tylko przed tym zakrętem .
Kurde jest tu jeden kolega ze Srody ale dawno sie nie udzielał. jego by trzeba pytac- postaram się go poszukać, bo nie mogę sobie nicka przypomnieć.
No tak , bo w twoim wieku nie szanuje się takich właśnie urokliwych zakątków i wód . Przykre to. Liczy się tylko czysta ( mechanicznie oczyszczona ) woda , równo wygracowany brzeg , najlepiej z plażą ( żeby panienka miała gdzie rozstawić swój kram ) , równo przystrzyżony trawniczek oraz oczywiście : duża , zdrowa , silna ryba -amur i karp względnie wymiarowy szczupak wpuszczony w ubiegłym roku - już jako wymiarowy. I to zdanie jest naganne : " słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi. " - a czy każda ryba musi być od razu zabrana znad wody ? Czy każda ryba musi być czysta jak kropla wody destylowanej ? To jest właśnie duch naszych czasów : uhołubienie karpiowo -komercyjnych glinianek i stawów hodowlanych z wodą jałową jak woda mineralna. PS : czytając powyższe ustalenia , takie właśnie odniosłem wrażenie , które wprawdzie może być pochopne ,ale nie ulega wątpliwości ,że większość młodzieży myśli w takich kategoriach ( opisanych przeze mnie z lekkim tylko przerysowaniem ).
"Witam, mam pytanie dotyczące bagien w mojej okolicy. Moje pytanie dotyczy się ryb jakie tam mogą występować. Mam ochotę się tam wybrać wiosną ale nie wiem na co się ustawić.
Proszę o pomoc. Tutaj jest plan bagien http://www.srodawlkp.org/pliki/swpm_w6_pliki/Bagna%20sredzkie.png
Wiem tyle co Ty więc nie pomogę , ale nigdy mnie nie ciągnęło żeby tam jechać , poza tym słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi.
Mogę potwierdzić , że to linowo szczupakowe bajorko z bardzo ciężką linią brzegową, wędkarzy - a własciwie ich samochody widac tylko przed tym zakrętem .
Kurde jest tu jeden kolega ze Srody ale dawno sie nie udzielał. jego by trzeba pytac- postaram się go poszukać, bo nie mogę sobie nicka przypomnieć.
No tak , bo w twoim wieku nie szanuje się takich właśnie urokliwych zakątków i wód . Przykre to. Liczy się tylko czysta ( mechanicznie oczyszczona ) woda , równo wygracowany brzeg , najlepiej z plażą ( żeby panienka miała gdzie rozstawić swój kram ) , równo przystrzyżony trawniczek oraz oczywiście : duża , zdrowa , silna ryba -amur i karp względnie wymiarowy szczupak wpuszczony w ubiegłym roku - już jako wymiarowy. I to zdanie jest naganne : " słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi. " - a czy każda ryba musi być od razu zabrana znad wody ? Czy każda ryba musi być czysta jak kropla wody destylowanej ? To jest właśnie duch naszych czasów : uhołubienie karpiowo -komercyjnych glinianek i stawów hodowlanych z wodą jałową jak woda mineralna. PS : czytając powyższe ustalenia , takie właśnie odniosłem wrażenie , które wprawdzie może być pochopne ,ale nie ulega wątpliwości ,że większość młodzieży myśli w takich kategoriach ( opisanych przeze mnie z lekkim tylko przerysowaniem ).
Ostatnio w drodze do pracy widzę wędkarzy łowiących na bagnach w Środzie Wielkopolskiej. Łowisko to widać z krajowej 11stki, gdzieś po środku drogi z Jarocina do Poznania. Zna ktoś to łowisko? Z daleka wygląda na szczupakowo-linowy raj! Idealny na wyprawę z pontonem, bo miejscówek przy brzegu prawie nie ma. Przejechałbym się tam...ale nie wiem czy warto, nikt ze znajomych jeszcze tam nie był. Proszę o wskazówki, mogą być plotki....zawsze cos;]
Wiem tyle co Ty więc nie pomogę , ale nigdy mnie nie ciągnęło żeby tam jechać , poza tym słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi.
Mogę potwierdzić , że to linowo szczupakowe bajorko z bardzo ciężką linią brzegową, wędkarzy - a własciwie ich samochody widac tylko przed tym zakrętem .
Kurde jest tu jeden kolega ze Srody ale dawno sie nie udzielał. jego by trzeba pytac- postaram się go poszukać, bo nie mogę sobie nicka przypomnieć.
Fakt, ryba stamtąd może śmierdzieć,ale może być tam ciekawie...mała presja wędkarska, brak kłusoli(raczej)...czuję,że to może być szczupakowe eldorado;]
Znalazlem http://www.wedkuje.pl/wedkarz,67130 pisz do tego Pana.
hmm, chyba go kiedyś spotkałem nad wodą ;]
Wiem tyle co Ty więc nie pomogę , ale nigdy mnie nie ciągnęło żeby tam jechać , poza tym słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi.
Mogę potwierdzić , że to linowo szczupakowe bajorko z bardzo ciężką linią brzegową, wędkarzy - a własciwie ich samochody widac tylko przed tym zakrętem .
Kurde jest tu jeden kolega ze Srody ale dawno sie nie udzielał. jego by trzeba pytac- postaram się go poszukać, bo nie mogę sobie nicka przypomnieć.
No tak , bo w twoim wieku nie szanuje się takich właśnie urokliwych zakątków i wód . Przykre to. Liczy się tylko czysta ( mechanicznie oczyszczona ) woda , równo wygracowany brzeg , najlepiej z plażą ( żeby panienka miała gdzie rozstawić swój kram ) , równo przystrzyżony trawniczek oraz oczywiście : duża , zdrowa , silna ryba -amur i karp względnie wymiarowy szczupak wpuszczony w ubiegłym roku - już jako wymiarowy. I to zdanie jest naganne : " słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi. " - a czy każda ryba musi być od razu zabrana znad wody ? Czy każda ryba musi być czysta jak kropla wody destylowanej ? To jest właśnie duch naszych czasów : uhołubienie karpiowo -komercyjnych glinianek i stawów hodowlanych z wodą jałową jak woda mineralna. PS : czytając powyższe ustalenia , takie właśnie odniosłem wrażenie , które wprawdzie może być pochopne ,ale nie ulega wątpliwości ,że większość młodzieży myśli w takich kategoriach ( opisanych przeze mnie z lekkim tylko przerysowaniem ).
Przenoszę bo skleić się nie da ;( - muszę zgłosić stosowne uwagi techniczne do admina bo strasznie się wątki dubluje na tym forum (!)
"Witam, mam pytanie dotyczące bagien w mojej okolicy.pawel200296
Moje pytanie dotyczy się ryb jakie tam mogą występować. Mam ochotę się tam wybrać wiosną ale nie wiem na co się ustawić.
Proszę o pomoc. Tutaj jest plan bagien http://www.srodawlkp.org/pliki/swpm_w6_pliki/Bagna%20sredzkie.png
Pozdrawiam. "
Wiem tyle co Ty więc nie pomogę , ale nigdy mnie nie ciągnęło żeby tam jechać , poza tym słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi.
Mogę potwierdzić , że to linowo szczupakowe bajorko z bardzo ciężką linią brzegową, wędkarzy - a własciwie ich samochody widac tylko przed tym zakrętem .
Kurde jest tu jeden kolega ze Srody ale dawno sie nie udzielał. jego by trzeba pytac- postaram się go poszukać, bo nie mogę sobie nicka przypomnieć.
No tak , bo w twoim wieku nie szanuje się takich właśnie urokliwych zakątków i wód . Przykre to. Liczy się tylko czysta ( mechanicznie oczyszczona ) woda , równo wygracowany brzeg , najlepiej z plażą ( żeby panienka miała gdzie rozstawić swój kram ) , równo przystrzyżony trawniczek oraz oczywiście : duża , zdrowa , silna ryba -amur i karp względnie wymiarowy szczupak wpuszczony w ubiegłym roku - już jako wymiarowy. I to zdanie jest naganne : " słyszałem że ryba z tego miejsca śmierdzi. " - a czy każda ryba musi być od razu zabrana znad wody ? Czy każda ryba musi być czysta jak kropla wody destylowanej ? To jest właśnie duch naszych czasów : uhołubienie karpiowo -komercyjnych glinianek i stawów hodowlanych z wodą jałową jak woda mineralna. PS : czytając powyższe ustalenia , takie właśnie odniosłem wrażenie , które wprawdzie może być pochopne ,ale nie ulega wątpliwości ,że większość młodzieży myśli w takich kategoriach ( opisanych przeze mnie z lekkim tylko przerysowaniem ).
A spadaj Bury oszołomie:)
Panowie, panowie
Przypominam, że jest to dział traktujący o łowiskach, a nie miejsce do oceny drugiego człowieka bądź serwis "WYŻAL SIĘ - POŻAL SIĘ"
Narazie tylko upominam bo tragicznie jeszcze nie jest :)