Witam, jestem początkującym wędkarzem i nie mam pewien dylemat. Otóż nie mam pojęcia jak zabrać się za wędkowanie tj w tytule na bagnie/moczarach. "Łowisko" jest dosyć spore, bardzo płytkie (jakieś 30cm-40cm), bardzo dużo linów, które widać z brzegu, są dosyć spore. Proszę wszystkich o jakieś wskazówki, którzy spotkali się już z owymi warunkami. Najbardziej byłbym zainteresowany jak złowić tego lina oraz może jakieś wskazówki dotyczące spinningu. Jeśli zabrakło jakiś istotnych szczegółów proszę o wyrozumiałość jako iż jest to mój pierwszy post na forum.
Poczekaj do wiosny - zima spowoduje niestety wiele niekorzystnych zmian w tym łowisku.
Barbel80, jeżeli zima 09/10" nie spowodowała niekorzystnych zmian to dlaczego ta ma spowodować? No chyba że Kule111 miał w swoim stawie więcej wody. A jeżeli chodzi o wędkowanie, może wyczyścić sobie na jakieś pole nęcenia i popróbować na spławiczek?
Warto kolego zimą zbudować sobie kładkę, tak aby można było od wiosny połowic te piękne liny, spławik jak najbardziej w tym przypadku, będzie dobrym sposobem, do połowu linów, po oczyszczeniu małego placyku jak proponuje kolega andrzej66 warto też nasypać ze 3-4 wiadra żółtego piachu na dno, taki placyk prowokuje liny do przeszukania jasnego miejsca, no i na hak oczywiście warto założyć kukurydzę lub czerwonego robaka liny lubią takie przynęty.Spławiczek załóż sobie delikatny tak 0,7 - 1,5 g większy na takim płytkim łowisku nie będzie skuteczny (ze względu na rozmiary i ilość obciążenia na które nie ma miejsca) , zestaw należy przegruntować tak aby kilkanaście centymetrów przyponu z hakiem leżało na dnie , jak lin podniesie przynętę z dna wówczas już jest na pewno zapięty wystarczy delikatnie zaciąć i zabawa z holem murowana. Życzę powodzenia w połowach linów (chyba najwaleczniejszych ryb białych - według mnie)I pamiętaj o ciszy i spokoju na łowisku , wszak lin jest bardzo płochliwy. Grzegorz
Drugi z kolei zestaw to do pewnego stopnia moja własna wariacja którą też można zmodyfikować i przysposobić zależnie od potrzeb i warunków na łowisku .
Witam, jestem początkującym wędkarzem i nie mam pewien dylemat. Otóż nie mam pojęcia jak zabrać się za wędkowanie tj w tytule na bagnie/moczarach. "Łowisko" jest dosyć spore, bardzo płytkie (jakieś 30cm-40cm), bardzo dużo linów, które widać z brzegu, są dosyć spore. Proszę wszystkich o jakieś wskazówki, którzy spotkali się już z owymi warunkami. Najbardziej byłbym zainteresowany jak złowić tego lina oraz może jakieś wskazówki dotyczące spinningu. Jeśli zabrakło jakiś istotnych szczegółów proszę o wyrozumiałość jako iż jest to mój pierwszy post na forum.
Pozdrawiam ;)
Poczekaj do wiosny - zima spowoduje niestety wiele niekorzystnych zmian w tym łowisku.
Poczekaj do wiosny - zima spowoduje niestety wiele niekorzystnych zmian w tym łowisku.
Barbel80, jeżeli zima 09/10" nie spowodowała niekorzystnych zmian to dlaczego ta ma spowodować? No chyba że Kule111 miał w swoim stawie więcej wody. A jeżeli chodzi o wędkowanie, może wyczyścić sobie na jakieś pole nęcenia i popróbować na spławiczek?
Dzięki wielkie za pomoc Andrzej66, lecz nadal czekam na jakiekolwiek porady ;)
pozdrawiam
Warto kolego zimą zbudować sobie kładkę, tak aby można było od wiosny połowic te piękne liny, spławik jak najbardziej w tym przypadku, będzie dobrym sposobem, do połowu linów, po oczyszczeniu małego placyku jak proponuje kolega andrzej66 warto też nasypać ze 3-4 wiadra żółtego piachu na dno, taki placyk prowokuje liny do przeszukania jasnego miejsca, no i na hak oczywiście warto założyć kukurydzę lub czerwonego robaka liny lubią takie przynęty.Spławiczek załóż sobie delikatny tak 0,7 - 1,5 g większy na takim płytkim łowisku nie będzie skuteczny (ze względu na rozmiary i ilość obciążenia na które nie ma miejsca) , zestaw należy przegruntować tak aby kilkanaście centymetrów przyponu z hakiem leżało na dnie , jak lin podniesie przynętę z dna wówczas już jest na pewno zapięty wystarczy delikatnie zaciąć i zabawa z holem murowana.
Życzę powodzenia w połowach linów (chyba najwaleczniejszych ryb białych - według mnie)I pamiętaj o ciszy i spokoju na łowisku , wszak lin jest bardzo płochliwy.
Grzegorz
Pierwszy zestaw ( bez zbędnych udziwnień ) trzeba modyfikować zależnie od potrzeb i warunków panujących na łowisku . Prosty i bardzo łowny .
Drugi z kolei zestaw to do pewnego stopnia moja własna wariacja którą też można zmodyfikować i przysposobić zależnie od potrzeb i warunków na łowisku .
Śmiało możesz z gruntu atakować. Mały ołów i robakel na hak i tyle czekasz na brania.
dzięki wielkie chłopaki za pomoc ;)
pozdrawiam i połamania kija!